Wszystko o Interze

Serie A, Premier League, La Liga, Bundesliga, Liga Mistrzów, a nawet Ekstraklasa!

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

ODPOWIEDZ
Kamciu

Interista
Interista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lutego 2020
Posty: 109
Rejestracja: 14 lutego 2020
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 17 razy

22 lutego 2021, 08:57

Nie bede ukrywal, ze duma po wczorajszym zwyciestwie rozpiera mnie do tej pory, a poniedzialkowy poranek rozpoczynam z usmiechem na ustach. Inter zagral bardzo solidne zawody, jednak te 5 minut przed koncem pierwszej polowy i 10 minut po rozpoczeniu drugiej zdecydowanie nalezaly do Milanu i mialem wrazenie, ze musi cos wpasc – w tym czasie wcale nie wygladalo to na pelna kontrole Nerazzurrich, raczej chaos. Po drugim golu czulem (podobnie do poprzednich spotkan), ze tu juz ekipa Piolego raczej nam nie zagrozi. Cieszy kolejne pewne zwyciestwo z mocnym rywalem. Defensywa po raz kolejny na zero – od kiedy na stale zadomowil sie tercet Skriniar, De Vrij oraz Bastoni ciezko nas rozstrzelac. Duet LuLa jest swietny, a Toro w koncu wiecej ustrzelil niz zmarnowal. Personalnie obrona Rossonerich wydawala sie mocna, jednak w praktyce zostawiali bardzo duzo miejsca, co bylo woda na mlyn dla ofensywy “gosci”. Romagnoli bardzo blado – w ogole mocno cieniuje od jakiegos czasu. Mozna zauwazyc delikatna przemiane Conte, chociazby wzgledem Eriksena, ktory moze jeszcze nie gra rewelacyjnie, natomiast obdarzony zaufaniem trenera pokazuje, ze potrafi sie ustabilizowac i grac naprawde niezle – tym samym bedac kolejna wartosciowa opcja dla Antonio. Nawet Perisic sie ogarnal i mocno pracuje na calej dlugosci boiska, ale co wazne zaczal wnosic wiecej niz bezjajeczny Young – zobaczymy jednak, czy to faktycznie stala tendencja wzrostowa, czy moze krotkotrwaly wyskok. Nalezy jeszcze pochwalic Handanovicia, ktory uratowal nas dzis przed minimum jedna bramka.

Osobiscie uwazam, ze aktualnie Nerazzurri sa glownym faworytem do Scudetto, owszem. Natomiast 15 kolejek, ktore zostaly to jeszcze bardzo duzo i zdarzyc moze sie naprawde wszystko. Uwazam, ze przyznawanie teraz tytulu mistrzowskiego nie powinno miec miejsca i nie jest zbyt powazne, bo jestem pewny, ze chociazby Milan, czy Juventus nie powiedzialy jeszcze ostatniego slowa. Scudetto byloby czyms niesamowitym, spelnieniem marzen, jednak do tego jeszcze bardzo daleka, pelna wybojow droga. Szczegolnie, ze presja bedzie coraz wieksza, a jak zdazylem sie przekonac w ostatnich latach – Inter zazwyczaj nie potrafil sobie radzic z taka presja. Mentalnie to z pewnoscia nie jest druzyna potezna wiec nie zdziwie sie, gdy nie dojada na pierwszym miejscu. Najwazniejsze by teraz ograc Genoe (ktora jest w gazie) – wtedy wiktorie z Fiorentina, Lazio oraz Milanem beda jeszcze wartosciowsze. To bedzie bardzo istotny mecz.


JM: "We want to follow a dream, yes it's true, but it's one thing to follow a dream and another to follow an obsession...A dream is more pure than obsession. A dream is about pride."

