USA - Polska 1:1
- Vimes
- Juventino

- Rejestracja: 06 maja 2003
- Posty: 5874
- Rejestracja: 06 maja 2003
W nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu rozegrane zostanie towarzyskie spotkanie pomiędzy reprezentacjami Polski i Stanów Zjednoczonych. Osłabiona brakiem piłkarzy z klubów zagranicznych i zawodników Wisły Kraków, reprezentacja Polski będzie miała okazję zaprezentować się amerykańskiej Polonii.
Dla selekcjonera polskiej kadry będzie to bardzo dobra okazja do sprawdzenia piłkarzy, którzy w trakcie sezonu i w meczach o punkty nie mieli okazji do gry w drużynie narodowej. Trudno się jednak spodziewać, aby wielu z nich przebiło się na stałe do kadry i walczyło w eliminacjach do mistrzostw świata. Nie wiadomo także na jaki wyjściowy skład zdecyduje się polski szkoleniowiec, z pewnością da jednak szansę występu większości powołanych na ten mecz piłkarzy. Pod znakiem zapytania stoją jedynie występy Łukasza Madeja i Michała Golińskiego, którzy w sparingowym spotkaniu z MKS Mława doznali urazów.
W odmienionym składzie zagra także drużyna Stanów Zjednoczonych. Z kadry na poprzedni mecz z Polską, na najbliższy powołanych zostało tylko ośmiu piłkarzy: DaMarcus Beasley, Carlos Bocanegra, Steve Cherundolo, Bobby Convey, Pablo Mastroeni, Clint Mathis, Josh Wolff i Kerry Zavagnin. W bramce drużyny prowadzonej przez Bruce"a Arenę ma wystąpić jedna z gwiazd zespołu Tim Howard, który na co dzień występuje w Manchesterze United.
Spotkanie pomiędzy obiema drużynami cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Nie spodziewali się go nawet sami organizatorzy, któzy specjalnie na ten mecz otworzyli dodatkową trybunę, która dotychczas otwarta była tylko przy okazji spotkań drużyn futbolu amerykańskiego.
Oba zespołu spokają się po raz czternasty w historii. Pierwszy mecz pomiędzy tymi drużynami rozegrany został w 1924 roku w Warszawie. Wtedy Polacy wygrali 3:2. Ostatni pojedynek ze sobą stoczyli niedawno, bowiem w marcu tego roku. W rozegranym w Płocku spotkaniu lepsi okazali się goście, któzy zwyciężyli 1:0. Oba zespołu zagrały w historii także jedno spotkanie w Chicago. Jak się okazało 1:0 wygrali Polacy.
źródło:pilkanozna.pl (http://www.pilkanozna.pl/admin/news2.php?id=30748)
Moim zdaniem ten mecz jest całkowicie niepotrzebny, gramy eksperymentalnym składem, w trakcie przygotowań do sezonu, z dosyć silnym rywalem na jego terenie - oby ten mecz nie skończył się blamażem :?
Transmisja meczu o godzinie 0:40 na TVP2.
Dla selekcjonera polskiej kadry będzie to bardzo dobra okazja do sprawdzenia piłkarzy, którzy w trakcie sezonu i w meczach o punkty nie mieli okazji do gry w drużynie narodowej. Trudno się jednak spodziewać, aby wielu z nich przebiło się na stałe do kadry i walczyło w eliminacjach do mistrzostw świata. Nie wiadomo także na jaki wyjściowy skład zdecyduje się polski szkoleniowiec, z pewnością da jednak szansę występu większości powołanych na ten mecz piłkarzy. Pod znakiem zapytania stoją jedynie występy Łukasza Madeja i Michała Golińskiego, którzy w sparingowym spotkaniu z MKS Mława doznali urazów.
W odmienionym składzie zagra także drużyna Stanów Zjednoczonych. Z kadry na poprzedni mecz z Polską, na najbliższy powołanych zostało tylko ośmiu piłkarzy: DaMarcus Beasley, Carlos Bocanegra, Steve Cherundolo, Bobby Convey, Pablo Mastroeni, Clint Mathis, Josh Wolff i Kerry Zavagnin. W bramce drużyny prowadzonej przez Bruce"a Arenę ma wystąpić jedna z gwiazd zespołu Tim Howard, który na co dzień występuje w Manchesterze United.
Spotkanie pomiędzy obiema drużynami cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Nie spodziewali się go nawet sami organizatorzy, któzy specjalnie na ten mecz otworzyli dodatkową trybunę, która dotychczas otwarta była tylko przy okazji spotkań drużyn futbolu amerykańskiego.
Oba zespołu spokają się po raz czternasty w historii. Pierwszy mecz pomiędzy tymi drużynami rozegrany został w 1924 roku w Warszawie. Wtedy Polacy wygrali 3:2. Ostatni pojedynek ze sobą stoczyli niedawno, bowiem w marcu tego roku. W rozegranym w Płocku spotkaniu lepsi okazali się goście, któzy zwyciężyli 1:0. Oba zespołu zagrały w historii także jedno spotkanie w Chicago. Jak się okazało 1:0 wygrali Polacy.
źródło:pilkanozna.pl (http://www.pilkanozna.pl/admin/news2.php?id=30748)
Moim zdaniem ten mecz jest całkowicie niepotrzebny, gramy eksperymentalnym składem, w trakcie przygotowań do sezonu, z dosyć silnym rywalem na jego terenie - oby ten mecz nie skończył się blamażem :?
Transmisja meczu o godzinie 0:40 na TVP2.
Ostatnio zmieniony 12 lipca 2004, 19:12 przez Vimes, łącznie zmieniany 1 raz.
- Mosiu
- Juventino

