Serie A 19/20 (12): JUVENTUS F.C 1-0 A.C Milan

Przedmeczowe przewidywania, gorące pomeczowe dyskusje, wasze oceny gry Juve i poszczególnych zawodników.

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

Zablokowany
jackop

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Posty: 4840
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

10 listopada 2019, 23:08

mleko pisze:
10 listopada 2019, 23:05
Ronaldo pojechał do domu przed końcem meczu. Ale wg gazet kochają się z Sarrim 😂😂😂
Przypomniał sobie stare, dobre czasy w Madrycie; u piłkarzy Realu to norma :prochno:


Obrazek
O Vesuvio Lavali Col Fuoco! Lavali! Lavali! Lavali Col Fuoco!
szczypek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 marca 2007
Posty: 5948
Rejestracja: 18 marca 2007
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

10 listopada 2019, 23:10

Podobno Ronaldo sam poprosił o zmianę (na Eleven powoływali się chyba na Sky).
Obrazek
Baczu

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 marca 2009
Posty: 676
Rejestracja: 01 marca 2009
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

10 listopada 2019, 23:10

Mati1990 pisze:
10 listopada 2019, 22:50
Bardzo się cieszę, że Matuidi zszedł, bo koleś od jakiejś 9minuty spotkania sam nie wiedział co robi na boisku.
Od 9 minuty? Moim zdaniem Matołidi od 2 lat nie wie co robi na boisku, dziś on i Ronaldo w nieudolności przebili samych siebie, jak chcą kabaretu to niech sobie do TVP idą.
Z Ronaldem jest tak jak podejrzewałem - gra tylko dla siebie, ma w dupie zespół. Dziś schodzi z boiska i jeśli go na nim już nie ma, to ma w dupie to jak zaprezenuje się drużyna. Dla niego istnieje tylko on sam, im starszy, tym coraz mocniej jest to widoczne. Zwykły kompleksiarz i tyle.
Ta zbieranina grajków (bo ciężko nazwać ich drużyną) powinna dziś zrzucić się na dużą Pepperoni dla Wojciecha. Na burę zasłużyli wszyscy poza nim, duetem który wypracował gola, De Ligtem który dziś zagrał dobry mecz i widać było w nim dużą pewność siebie, oraz Bonuccim, który trzymał za mordę całą formacje obronną.
jsduga

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 04 sierpnia 2009
Posty: 462
Rejestracja: 04 sierpnia 2009
Lokalizacja: Witkowice/Kęty
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

10 listopada 2019, 23:15

szczypek pisze:
10 listopada 2019, 23:10
Podobno Ronaldo sam poprosił o zmianę (na Eleven powoływali się chyba na Sky).
Ale to nie usprawiedliwia jego zachowania. Albo jest z drużyną cały czas albo niech spada. Gdyby został na ławce po zmianie i próbował motywować kolegów to szacun, w końcu lider powinien to robić, nawet mimo słabszej formy. Ale foch? Wraca "najlepszy" Ronaldo
„Będąc na początku sezonu czwartą-piątą siłą tej ligi, udało nam się zdobyć mistrzostwo. Gdybym mógł, podpisałbym je własną krwią." - Gigi Buffon
mrozzi

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 września 2005
Posty: 9704
Rejestracja: 19 września 2005
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

10 listopada 2019, 23:21

Kolejny mecz, którego się nie dało oglądać. To skandal, że takiemu Milanowi podaliśmy aż tyle tlenu. Fani Milanu piszą coś o tym, że grali jak nigdy, tymczasem to my poprzeczki zbyt wysoko im dziś nie zawiesiliśmy. Zero składnej gry (prócz bramki), sytuacji, pomysłów..

Ten Bernardeschi niech się już pakuje, bo rzygam. Ten chłop nie potrafi już nawet podać piłki w najprostszej sytuacji.

Gratulacje dla Wojtka, który wyciągał dziś wybornie plus dla kilku zawodników za tę akcję bramkową, gdy rozklepaliśmy ich obronę aż miło. Gra generalnie fatalna, nerwy do końca, ale są punkty. Powodów do zadowolenia niewiele.

