Massimiliano Allegri
- Marcin890124
- Juventino
- Rejestracja: 17 maja 2024
- Posty: 408
- Rejestracja: 17 maja 2024
- Podziekował: 2 razy
- Otrzymał podziękowanie: 50 razy
Max nic po Pirlo nie zastał. Musiał ugrać coś bez Ronaldo. To mega kluczowe bo nasza gra u Kiepa i Pirlo to był tylko i wyłącznie Ronaldo. Ta drużyna była tak cienka w tych sezonach, że w głowie to się nie mieści, że ktoś w ogóle wpadł na pomysł by Maxa zastąpić odpowiednio Kiepem i Pirlo.
Sam sobie wyjaśniłeś. Allegri dostał gotowy zespół po Conte i odniósł sukces a jak przyszło mu samemu coś zbudować po klapie Pirlo to poległ. Ronaldo odszedł przez niego i jego wizję futbolu. Nie chciał znowu przeżywać tego samego. Za jego pierwszej kadencji osamotniony CR7 biegał w ataku i zachęcał do dalszej gry ofensywnej podczas gdy cały zespół bronił jednobramkowego prowadzenia bo tak trener chciał...
Sam sobie wyjaśniłeś. Allegri dostał gotowy zespół po Conte i odniósł sukces a jak przyszło mu samemu coś zbudować po klapie Pirlo to poległ. Ronaldo odszedł przez niego i jego wizję futbolu. Nie chciał znowu przeżywać tego samego. Za jego pierwszej kadencji osamotniony CR7 biegał w ataku i zachęcał do dalszej gry ofensywnej podczas gdy cały zespół bronił jednobramkowego prowadzenia bo tak trener chciał...
- Marat87
- Juventino
- Rejestracja: 17 maja 2011
- Posty: 2116
- Rejestracja: 17 maja 2011
- Podziekował: 17 razy
- Otrzymał podziękowanie: 40 razy
Tak, tak, zespol nie istniał bez samolubnego Ronaldo, tylko on grał. Wcale za Pirlo Cuadrado nie przeżywał renesansu formy, a i Chiesa nie zaliczał najlepszego sezonu w Juve... nie piszcie takich bzdur, bo jeszcze ktoś uwierzy.
- Anelson
- Juventino
- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Posty: 304
- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Podziekował: 25 razy
- Otrzymał podziękowanie: 20 razy
Oczywiście, że tak. Najbardziej było to widać za Sarriego i w meczu z Lyonem , a z Porto ciągnął nas rzeczywiście genialny Chiesa. A i tak jego najlepszy mecz był tuż przed kontuzją z Chelsea. Więc generalnie Allegri po Pirlo stracił dwóch absolutnie kluczowych graczy bezpowrotnie bo Chiesa nawet w najlepszej formie po kontuzji został sprzedany przed ostatnim sezonem.
Co do Ronaldo. Jak mógł uważać, że z Allegrim znowu będzie klapa?? Skoro z Allegrim przeżył najlepszy sezon w CL ze wszystkich 3 sezonów I zespół zaszedł najdalej ..
W sezonach z Kiepem i Pirlo nie przeszliśmy dalej niż wyjście z grupy odpowiednio z Lyonem i Porto i od tamtej pory zaczęło się frajerstwo.
Zgodzę się , że może odszedł bo nie byłoby możliwości strzelania takich statystyk co za kiepa i Pirlo ale Juventus rozmontował się w obronie czemu dowodzi fakt, że jedyną drużyną od dwudziestu lat która straciła ponad 40 goli i wygrała ligę była drużyna Sarriego.
Dla mnie jednak jeśli on przedkłada swoje bramki nad sukces w CL to dobrze , że odszedł bez względu na klasę i trenera. Nie ma żadnego dowodu, a także nie ma to sensu by CR7 odszedł przez Maxa tym bardziej że w wywiadach uznaje go za jednego z najlepszych trenerów z jakimi pracował. Nie mówi o Kiepie, czy Pirlo. A o Maxie. To też o czymś świadczy.
Facet już miał dość Juventusu i tyle.
Po Conte Max dostał gotowy zespół? No nie - sam Conte przecież mówił, że ten zespół nie ma szans rywalizować z Realem, czy Barcelona.
Dostał zespół mistrza Włoch który cieniował w Europie bo Conte nie umiał dobrze ocenić potencjału tej kadry i zawodników, a Max się wkomponował idealnie. I wniósł zespół na wyższy poziom
Po Pirlo poprostu dostał popelinę i z takiej sytuacji ciężej osiągnąć tak duży sukces międzynarodowy jak i krajowy , wręcz jest to niemożliwe co pokazuje casus teraz Motty i Tudora. Poza tym zarząd co robił za jego drugiej kadencji i d'si to zakrawa o kpinę. Pirlo czy Kiep by z taką kadrą co Max V2 nigdy nie wygrali pucharu Włoch czy nie doszli do 1/2 Ligi Europy.