- Rejestracja: 14 marca 2004
- Posty: 62
- Rejestracja: 14 marca 2004
Fajnie że zagramy tak młodym składem - być może za kilka lat tak bedzie wygladała reprezentacja w najsilniejszym skladzie . Ja bede ogladał na pewno. :twisted:
...Tu sei la squadra del cuore , sempre in campo undici eroi , vinci I'mpossibile e vai , ti seguiremo anche noi , metti un'altra stella sul petto...
- Ultras
- Qualità Juventino

- Rejestracja: 03 listopada 2003
- Posty: 1907
- Rejestracja: 03 listopada 2003
- Podziekował: 7 razy
Moim zdaniem Polacy przegrają 2-0. Bo po pierwsze nie gramy najlepszym składem, po drugie Amerykanie wiedzą jak wygrywać z Polską 8). Mam nadzije, że wykreują się jacyś nowi młodzi piłkarze, którzy już niedługo będą podpora reprzentacji, i że Janas nie będzie stawiał tylko na tych samych piłkarzy...
- RuTeK
- Juventino

- Rejestracja: 19 sierpnia 2003
- Posty: 1124
- Rejestracja: 19 sierpnia 2003
NO i po wszystkiemu!!! JAk mawial MArcin Daniec
Rezultat cieszy aczkolwiek gra nie byla bardzo przekonywojaca!! Zremisowalismy z USA po bardzo nudnym aczkolwiek zacietym meczu!! W naszej druzynie zabraklo zdecydowania i zgrania!! Cieszy fakt ze remisujemy z lepsza od siebie druznya skladem ktory mozna smialo nazwac trzecim garniturem ! Zabraklo pilkarzy Wisly( przygotowywania LM) oraz wszystrkich zagranicznych pilkarzy!!! Powodem bylo to ize nie rozgrywany byl mecz w terminie wyznaczonym przez FIFA!!!
USA - Polska 1:1 (0:0)
Bramki: dla USA - Carlos Bocanegra (88.); dla Polski - Piotr Włodarczyk (75.).
Żółte kartki: Artur Boruc, Patryk Rachwał.
Sędziował Jean-Francois Corrivault (Kanada).
Widzów 39 529.
USA - Polska 1:1 (0:0)
Bramki: dla USA - Carlos Bocanegra (88.); dla Polski - Piotr Włodarczyk (75.).
Żółte kartki: Artur Boruc, Patryk Rachwał.
Sędziował Jean-Francois Corrivault (Kanada).
Widzów 39 529.
- "Dziadku byłeś bohaterem na Wojnie ?"
- "Nie... ale służyłem w kompani Bohaterów "
WSZYSTKO I NIC O Amaurim i innych Drewnianych Graczach !
- "Nie... ale służyłem w kompani Bohaterów "
WSZYSTKO I NIC O Amaurim i innych Drewnianych Graczach !
- _Jah
- Juventino

