LM 12/13 (1/4): JUVENTUS 0-2 Bayern

Przedmeczowe przewidywania, gorące pomeczowe dyskusje, wasze oceny gry Juve i poszczególnych zawodników.
Zablokowany
deszczowy

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 września 2005
Posty: 5690
Rejestracja: 01 września 2005

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:06

kuba2424 pisze:
deszczowy pisze:Szachtar, Celtic i Chelsea będą wtedy w kryzysie - na tyle starczyło.Na rozpędzony tytułem mistrzowskim Bayern już nie. Mnie to trochę jednak frustruje.
Rzeczywiście miały wieeeeelki kryzys. Poza tym, nawet gdyby tak było, to co z tego? My teraz też mamy się tłumaczyć, że byliśmy w kryzysie i to dlatego Bayern nas wyelminował?!
W kryzysie była tylko Chelsea - literówka. A czy Juve ma kryzys formy? Patrząc po tabeli Serie A - nie. Tyle, że (będę się upierał!) przewartościowujemy to, co dzieje się na naszym krajowym podwórku. Zachłystujemy się passą 49 meczów bez porażki w zwyczajnie słabej lidze (z wyjątkami), a prawdziwą wartość w Europie pokazało nam 4-0 z Bayernem.

Oj, nie mamy do nich szczęścia ostatnio.


I believe in Moise(s) Kean

http://www.pmiska.pl/
Piti

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 02 czerwca 2012
Posty: 1976
Rejestracja: 02 czerwca 2012

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:09

trafilismy najgorzej jak moglismy, szczerze wolalbym juz trafic na Barce czy nawet na ten Real, niż na Bayern :P w przyszlym roku wrocimy do LM mocniejsi, bogatsi o (mam nadzieje) jakiś lepszych zawodników na nie których pozycjach.


Clackier

Juventino
Juventino
Rejestracja: 30 kwietnia 2012
Posty: 12
Rejestracja: 30 kwietnia 2012

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:10

W sumie nie odzywam się na forum, jeno często czytam i przeglądam. Chciałem tylko powiedzieć, iż tą wypowiedzią zapewne zasłużę na jakąś kartkę, albo inna forumową naganę, ale niech stracę. Chcę pozdrowić użytkownika widniejącego pod nazwą LordJuve. W żaden sposób nie daje się człowieka strawić, jest penisem, nie kibicem, a jego wypowiedzi wywołują u mnie niekontrolowaną sraczkę. Nie znam w swoim całym kibicowaniu człowieka, którego aż tak nie da się czytać, a co dopiero zapewne słuchać. Jak wy go znosicie? Co taki gamoń jeszcze robi na forum kibiców klubu Juventus. Nosz kvwa, przyprawia o palpitację w każdym temacie, w którym się odzywa, czy są to Transfery, czy Piłka nożna - świat czy jakikolwiek inny. Jak można kibicować, a jednocześnie stwierdzić na półmetku rywalizacji przegraną swojej drużyny... Chciałem także wyrazić podziw dla użytkowników czytających rzygowiny wychodzące spod paców tegoż człowieka, ja już nie będę. Irytował mnie już dawno swoimi wypowiedziami, ale że odrobinę wypiłem przy meczu, dopiero teraz zatrybiła u mnie chęć wystrugania tego posta...
Co do meczu... Cóż, drużyna jest w fazie testów w temacie europejskiej piłki. Nie oglądało się tego przyjemnie, niemniej wierzę, że ta porażka w jakiś pozytywny sposób wpłynie na doświadczenie naszych piłkarzy w Europie, co z kolei zaprocentuje sukcesami w przyszłej edycji LM.


Brutalo

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 grudnia 2006
Posty: 1993
Rejestracja: 19 grudnia 2006

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:11

deszczowy pisze:
kuba2424 pisze:
deszczowy pisze:Szachtar, Celtic i Chelsea będą wtedy w kryzysie - na tyle starczyło.Na rozpędzony tytułem mistrzowskim Bayern już nie. Mnie to trochę jednak frustruje.
Rzeczywiście miały wieeeeelki kryzys. Poza tym, nawet gdyby tak było, to co z tego? My teraz też mamy się tłumaczyć, że byliśmy w kryzysie i to dlatego Bayern nas wyelminował?!
W kryzysie była tylko Chelsea - literówka. A czy Juve ma kryzys formy? Patrząc po tabeli Serie A - nie. Tyle, że (będę się upierał!) przewartościowujemy to, co dzieje się na naszym krajowym podwórku. Zachłystujemy się passą 49 meczów bez porażki w zwyczajnie słabej lidze (z wyjątkami), a prawdziwą wartość w Europie pokazało nam 4-0 z Bayernem.