Obaj potrzebowali i Ronaldo oraz Chiesy oraz jeszcze w niezłej formie Chielliniego i Bonucciego oraz całą stara gwardię. Kiep miał jeszcze Khedire chociażby.
Max V2 natrafił na sam syf i popelinę. Zawodnicy starej gwardii zostali całkowicie wyeksploatowani jak Cuadrado, czy Sandro i byli już cieniujacymi dziadami, Chiesa zjazd po kontuzji, Rabiot i loca to nieporozumienia dwa(Rabiot zaczął grać na dobrym poziomie na sezon przed odejściem)+ Mckeenie dopiero odpalił na sam koniec. Do tego wszystkie transfery były nieudane - Kostić, Di Maria, Arthur, Paredes. Poprostu natrafił na nieogarnięty w jakimkolwiek stopniu potencjał ludzki który był najmniejszy od 2008 roku. Lepił dosłownie z gówna . Ulepił nam świetną młodzież - to wzięli i podmienili ich na Koopa, Luiza, Gonzaleza, Kellyego czy jakichś dziwnych Portugalczyków .
Przegrywamy z Beppe Marottą od lat bo Agnelli popłynął i tyle. Nie ma to nic wspólnego z Maxem. Dostałby lepsze klocki to byśmy dalej liczyli się na wszystkich frontach, a tak mieszamy kolanem w tym gównie z coraz to gorszymi pomysłami.
Wciąż podkreślam to, że nie możemy mieć pojęcia o tym czy coś drzemie więcej w tych patałachach niż wyciągnął z nich Max czyli 1/2 Ligi Europy, top 3 w serie A i ewentualnie puchar Włoch bo zastępowaliśmy go trenerami nie tej klasy co on.
Poza tym nie da się określić jak on wykorzystałby obecną kadrę i wzmocnienia. Ciekawe czy puściłby Huijsena, Fagio albo Soule. W mojej ocenie Motta był chorągiewką, a tylko Max mógłby walczyć o tych piłkarzy.
Odszedł bo przegrał pojedynek na jaja z Giuntolim bo Neapolitańczyk chciał chorągiewkę co będzie akceptowała jego gówno-wizje. Tyle, że usiłowano jeszcze zdegradować jego sukcesy i powiesić za wygranie pucharu Włoch.
Podsumowując - nawet jeśli macie rację i Max umie rozwijać drużyny po poprzednikach, a niekoniecznie budować od zera to nie jesteśmy w stanie określić ile w tym prawdy bo jego następcy radzą sobie od niego gorzej ..
Żeby przekonać się czy jest to prawda, czy nie - musiałby tu pojawić się absolutnie topowy trener. I jeśli on poległby na budowie z klocków na których nie dał rady zbudować drużyny mistrzowskiej Allegri - mielibyśmy odpowiedź jak na tacy, że drużyny Maxa V1 i V2 dzieliły lata świetlne w kwestii klasy, charakteru zawodników i ich umiejętności oraz w kwestii radzenia sobie z presją. Dwa inne światy które ciężko porównać i stwierdzić jednocześnie, czy umie coś budować czy nie.
Co do Ronaldo. Jak mógł uważać, że z Allegrim znowu będzie klapa?? Skoro z Allegrim przeżył najlepszy sezon w CL ze wszystkich 3 sezonów I zespół zaszedł najdalej ..
W sezonach z Kiepem i Pirlo nie przeszliśmy dalej niż wyjście z grupy odpowiednio z Lyonem i Porto i od tamtej pory zaczęło się frajerstwo.
Zgodzę się , że może odszedł bo nie byłoby możliwości strzelania takich statystyk co za kiepa i Pirlo ale Juventus rozmontował się w obronie czemu dowodzi fakt, że jedyną drużyną od dwudziestu lat która straciła ponad 40 goli i wygrała ligę była drużyna Sarriego.
Dla mnie jednak jeśli on przedkłada swoje bramki nad sukces w CL to dobrze , że odszedł bez względu na klasę i trenera. Nie ma żadnego dowodu, a także nie ma to sensu by CR7 odszedł przez Maxa tym bardziej że w wywiadach uznaje go za jednego z najlepszych trenerów z jakimi pracował. Nie mówi o Kiepie, czy Pirlo. A o Maxie. To też o czymś świadczy.
Facet już miał dość Juventusu i tyle.
Po Conte Max dostał gotowy zespół? No nie - sam Conte przecież mówił, że ten zespół nie ma szans rywalizować z Realem, czy Barcelona.

