Serie A - Sezon 2019/20

Serie A, Premier League, La Liga, Bundesliga, Liga Mistrzów, a nawet Ekstraklasa!

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

Zablokowany
szczypek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 marca 2007
Posty: 6019
Rejestracja: 18 marca 2007
Podziękował: 0
Podziękowano: 12 razy

30 lipca 2020, 09:17

jackop pisze:
29 lipca 2020, 15:08
Patrząc z perspektywy kibica Juventusu; czy udałoby się wygrać 9 razy z rzędu gdyby podstawić nas za:
- PSG w Ligue1, bardzo prawdopodobne
- Bayern w Bundeslidze, prawdopodobne
- Real/Barcę w La Liga, wysoce nieprawdopodobne
- Liverpool/City w Premier League, niemożliwe

Cyk, ranking lig gotowy:
1. Anglia
2. Hiszpania
3. Włochy/Niemcy
5. Francja

Nie ma obecnie (i chyba nigdy nie było) na świecie drużyny tak mocnej, która potrafiłaby zmonopolizować obecną Premier League. Jedną szansę miał SAF z United jeszcze na początku jej istnienia, ale wtedy inaczej kopano piłkę w Anglii. Gdyby nie potknął się dwa razy zajmując 2 miejsce, mieliby 9 mistrzostw z rzędu.
Czyli o tym czy liga jest mocna czy słaba decyduje to czy jeden zespół byłby w stanie ją totalnie zdominować? Śmiechłem.
W Anglii pierwszy i drugi zespół dzieli 18 punktów, drugi i trzeci 15 punktów, a trzeci i szósty 7. We Włoszech na ten moment 4, 1 i 15. Także wnioski zupełnie odwrotne. Hiszpania? 5, 12 i 14.

Drażni mnie ocenianie czy Serie A jest słaba czy nie tylko przez pryzmat Juventusu i tego, że rywale nie są w stanie go pokonać. Jestem więcej niż przekonany, że gdyby napór ze strony Interu czy Lazio był większy, Juventus też punktowały lepiej, po prostu jesteśmy minimalistami, z ambicją ograniczoną do zera. A potem to ograniczenie przenosimy do LM i efekt mamy jaki mamy.


Obrazek
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 5470
Rejestracja: 08 października 2002
Lokalizacja: Lubartów
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 17 razy
Kontakt:

05 sierpnia 2020, 11:46

wszystkie nasze gole w Serie A

gole z rzutów karnych = 13
gole bezpośrednio z rzutów wolnych = 2
gole po rzutach wolnych = 4
gole po rzutach rożnych = 9
gole z pola karnego po kontratakach (także przejęciach piłki na połowie rywala) = 16
gole zza pola karnego po kontratakach = 3
gole z pola karnego (atak pozycyjny) = 15
gole zza pola karnego (atak pozycyjny) = 6
gole po wrzutkach (atak pozycyjny) = 4
gole po długiej piłce (atak pozycyjny) = 4

potwierdza się więc opinia forumowych ekspertów, że gramy tak samo jak za Maksa i nie widać żadnych zmian, jak nie było kontrataków tak nie ma i jak ciągle męczyliśmy do porzygania wrzutki w ataku pozycyjnym tak męczymy dalej

* statystyki "mniej więcej" bo niektóre gole trudno było jednoznacznie zakwalifikować ale starałem się brać pod uwagę co w głównej mierze zadecydowało o golu, co było kluczowe w danej akcji
Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Wirtualna Gra Piłkarska
marcinek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 04 sierpnia 2003
Posty: 1016
Rejestracja: 04 sierpnia 2003
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował: 0
Podziękowano: 7 razy

05 sierpnia 2020, 14:05

szczypek pisze:
30 lipca 2020, 09:17
.