Oj, nie mamy do nich szczęścia ostatnio.
Barcelona zwycięsko zremisowała w końcówce, Real przegrywał 3:1 w Stambule. Już przed losowaniem stawiałem nieco wyżej Bayern, niż loka loka Espania. Moim zdaniem Bayern wygra tę edycję Ligi Mistrzów nie zaznajac już porażki. Wtedy to odpadnięcie będzie... z perspektywy ciut inaczej smakować. I dajcie już spokój z tym deprecjonowaniem Serie A.
Bayern - Juve
Milan - Borussia
Schalke - Napoli
ynter - ... bayer ?
itp itd. Problem w pracowitości na punkty do rankingu, a co za tym idzie rozstawienie w koszykach.


Obrazek
WWW.PAJACYK.PL <-- KLIKNIJ
Antek666

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 stycznia 2012
Posty: 767
Rejestracja: 17 stycznia 2012

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:14

LordJuve pisze:A nie mówiłem... :płaczę:
ech.... jakbym tam był gdzieś w pobliżu Ciebie to wpierw kopnąłbym Cię w zad,następnie nayebalibyśmy się i zacząłbym się nawet modlić wraz z Tobą o <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> nadchodzące mercatto :smile:
cholera,jak wpakowali nam tę pierwszą dzisiejszą,a ogólnie tę trzecią to już słyszałem te Twoje powyższe słowa,w kontekście posta napisanego całe 12sekund przed Twoim:
wojczech7 pisze:Apel do wszystkich "trzeźwo myślących": darujcie sobie wypowiedzi w stylu "a nie mówiłem". Zdobywajcie fejm od jutra, dzisiaj już sobie odpuście.
wygląda to nawet...śmiesznie.
mateelv pisze:Kurde, zapomniałem się zapytać ziomki? Grał Marchisio, nasz mały książę?:smile:
Nadal spory tartak u nas, nasze brzózki (tak apropo 10 kwietnia) przyjmować to się nigdy chyba już nie nauczą...
:prochno:
Mały książę był dziś bardzo malutki,ale nie mniejszy niż nasz Mozart,z dzisiejszego MPP to najlepiej podobał mi się...Pogba. Aluzja do 10kwietnia nawet zacna.
LordJuve pisze:Właśnie to mnie najbardziej boli. Nawet Galatasaray, nawet Malaga postraszyły...my natomiast odpadamy z bilansem 4:0 w plecy. Mistrz Włoch?! Co to, k..., jest?! :|
smutne,acz prawdziwe....
iltalismano pisze:Fino alla Fine. Byłem w stanie przełknąć 7 miejsce, byłem w stanie przełknąć porażkę z Interem na JS, przełknę i to.
Stosując nomenklaturę fejsbukową "Lubię To",mówiąc nieco dwuznacznie "wyjąłeś mi to z ust" :wink:
LordJuve pisze:Jeśli pomysł na ten klub nie zmieni się i Angelli % Co. będą dalej podchodzić do sprawy tak jak teraz to co roku będziemy się odbijać od jakiejś cholernej ściany! :/

Chyba tego nie chcemy? Błagam...niech ta kompromitująca porażka (4:0 w dwumeczu, przecież jesteśmy Mistrzem Włoch!) pozostawi po sobie jakiś ferment, niech nie daje spokoju Conte, Marottcie, Agnelliemu, niech koledzy nabijają się z Lapo (w sumie jak się naćpa to i tak mu pewnie bez różnicy), niech John pomyśli o swoim wielkim dziadku...niech FIATy się sprzedają. Cokolwiek!
Ty wiesz że ja za Tobą nie przepadam,no i w wielu kwestiach czy poglądach się różnimy,ale wiesz chyba też że mimo fali hejtów na Ciebie(czy na kogokolwiek innego hejtowanego) gdy trzeba to potrafię przyznać rację,co teraz jest faktem. Popieram! Choć temat jest głębszy,o czym napiszę jutro...
Nedved1983 pisze:
szczypek pisze:Twarz Conte mówi wszystko. Moja jest identyczna. Przegraliśmy i jest smutek, ale bardzo dziękuję chłopakom za walkę, nie zawsze się wygrywa, ale zawsze się jest i Juventus bardzo mocno zaznaczył swoją obecność w Europie. Forza Juve!
:ok:
bardzo smutno, widok Conte po bramce na 0:1 łamał serce. ale to co nas nie zabije to nas wzmocni.
:ok: x2
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2013, 00:18 przez Antek666, łącznie zmieniany 1 raz.