Po Pirlo poprostu dostał popelinę i z takiej sytuacji ciężej osiągnąć tak duży sukces międzynarodowy jak i krajowy , wręcz jest to niemożliwe co pokazuje casus teraz Motty i Tudora. Poza tym zarząd co robił za jego drugiej kadencji i d'si to zakrawa o kpinę. Pirlo czy Kiep by z taką kadrą co Max V2 nigdy nie wygrali pucharu Włoch czy nie doszli do 1/2 Ligi Europy.
Obaj potrzebowali i Ronaldo oraz Chiesy oraz jeszcze w niezłej formie Chielliniego i Bonucciego oraz całą stara gwardię. Kiep miał jeszcze Khedire chociażby.
Max V2 natrafił na sam syf i popelinę. Zawodnicy starej gwardii zostali całkowicie wyeksploatowani jak Cuadrado, czy Sandro i byli już cieniujacymi dziadami, Chiesa zjazd po kontuzji, Rabiot i loca to nieporozumienia dwa(Rabiot zaczął grać na dobrym poziomie na sezon przed odejściem)+ Mckeenie dopiero odpalił na sam koniec. Do tego wszystkie transfery były nieudane - Kostić, Di Maria, Arthur, Paredes. Poprostu natrafił na nieogarnięty w jakimkolwiek stopniu potencjał ludzki który był najmniejszy od 2008 roku. Lepił dosłownie z gówna . Ulepił nam świetną młodzież - to wzięli i podmienili ich na Koopa, Luiza, Gonzaleza, Kellyego czy jakichś dziwnych Portugalczyków .
Przegrywamy z Beppe Marottą od lat bo Agnelli popłynął i tyle. Nie ma to nic wspólnego z Maxem. Dostałby lepsze klocki to byśmy dalej liczyli się na wszystkich frontach, a tak mieszamy kolanem w tym gównie z coraz to gorszymi pomysłami.
Wciąż podkreślam to, że nie możemy mieć pojęcia o tym czy coś drzemie więcej w tych patałachach niż wyciągnął z nich Max czyli 1/2 Ligi Europy, top 3 w serie A i ewentualnie puchar Włoch bo zastępowaliśmy go trenerami nie tej klasy co on.
Poza tym nie da się określić jak on wykorzystałby obecną kadrę i wzmocnienia. Ciekawe czy puściłby Huijsena, Fagio albo Soule. W mojej ocenie Motta był chorągiewką, a tylko Max mógłby walczyć o tych piłkarzy.
Odszedł bo przegrał pojedynek na jaja z Giuntolim bo Neapolitańczyk chciał chorągiewkę co będzie akceptowała jego gówno-wizje. Tyle, że usiłowano jeszcze zdegradować jego sukcesy i powiesić za wygranie pucharu Włoch.
Podsumowując - nawet jeśli macie rację i Max umie rozwijać drużyny po poprzednikach, a niekoniecznie budować od zera to nie jesteśmy w stanie określić ile w tym prawdy bo jego następcy radzą sobie od niego gorzej ..
Żeby przekonać się czy jest to prawda, czy nie - musiałby tu pojawić się absolutnie topowy trener. I jeśli on poległby na budowie z klocków na których nie dał rady zbudować drużyny mistrzowskiej Allegri - mielibyśmy odpowiedź jak na tacy, że drużyny Maxa V1 i V2 dzieliły lata świetlne w kwestii klasy, charakteru zawodników i ich umiejętności oraz w kwestii radzenia sobie z presją. Dwa inne światy które ciężko porównać i stwierdzić jednocześnie, czy umie coś budować czy nie.
- Bart985
- Juventino
- Rejestracja: 01 lipca 2012
- Posty: 422
- Rejestracja: 01 lipca 2012
- Podziekował: 17 razy
- Otrzymał podziękowanie: 24 razy
Piękny początek Partacza z beniaminkiem. Ale co to mówił po batach 1:4 od CFC w sparingu?
Aż się przypomina