Jeśli Ronaldo nie poprosił o zmianę sam (i nie miał jakiegoś ku temu powodu), to jego zachowanie po zmianie było żałosne. To on jest dla zespołu, nie na odwrót. Nic nie gra i jeśli Sarri miał jaja, by go odesłać, postąpił słusznie. Szkoda tylko, że stawia na Bernardeschiego, który z pojęciem "piłkarz" niewiele ma wspólnego.
Garreat

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Posty: 884
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

10 listopada 2019, 23:42

Trzeba przyznać, że zmiana CR7 połączona z fochem jaśnie ekscelencji to chyba wydarzenie meczu.
Sarri to prosty chłop i nie sądzę żeby bawił się z naszym piątym kołem w jakieś subtelności.
Ten styl gry uwydatnia braki Ronaldo. Dość zabawne tak pisać, ale poza polem karnym to ten zawodnik jest zwyczajnie słaby. Nie potrafi w żaden sposób stworzyć przewagi, byle kiep dusi go pressingiem, notuje straty po szkolnych błędach technicznych. Ciągle kładzie się jak pizda przy kontakcie, bo tak mu gwizdali w Hiszpanii.
Po prostu panowie, nasz 'najlepszy piłkarz w historii' jest kupą śmiechu i przyzna to chyba każdy, kto ogląda mecze Juventusu. Tylko i wyłącznie wyniki drużyny spychają ten temat na dalszy plan. Roni gaśnie w oczach, to nie jest liga dla wypalonych gwiazdek. Póki dostawiał nogę w 4-3-3 to jeszcze jako tako, jednak drużyna lepiej funkcjonuje w 4-3-1-2 i tu Cris się kończy. Podawać trzeba, przepychać się trzeba, z pierwszej jakieś zagrania i w ogóle.
Jeśli ten smród wybuchnie z pełną mocą, to jeszcze będziemy tu pisać o Allegrim jako ofiarze polityki transferowej klubu. Bo ustawił cały zespół pod Cristiano, a zasadniczo to poza Atletico było to gówno warte. To jest ta super etyka pracy i osobowość lidera. No nic, trzymam kciuki za Sarriego, boisko potwierdza słuszność jego decyzji.
Właśnie czytam, że nasz lider udał się bezpośrednio do auta i poza teren stadionu.
Ciekawe jak wyjaśni to Sarri, ostatnio coś tam rzucił o problemach fizycznych, motyw nie jest głupi może znów to zagra.

Co do meczu to nie ma co pisać, wielkie tarcie chrzanu. Weszli Dybala, Costa i wpadło bo akurat było więcej ludzi, którym się chce.
Jest coś zabawnego i przykrego w czytaniu kibiców Milanu, którzy analizują ten mecz na wszystkie sposoby i doszukują się podstaw na lepsze jutro.
Co do Juve to drużyna jest absolutnie wyprana ze sportowej ambicji. Niech już jadą na reprezentacje, a potem zobaczymy. Póki są wyniki to nie wypada narzekać, ale nie zgadza mi sie to z narracją towarzyszącą zatrudnieniu Sarriego.
Co do kołcza to trzymam jego 'stronę', tylko trzeba wyprać brudy i stworzyć więcej jakości w środku, skoro już mamy tam czwórkę. Matuidi przy piłce to przykry widok.
Pluto

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 października 2002
Posty: 2320
Rejestracja: 17 października 2002
Lokalizacja: Wronki
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

10 listopada 2019, 23:47

Nic nowego, nasze mecze można oglądać od zejścia Berny. Tak mi się dzisiaj złożylo i z tego co czytam jedyne co mnie ominęło to foch Cristiano i kabaret Matiidiego. 😁
#DiFrancescoTOP3
#AllegriByeBye
mrozzi

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 września 2005
Posty: 9704
Rejestracja: 19 września 2005
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

10 listopada 2019, 23:49

Niby faktycznie Ronaldo postanowił opuścić stadion przed końcem meczu. Żałosne. Dla niego nie liczy się zespół, a czubek własnego nosa. Wywalone, że zespół walczył o punkty. Doskonale jednak wiedzieliśmy, na co się piszemy.

Sarri rzucił po meczu, że dziękuje Ronaldo za grę w takich okolicznościach (zrozumiałem, że przy aktualnych kłopotach fizycznych) i że rozumie jego zdenerwowanie. Czyli sprawa chyba nie ma drugiego dna.
jackop

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Posty: 4840
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

10 listopada 2019, 23:59

Garreat pisze:
10 listopada 2019, 23:42
Ten styl gry uwydatnia braki Ronaldo. Dość zabawne tak pisać, ale poza polem karnym to ten zawodnik jest zwyczajnie słaby. Nie potrafi w żaden sposób stworzyć przewagi, byle kiep dusi go pressingiem, notuje straty po szkolnych błędach technicznych. Ciągle kładzie się jak pizda przy kontakcie, bo tak mu gwizdali w Hiszpanii.