:cup: ~SA'10, PW'10, LM'10, SPW'10, KMŚ'10, PW'11~ :cup:
San Holo

Madridista
Madridista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 12 lipca 2018
Posty: 340
Rejestracja: 12 lipca 2018
Podziękował: 0
Podziękowano: 4 razy

22 lutego 2021, 10:54

@Kamciu na pewno Inter ma łatwiejszy terminarz od największych rywali. Najbliższe pięć spotkań to trzech średniaków,, z każdym z nich w rundzie jesiennej Inter zdecydowanie wygrał (Genoa, Torino, Sassuolo), jeden prawdopodobny spadkowicz (Parma) oraz jedna drużyna z czołówki (Atalanta).
Milan ma na rozkładzie dwie ekipy z czołówki (Roma i Napoli) i trzech średniaków (Fiorentina, Hellas i Udinese), więc okazji do utraty punktów może być więcej.

Mecz z Milanem oglądało się świetnie, doskonały występ Interu i znakomite widowisko dla postronnego kibica. Bardzo ważne zwycięstwo ekipy Conte, dające duże podstawy do tego, by za kilka kolejek móc postawić kropkę nad "i". Duet napastników Lautaro-Lukaku chyba najlepszy w lidze obecnie, nad czym ubolewam, bo liczę, że Ronaldo zgarnie wreszcie koronę króla strzelców Serie A, niestety również w tym sezonie będzie to trudnym zadaniem. Na ten moment Inter jest na pole position w temacie wyścigu o scudetto, ale po pierwsze - zdarzały się już tej drużynie niespodziewane wpadki z przeciętnymi drużynami, po drugie - dopiero 60% sezonu za nami, za wcześnie nawet na chłodzenie szampana.
1902 Para Siempre

Obrazek
Kamciu

Interista
Interista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lutego 2020
Posty: 109
Rejestracja: 14 lutego 2020
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 17 razy

22 lutego 2021, 11:10

San Holo pisze:
22 lutego 2021, 10:54
@Kamciu na pewno Inter ma łatwiejszy terminarz od największych rywali. Najbliższe pięć spotkań to trzech średniaków,, z każdym z nich w rundzie jesiennej Inter zdecydowanie wygrał (Genoa, Torino, Sassuolo), jeden prawdopodobny spadkowicz (Parma) oraz jedna drużyna z czołówki (Atalanta).
Milan ma na rozkładzie dwie ekipy z czołówki (Roma i Napoli) i trzech średniaków (Fiorentina, Hellas i Udinese), więc okazji do utraty punktów może być więcej.

Mecz z Milanem oglądało się świetnie, doskonały występ Interu i znakomite widowisko dla postronnego kibica. Bardzo ważne zwycięstwo ekipy Conte, dające duże podstawy do tego, by za kilka kolejek móc postawić kropkę nad "i". Duet napastników Lautaro-Lukaku chyba najlepszy w lidze obecnie, nad czym ubolewam, bo liczę, że Ronaldo zgarnie wreszcie koronę króla strzelców Serie A, niestety również w tym sezonie będzie to trudnym zadaniem. Na ten moment Inter jest na pole position w temacie wyścigu o scudetto, ale po pierwsze - zdarzały się już tej drużynie niespodziewane wpadki z przeciętnymi drużynami, po drugie - dopiero 60% sezonu za nami, za wcześnie nawet na chłodzenie szampana.
W 100% pelna zgoda. I ja z lekkim przymrozeniem oka traktuje coraz czesciej popularne tu (i nie tylko) wpisy, ze Scudetto juz jest w rekach Interu.
JM: "We want to follow a dream, yes it's true, but it's one thing to follow a dream and another to follow an obsession...A dream is more pure than obsession. A dream is about pride."

:cup: ~SA'10, PW'10, LM'10, SPW'10, KMŚ'10, PW'11~ :cup:
Poulinho

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 września 2007
Posty: 903
Rejestracja: 28 września 2007
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 7 razy

22 lutego 2021, 13:04

Takie suche statystyki do przemyślenia dla komentujących.