Ciekawe co wysmaży po tym meczu? A na AC Milan com peel w komentarzach przed startem ligi silne oczekiwanie, że drużyna zrobi miejsca 1-2 na luzie.
i jeszcze raz
Jaki cudem tylu ludzi ciągle nabiera się na tego Partacza? Dlaczego w piłce, chyba tylko jak w polityce, można się ukryć na lata będąc takim dramatem?
ROZRYWKĄWynik katastrofa? To nie była katastrofa, to letnie granie. Trzeba wyciągnąć wnioski i poprawić detale, takie jak bronienie przy stałych fragmentach. Jestem zadowolony z tego, jak został przepracowany ten miesiąc. Teraz startuje sezon, czyli to co się liczy i co jest prawdziwą rozrywką.

Aż się przypomina

Ciekawe co wysmaży po tym meczu? A na AC Milan com peel w komentarzach przed startem ligi silne oczekiwanie, że drużyna zrobi miejsca 1-2 na luzie.



Jaki cudem tylu ludzi ciągle nabiera się na tego Partacza? Dlaczego w piłce, chyba tylko jak w polityce, można się ukryć na lata będąc takim dramatem?

- jackop
- Juventino
- Rejestracja: 08 stycznia 2006
- Posty: 7336
- Rejestracja: 08 stycznia 2006
- Podziekował: 23 razy
- Otrzymał podziękowanie: 71 razy
Jak ktoś ma komentarze milanistów na temat Zwolnionego z ich strony/forum/X i chce mu się wrzucać to poproszę. Nie będę musiał chodzić do cyrku po rozrywkę 
Pierwszy żart sytuacyjny z forum acmilan.pl

Pierwszy żart sytuacyjny z forum acmilan.pl
Tylko naiwniak nie mający pojęcia o Kalczio mógł łudzić się, że Toskański Strateg wybierze takie ustawienie taktyczneWychodzimy tak:
MILAN (4-3-3)


O Vesuvio Lavali Col Fuoco! Lavali! Lavali! Lavali Col Fuoco!
- Marcin890124
- Juventino
- Rejestracja: 17 maja 2024
- Posty: 408
- Rejestracja: 17 maja 2024
- Podziekował: 2 razy
- Otrzymał podziękowanie: 50 razy
3-5-2 ze skrzydłowymi w ataku u siebie przeciwko beniaminkowi. Kto mógł pomyśleć że coś będzie nie tak ha ha ha
Jeden mecz a taktyki już przeszedł do historii
Jeden mecz a taktyki już przeszedł do historii
- Distant Dreamer
- Juventino
- Rejestracja: 16 lipca 2023
- Posty: 717
- Rejestracja: 16 lipca 2023
- Podziekował: 29 razy
- Otrzymał podziękowanie: 102 razy
Masz, tylko że mój wybór subiektywny najlepszychjackop pisze: ↑23 sierpnia 2025, 22:50 Jak ktoś ma komentarze milanistów na temat Zwolnionego z ich strony/forum/X i chce mu się wrzucać to poproszę. Nie będę musiał chodzić do cyrku po rozrywkę
Pierwszy żart sytuacyjny z forum acmilan.plTylko naiwniak nie mający pojęcia o Kalczio mógł łudzić się, że Toskański Strateg wybierze takie ustawienie taktyczneWychodzimy tak:
MILAN (4-3-3)![]()

szyka
23 sierpnia 2025, 23:08
No to Panowie z zarzadu maja tydzień żeby kupić vlahovica akanjiego i rabiota, a wtedy niech Max rzeźbi
alfik94
23 sierpnia 2025, 22:55
Potrzeba czasu, a mam wrażenie, że ludzie tutaj oczekiwali wyniku 5:0. Wiadomo, że to Cremorense i każdy liczył na zwycięstwo ale co niektórzy tutaj chcą trenera już wyrzucać xD.
King Maldini
23 sierpnia 2025, 19:57
Będzie 4:0
2x Puli, Gimenez, Gabbia.
Forza Milan!
odpowiedź:
palonettoACM
23 sierpnia 2025, 20:01
Jak Max od 4:0 zaczął w 2010 to Scudetto zrobił.![]()
mattenostatnio aktywny: Dzisiaj, 11:14
23 sierpnia 2025, 08:19
Czuję, że będzie mistrzostwo albo wicemistrzostwo.
5
M3TR0
23 sierpnia 2025, 08:34
Też coś czuję w kościach Scudetto. Obyśmy mieli dobre przeczucie, piękny to byłby prezent na moją okrągłą rocznicę urodzin
No i ten historyczny moment, druga gwiazdka…. Marzenie
EDIT:kusniak_22 ostatnio aktywny: 40 minut temu
23 sierpnia 2025, 08:18
Wszystko oprócz mistrzostwa będzie porażką. W takim sezonie jak teraz, bez pucharów, liga jest najważniejsza. Nie ma usprawiedliwienia. Myślę, że mercato jest naprawdę udane. Jeśli by udało się ściągnąć jakościowego stopera jeszcze to myślę,że kadra byłaby mocna. Forza Milan !