Drażni mnie ocenianie czy Serie A jest słaba czy nie tylko przez pryzmat Juventusu i tego, że rywale nie są w stanie go pokonać. Jestem więcej niż przekonany, że gdyby napór ze strony Interu czy Lazio był większy, Juventus też punktowały lepiej, po prostu jesteśmy minimalistami, z ambicją ograniczoną do zera. A potem to ograniczenie przenosimy do LM i efekt mamy jaki mamy.
miejsca 1-6

Juventus vs Liverpool
Inter vs Manchester City
Atalanta vs Manchester United
Lazio vs Chelsea
Roma vs Leicester City
Milan vs Tottenham Hotspur

wyobrażasz sobie wynik takich meczy? tylko Juve miałoby minimalne szanse przejść L'pool, może Atalanta.


Juventus vs Real Madrid
Inter vs Barcelona
Atalanta vs Atletico Madrid
Lazio vs Sevilla
Roma vs Villarreal
Milan vs Real Sociedad

tutaj znów jakieś szanse miałby Juve, Lazio, a reszta ze wskazaniem na Hiszpanów.

to oznacza że te ligi są dużo mocniejsze niż Seria A i to jest absolutnie obiektywne zdanie. Nie zdziwiłbym się gdyby w dwumeczach w tych 12 parach nie przeszedł ani jeden włoski zespół.
Stefano Tacconi o pseudokibicach: "Szkoda, że czyjeś starania, by zrobić coś dla sportu są niszczone przez bandę idiotów..."
mns

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 09 lipca 2009
Posty: 422
Rejestracja: 09 lipca 2009
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 7 razy

05 sierpnia 2020, 14:19

A na czym polega ten obiektywizm? Na porównaniu nazw?
Obiektywnie to dopóki te mecze się nie odbędą to nie będziemy wiedzieć kto wygra...
Idąc taką teorią to liga holenderska jest lepsza od włoskiej. Przecież Ajax pokonał nas w LM.
Lepiej liga polska ja na równi z hiszpańską. Legia zremisowała z Realem... ba prawie wygrała
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 5470
Rejestracja: 08 października 2002
Lokalizacja: Lubartów
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 17 razy
Kontakt:

05 sierpnia 2020, 14:20

a czy jak rok temu Ajax wyeliminował Real i Juventus to liga holenderska była już tylko za Premier League?
Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Wirtualna Gra Piłkarska
marcinek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 04 sierpnia 2003
Posty: 1016
Rejestracja: 04 sierpnia 2003
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował: 0
Podziękowano: 7 razy

05 sierpnia 2020, 14:55

mns pisze:
05 sierpnia 2020, 14:19
A na czym polega ten obiektywizm? Na porównaniu nazw?
Obiektywnie to dopóki te mecze się nie odbędą to nie będziemy wiedzieć kto wygra...
Idąc taką teorią to liga holenderska jest lepsza od włoskiej. Przecież Ajax pokonał nas w LM.
Lepiej liga polska ja na równi z hiszpańską. Legia zremisowała z Realem... ba prawie wygrała
Tutaj porównałem pierwsze 6 zespołów z ligi co daje w miarę obiektywny pokaz siły.
Maly pisze:
05 sierpnia 2020, 14:20
a czy jak rok temu Ajax wyeliminował Real i Juventus to liga holenderska była już tylko za Premier League?
Tutaj porównałem pierwsze 6 zespołów z ligi co daje w miarę obiektywny pokaz siły.

Panowie wyniki tych zespołów w europie świadczą o sile ligi. Ile z tych zespołów przez ostatnie parę lat zalicza b. dobre wyniki w LM i PE. Kiedy ostatni raz odniósł sukces w europie włoski klub, a kiedy hiszpański czy angielski?
Wy Panowie naprawdę sądzicie że liga włoska jest "na równi" z hiszpańska i angielska? Niewierze.
Stefano Tacconi o pseudokibicach: "Szkoda, że czyjeś starania, by zrobić coś dla sportu są niszczone przez bandę idiotów..."
mns

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 09 lipca 2009
Posty: 422
Rejestracja: 09 lipca 2009
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 7 razy

