Massimiliano Allegri
- Maly
- Juventino
- Rejestracja: 08 października 2002
- Posty: 7098
- Rejestracja: 08 października 2002
- Podziekował: 8 razy
- Otrzymał podziękowanie: 26 razy
Oczywiście, przez 8 lat jego rządów nie rozwinęliśmy żadnego piłkarza więc jest to wina Allegriego właśnie. Zgruzowany mentalnie i skalmeniony skład to także jego wina. Głównym winowajcą jest Allegri i tyle, nawet jeśli ostatni rok nie był taki jak powinien, trener mógłby być lepszy etc to nadal jest to pokłosie 3 ostatnich lat z maksem, a 3 ostatnie lata z maksem są pokłosiem 5 poprzednich z nim lat.
Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.
magica Juve vinci
A nie mówiłem?
magica Juve vinci
A nie mówiłem?
- AdiJuve
- Juventino
- Rejestracja: 04 kwietnia 2011
- Posty: 4153
- Rejestracja: 04 kwietnia 2011
- Podziekował: 10 razy
- Otrzymał podziękowanie: 26 razy


Cały festiwal idiotycznych transferów kolejnych DS to też nadzorował Maxio

Allegri ma masę wad i masę błędów popełnił, ale tylko ktoś wyjątkowo odklejony i kompletnie ignorujący wszystko inne jest wstanie napisać, że to co teraz to głównie jego wina. Szczególnie po sytuacji, gdzie nowi nie skażeni Allegrim gracze są w większości gorsi od tych skałmenowanych przez Maxio. Po sytuacji, gdzie po wydaniu 300 baniek jakość składu nawet nie drgnęła w stosunku do tego sprzed 2 lat. Wszystko jest przede wszystkim pokłosiem złych decyzji ludzi od zarządzania a nie poszczególnych pracowników.
Allegri nam totalnie zyebał tamtą "teraźniejszość" Giuntoli zrobił coś gorszego bo zyebał nam przyszłość.
- Anelson
- Juventino
- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Posty: 304
- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Podziekował: 25 razy
- Otrzymał podziękowanie: 20 razy
3 ostatnie lata są pokłosiem 5 poprzednich lat. To stwierdzenie jest tak paradoksalne, że szok. 
Allegri nie jest bez wad. Nie twierdzę, że jest alfą i omegą. Od lat nie mamy trenera lepszego od niego, a w ostatnich 25 latach nikt oprócz niego i Lippiego nie osiągnęli z Juventusem nic więcej. Mental to miał tragiczny Juventus Capello, który gówno grał w Lidze Mistrzów i odbijalismy się fartem od Werderu, a Arsenal nas miażdżył. Taki sam mental miał Juventus Conte w lidze mistrzów i nie docenienie tego, że tę mentalność kompletnych przegrywów odmienił Allegro to trzeba naprawdę być ślepym.
Nie widzieć tego że wydano ponad 300 baniek i nic nie jest lepiej, a jest gorzej to trzeba być ślepcem.
Allegri miał dużo gorsza drugą przygodę z Juventusem ale na Boga - mamy gówniany zarząd, piłkarzy, tragiczne błędy plusvalenzy, kluczowy zawodnik jest idiotą i zostaje wyeliminowany (Pogba), inny jest kompletnie pod formą w Juventusie i gra nazwiskiem (di Maria), kolejny był głupi Fagioli który wyrastał na lidera i sam się wywalił z butów akcją bukmacherską.
Max odkrył Huijsena, rozwinął Fagiolego, stawiał na mnóstwo młodych piłkarzy i tym różnił się od podejścia względem pierwszej swojej przygody z Juventusem. Dlatego, że nie miał kim grać. W kluczowych momentach Miretti zawalał albo inny Ngonge, czy jakieś Alcarazy nic nie reprezentowały sobą. Ta drużyna była zbyt niedojrzała i NIGDY nie miała mistrzów co nie ma nic wspólnego z Allegrim. Mimo to doszedł do półfinału Ligi Europy i regularnie na luzie osiągał dobre wyniki w lidze + wygrał puchar Włoch .
