Mercato (2012-2014)
- Winner
- Juventino
- Rejestracja: 30 lipca 2004
- Posty: 1012
- Rejestracja: 30 lipca 2004
Transfer Anelki w stylu Moggiego, zero informacji w prasie nagle info w jeden dzień i wszystko dopięte. Tylko szkoda że klasa wzmocnienia nie taka jak u Lucka
.Ogólnie szkoda kasy na niego ale najwidoczniej liczba napastników ma się zgadzać, tylko ciekawe kto zadomowi się na trybunach gdy Duńczyk wyzdrowieje.

Od kołyski aż po grób zapatrzony w jeden klub.
- Hoffman
- Juventino
- Rejestracja: 05 października 2006
- Posty: 677
- Rejestracja: 05 października 2006
Nie ma już szans raczej na następnego napastnika, Anelka przyszedł na piątego i koniec, na pewno jest planem C, gdyby Aulas uległ mielibyśmy Lopeza, ale nie było sensu przystawać na ich warunki, lepiej pozbyć się bez problemu Anelki w czerwcu niż myśleć co zrobić z Lopezem.
- MishaAveJuve
- Juventino
- Rejestracja: 10 kwietnia 2003
- Posty: 901
- Rejestracja: 10 kwietnia 2003
- Otrzymał podziękowanie: 5 razy
Prawda jest taka, że na transferze Anelki nic nie tracimy, to nie jest tak że przyszedł kosztem kogoś innego. Po prostu jest, możemy tylko zyskać, ma bardzo duże doświadczenie w LM, potrafi strzelać. Ten 1 mln? za 6 mies, to przecież nic.
Ja akurat nie rozpaczam zbytnio przez ten transfer, prawda jest taka że mamy problem z atakiem, dobrze że zarząd zaczyna to widzieć i działać, z jakim skutkiem to okaże się podczas meczów a nie przed badaniami. Kupowanie Boriello czy innych wynalazków to jakieś brednie i usprawiedliwiam to tym, że jest weekend i nie każdy jest pierwszej świeżości.
Piłkarz jest leciwy, itd itd a i najemnik - heh, a taki Barzagli (pisząc o nieco lepszych klubach)
Ascoli Calcio
Chievo Werona
US Palermo
VfL Wolfsburg
Juventus F.C.
Albo Quagliarella, który to przecież zaczynał w gorszej stronie Turynu - błeee, tfuu :
Torino
Fiorentina
Torino
Ascoli
Sampdoria
Udinese
Napoli
Juventus
Rozumiem że to już nie są sprzedawczyki czy tam najemcy, tylko pytanie dlaczego?
Transfer Anelki to nie jakiś genialny ruch, ale może się okazać że nie był on wcale zły, bo przy takiej dyspozycji Matriego i Quagliarelli może sie okazać że będzie grał często w wyjściowej jedenastce i wcale nie będzie tym piątym, bo grać na pewno potrafi. A co najważniejsze w tym transferze to jest na 6 mies.
Ja akurat nie rozpaczam zbytnio przez ten transfer, prawda jest taka że mamy problem z atakiem, dobrze że zarząd zaczyna to widzieć i działać, z jakim skutkiem to okaże się podczas meczów a nie przed badaniami. Kupowanie Boriello czy innych wynalazków to jakieś brednie i usprawiedliwiam to tym, że jest weekend i nie każdy jest pierwszej świeżości.
Piłkarz jest leciwy, itd itd a i najemnik - heh, a taki Barzagli (pisząc o nieco lepszych klubach)
Ascoli Calcio
Chievo Werona
US Palermo
VfL Wolfsburg
Juventus F.C.
Albo Quagliarella, który to przecież zaczynał w gorszej stronie Turynu - błeee, tfuu :
Torino
Fiorentina
Torino
Ascoli
Sampdoria
Udinese
Napoli
Juventus
Rozumiem że to już nie są sprzedawczyki czy tam najemcy, tylko pytanie dlaczego?