05 sierpnia 2020, 15:14

Nie, uważam że takie porównywanie lig nie ma większego sensu. Nie ma też obiektywnych czynników które pozwoliłoby to zrobić ;)
Taką opcją bylaby Superliga ale ten temat mocno ucichł.
Garreat

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Posty: 1048
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 14 razy
Podziękowano: 11 razy

05 sierpnia 2020, 15:14

Oczywiście że Serie A nie jest na równi.
Pierwsza jest Hiszpania, druga Anglia, później Niemcy i Włochy (niewielka różnica).
Mamy dyskusję typu co się komu bardziej wydaje, tymczasem UEFA prowadzi ranking https://www.uefa.com/memberassociations ... /#/yr/2020 .

FANTASTYCZNY Liverpool już odpadł z Atletico, które dość wyraźnie przegrało wcześniej z Juve.
To nie wyznacza żadnej reguły, trend można wyczytać z rankingu.
Tylko trend nie zawsze ma przełożenie na pojedynczy przypadek (mecz) -- we wszystkim, nie tylko w piłce :).
Ostatecznie to bieganie za balonem a nie fizyka klasyczna.
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 5470
Rejestracja: 08 października 2002
Lokalizacja: Lubartów
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 17 razy
Kontakt:

05 sierpnia 2020, 15:30

panie wg rankingu to Polska był top5 świata a jakie to miało przełożenie na rzeczywistość?
Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Wirtualna Gra Piłkarska
Garreat

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Posty: 1048
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 14 razy
Podziękowano: 11 razy

05 sierpnia 2020, 15:53

Maly pisze:
05 sierpnia 2020, 15:30
panie wg rankingu to Polska był top5 świata a jakie to miało przełożenie na rzeczywistość?
Pewnie takie, że przechodziliśmy eliminacje z palcem w d... pokonując m.in. Niemców (wtedy chyba lider rankingu?) i na Euro 2016 byliśmy w top8 odpadając po karnych ze zwycięzcą turnieju.
No i to ranking FIFA, skażony różnicami w organizacji rozgrywek na poszczególnych kontynentach. Zawsze po Euro Europa jest wysoko, po Copie Ameryka Płd itd.
Taki akurat był korzystny moment, nasz ranking przeminął razem z nim :ahsisi: .

Po Cardiff też Włochy wyprzedziły Niemcy i już pisano że będzie atak na drugą pozycję (w klubowym UEFA).
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 5470
Rejestracja: 08 października 2002
Lokalizacja: Lubartów
Podziękował: 4 razy
Podziękowano: 17 razy
Kontakt:

05 sierpnia 2020, 16:32

sam widzisz - jeden mecz (Niemcy/Cardiff) nie świadczy o realnej sile, Włosi olewają LE więc jakim cudem ten ranking może być miarodajny? Anglicy we wczesnych fazach tez ogrywają rezerwowych...
Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Wirtualna Gra Piłkarska
Garreat

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Posty: 1048
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 14 razy
Podziękowano: 11 razy

05 sierpnia 2020, 18:01

Maly pisze:
05 sierpnia 2020, 16:32
Włosi olewają LE
Niech olewają dalej, jest to sranie we własne gniazdo. Włoska piłka klubowa jako całość dawno się stoczyła i raczej nikt we Włoszech nie forsuje narracji, że jest inaczej.
Zresztą, od 4-5 lat wcale to nie wygląda, żeby 'olewali LE'. Po prostu włoski drugi garnitur jest za słaby na zwycięstwo.
Jeden Juventus będący w "szerokim gronie faworytów" do LM a dalej kupa śmiechu.
Podobnie jak w Niemczech -- Bayern i muppety. Jednak to BVB wyszło z grupy kosztem Interu, więc tym razem trend się potwierdził.
Zaraz ktoś wyskoczy z Atalantą -- Niemcy mają RB Leipzig.
Futbol to biznes, a włoska szkoła zarządzania nie jest synonimem jakości. Model złotych lat Serie A był taki, że dziany padre sypał z kieszeni, kupowali najlepszych ku uciesze gawiedzi, a dziurę w budżecie zasypywano hajsem padre. Ale kwoty poszły do góry, kraj osunął się ekonomicznie, wjechało FFP... i po złotych latach zostało wspomnienie.