- Rejestracja: 28 czerwca 2004
- Posty: 731
- Rejestracja: 28 czerwca 2004
Wynik jest bardzo korzystny. W sumie nie spodziewalem sie, ze unikniemy porazki w Chicago.
Nie mniej jednak nie jestem w stanie zrozumiec jaki sens jest grania meczu 3 skladem? takie mecze moim zdaniem zupelnie niczemu nie sluza. Jest to wyrazna strata czasu. Pamietajmy, ze przed meczem z Anglikami czeka nas tylko jeden mecz kontrolny z Dania. Czy na dzien dzisiejszy mozemy powiedziec, ze mamy kregoslup druzyny na te eliminacje? watpie.. czas nam ucieka a my stoimy w miejscu. Marnie widze to wrzesniowa potyczke z cwiercfinalistami ME.
Nie mniej jednak nie jestem w stanie zrozumiec jaki sens jest grania meczu 3 skladem? takie mecze moim zdaniem zupelnie niczemu nie sluza. Jest to wyrazna strata czasu. Pamietajmy, ze przed meczem z Anglikami czeka nas tylko jeden mecz kontrolny z Dania. Czy na dzien dzisiejszy mozemy powiedziec, ze mamy kregoslup druzyny na te eliminacje? watpie.. czas nam ucieka a my stoimy w miejscu. Marnie widze to wrzesniowa potyczke z cwiercfinalistami ME.
Wielkie romanse, żadnych pocałunków, w ogóle niczego. Bardzo czyste! A jednak wielkie. Uczucia, niewypowiedziane uczucia są niezapomniane... La Vecchia Signora, czyli Stara Dama!
- PiontaS
- Juventino

- Rejestracja: 30 września 2003
- Posty: 173
- Rejestracja: 30 września 2003
Ja z wyniku jestem zadowolony :-D :-D :-D Cieszy mnie jeszce bardziej to że s ekipie Janasa powołanej na to spotkanie nie było żadnych zagranicznych zawodników i piłkarzy wisły kraków. Piłkarze wystepujący w Polskiej lidze pokazali że potrafia sobie radzić bez czołowych zawodników Kadry :-D :-D :-D
- Chris
- Juventino

- Rejestracja: 19 października 2002
- Posty: 201
- Rejestracja: 19 października 2002
_Jah pisze:Wynik jest bardzo korzystny. W sumie nie spodziewalem sie, ze unikniemy porazki w Chicago.
Nie mniej jednak nie jestem w stanie zrozumiec jaki sens jest grania meczu 3 skladem? takie mecze moim zdaniem zupelnie niczemu nie sluza. Jest to wyrazna strata czasu. Pamietajmy, ze przed meczem z Anglikami czeka nas tylko jeden mecz kontrolny z Dania. Czy na dzien dzisiejszy mozemy powiedziec, ze mamy kregoslup druzyny na te eliminacje? watpie.. czas nam ucieka a my stoimy w miejscu. Marnie widze to wrzesniowa potyczke z cwiercfinalistami ME.
Nie do końca się z Tobą zgadzam. Po pierwsze to nie był oficjalny termin FIFA, więc nie można było powołać wszystkich zawodników. Cieszę się, że wreszcie Janas przejrzał na oczy i powołał kilku sesnsownych zawodników. Nie widzę przeciwwskazania, żeby w meczu z Anglią zamiast wiecznie nieskutecznego (ostatnio także w lidze) Żurawskiego, wybiegł Włodarczyk, który miał świetną rundę rewanżową w Legii. Dlaczego nie dać szansy bardzo przebojowemu Golińskiemu?? I niech Boruc zastąi Dudka. Artur miał świetną rundę wiosenną w Legii. Jest jeszcze Radek Majdan - on moin zdaniem broni jeszcze bardziej nieprawdopodobne sytuacje niż goalkeeper legionistów, jednak zdarzają mu się głupie błędy, Borucowi rzadziej. Dudek wiecznie robi na kadrze błąd (mecz z Koreą, Łotwą, dwukrotnie skandlaiczne pomyłki ze Szwedami na wyjeździe). Szkoda tylko, że Janas ( następny geniusz) wystawił tak eksperymentalny dopiero teraz, a nie w meczu ze Szwedami. Mimo wszystko zaryzykowałbym na miejscu selekcjonera. Mam nieodparte wrażenie, że pewny ostatnio w swych interwencjach Bosacki ma większe szanse w pojedynkach z Rooneyem, niż "drewniany" Hajto, któego młody anglik wkręci w ziemię. Myślę, że czas na zmianę pokoleniową w kadrze. Oczywiście nie można zrezygnować z piłkarzy Wisły, ale nie mogą się oni czuć pewniakami w reprezentacji, musi być otwarta konkurencja. A z "zagranicznych" piłkarzy typu Lewandowski, Radomski czy Zdebal w ogóle bym narazie zrezygnował. Może nieźle im idzie w znanym sobie środowisku, głównie w przeciętnych klubach, ale w kadrze nie prezentują żadnego poziomu.
A żeby jeszcze na koniec trochę Was rozśmieszyć, to w dzisiejszym Przeglądzie Sportowym jest obszerny artykuł o Tomaszu Iwanie, w którym sam piłkarz stwierdza, że jest teraz znacznie lepszym piłkarzem niż kiedyś i powinien wrócić do kadry ! :lol: :shock:
Juve per sempre!!!
- Vimes
- Juventino