Antonio Conte w swojej klubowej karierze trenerskiej (prowadząc Juventus, Chelsea oraz Inter) od 23 kolejki tracił punkty:

1 sezon Juve - 5 razy (na 15 w ogóle)
2 sezon Juve - 4 razy (7)
3 sezon Juve - 2 razy (5)
1 sezon Chelsea - 4 razy (8)
2 sezon Chelsea - 9 razy (17)
1 sezon Inter - 7 razy (14)

Natomiast Inter w ostatnich latach od 23 kolejki tracił punkty:

2017/18 - 8 razy (na 18 w ogóle)
2018/19 - 9 razy (18)
2019/20 - 7 razy (14)

Ot drobna statystyka
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 5774
Rejestracja: 08 października 2002
Lokalizacja: Lubartów
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 41 razy
Kontakt:

22 lutego 2021, 14:15

A co mówi ta statystyka? Że Conte lub Inter zdobywający mistrza tracił punkty ok 4 razy a nie zdobywając ok 8? ;)
Czyli jak Inter wygra mistrza będzie miał 86-90 punktów a jak nie wygrato 74-82 punkty. Brzmi logicznie :) Nie trzeba było jednak do tego wyciągać statystyk sprzed lat bo taki wniosek można wyciągnąć i bez nich ;)

Tylko oni sami mogą to przegrać ale tego nie zrobią. Nie mają żadnej presji, rywale potykają się co chwilę o własne nogi i borykają z większymi lub mniejszymi problemami. Ich nawet Covid nie bierze bo mają szczepionki od chińskich przyjaciół, którzy wytworzyli tego wirusa, o kontuzjach nie wspominając. U nich z odgrywających znaczące role kontuzjowani byli tylko Vidal, Skriniar, Bastoni, Brozovic i Sanchez, którzy łącznie opuścili 14 meczów + Lukaku 1 mecz. U nas Sandro i Cuadrado mają 13, reszty nawet szkoda wymieniać bo jednego dnia pojawia się news o bogactwie super 4 środkowych obrońców a za 3 dni Pirlo już nie ma możliwości żadnej rotacji na tej pozycji. Sam się łudziłem przed meczem z Napoli, że gównostylem dociągniemy ten sezon jak za Maksa ale to już nie ten skład. Kontuzje, błędy sędziów i co chwilę braki koncentracji sprawiają, że to się nie może udać, nie tym razem. Conte rozpędza maszynę na lata, robi samograja jak w Juve, przyjdzie po nim kolejny Allegri i pociągnie na niej spokojnie rok bez większego spadku jakości a my nadal będziemy się podniecać, że mamy więcej followersów na Insta niż reszta Serie A razem wzięta.
Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Wirtualna Gra Piłkarska
Poulinho

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 września 2007
Posty: 903
Rejestracja: 28 września 2007
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 7 razy

22 lutego 2021, 16:01

Maly, to jest tylko statystyka, wnioski niech każdy sobie wyciągnie sam. Mój wniosek jest taki, że biorąc pod uwagę zeszłe sezony Inter może stracić punkty jeszcze 5-6 razy. Czy tak będzie? Nie wiem. Ten sezon jest dziwny, nie tylko w naszym wykonaniu, ale ogólnie europejskich zespołów. Spadek jakości obserwujemy tak naprawdę u wszystkich (ostatnio jedynie City wyłamuje się z tego grona). Inter ma niewątpliwie pole position do Scudetto i od niego samego zależy czy to wykorzysta. Choć tak po prawdziwe to licząc, że nasze dwa zaległe mecze (względem Interu) byłyby wygrane mamy 5 pkt straty i jeden bezpośredni pojedynek. Gdyby na ławce u nas był Allegri nie miałbym wątpliwości, że to Juventus sięgnie po mistrza. Pirlo ciężko mi oceniać (z jednej strony uważam, że ma sporo dobrych pomysłów i bez względuna wyniki dałbym mu przynajmniej 2 sezony nawet kosztem mistrzostwa, z drugiej czasami robi irracjonalne rzeczy). Choć ostatnie 10 spotkań w wykonaniu Interu i Juventusu bardzo podobny wynik (21 pkt Juve vs 23 pkt Interu, oba zespoły po 3 wpadki).