- Marat87
- Juventino
- Rejestracja: 17 maja 2011
- Posty: 2116
- Rejestracja: 17 maja 2011
- Podziekował: 17 razy
- Otrzymał podziękowanie: 40 razy
Obejrzałem i mam déjà vu. Coś tam było próbowane, optyczna przewaga, ale przeciwnik wyszedł ze 2-3 razy i gol. Od tego momentu, do końca pierwszej połowy to beniaminek wyglądał lepiej, ale skończyło się szczęśliwym golem. Druga połowa kilka minut nacisku, niby jakieś groźniejsze sytuacje ( ale bez setek ) i znowu drużyna siada, co wykorzystuje przeciwnik. Do końca meczu co raz większa frustracja i chęć stworzenia czegoś na szybko.
Mieć raptem 4 stoperów i to na poziomie średni/dobry w zależności od okresu w karierze ( Tomori, Pavlović, Gabbia i De Winter ) i wychodzić trójką? W meczu z beniaminkiem i na własnym stadionie? Gdzie wiesz, że bez transferów i tak nie będziesz grał w ten sposób. Z wahadłowych ciężko zrobić kolejnego gościa do trójki, bo tam masa średniaków Saleamakers ( to skrzydłowy ) i Estupinian jako podstawa, a na ławce 20 letnie nołnejmy Barteshagi i Jimenez.
W pomocy na dwóch topornych murzynów Fofanę i Loftusa ( ten drugi najgorszy na boisku zaraz po beznadziejnym Gimenezie ). Czytałem, że Ricci dobrze zagrał z Bari, to zamiast dać mu ciągłość z kolejnym słabym zespołem i go budować, to gra 100 letni Modrić. Owszem, to ciągle gość który może coś dać, ale chyba lepiej budować młodszego zawodnika na lata, a nie rocznego podstarzałego gwiazdora. No ale wiadomo, 24 latek to u Maksa praktycznie junior.
Jak jednak wezmą tego Boniface i się "niespodziewanie" połamie, to mają niezły kłopot. Może się jednak zastanowią jeszcze nad tym Vlahoviciem.
Dwa idealne transfery dla Maksa, Vlahović i Rabiot.
Jak na bitą żonę przystało, chyba częściej popatrzę sobie na tą katastrofę. Z grubsza życzę dobrze Milanowi, więc ich wygrane mnie nie bolą, a takie przegrane jak ta dzisiaj są bardzo zabawne. Niezły ubaw mieli na meczach Juventusu fani innych drużyn, oglądając ta powtarzalność pewnych zjawisk, które do niczego nie prowadzą. Allegri oznacza stanie w miejscu. Piłkarzy ma lepszych od większości drużyn, więc statystycznie coś wpadnie, coś straci, punkciki na 4 miejsce obliczone.
PS: Przy tak mizernie obsadzonych, wyczuwam Musaha na prawym wahadełku dla magicznego balansu. Estupinian dzisiaj dwa błędy i chyba dostał wędkę, nie wchodząc na druga połowę. Młody Jimenez też lepszy do przodu, niż z tyłu. Zwinny murzyn ze środka pomocy to załata
Mieć raptem 4 stoperów i to na poziomie średni/dobry w zależności od okresu w karierze ( Tomori, Pavlović, Gabbia i De Winter ) i wychodzić trójką? W meczu z beniaminkiem i na własnym stadionie? Gdzie wiesz, że bez transferów i tak nie będziesz grał w ten sposób. Z wahadłowych ciężko zrobić kolejnego gościa do trójki, bo tam masa średniaków Saleamakers ( to skrzydłowy ) i Estupinian jako podstawa, a na ławce 20 letnie nołnejmy Barteshagi i Jimenez.
W pomocy na dwóch topornych murzynów Fofanę i Loftusa ( ten drugi najgorszy na boisku zaraz po beznadziejnym Gimenezie ). Czytałem, że Ricci dobrze zagrał z Bari, to zamiast dać mu ciągłość z kolejnym słabym zespołem i go budować, to gra 100 letni Modrić. Owszem, to ciągle gość który może coś dać, ale chyba lepiej budować młodszego zawodnika na lata, a nie rocznego podstarzałego gwiazdora. No ale wiadomo, 24 latek to u Maksa praktycznie junior.
Jak jednak wezmą tego Boniface i się "niespodziewanie" połamie, to mają niezły kłopot. Może się jednak zastanowią jeszcze nad tym Vlahoviciem.
Dwa idealne transfery dla Maksa, Vlahović i Rabiot.
Jak na bitą żonę przystało, chyba częściej popatrzę sobie na tą katastrofę. Z grubsza życzę dobrze Milanowi, więc ich wygrane mnie nie bolą, a takie przegrane jak ta dzisiaj są bardzo zabawne. Niezły ubaw mieli na meczach Juventusu fani innych drużyn, oglądając ta powtarzalność pewnych zjawisk, które do niczego nie prowadzą. Allegri oznacza stanie w miejscu. Piłkarzy ma lepszych od większości drużyn, więc statystycznie coś wpadnie, coś straci, punkciki na 4 miejsce obliczone.
PS: Przy tak mizernie obsadzonych, wyczuwam Musaha na prawym wahadełku dla magicznego balansu. Estupinian dzisiaj dwa błędy i chyba dostał wędkę, nie wchodząc na druga połowę. Młody Jimenez też lepszy do przodu, niż z tyłu. Zwinny murzyn ze środka pomocy to załata