Pojedynczy mecz nie świadczy o realnej sile, ale trzy, pięcio czy X-letni ranking już jak najbardziej.
Ówczesna pozycja Polski też nie była zbudowana pojedynczym meczem z Niemcami, a dziesiątkami spotkań na rekordowym bilansie.
Jednak rankingi coś znaczą -- Juventus wyprzedza turbo-nahajpowane PSG czy City. Bo dużo zrobił przez ostatnie 5 lat, no PRAWIE wygrał, a tamci pasmo rozczarowań.
Oczywiście na wierzch wchodzi medialny obraz rzeczywistości - przeciętny Janusz w życiu nie uzna Juventusu za faworyta w starciu z takim PSG.
Mati1990

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 grudnia 2004
Posty: 1313
Rejestracja: 17 grudnia 2004
Lokalizacja: Zawiercie
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 4 razy

08 sierpnia 2020, 12:38

Sezon się dla nas zakończył, więc czas na refleksję. Rok temu, wielu z nas odetchnęło z ulgą, gdy Allegri od nas odchodził.
Większość już miało dość tej pseudo piłki ( ja też) mimo zdobytego scudetto, ale każdy oczekiwał czegoś więcej. Miało nadejść dla nas lepsze jutro,
radośniejsza piłka ( głosy były długo o Guardioli, więc wielu z nas sobie nadziei narobiło)
zamiast tego dostaliśmy "podróbkę tiki taki" czyli rzekome "sarrismo". Miała być radosna piłka, gra opierać się miała na panu 100coś tam podań.
Zamiast tego dostaliśmy sezon pełen męczenia buły ( po za kilkoma spotkaniami). Zespół w ogóle nie zrozumiał intencji twórczej Maurycego, mało tego wyglada na to, że większość w ogóle mu w tym nie pomagało.
Druga sprawa, że Maurycy nie potrafił nawet zmotywować drużyny odpowiednio, a przy tym nie pomógł drużynie w utrzymaniu koncentracji. Stanowczo mentalnie ten trener nadaje się na średnie kluby, z którymi może zdziałać cuda ( tak jak Ranieri),
ale nie wielkie, gdzie presja jest ogromna.
Ale obiektywnie, żeby nie było, że tylko Sarri jest winien, tzreba też wylać pomyje na zarząd i zawodników.
Przede wszystkim oberwać się powinni naszym guru transferowym, czyli Paraticiemu i Nedvedovi ( moze i po części jeszcze Marottcie za bałagan zostawiony). Oberwać powinni dobrze wiemy za co,
czyli, za Khedire, Matudiego, Danilo itp.
Zrobili nam taki bałagan, ze ciężkie pensje w niczym nie pomagają drużynie na boisku, a tylko siedzą głównie na l4 ( Khedira).
Cały sezon liczyły się indywidualności ( Dybala, Ronaldo). Jeśli tzreba by robić super rewolucję, to połowa składu powinna polecieć,a le pokolei.

Szczęsny - miano najlepszego bramkarza serie a mówi wszystko, Wojtek akurat grał solidne zawody, więc powinien mieć bezpieczną pozycję w klubie.
Buffon - zagrał kilka spotkań, pobił rekord Maldiniego, ponoć dobra pozycja w szatni, nie pobiera wielkiej aksy w porównaniu z innymi, solidny zmiennik, więc jeszcze rok zostanie w klubie.
Pinsoglio - ponoć "maskotka" drużyny, więc jak się tylko goidzi na 3 bramkarza, to nie ma pytań, dodatkowo liczy się jako wychowanek.

Podsumowując: nasi bramkarze powinni zostać na kolejny rok w zespole, więc tutaj każda zmiana byłaby niespodzianką.