Nie przekreślam szans Juventusu na Scudetto, choć przewagę Interu dostrzegam. Szczególnie że od przyszłego tygodnia możemy walczyć tak naprawdę tylko o mistrzostwo. Inter raczej nie traci punktów z czołówką (remis z Roma i przegrana z Milanem) dlatego nie dziwią mnie wygrane z Lazio i Milanem. Inter ma problem (podobnie jak Juventus) z drużynami grającymi głęboko, gaśnie im wtedy i Hakimi i Barella, a Lukaku pozbawiony jest tlenu. Wydaje się, że druga część sezonu to będzie odrodzenie się Lautaro i Eriksena. To może być dla nich kluczowe. Czy to wykorzystają? Ponownie, nie wiem. Ani nie będę zdziwiony jeśli dociągną do końca z jedną wpadką, ani nie zdziwi mnie jeśli trzy następne spotkania w ich wykonaniu to będzie utrata punktów. Podobnie jak w styczniu, gdy przewidywałeś że do końca sezonu Inter punkty straci maksymalnie 6 razy, a oni w 5 meczach stracili je 3.
tom_gru

Juventino
Juventino
Rejestracja: 07 listopada 2006
Posty: 126
Rejestracja: 07 listopada 2006
Lokalizacja: Lubartów/Warszawa
Podziękował: 0
Podziękowano: 9 razy

22 lutego 2021, 17:07

Inter jest już praktycznie mistrzem Włoch w sezonie 2020/2021.. mówimy tutaj o gubieniu punktów w końcówce sezonu, ale te punkty zgubią wszyscy w tym Juventus. Mentalnie są najsilniejsi (wygrane ligowe z Milanem, Lazio i Juventusem w tym roku to tylko potwierdzają). W meczach z outsiderami jest większe prawdopodobieństwo, że wcisną jakąś przypadkową bramkę niż w przypadku innych drużyn. Dodatkowo świadomość, że może to być ostatni moment by zdobyć mistrzostwo, bo w kolejnych latach można się spodziewać wyprzedaży i oszczędności oraz miejmy nadzieję, że liga wróci do normalności pod względem napiętości kalendarza.
"Stara miłość nie rdzewieje... z Juve od ponad 20 lat"
Kamciu

Interista
Interista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lutego 2020
Posty: 109
Rejestracja: 14 lutego 2020
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 17 razy

22 lutego 2021, 18:22

tom_gru pisze:
22 lutego 2021, 17:07
Inter jest już praktycznie mistrzem Włoch w sezonie 2020/2021.. mówimy tutaj o gubieniu punktów w końcówce sezonu, ale te punkty zgubią wszyscy w tym Juventus. Mentalnie są najsilniejsi (wygrane ligowe z Milanem, Lazio i Juventusem w tym roku to tylko potwierdzają). W meczach z outsiderami jest większe prawdopodobieństwo, że wcisną jakąś przypadkową bramkę niż w przypadku innych drużyn. Dodatkowo świadomość, że może to być ostatni moment by zdobyć mistrzostwo, bo w kolejnych latach można się spodziewać wyprzedaży i oszczędności oraz miejmy nadzieję, że liga wróci do normalności pod względem napiętości kalendarza.
Jesli Twoje proroctwo sie spelni to ja i kazdy Interista z pewnoscia bedziemy bardzo szczesliwi. Natomiast stawianie Interu w tym momencie jako niemalze oficjalnego Mistrza Wloch 2020/21 jest moim zdaniem albo malo powazne dodatkowo podparte ignorancja albo po prostu checia prowizorycznego, szybszego oswojenia sie z ta mysla i wmowienia sobie, ze - "to bylo pewne juz wczesniej" - gdy np. na finiszu zabrakloby 1/3 punkty. Przyjmujac optymistyczny (dla kibicow Juve) scenariusz, iz zdobywaja 6 oczek w 2ch brakujacych spotkaniach - sprawa jest w rekach Starej Damy wiec trzeba sie z tym liczyc - traca do Interu 5 punktow, dodatkowo majac bezposrednie starcie w Turynie. Chcesz mi powiedziec, ze to jest strata praktycznie niemozliwa do zniwelowania przy 15stu kolejkach? Wydaje mi sie, ze dobrze wiesz, jak i pewnie wiekszosc tu obecnych, ze tak naprawde to jest realne. Biore wszystkie wypisane przez Ciebie argumenty "potwierdzajace" Twoja teze pod uwage - chociaz nie rozumiem jednego, cytuje: "W meczach z outsiderami jest większe prawdopodobieństwo, że wcisną jakąś przypadkową bramkę niż w przypadku innych drużyn."... - mimo to nadal uwazam ja za bezsensowna, a nawet lekko falszywa z ust (klawiatury) fana Bianconerich. Szczegolnie, ze dobrze wiemy jak sredni mentalnie sa Nerazzurri gdy presja robi sie coraz wieksza.
JM: "We want to follow a dream, yes it's true, but it's one thing to follow a dream and another to follow an obsession...A dream is more pure than obsession. A dream is about pride."