Transfer Anelki to nie jakiś genialny ruch, ale może się okazać że nie był on wcale zły, bo przy takiej dyspozycji Matriego i Quagliarelli może sie okazać że będzie grał często w wyjściowej jedenastce i wcale nie będzie tym piątym, bo grać na pewno potrafi. A co najważniejsze w tym transferze to jest na 6 mies.
Od kołyski Az po grób jedna miłość jeden klub!!!!- JUVENTUS
- szczypek
- Juventino
- Rejestracja: 18 marca 2007
- Posty: 5536
- Rejestracja: 18 marca 2007
- Otrzymał podziękowanie: 24 razy
Zahor to jest niesamowity kosmita... Gość wali średnio 0,9 posta w tym temacie dziennie (w tym roku kalendarzowym wypocił ich chyba ze 20), żeby koniec końców napisać (chyba z uznaniem dla samego siebie), że temat ma
Llorente to wzmocnienie, każdy kto myśli inaczej to jest niemądry.zahor pisze:5326336 stron
- Arbuzini
- Juventino
- Rejestracja: 17 sierpnia 2008
- Posty: 4332
- Rejestracja: 17 sierpnia 2008
Poraża mnie fakt, że w takim Realu Madryt na lewej stronie mają Marcelo i Coentrao, a u nas po wyjeździe Asamoaha mamy dupną wyrwę w boisku, bo DC i Peluso to biegające koszulki, a nie piłkarze. Wiem, że ściąganie rezerwowych za 30 mln E to niezła patologia, ale porządni zmiennicy to elementarz nowoczesnego futbolu. Szczególnie, kiedy gość co 2 lata jedzie do ciepłych krajów i może go nie być przez miesiąc.
Ataku nie komentuje. Bogu dzięki, że od przyszłego sezonu będziemy mieli przynajmniej tego Llorente. Wśród napastników czas się zatrzymał i dalej są na 7. miejscu.
W dodatku chyba wszyscy, z Conte włącznie, zaczęli myśleć, że my jesteśmy skazani na sukces, bo jesteśmy JUVENTUSEM! To tak nie działa. Szczególnie, kiedy nie ma się porządnych ofensywnych zawodników. U nas każdy zawodnik z obrony i pomocy musi być dobry zarówno w defensywie, jak i ofensywie. A napastnicy? W niczym nie są dobrzy
.
Ataku nie komentuje. Bogu dzięki, że od przyszłego sezonu będziemy mieli przynajmniej tego Llorente. Wśród napastników czas się zatrzymał i dalej są na 7. miejscu.
W dodatku chyba wszyscy, z Conte włącznie, zaczęli myśleć, że my jesteśmy skazani na sukces, bo jesteśmy JUVENTUSEM! To tak nie działa. Szczególnie, kiedy nie ma się porządnych ofensywnych zawodników. U nas każdy zawodnik z obrony i pomocy musi być dobry zarówno w defensywie, jak i ofensywie. A napastnicy? W niczym nie są dobrzy

- Kruczenzo
- Juventino
- Rejestracja: 27 września 2011
- Posty: 534
- Rejestracja: 27 września 2011
A propos Coentrao kumpel kibic Realu mowil mi ze z Portugalczyka nie sa zadowoleni w Madrycie, raczej zawodzi i moze byc do wyjecia za przyzwoite pieniadze (15,20 mln euro)w lecie, tym bardziej jesli odejdzie Mourinho. Jak nic nie wygrają to znając życie ( i Real
) to dojdzie do rewolucji w składzie i Portugalczyk bedzie jednym z pierwszych do odstrzalu. Kontrakt ma stosunkowo niewielki, jeden z najnizszych w klubie wynoszacy 2mln netto. Jestem fanem tego grajka i nie powiem chetnie bym widzial go u nas. Jego niewatpliwa zaleta jest fakt ze ma zdecydowanie lepszy drybling od kazdego z naszych wingbackow. U nas raczej boczni nie zawodza w defensywie natomiast gorzej wyglada atakowanie, wiec moze ten transfer rozwiazalby problem z lewa flanka.