Kucharius1

Juventino
Juventino
Rejestracja: 04 listopada 2011
Posty: 1245
Rejestracja: 04 listopada 2011

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:15

Juventus jest pod formą w tym roku. Juve z grudnia nawiazało by większą walkę z przeciwnikiem. Conte postąpił odważnie, chciał grać naszą formacją, mimo preferenji przeciwnika.

Moim zdaniem i tak graliśmy lepiej niż np. wychwalana drużyna Capello z Arsenalem, którego klasy do Bayernu nie można nawet porównać.

Drużyna powinna dalej się rozwijać, bo idzie dobrą drogą.

Markiz słaby? :roll: A co zrobił Vidal w pierwszym meczu, poza zmyleniem Gigiego, że wyszedł z tej konfrontacji dużo lepiej. Obaj zawiedli w tym dwumeczu. By stawiać jednak Arturo wyżej od Claudio, niech nam chociaż wygra w pojedynkę tyle meczy z Interen/Milanem co on. To że Włoch nie robi tylu wślizgów, nie czyni go gorszym piłkarzem :doh:


deszczowy

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 września 2005
Posty: 5690
Rejestracja: 01 września 2005

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:22

Kucharius1 pisze: Markiz słaby? :roll:
Nie, ku_wa. Profesorski.
Kucharius1 pisze:A co zrobił Vidal w pierwszym meczu, poza zmyleniem Gigiego, że wyszedł z tej konfrontacji dużo lepiej.
A co zrobił lepiej Marchisio, poza włączeniem trybu ninja? Durne odpowiedź, ale pytanie jeszcze durniejsze.
Kucharius1 pisze:Obaj zawiedli w tym dwumeczu.
Szczególnie, z w dwumeczu Vidal wystąpił... w połowie ;)
Kucharius1 pisze:By stawiać jednak Arturo wyżej od Claudio, niech nam chociaż wygra w pojedynkę tyle meczy z Interen/Milanem co on. To że Włoch nie robi tylu wślizgów, nie czyni go gorszym piłkarzem :doh:
I tu się, przyjacielu, trochę różnimy. Bo moim zdaniem jednak czyni.


I believe in Moise(s) Kean

http://www.pmiska.pl/
LordJuve

Juventino
Juventino
Rejestracja: 26 maja 2005
Posty: 3426
Rejestracja: 26 maja 2005

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:28

Antek666 pisze:
LordJuve pisze:A nie mówiłem... :płaczę:
ech.... jakbym tam był gdzieś w pobliżu Ciebie to wpierw kopnąłbym Cię w zad,następnie nayebalibyśmy się i zacząłbym się nawet modlić wraz z Tobą o <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> nadchodzące mercatto :smile:
No pewnie, po głębszym świat wydaje się piękniejszy...;)
Antek666 pisze:cholera,jak wpakowali nam tę pierwszą dzisiejszą,a ogólnie tę trzecią to już słyszałem te Twoje powyższe słowa,w kontekście posta napisanego całe 12sekund przed Twoim:
wojczech7 pisze:Apel do wszystkich "trzeźwo myślących": darujcie sobie wypowiedzi w stylu "a nie mówiłem". Zdobywajcie fejm od jutra, dzisiaj już sobie odpuście.
wygląda to nawet...śmiesznie.
Dobrze, że nie widziałeś mojego wyrazu twarzy, do tej cholernej, pierwszej bramki dla Bayernu serio byłem przekonany, że mamy szasnę. Wiesz, to było na zasadzie: "nie jest źle", "ciągle 0:0", "to tylko dwie bramki, damy radę!"...potem pierdzielło jak grom z jasnego nieba i czar prysł. Nie wierzyłem, że damy radę strzelić 3 gole w 30 minut.