Cuadrado - podłącze go głównie jako prawego obrońcę, bo w 3/4 sezonu, jeśli grał to na tej pozycji, miał przebłyski, choć uważam, ze jego miejsce to w ataku jest, tam robił nie raz trochę wiatru, jest już pom 30tce, ale nie wyglądał najgorzej, pewnie też zostanie.
Danilo - jedno wielkie nieporozumienie, nie pewny gracz, zresztą straciliśmy wiele bramek dzięki niemu, tragedią było sprowadzanie go do Turynu, powinini natychmiast sie go pozbyć.
De Ligt - przyszłość obrony Juve bezapelacyjnie, początki miał ciężkie, szczególnie kilka karnych przez jego ręce,a le z każdym spotkaniem nabierał pewności, gracz nietykalny.
Demiral - zaimponował mi swoją walecznością, takich walczaków nam potrzeba, przed fatalną kontuzją rozkręcał się fajnie, ejst młody, ambitny, miejmy nadzieję, że przyszłość będzie opierana na nim skoro mówi się o odmłodzeniu zespołu i nie spieniężą go w stylu "plusvalenza"
Bonucci - to już nie jest ten gracz co za czasów Allegriego czy Conte, mało tego bierze dużą pensję, ma już swój wiek, ten sezon fatalny miał, mimo wszytsko pewnie nie do ruszenia ( choćby kwestie rodzinne).
Chiellini - wiekowy nasz kapitan się już zrobił, nie mieliśmy z niego dużo pożytku, niby zapowiedział, ze jeszcze jeden sezon zagra, ale nie oszukujmy się, kontuzje "zjadają go", co nie zmienia faktu, ze właśnie Giorgio brakło jako dyrygenta w obronie z nim było by łatwiej, tzreba go liczyć, ze zostaje ejszcze rok w zespole.
Rugani - można mu pdoziękować jedynie za profesjonalizm, keidy mógł odejść (wg gazet) i grać, to pozostał pomóc drużynie ( jakkolwiek to brzmi) w fali kontuzji w obronie, nie jest to materiał na podstawowego garcza Juve, ale uważam, ze gorzej od Bonucciego nie grał jak już tylko wychodził na murawę, pewnie jego czas już się skończył.
Alex Sandro - ten sezon miał przeplatany, w obronie miał solidne momenty, ale też od głupich błedów nie stronił też, być może brak koncentracji, albo też zmęczenie, weźmy pod uwagę, że nie miał godnego zastępcy na swoją pozycję, powiem tak jeśli chcą go sprzedać, to okej, ale jeśli ma zostać to też nie będę szczególnie płakać ( chyba że odpowiednich graczy znajdą na tę pozycję)
De Sciglio - zaliczam go do lewego obrońcy, bo kilka minut tam grał, właśnie minut, bo godzinami leczył/leczy się w j medical, jedna z pijawek, która od 2 sezonów nci nie wnosi do drużyny po za sobą w gabinecie lekarskim, powinien być jeden z pewniaków do odstrzału, tylko czy ktoś go zechce?

Podsumowując: do odstrzału powini być De Sciglio, Danilo, Rugani.

Teraz czas na pomoc, czyli to co najlepsze w tym sezonie ( ironia):

Matuidi - gracz wiekowy już, kompletnie oprócz biegania jak kogut bez głowy nei nadaje się już do gry w naszej drużynie, lecz ma jeszcze rok gry i nasi się go nie pozbędą, więc jeszcze rok się z nim pomęczymy.
Khedira - pan 6mln lubi bardzo gabinety j medical, kompletnie nie przydatny już drużynie, ktoś powinien beknąć za przedłużenie z nim kontraktu, bo tylko zapycha budżet swoją pensją, nikt go nie kupi, więc jedyna opcja rozwiązanie z nim kontraktu, i to szybko.
Pjanic - pan 100podań na mecz, zawiódł, nieobecny na boisku był prawie zawsze, ale ogólnie ja od samego początku jego transferu do Juve nie widziałem w nim gracza TOPowego, nie ma co się więcej rozpisywać i tak już go u nas nie ma.
Bentancur - ma zadatki na klasowego gracza, lecz w tym sezonie miał przebłyski głównie przed pandemią, później już wygasł, co nie zmienia faktu, ze u nas zostaje, bo przy odpowiednim trenerze będzie kocurem, jest młody i na takich graczach opierać trzeba drużynę.
Rabiot - większość sezonu cieniował, dopiero po pandemii zaczął wyróżniać się na tle kolegów, dałbym mu szansę jeszcze sezon na wykazanie się, lecz pewnie może też być "kąskiem" w okienko za dobre pieniądze.
Ramsey - nie odnalazł się we włoskim świecie calcio, kontuzjogenny, duża pensja (7mln), więc jeśli oferty z Anglii naprawdę się pojawiają za niego, to sprzedawać póki ktoś go chce.