W mojej ocenie ta drużyna nie nadaje się do niczego odkąd odszedł z niej Allegri w pierwszej kadencji. Późniejsze próby wskrzeszenia jego pierwszej kadencji to nieudane gówno . Jednak to nie wina Allegriego. A wina Juventusu, wyborów kolejnych d'sów, kolejnych ludzi w zarządzie+ okraszone Plusvalenza i <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> (Pogba/Fagioli) oraz zdziadziałymi dziadami (di Maria)
Juventus skończył się na Maxie Allegrim w 2019 roku. Wszyscy później byli syfiaści do bólu. Allegri dostał ten odpad po Sarrim i Pirlo bez jedynego spoiwa który nie czynił tamtego Juventusu lat Sarriego i Pirlo kompletnym gównem i ciągnął sam drużynę za uszy do góry - Cristiano Ronaldo.
Nie podołał - fakt.
Jednakże to co tu się wypisuje to przegięcie. Jesteśmy w dupie, kolejni trenerzy to pokazują i kolejne setki milionów euro. To co za Allegriego było nie do pomyślenia i ciągle naciskano na większe sukcesy i były większe oczekiwania - są za Tudora i Motty chlebem powszednim. Już nikt nawet nie piśnie piarda o Scudetto bo z drużyną warta o te 300-400mln droższą i bardziej przepłaconą wszyscy wiedzą/czują, że to nierealne.
Dwulicowość polega sytuacji tu na tym, że z drużyną o 300/400 mln tańsza, bez hurra transferów i rewolucji od Maxa Allegriego oczekiwano Scudetto i wysokich wyników w pucharach na poziomie Champions league. Poprostu. To jedyny powód jego zwolnienia .
A przychodzi amator, dostaje 300 baniek chłopów nowych i nie jest w stanie "wyjść z grupy" Ligi Mistrzów, nie gwarantuje top4, pieprzy głupoty, że on tylko miał 4 miejsce dać i odpada z Pucharu Włoch z Empoli. Teraz drugi amator ma nowe zabawki jak David, czy Joao Mario i zabawki po poprzedniku ale każdy będzie go nosił na rękach jak będzie to 4 miejsce i 1/16 ligi mistrzów bo to przecież amator, a nie wielki Allegri z 5 Scudetto z rzędu, dwoma finałami ligi mistrzów, wielkimi meczami z Realem, Barceloną i cała Europą gdzie odpadalismy o włos albo nas okradano z wyników jak w 94 minucie meczu z Realem, czy mieliśmy kupę niefartu z Bayernem gdzie Evrze zabrakło koncentracji. Taka jest piłka. Natomiast zestawienie tego wszystkiego w taki gówno-sposób jak tu wszyscy przytaczają jest chore.
Nawet nie wiecie jak mnie to wścieka. Wścieka mnie gówniana kadra, gówniany nie światowej klasy trener już od 6 lat odkąd Allegri odszedł po raz pierwszy i wymaganie niestworzonych historii z gówna. I wścieka mnie nawet to, że jedziemy Tudorem mimo , że wiadomo, iż to zwykły strażak i prawdopodobnie tak jak Pirlo nie wypali. Prawdopodobnie wysoko nie podskoczymy .
Nasze położenie zostało zdefiniowane przez Gaspa i Conte. I skoro oni nie chcą tego gówna sprzątać to chyba wiedzą lepiej od ekspertów w necie - jakie problemy ma obecnie Juventus i w jak wielkiej dupie się znajduje.
Allegri nie jest bez wad. Nie twierdzę, że jest alfą i omegą. Od lat nie mamy trenera lepszego od niego, a w ostatnich 25 latach nikt oprócz niego i Lippiego nie osiągnęli z Juventusem nic więcej. Mental to miał tragiczny Juventus Capello, który gówno grał w Lidze Mistrzów i odbijalismy się fartem od Werderu, a Arsenal nas miażdżył. Taki sam mental miał Juventus Conte w lidze mistrzów i nie docenienie tego, że tę mentalność kompletnych przegrywów odmienił Allegro to trzeba naprawdę być ślepym.
Nie widzieć tego że wydano ponad 300 baniek i nic nie jest lepiej, a jest gorzej to trzeba być ślepcem.
Allegri miał dużo gorsza drugą przygodę z Juventusem ale na Boga - mamy gówniany zarząd, piłkarzy, tragiczne błędy plusvalenzy, kluczowy zawodnik jest idiotą i zostaje wyeliminowany (Pogba), inny jest kompletnie pod formą w Juventusie i gra nazwiskiem (di Maria), kolejny był głupi Fagioli który wyrastał na lidera i sam się wywalił z butów akcją bukmacherską.