Najsmutniejsze jest to co powiedziała moja dziewczyna: "Jedni przegrywają (Real) i przechodzą, inni remisują (Barca) i też przechodzą a my ciągle odpadamy...", a obok siedziała nasza współlokatorka i cieszyła się z remisu (zwycięstwa?) Barcy. :(

Swego czasu sobie powiedziałem, że nie będę już trwonił łez przez tą drużynę, nie do czasu aż zobaczę tam ludzi (przede wszystkim w zarządzie), którzy rzeczywiście pokażą, że im zależy. Jak patrzę co wyprawiają John i Lappo Elkannowie to mam wrażenie, że w ogóle im nie zależy...
Antek666 pisze:
LordJuve pisze:Właśnie to mnie najbardziej boli. Nawet Galatasaray, nawet Malaga postraszyły...my natomiast odpadamy z bilansem 4:0 w plecy. Mistrz Włoch?! Co to, k..., jest?! :|
smutne,acz prawdziwe....
No właśnie...a pomeczowa wypowiedź Marotty nie nastraja optymistycznie. To paradoks, trochę absurd, ale tęsknię za takim dyrektorem sportowym jak Lucek.
Antek666 pisze:
LordJuve pisze:Jeśli pomysł na ten klub nie zmieni się i Angelli % Co. będą dalej podchodzić do sprawy tak jak teraz to co roku będziemy się odbijać od jakiejś cholernej ściany! :/

Chyba tego nie chcemy? Błagam...niech ta kompromitująca porażka (4:0 w dwumeczu, przecież jesteśmy Mistrzem Włoch!) pozostawi po sobie jakiś ferment, niech nie daje spokoju Conte, Marottcie, Agnelliemu, niech koledzy nabijają się z Lapo (w sumie jak się naćpa to i tak mu pewnie bez różnicy), niech John pomyśli o swoim wielkim dziadku...niech FIATy się sprzedają. Cokolwiek!
Ty wiesz że ja za Tobą nie przepadam,no i w wielu kwestiach czy poglądach się różnimy,ale wiesz chyba też że mimo fali hejtów na Ciebie(czy na kogokolwiek innego hejtowanego) gdy trzeba to potrafię przyznać rację,co teraz jest faktem. Popieram! Choć temat jest głębszy,o czym napiszę jutro...
Miło słyszeć, ale uważaj, linia pomiędzy tymi dobrymi a tymi złymi jest bardzo cienka na tym forum, łatwo ją przekroczyć a potem nie ma już odwrotu. ;) Bycie "wrogiem nr 1" to jednak nic przyjemnego. :(
Antek666 pisze:bardzo smutno, widok Conte po bramce na 0:1 łamał serce. ale to co nas nie zabije to nas wzmocni. :ok: x2
Wielka szkoda, że nie mógł pokazać dziś swojej radości...potrafi to robić, wyniósł to z boiska. W swojej karierze w Juve mam wiele okazji ku temu, szkoda, że w tym dającym największy prestiż i radość turnieju musi przełykać gorycz porażki.
Clackier pisze:bla bla bla
:lol:, widać muszę dla Cb wiele znaczyć skoro aż tak się wysiliłeś i naskrobałeś tego posta. :ok: Imponujesz mi i zarazem łechtasz moje ego. :lol:


Castiel

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 24 maja 2010
Posty: 2338
Rejestracja: 24 maja 2010

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:42

Nie będę oryginalny - porażka zasłużona. Bayern najpewniej wygra całą LM i tego im życzę.
Nawiązalibyśmy z nimi walkę gdybyśmy mieli dobrych napastników na światowym poziomie. Brakuje mi starego zarządu bo oni by pieniądze spod ziemi wykopali i sprowadzili 3-4 zawodników za ponad 100mln i cała drużyna by się dzięki temu odmieniła.
Szkoda, że Gianni Agnelli już nie żyje. Przynajmniej dzięki niemu Juve było niemalże nietykalne i uważał je za swoje cacko. Dzisiaj John zlewa Juve cieplutkimi siurami i wisi mu to, że jesteśmy mistrzami czy zajmujemy 7 miejsce.
FIAT spokojnie mógłby nam pożyczyć 100 mln na 3-5 lat i nic by im się nie stało albo mogliby chociaż przesunąć pieniążki przeznaczone na sektor młodzieżowy bo z tego co pamiętam to jest to całkiem spora sumka.


Kucharius1

Juventino
Juventino
Rejestracja: 04 listopada 2011
Posty: 1245
Rejestracja: 04 listopada 2011

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:43

Nie twierdzę że Claudio grał dobrze, bo jego występ był słaby i spodziewałem się po nim więcej. Nie mogę jednak zgodzić się z bezpardonową krytyką jego osoby.

Trudny do zrozumienia jest fakt że niektórym piłkarzom na forum wybaczane jest wszysto, a inni co by nie zrobili zawsze obrywają.

Vidal nie zagrał w rewanżu tylko ze swojej winy.