Po prostu panowie, nasz 'najlepszy piłkarz w historii' jest kupą śmiechu i przyzna to chyba każdy, kto ogląda mecze Juventusu. Tylko i wyłącznie wyniki drużyny spychają ten temat na dalszy plan. Roni gaśnie w oczach, to nie jest liga dla wypalonych gwiazdek. Póki dostawiał nogę w 4-3-3 to jeszcze jako tako, jednak drużyna lepiej funkcjonuje w 4-3-1-2 i tu Cris się kończy. Podawać trzeba, przepychać się trzeba, z pierwszej jakieś zagrania i w ogóle.
Daj mi jeszcze parę miesięcy bo póki co nie jestem w stanie uwierzyć, że Cristiano jest obecnie tak tragiczny, iż przerasta go beznadziejna Serie A. Zwłaszcza, że przeciwko jakimiś totalnym paziom, jeśli nie on (ze względu na słabość), to inni nasi gracze powinni pozytywnie się wyróżniać, ładować ile fabryka dała i być liderami na swoich pozycjach - co oczywiście nie ma miejsca. Wychodzi, że obecny Juventus jest za słaby na ligę w której od lat przewodzi :prochno:

A z wyższością 4-3-1-2 też bym nie przesadzał, bo od dłuższego czasu ten system gówno nam daje. Z resztą został wprowadzony ze względu na kontuzje Costy i obowiązki w defensywie Cuadrado (dzięki Fabs) co zabrało nam 2 graczy do 4-3-3. Ja to bym chciał 4-2-3-1 z Ronaldo, Dybalą, Costą i Higuainem bądź Ramseyem, ale przy tym "ofensywnym" trenerze nie ma co na to liczyć.


Jakbym miał do wyboru Bernardeschiego, Estigarribię, Elię, Jorge "Malake" Martineza, Krasicia i Marchionniego, to tego pierwszego nie chciałbym nawet za darmo :whistle:
Ostatnio zmieniony 11 listopada 2019, 02:52 przez jackop, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
O Vesuvio Lavali Col Fuoco! Lavali! Lavali! Lavali Col Fuoco!
woe

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 13 lutego 2005
Posty: 22
Rejestracja: 13 lutego 2005
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

11 listopada 2019, 00:04

mrozzi pisze:
10 listopada 2019, 23:49
Sarri rzucił po meczu, że dziękuje Ronaldo za grę w takich okolicznościach (zrozumiałem, że przy aktualnych kłopotach fizycznych) i że rozumie jego zdenerwowanie. Czyli sprawa chyba nie ma drugiego dna.
Czy Ronaldo rzeczywiście ma jakieś problemy ze zdrowiem okaże się podczas przerwy na mecze reprezentacji. Portugalia będzie grała przeciwko Litwie i Luksemburgowi. Idealni przeciwnicy na poprawianie gówno-rekordów, więc coś tak czuję, że nastąpi cudowne ozdrowienie.
It's the little details that are vital. Little things make big things happen. - John Wooden
Crede, quod habes, et habes.
Baczu

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 marca 2009
Posty: 676
Rejestracja: 01 marca 2009
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

11 listopada 2019, 02:30

Garreat pisze:
10 listopada 2019, 23:42
jednak drużyna lepiej funkcjonuje w 4-3-1-2
Gdzie dostrzegasz to "lepsze funkcjonowanie"? 4312 i 352 to najbardziej idiotyczne i archaiczne zarazem taktyki we współczesnej piłce, gdzie mecze wygrywa się na skrzydłach. To szybcy, przebojowi, zabójczy skrzydłowi tworzą przewagę i są największymi gwiazdami światowego futbolu. Te dwa ustawienia kastrują potencjał zespołu i wymuszają opieranie gry na flankach na bocznych obrońcach. A chyba nie muszę przypominać jaki poziom prezentują w ofensywie De Sciglio czy Danilo.
Odkąd przeszliśmy na 4312, zaliczyliśmy kolosalny regres jeśli chodzi o poziom gry, zorganizowanie i jakikolwiek zamysł. Przecież nawet ten wyszydzany Bernardeschi to typowy schodzący napastnik z jedną dobrą nogą, lubiący ze skrzydła zejść do środka, a nie krążący tam po omacku jak niewidomy o lasce. Na początku w Napoli Sarri też grał 4312 i z Insigne próbował zrobić treqa, zaś w ataku szalał Gabbiadini. Efektów chyba nie muszę przypominać, wówczas wszyscy na czele z Maradoną domagali się jego głowy.
jackop