Max odkrył Huijsena, rozwinął Fagiolego, stawiał na mnóstwo młodych piłkarzy i tym różnił się od podejścia względem pierwszej swojej przygody z Juventusem. Dlatego, że nie miał kim grać. W kluczowych momentach Miretti zawalał albo inny Ngonge, czy jakieś Alcarazy nic nie reprezentowały sobą. Ta drużyna była zbyt niedojrzała i NIGDY nie miała mistrzów co nie ma nic wspólnego z Allegrim. Mimo to doszedł do półfinału Ligi Europy i regularnie na luzie osiągał dobre wyniki w lidze + wygrał puchar Włoch .
W mojej ocenie ta drużyna nie nadaje się do niczego odkąd odszedł z niej Allegri w pierwszej kadencji. Późniejsze próby wskrzeszenia jego pierwszej kadencji to nieudane gówno . Jednak to nie wina Allegriego. A wina Juventusu, wyborów kolejnych d'sów, kolejnych ludzi w zarządzie+ okraszone Plusvalenza i <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> (Pogba/Fagioli) oraz zdziadziałymi dziadami (di Maria)
Juventus skończył się na Maxie Allegrim w 2019 roku. Wszyscy później byli syfiaści do bólu. Allegri dostał ten odpad po Sarrim i Pirlo bez jedynego spoiwa który nie czynił tamtego Juventusu lat Sarriego i Pirlo kompletnym gównem i ciągnął sam drużynę za uszy do góry - Cristiano Ronaldo.
Nie podołał - fakt.
Jednakże to co tu się wypisuje to przegięcie. Jesteśmy w dupie, kolejni trenerzy to pokazują i kolejne setki milionów euro. To co za Allegriego było nie do pomyślenia i ciągle naciskano na większe sukcesy i były większe oczekiwania - są za Tudora i Motty chlebem powszednim. Już nikt nawet nie piśnie piarda o Scudetto bo z drużyną warta o te 300-400mln droższą i bardziej przepłaconą wszyscy wiedzą/czują, że to nierealne.
Dwulicowość polega sytuacji tu na tym, że z drużyną o 300/400 mln tańsza, bez hurra transferów i rewolucji od Maxa Allegriego oczekiwano Scudetto i wysokich wyników w pucharach na poziomie Champions league. Poprostu. To jedyny powód jego zwolnienia .
A przychodzi amator, dostaje 300 baniek chłopów nowych i nie jest w stanie "wyjść z grupy" Ligi Mistrzów, nie gwarantuje top4, pieprzy głupoty, że on tylko miał 4 miejsce dać i odpada z Pucharu Włoch z Empoli. Teraz drugi amator ma nowe zabawki jak David, czy Joao Mario i zabawki po poprzedniku ale każdy będzie go nosił na rękach jak będzie to 4 miejsce i 1/16 ligi mistrzów bo to przecież amator, a nie wielki Allegri z 5 Scudetto z rzędu, dwoma finałami ligi mistrzów, wielkimi meczami z Realem, Barceloną i cała Europą gdzie odpadalismy o włos albo nas okradano z wyników jak w 94 minucie meczu z Realem, czy mieliśmy kupę niefartu z Bayernem gdzie Evrze zabrakło koncentracji. Taka jest piłka. Natomiast zestawienie tego wszystkiego w taki gówno-sposób jak tu wszyscy przytaczają jest chore.
Nawet nie wiecie jak mnie to wścieka. Wścieka mnie gówniana kadra, gówniany nie światowej klasy trener już od 6 lat odkąd Allegri odszedł po raz pierwszy i wymaganie niestworzonych historii z gówna. I wścieka mnie nawet to, że jedziemy Tudorem mimo , że wiadomo, iż to zwykły strażak i prawdopodobnie tak jak Pirlo nie wypali. Prawdopodobnie wysoko nie podskoczymy .
Nasze położenie zostało zdefiniowane przez Gaspa i Conte. I skoro oni nie chcą tego gówna sprzątać to chyba wiedzą lepiej od ekspertów w necie - jakie problemy ma obecnie Juventus i w jak wielkiej dupie się znajduje.
- szczypek
- Juventino
- Rejestracja: 18 marca 2007
- Posty: 5536
- Rejestracja: 18 marca 2007
- Otrzymał podziękowanie: 24 razy
Chyba wszyscy się zgodzimy z tym, że Allegriemu trzeba życzyć słabej przygody w Milanie, bo im gorzej będzie sobie radził poza Juventusem tym mniejsza szansa, że ktokolwiek kiedykolwiek pomyśli o jego powrocie.