- dimebag11
- Juventino
- Rejestracja: 31 maja 2009
- Posty: 2694
- Rejestracja: 31 maja 2009
- Podziekował: 87 razy
- Otrzymał podziękowanie: 25 razy
Władze Milanu to już mogą się poważnie zastanawiać nad zwolnieniem Allegriego, bo z tym bałwanem u sterów cały sezon będzie wyglądał jak z tym Cremonese.
Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
- marcinek
- Juventino
- Rejestracja: 04 sierpnia 2003
- Posty: 1075
- Rejestracja: 04 sierpnia 2003
- Otrzymał podziękowanie: 7 razy
Ja bym był ostrożny, zobaczymy czy Tudor nie wyleci w trakcie sezonu.
Każde potknięcie przeciwnika cieszy, jednak wiadomo ile ich będzie po naszej stronie ...
Każde potknięcie przeciwnika cieszy, jednak wiadomo ile ich będzie po naszej stronie ...

Stefano Tacconi o pseudokibicach: "Szkoda, że czyjeś starania, by zrobić coś dla sportu są niszczone przez bandę idiotów..."
- Anelson
- Juventino
- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Posty: 304
- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Podziekował: 25 razy
- Otrzymał podziękowanie: 20 razy
Mecz który się zdarzyć może raz na ruski rok. 3 strzały celne Cremonese i 2 gole na 4 strzały łącznie. Noo cóż. Statystycznie to mecz nie do przegrania , a jednak przegrali. Myśmy remisowali/przegrywali mecze gdzie mieliśmy statystyki strzałów na równi z przeciwnikiem klasy Venezia przy jednoczesnej przewadze posiadania piłki. Często to były grube farty. Ocenianie całego sezonu z punktu widzenia jednego meczu jest niepoważne. Jeśli Milan rzeczywiście wyliczy jak żyd na targowisku punkty na 4 miejsce i je osiągnie, a My będziemy punktować gorzej to będzie gruba beka z Was.
Nie oceniajmy tak pochopnie. Oceńmy sytuację po 10 kolejkach. Dajmy drużynom pograć. Oceńmy jak My będziemy wyglądać. Takie mecze jak ten Milanu się zdarzają. Chłop wali bramę jak CR7 na 2:1 i taka bramka ma prawo się wydarzyć raz na parę lat. Zobaczymy jak będziemy wyglądać z ciężką Parmą dla nas. I jak ten sezon się potoczy. Roma Gaspa nieźle wygląda. Punktują od razu.
Nie oceniajmy tak pochopnie. Oceńmy sytuację po 10 kolejkach. Dajmy drużynom pograć. Oceńmy jak My będziemy wyglądać. Takie mecze jak ten Milanu się zdarzają. Chłop wali bramę jak CR7 na 2:1 i taka bramka ma prawo się wydarzyć raz na parę lat. Zobaczymy jak będziemy wyglądać z ciężką Parmą dla nas. I jak ten sezon się potoczy. Roma Gaspa nieźle wygląda. Punktują od razu.