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Posty: 4840
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

11 listopada 2019, 03:03

@up niestety w naszym 4-3-1-2 wygląda to tak, że poza Cuadrado żaden z pozostałych bocznych obrońców nie przekracza połowy na dłużej - wystarczyło przyjrzeć się dzisiaj wykastrowanemu Sandro. Żeby było śmieszniej, w momencie gdy nie idzie, (czyli co mecz) i tak zaczynamy festiwal wrzutek. Tyle, że zamiast mieć na boku skrzydłowego + bocznego obrońcę robiącego obieg (standard w 4-3-3), widzimy nieudolne próby dośrodkowań spod nogi naszych placków: Matuidiego, Berny czy Khediry. Wygląda i sprawdza się to jeszcze gorzej niż ustawianie na boku w 3ce z przodu naszej chorwackiej Gwiazdy Światowego Futbolu.
Obrazek
O Vesuvio Lavali Col Fuoco! Lavali! Lavali! Lavali Col Fuoco!
jaccek24

Juventino
Juventino
Rejestracja: 20 listopada 2005
Posty: 93
Rejestracja: 20 listopada 2005
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

11 listopada 2019, 09:27

Niestety Ronaldo to pewnie był fantastyczny strzał z punktu marketingowego, ale z punktu widzenia piłkarskiego to w tym sezonie dramat. Na skrzydło to on już jest za słaby, brak dryblingu, szybkości ( choć fakt jest tez taki, ze Ronalda w Realu w 2-3 ostatnich sezonach też w pierwszej części sezonu grał słabo i ostro po nim tam jechali)
Myślę, że jedynym sensownym ustawienie dla Ronaldo i naszych zawodników jest 4231 lub typowe 442
Inaczej ławka dla Ronaldo będzie najlepszą dla nas opcją
Poprostu

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 11 listopada 2007
Posty: 4079
Rejestracja: 11 listopada 2007
Lokalizacja: Tristram
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

11 listopada 2019, 09:28

mrozzi pisze:
10 listopada 2019, 23:49


Sarri rzucił po meczu, że dziękuje Ronaldo za grę w takich okolicznościach (zrozumiałem, że przy aktualnych kłopotach fizycznych) i że rozumie jego zdenerwowanie. Czyli sprawa chyba nie ma drugiego dna.

Sarri dodał, że Ronaldo ma problemy od ponad miesiąca.

Do ludzi cisnących CR'a, gdyby nie on to w zeszłym sezonie byśmy gówno wygrali a nie ligę.

Edyta : tak w ogóle to zauważył ktoś czy Ronaldo schodząc zbił piątkę z Dybala? Bo wygląda to jakby go kompletnie olał ale realizator szybko zmienił ujęcie.

Edyta2': Bobby chodzi mi o to, że ludzie kwestionują transfer Ronaldo pod względem sportowym. Myślenie nie boli.
Ostatnio zmieniony 11 listopada 2019, 10:11 przez Poprostu, łącznie zmieniany 3 razy.
Bobby X

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 maja 2009
Posty: 754
Rejestracja: 18 maja 2009
Lokalizacja: Jaworzno
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

11 listopada 2019, 09:57

Poprostu pisze:
11 listopada 2019, 09:28
Do ludzi cisnących CR'a, gdyby nie on to w zeszłym sezonie byśmy gówno wygrali a nie ligę.
Ufff to mi ulżyło, że OBECNIE nadal gramy w poprzednim sezonie, nie ma się czym martwić. Dzięki stary!
Gdyby nie Del Piero w 1996... :O
MRN pisze:Panowie i Panie, wiadomość od Versilii : to się dzieje, Pepuś jest nasz, Pepunio do nas należy :happy:
To się naprawdę dzieje... :beer:
GDM...ha ha ha...
Zablokowany