:cup: ~SA'10, PW'10, LM'10, SPW'10, KMŚ'10, PW'11~ :cup:
Poprostu

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 11 listopada 2007
Posty: 5687
Rejestracja: 11 listopada 2007
Lokalizacja: Tristram
Podziękował: 70 razy
Podziękowano: 70 razy

22 lutego 2021, 18:32

@kamciu

Tak ta strata jest nierealna do obrobienia. Nie mamy drużyny, nie mamy trenera, nie mamy mentalu.
Kamciu

Interista
Interista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lutego 2020
Posty: 109
Rejestracja: 14 lutego 2020
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 17 razy

22 lutego 2021, 19:09

Poprostu pisze:
22 lutego 2021, 18:32
@kamciu

Tak ta strata jest nierealna do obrobienia. Nie mamy drużyny, nie mamy trenera, nie mamy mentalu.
Owszem jestescie w dolku i trzeba to powiedziec otwarcie, jednak zbyt dobrze znam Inter i ogolnie Calcio aby stanowczo na tym etapie rozgrywek okreslic, ze Juve nie zdola przeskoczyc Interu. Strata jest wyczuwalna, ale przy 15stu (dla Was 17stu) kolejkach jeszcze z pewnoscia nie zamykajaca rywalizacji.
JM: "We want to follow a dream, yes it's true, but it's one thing to follow a dream and another to follow an obsession...A dream is more pure than obsession. A dream is about pride."

:cup: ~SA'10, PW'10, LM'10, SPW'10, KMŚ'10, PW'11~ :cup:
Poprostu

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 11 listopada 2007
Posty: 5687
Rejestracja: 11 listopada 2007
Lokalizacja: Tristram
Podziękował: 70 razy
Podziękowano: 70 razy

22 lutego 2021, 19:18

Kamciu pisze:
22 lutego 2021, 19:09
Poprostu pisze:
22 lutego 2021, 18:32
@kamciu

Tak ta strata jest nierealna do obrobienia. Nie mamy drużyny, nie mamy trenera, nie mamy mentalu.
Owszem jestescie w dolku i trzeba to powiedziec otwarcie, jednak zbyt dobrze znam Inter i ogolnie Calcio aby stanowczo na tym etapie rozgrywek okreslic, ze Juve nie zdola przeskoczyc Interu. Strata jest wyczuwalna, ale przy 15stu (dla Was 17stu) kolejkach jeszcze z pewnoscia nie zamykajaca rywalizacji.
Juventus prędzej wyląduje w LE niż Inter przegra ligę.
Marat87

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 maja 2011
Posty: 2190
Rejestracja: 17 maja 2011
Lokalizacja: Uć ( woj. Uckie )
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 19 razy

23 lutego 2021, 02:29

Tu nie chodzi o to ile wpadek zaliczy jeszcze Inter. Ja osobiście uważam, że nie będzie ich dużo ( mniej niżby wskazywały statystyki z zeszłych sezonów ), ale na pewno będą. Problemem jest brak drużyny w formie, która mogłaby ich dogonić i te wpadki wykorzystać. Największe szanse ciągle ma Juventus ( zaległy mecz i bezpośrednie starcie ), ale ja absolutnie nie widzę potencjału na długą serie wygranych, po Napoli nie mam złudzeń, a Porto mnie w tym tylko utwierdziło.
Obym się mylił i oby wydarzyło się coś dobrego dla Juve.
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 5774
Rejestracja: 08 października 2002
Lokalizacja: Lubartów
Podziękował: 7 razy
Podziękowano: 41 razy
Kontakt:

25 lutego 2021, 10:00



Ach ten frustrat-beton-perukarz...
Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Wirtualna Gra Piłkarska
ODPOWIEDZ