- Rejestracja: 06 maja 2003
- Posty: 5874
- Rejestracja: 06 maja 2003
Jestem bardzo mile zaskoczony, bo przed meczem wydawało mi się, że granie tak eksperymentalnym składem nie może dobrze się dla nas skończyć, a tu proszę nawet mieliśmy przewagę przez jakiś czas.
Końcowy rezultat lepszy od tego, gdy z Amerykanami grała pierwsza drużyna :shock:
Końcowy rezultat lepszy od tego, gdy z Amerykanami grała pierwsza drużyna :shock:
- _Jah
- Juventino

- Rejestracja: 28 czerwca 2004
- Posty: 731
- Rejestracja: 28 czerwca 2004
Ja takze sie z Toba nie zgadzam. Na mecz z Anglikami musimy wystawic najsilniejszy skład. Owszem, nie mam nic przeciwko, aby do kadry wchodzili młodzi, ktorzy mogliby wygryzc obecnych pomylencow. Aczkolwiek trzeba to robic bardzo starannie. Jeden mecz o niczym jeszcze nie swiadczy. Poczekajmy z komentarzami do meczu z Danią. Po tym spotkaniu powinnismy byc bardziej mądrzejsi.
Wielkie romanse, żadnych pocałunków, w ogóle niczego. Bardzo czyste! A jednak wielkie. Uczucia, niewypowiedziane uczucia są niezapomniane... La Vecchia Signora, czyli Stara Dama!
- Chris
- Juventino

- Rejestracja: 19 października 2002
- Posty: 201
- Rejestracja: 19 października 2002
_Jah pisze:Ja takze sie z Toba nie zgadzam. Na mecz z Anglikami musimy wystawic najsilniejszy skład. Owszem, nie mam nic przeciwko, aby do kadry wchodzili młodzi, ktorzy mogliby wygryzc obecnych pomylencow. Aczkolwiek trzeba to robic bardzo starannie. Jeden mecz o niczym jeszcze nie swiadczy. Poczekajmy z komentarzami do meczu z Danią. Po tym spotkaniu powinnismy byc bardziej mądrzejsi.
Ja też sądzę że na przeciw dumnych synów Albionu , musi wybiec najlepszy skład. Trzeba tylko zadać sobie teraz pytanie: czy Dudek jest lepszy od Boruca, Hajto od Bosackiego, Żurawski od Włodarczyka, a Lewandowski od Golińskiego?? Moim zdaniem NIE !!!
Gdyby np. Holendrzy myśleli w ten sposób to nadal grłąby u nich Kluivert zamiast Van Nisterlooya i Overmars w miejsce Robbena.
Juve per sempre!!!