Wślizg to tylko jeden z elementów gry w piłkę, ważny i efektowny, ale nie jest najważniejszy.

Grałem w piłkę na wielu szczeglach rozgrywek, wiem więc że żaden ofensywny gracz nie lubi grać przeciwko tak wybieganemu i dobrze ustawiającemu się przeciwnikowi.

Markiz póki co wygrał nam dużo więcej meczy z silnymi przeciwnikami, niż Arturo, więc jednoznaczne stwierdzenie że jest przeciętniakiem trochę bije po oczach.


Supersonic

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 października 2004
Posty: 1067
Rejestracja: 25 października 2004

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:45

Nie ogarniam niektórych ludzi, z oświeconym hipsterskim "jest cierpienie jest zabawa" Lordem i "Juve jest słabe a ja nie mam węgla" Castielem.

Fakty.

1. to pokazało gdzie jest Juve ile brakuje pierdu pierdu pierdu uju muju.

W Europie układ sił:
1. FCB, FCB - którzy grają sezon millenium
3. Real.
4. BVB
5-6 Juve, United.
Nie 20, nie 15 tylko jesteśmy w top6 Europy. Nie pojechalibyśmy PSG lub Galaty? ahahahahahahahahah

2. Dziś i tak Juve pokazało przez 45 min, że stać nas na równorzędną walkę z najlepszymi. Jest w tym też trochę pecha. Grasz z tym <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> Bayernem, masz mission impossible na starcie a tu dostajesz gola w 25sek - niestety ale fartu trochę też trzeba mieć a tu Cię gwałcą nim wychodzisz z domu, to jak już jesteś na ulicy to trochę jest spizganie jak 5 kafarów idzie z naprzeciwka i wygląda, że zrobią ci ostry pressing.

3. w 2 lata z 7 miejsca Serie A czyli ok. 50tego w Europie do 5tego. No nie wiem dla mnie nosi to znamiona postępu.

4. Chelsea kryzys, Shakhtar kryzys, Celtic kryzys, Pescara kryzys, wygrać Serie A to sukces na miarę zwycięstwa w pucharze zatoki perskiej, we Włoszech królowałby Fulham, a Dortmund skończył sezon wyprzedając Milan o 79ptk - po co te teksty, nie będziecie fajni umniejszając własnej drużynie.

Dlatego serdecznie proszę skończcie <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> i deprecjonować wszystko co w tym klubie jest robione. Nie twierdzę, że podobał mi się ten dwumecz, bo Conte mógł zmienić taktykę, zagrać va banque, a jednak trochę się obsrał, lita skała defensywa też troszkę się obsrała, Marchisio się nie obsrał, bo gdyby tak byłoby go widać lub czuć, a ja przez 180min widziałem go raz dziś przy strzale o 16m za wysoko.
Pirlo wygląda jakby zostało mu 2mies. do końca kariery itd. ale nie jest tak, że nagle 7 z podstawy <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> na współwłasność do Sassuolo, bo dziś się okazało, że do elity brakuje im tyle co Oleksemu do wytrwałości w poglądach. Na tle JEDNEJ z 2 NAJLEPSZYCH DRUŻYN EUROPY, będącej w szczytowej fazie rozwoju - kilkuletniego projektu, <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> wyniki jakich nikt z Was od 20tu lat nie widział okazali się słabsi. Ale wciąż bardzo dobrzy.

Plan jest prosty - przychodzi Suarez, Vucinic idzie garnki lepić do Timbuktu, przestajemy opierać wszystko o Pirlo, Conte wyciąga wnioski, otrzaskał się już z hardcorem i za rok będzie mądrzejszy, a my atakujemy wyżej niż top 6.

Forza i kibicować, a smuty w polityce wypisywać nie oświeconych tu zgrywać.
Co to jest za mentalność drzeć ryja najgłośniej po porażce, siedzieć cicho lub kminić, no ale rywal w sumie słaby po zwycięstwach.

Czas na scudetto.
Dobranoc.