PS. To sa moje luzne przemyslenia nie poparte zadnymi plotkami z goal,whoscored czy transfermartku czy niewiadomo jakiej strony, uprzedzam posty tych ktorza na wejsciu beda sie czepiac bo tak
PS. To sa moje luzne przemyslenia nie poparte zadnymi plotkami z goal,whoscored czy transfermartku czy niewiadomo jakiej strony, uprzedzam posty tych ktorza na wejsciu beda sie czepiac bo tak

- Arbuzini
- Juventino
- Rejestracja: 17 sierpnia 2008
- Posty: 4332
- Rejestracja: 17 sierpnia 2008
Akurat z Asamoaha jestem względnie zadowolony. Problemem lewej strony jest właśnie to, że DC i Peluso zawodzą nawet w defensywie, a solidna gra z tyłu to jest absolutne minimum, którego wymaga się od piłkarza grającego jako wahadłowy.
Coentrao w Juventusie? Świetny zawodnik, który wydaje się, że posiada idealną charakterystykę na takie nasze lewe skrzydło. Nie mniej zapewne koszty jego sprowadzenia okazałby się zbyt wysokie. W pierwszej kolejności potrzebujemy napastnika, potem hmmm..., kolejnego napastnika i dopiero później pojawiają się potrzeby, jak vice-Pirlo, czy lewy wahadłowy.
Coentrao w Juventusie? Świetny zawodnik, który wydaje się, że posiada idealną charakterystykę na takie nasze lewe skrzydło. Nie mniej zapewne koszty jego sprowadzenia okazałby się zbyt wysokie. W pierwszej kolejności potrzebujemy napastnika, potem hmmm..., kolejnego napastnika i dopiero później pojawiają się potrzeby, jak vice-Pirlo, czy lewy wahadłowy.
- Mehehehe
- Juventino
- Rejestracja: 09 stycznia 2013
- Posty: 1656
- Rejestracja: 09 stycznia 2013
- Podziekował: 2 razy
- Otrzymał podziękowanie: 18 razy
Mnie wydaje się, że na naszym lewym skrzydle idealny byłby Bale. Teraz ofensywny piłkarz, niegdyś grający w defensywie - sprawdziłby się na wahadle idealnie.
- Dante93
- Juventino
- Rejestracja: 21 lutego 2011
- Posty: 1331
- Rejestracja: 21 lutego 2011
Szczypku najpierw zmień avatar bo jesteś nieobiektywnyszczypek pisze:Llorente to wzmocnienie, każdy kto myśli inaczej to jest niemądry.
Co do Anelki to dla mnie ruch jota w jote identyczny do sprowadzenia swego czasu Toniego. Efektów innych również nie oczekuje. Posiedzi, nażre się za Turyńskie pieniądze, po czym odejdzie i wszyscy zapomną, że taki ciemny epizod miał miejsce w Turynie.
ktoś tam pisze:"(...)oni sa chorzy na zwyciestwa"
- yanquez
- Juventino
- Rejestracja: 09 grudnia 2004
- Posty: 1535
- Rejestracja: 09 grudnia 2004
- Podziekował: 9 razy
- Otrzymał podziękowanie: 3 razy
1. A skąd wiesz, ile Llorente będzie zarabiał? Ja nigdzie oficjalnego info nie widziałem.Dante93 pisze:Tutaj z jednej strony nie przepłacami, topy u nas zarabiają po 2-4 mln rocznie aż tu nagle Hiszpanowi
2. Llorente z miejsca stanie się najlepszym napastnikiem Juve - przynajmniej dwa razy lepszym od Giovinco/Vucinicia więc powinien dwa razy więcej zarabiać

3. Poza tym wszystkim - napadziorom płaci się więcej niestety...
- jareckik
- Juventino
- Rejestracja: 20 marca 2009
- Posty: 841
- Rejestracja: 20 marca 2009
On ma podobno krótkie nogi...Bazyliszek pisze:wczoraj bylo kilka takich sytuacji, gdzie zabraklo dluzszej nogi lub dostawienia glowy, do takich sytuacji wlasnie przydalby sie nasz 2metrowy bask :-D