Podsumowując: linia pomocy zawiodła w tym sezonie na całej lini, w oógle nie pomagała w ataku, nie licząc wyjątku ( mecz rewanżowy z interem, da się? da),
powinniśmy pozbyć się Khediry, Ramsey'a - przy czym pozbędziemy się grubych pensji.

Ronaldo - drugi sezon, i lepsze statystyki ma w serie a, w CL też tylko on głównie nas "ratował" , w przyszłym sezonie kolejne podejście po uszatka? ( ponoć ma zostać w klubie, wczoraj Agnelli to potwierdził)
Dybala - na nim powinniśmy opierać przyszłość, koleś jak tylko jest w formie to robi fajne rzeczy, i był często decydujący w tym sezonie.
Douglas Costa - zapowiadał się na klasowego gracza, i nim był dopóki go kontuzje nie zniszczyły, potrafi robić wiatr w ataku, ale więcej się leczy niż gra i przez to jest już stracony, do odstrzału.
Bernardeschi - czas na nasza gwiazdę, lepiej mu wychodzi układanie włosów niż gra, koleś totalnie odleciał, dla niego samego lepsza opcja powinna być przeprowadzka.
Higuain - on już myśli o powrocie do Argentyny, lecz warto dodać, że kilka bramek nam strzelił i w statystykach nie wygląda tak tragicznie, lecz już jest u nas wypalony.

Podsumowując: Douglas Costa i Bernardeschi powinni pakować swe walizki i szukać nowych klubów, nie ma już miejsca dla nich w juventusie.

No i tak na zdrowy rozum rewolucja powinna wyglądać, czyli do wywalenia: De Sciglio, Danilo, Rugani, Khedira, Ramsey, Bernardeschi, Costa. W ich miejsce odpowiednio odmłodzić skład (kilku już mamy jak Arthur, Pellegrini, Kulusevski)

Sarri i jego sztab zawiódł też jeśli chodzi o przygotowanie kondycyjne, totalna klapa.
Paratici naważył sobie piwa, to je teraz musi wypić. Ciekawe jak to wszystko nam odbuduje.

Jak czytam o Inzaghich i innych Mancinich to rzygać się chce. Tutaj trzeba stanowczego trenera, który wie czego chce.
Kamex22

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 sierpnia 2006
Posty: 1622
Rejestracja: 19 sierpnia 2006
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 1 razy

02 września 2020, 12:19

Nie widzę tematu następnego sezonu.

Zaczynamy od meczu u Siebie z Sampdorią. Następnie Roma i Napoli, a w czwartej kolejce Crotone :)
Crunny

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 stycznia 2007
Posty: 2726
Rejestracja: 28 stycznia 2007
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 27 razy
Kontakt:

02 września 2020, 12:35

Mam deja vu, bo znowu w pierwszej rundzie gramy wyjazdy z Romą, Lazio, Milanem i Interem, tylko z Napoli w domu. Poza tym znowu z Napoli i Romą gramy na początku sezonu, a z Milanem i Interem pod koniec. Terminarz podobny do poprzedniego, więc łatwiej będzie porównywać wyniki Pirlo do Sarriego ;)
Zablokowany