Dlatego każda porażka Milanu powinna być na tym forum powodem do świętowania, a każde zwycięstwo przemilczane.
Tak trzymaj, Max!
Dlatego każda porażka Milanu powinna być na tym forum powodem do świętowania, a każde zwycięstwo przemilczane.
Tak trzymaj, Max!
- Marcin890124
- Juventino
- Rejestracja: 17 maja 2024
- Posty: 408
- Rejestracja: 17 maja 2024
- Podziekował: 2 razy
- Otrzymał podziękowanie: 50 razy
Ile można walkować jedno i to samo ? Temat do zamknięcia.
- Anelson
- Juventino
- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Posty: 304
- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Podziekował: 25 razy
- Otrzymał podziękowanie: 20 razy
Absolutnie się zgadzam. To myślę w jakimś stopniu będzie sezon który odpowie na mnóstwo pytań w kwestii Juventusu. I będzie to niesamowity powód do dyskusji.
Mamy wreszcie Maxa poza Juventusem od 2015 po raz pierwszy. Czyli 10 lat życia generalnie poświęcił Juventusowi. Miał dwie zupełnie inne kadencje. Jedną praktycznie idealną, perfekcyjną i drugą która sprowadziła na niego hejt i popłuczyny oraz doprowadziła generalnie do gówno-rewolucji która nic nie dała oraz dwóch nowych twarzy trenerskich w ciągu jednego sezonu. To się nie zdarzyło od najczarniejszych czasów żebyśmy w trakcie sezonu mącili.
Mega dyskusje się szykują. Mamy w lidze mega rozpiętość zmian w klubach szczególnie górnej połowy tabeli i nareszcie Maxa w nowym otoczeniu + Gaspa w Romie, chivu w Interze oraz silne Napoli.
Zgaduje, że jedno jest pewne. Napoli będzie łajzą w lidze mistrzów
. Albo Conte się zmienił po raz pierwszy w karierze.
Mamy wreszcie Maxa poza Juventusem od 2015 po raz pierwszy. Czyli 10 lat życia generalnie poświęcił Juventusowi. Miał dwie zupełnie inne kadencje. Jedną praktycznie idealną, perfekcyjną i drugą która sprowadziła na niego hejt i popłuczyny oraz doprowadziła generalnie do gówno-rewolucji która nic nie dała oraz dwóch nowych twarzy trenerskich w ciągu jednego sezonu. To się nie zdarzyło od najczarniejszych czasów żebyśmy w trakcie sezonu mącili.
Mega dyskusje się szykują. Mamy w lidze mega rozpiętość zmian w klubach szczególnie górnej połowy tabeli i nareszcie Maxa w nowym otoczeniu + Gaspa w Romie, chivu w Interze oraz silne Napoli.
Zgaduje, że jedno jest pewne. Napoli będzie łajzą w lidze mistrzów
- Sila Spokoju
- Juventino
- Rejestracja: 18 marca 2009
- Posty: 2523
- Rejestracja: 18 marca 2009
- Podziekował: 26 razy
- Otrzymał podziękowanie: 52 razy
Nie to oldkal na kolejnym fake'u 


- jackop
- Juventino
- Rejestracja: 08 stycznia 2006
- Posty: 7336
- Rejestracja: 08 stycznia 2006
- Podziekował: 23 razy
- Otrzymał podziękowanie: 71 razy
Trener niech się weźmie za trenowanie. Wiedział jaki ma materiał. Niech dostosowuje taktyke do tego co ma. Ma 6 pomocników w kadrze niech wykorzysta ich atuty tak, żeby pokonać u siebie beniaminka. Ma skrzydłowych, to niech z nich korzysta na skrzydle, a nie wymyśla koła na nowo i nowe pozycje.
Teraz to wygląda mi tak, jakby Allegri miał od 15 lat przygotowaną jedną taktykę i musi mieć wykonawców do niej, bo inaczej to się panie nie da. Nie wazne ilu masz obrońców w kadrze, gramy trójką. Nie ważne ilu masz napastników, gramy dwójką. Jestes dobry w odbiorze to graj wyżej i odbieraj piłkę tuż za npastnikiem. Jesteś dobry w rozegraniu, to graj niżej, przed obrońca, żeby rozgrywać od tyłu.

Brzmi jak AI albo pytanie do ankietowanych z Familiady.

O Vesuvio Lavali Col Fuoco! Lavali! Lavali! Lavali Col Fuoco!