Typy na wynik tego dwumeczu z Alexem? mój 3:4 8) 8) 8)
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2013, 00:48 przez Supersonic, łącznie zmieniany 2 razy.


pan Zambrotta

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 czerwca 2004
Posty: 5352
Rejestracja: 01 czerwca 2004

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:46

Nie umiem znieść tej porażki. Przy tych dwóch wolnych brakowało mi ... Alexa, wiem ze on by te bramy zmieścił. Za rok Pirlo i Buffon będą o piec lat starsi, taka fizjonomia. Jeden llorente nie przyblizy nas do top Europy. Zawiódł mnie vucinic, jego trzeba koniecznie pożegnać po sezonie. Asa dzisiaj nieźle, ale na skrzydłach mi się marzy ktoś poziom wyżej, bez 3 spektakularnych transferów nie przeskoczymy tego poziomu, możemy liczyć na szczęścia w losowaniu. Mija 10 lat od ostatniego finału :/ ciężko jest iść spać... Wierzyłem do drugiej polowy w awans.
Castiel pisze:Dajcie mi ### tego bana na IP w końcu!!!!!!!!!!!!!!!!! :angry: :angry: :angry:
boże, jaki ty jesteś biedny, każą ci tu przebywać? Wystarczy ze zapakujesz się w swój statek kosmiczny i odlecisz na swoja planetę, nie musi cie nikt banowac. Nie rozumiem tego fenomenu tutaj, jeden wolał stracić swój honor i pisać tu po przegranym zakładzie bo to było ważniejsze, drugi blaga o stałego bana bo inaczej nie wyrobi.


prezes3c pisze: 12 sierpnia 2020, 22:06
Sorek21 pisze: 12 sierpnia 2020, 21:45Neymar mógł trzy gole wsadzić do przerwy.
A Juventus mógł 2 razy wygrać LM między 2015 a 2017
Kiss

Juventino
Juventino
Rejestracja: 09 marca 2004
Posty: 294
Rejestracja: 09 marca 2004

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:50

pan Zambrotta pisze:Przy tych dwóch wolnych brakowało mi ... Alexa, wiem ze on by te bramy zmieścił. .
Nie wiem czy da się latwiej/prościej/szybciej podsumować. Dodalbym, ze Alex jak nikt potrafil wymuszać takie wolne, a przy ostrej grze Bayernu byłoby ich 2x tyle.


Ein

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 11 grudnia 2004
Posty: 1127
Rejestracja: 11 grudnia 2004

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:55

Żyjcie dłużej Olkiem - mi brakowało Camora, Treze, Thurama, Montero, Davidsa a może przede wszystkim brakowało mi ... godnych graczy Juve :)

Nikt nie oszukiwał się przed tym meczem, że jesteśmy słabsi, budujemy skład etc. więc i tak jestem zadowolony, że Juve pokazało charakter. Tu nie brakuje charakteru, tu brakuje zawodników tylko.


Moggi: "People keep asking where Juve got the money to buy Vlahovic but they forget that the club is owned by the Elkanns. 2% of the Elkann assets are enough to buy Inter, this is not a joke, let's be clear, it's real data."
LordJuve

Juventino
Juventino
Rejestracja: 26 maja 2005
Posty: 3426
Rejestracja: 26 maja 2005

Nieprzeczytany post 11 kwietnia 2013, 00:55

Supersonic pisze:
Czas na scudetto.
Dobranoc.

Typy na wynik tego dwumeczu z Alexem? mój 3:4 8) 8) 8)
W sumie sensownie piszesz...ale z tym Suarezem pojechałeś. Lucka nie mamy.
Polać Ci?
pan Zambrotta pisze:Nie umiem znieść tej porażki. Przy tych dwóch wolnych brakowało mi ... Alexa, wiem ze on by te bramy zmieścił.
Obrazek

To znaczy, że znów jesteśmy kolegami? :o Szczerze to o tym samym pomyślałem...ciekawe co on musiał czuć oglądając to wszystko?
pan Zambrotta pisze:Za rok Pirlo i Buffon będą o piec lat starsi, taka fizjonomia. Jeden llorente nie przyblizy nas do top Europy.
Zgadzam się.
pan Zambrotta pisze:Zawiódł mnie vucinic, jego trzeba koniecznie pożegnać po sezonie. Asa dzisiaj nieźle, ale na skrzydłach mi się marzy ktoś poziom wyżej, bez 3 spektakularnych transferów nie przeskoczymy tego poziomu, możemy liczyć na szczęścia w losowaniu. Mija 10 lat od ostatniego finału :/ ciężko jest iść spać... Wierzyłem do drugiej polowy w awans.
Zambro! Gadasz tak samo jak ja! Ale nie liczyłbym na jakieś wielkie transfery, Marotta już powiedział, że nie mamy co liczyć na topów, Lapo za dużo wydaje na drugi...

PS.
Wy tak na serio z tym Alexem? Bo jak sobie przypomne hejty w stronę Il Capitano wypisywane przez Pana Zambrotte to mi się wierzyć nie chce... :o


Zablokowany