Wszystko o Milanie
- @D@$
- Juventino

- Rejestracja: 02 kwietnia 2004
- Posty: 1764
- Rejestracja: 02 kwietnia 2004
No lipa straszna. Udinese zapłaciło trochę za te zamrnowane sytuacje w pierwszej połowie, Di Natale za luzacko do niektórych strzałów podchodził, jedyny plus, że dołożył gola do korony strzelców (każdy, byle nie Zlatan niech ją wygra).Lypsky pisze:Nie wiem jakim cudem Udinese przegrało wygrany mecz? Przy stanie 1:0 kolejne bramki były kwestią czasu (sporo dobrych sytuacji), tymczasem po błędzie Handanovicia zrobiło się 1:1, a później całe Udinese posypało się. Wielka szkoda, bo Milan dziś bardzo słaby.
Słaby jest ten Milan, szkoda że ta wygrana może ich podobudować. Nie ma wyjścia, trzeba wygrać z Parmą i Bologną zaległe mecze.
@jakku - co by nie mówić, kompromitująca fotka dla Conte :]
- jakku1
- Juventino

- Rejestracja: 29 maja 2010
- Posty: 3695
- Rejestracja: 29 maja 2010
Milan mial przez caly mecz doslownie pol okazji. Pierwsza bramka Lopeza po koszmarnym bledzie Handanovicia. Druga bramka po kontrze i srednio fajnym kryciu Benatii (swoja droga, bardzo slaby wystep). Udinese za to spartolilo kilka fantaststycznych szans. Milan byl slabiutki.
No ale z Lazio przegrali pechowo. Teraz wygrali po mega fuksie. Generalnie to wychodzi na zero. Bez Zlatana jednak wygladaja naprawde kiepsko...
No ale z Lazio przegrali pechowo. Teraz wygrali po mega fuksie. Generalnie to wychodzi na zero. Bez Zlatana jednak wygladaja naprawde kiepsko...
- mrozzi
- Juventino

- Rejestracja: 19 września 2005
- Posty: 9005
- Rejestracja: 19 września 2005
- Podziekował: 4 razy
- Otrzymał podziękowanie: 10 razy
Udinese - Amelia 1-2. Milan do momentu strzelenia wyrównującej bramki bezradny. Później lepiej nie było, ale piłkarze Udinese sami są sobie winni, że przegrali to spotkanie z tak słabo dysponowanym rywalem. Pierwszy przypadkowy gol i gospodarzy na boisku już nie było. Przez większość spotkania prowadzili grę, mieli kilka klarownych sytuacji, ale na posterunku bezbłędny tego wieczoru golkiper gości.
Milan zagrał naprawdę źle, fatalne to ich kopanie, ale na ich szczęście Udinese spuchło i dało sobie wyrwać pewne 3 punkty.
Milan zagrał naprawdę źle, fatalne to ich kopanie, ale na ich szczęście Udinese spuchło i dało sobie wyrwać pewne 3 punkty.
Ostatnio zmieniony 11 lutego 2012, 20:02 przez mrozzi, łącznie zmieniany 2 razy.
- mazi12
- Juventino

- Rejestracja: 30 września 2009
- Posty: 752
- Rejestracja: 30 września 2009
Ależ frajerstwo ze strony Udine. Przegrać wygrany mecz. Milan dzisiaj NIC nie grał. Handanovic - przy pierwszej bramce piłka leciała tak wolno, że nie wiem po co on ją odbijał :doh: Spadamy na 2 miejsce :płaczę: żeby z Parmą wygrać 
- bendzamin
- Redaktor

- Rejestracja: 18 kwietnia 2009
- Posty: 2366
- Rejestracja: 18 kwietnia 2009
To moze po prostu lepiej przemalowac na czarno Krasicia i kazac mu troche przypakowac? Mniej wiecej tak samo ograniczeni zawodnicy.Gotti pisze:Armero chciałbym w Juve!
Cholerne udinese, chociaz raz nam sie mogli na cos przydac
- juvemaroko
- Juventino

- Rejestracja: 05 lutego 2012
- Posty: 1668
- Rejestracja: 05 lutego 2012
Oznacza to ze scudetto rozegra sie pomiedzy Milanem i Juve.
Jesli bedziemy glupio tracic punktow z kelnerami Serii A to obawiam sie ze pod koniec sezonu bedziemy ogladali plecy Rossoneri.
Oby zeby pilkarze Juve zagrali za 2 tygodnie z Milanem na San Siro tak jak w poprzednio sroda, ale musza uniknac tych 20 minut bardzo slabiej gry bo to moze kosztowac drogo przeciwko druzyna ktora swietnie wykorzestuje slaba gre i bladow rywale.
Jesli bedziemy glupio tracic punktow z kelnerami Serii A to obawiam sie ze pod koniec sezonu bedziemy ogladali plecy Rossoneri.
Oby zeby pilkarze Juve zagrali za 2 tygodnie z Milanem na San Siro tak jak w poprzednio sroda, ale musza uniknac tych 20 minut bardzo slabiej gry bo to moze kosztowac drogo przeciwko druzyna ktora swietnie wykorzestuje slaba gre i bladow rywale.
- D-Rose
- Juventino

- Rejestracja: 01 stycznia 2007
- Posty: 1607
- Rejestracja: 01 stycznia 2007
To samo mi sie w oczy rzuciło. Takiej pilki nie dało sie zepsuć przeciez. Rozumiem jakas bomba, ale to byla praktycznie "kulanka" i gosc pdrzuca lopezowi pod nogi. A moze ten bramkarzyk ugadany juz z milanem... ponoć jakies ploty chodzą ze sa nim zainteresowanimazi12 pisze:przy pierwszej bramce piłka leciała tak wolno, że nie wiem po co on ją odbijał :doh:
Reasumując. Kij im w tyłek, odbijemy na San Siro :lol:
Ostatnio zmieniony 11 lutego 2012, 20:08 przez D-Rose, łącznie zmieniany 2 razy.

- SKAr7
- Juventino

- Rejestracja: 26 maja 2009
- Posty: 1818
- Rejestracja: 26 maja 2009
W głowie się nie mieści, jak Udine mogło przegrać ten mecz :doh: Pal licho bład Handanovicia, ale po co pobiegli w ośmiu na pole karne milanu, przy 1:0? Jeszcze zrozumiałbym, jakby się ustawili pod destrukcję wybitej piłki, ale tak się rzucić w pole karne? Milan byłby kompletnymi frajerami, gdyby tego nie wykorzystał.
Mogło być potencjalne 7pkt przewagi, a jest 4
W dodatku Milan jest +2 w stosunku do jesieni, a my wychodzimy na 0.
Mogło być potencjalne 7pkt przewagi, a jest 4
- Cabrini_idol
- Juventino

- Rejestracja: 02 lutego 2012
- Posty: 5400
- Rejestracja: 02 lutego 2012
Nie patrzmy na innych mamy do rozegrania 2 mecze zaległe i jeśli przegramy Scudetto to tylko za swoją sprawą. Ten mecz nic nie zmienia Milan jest bez formy do tego dochodzi LM wiec spokojnie oni pkt jeszcze stracą, a nasz zepól musi się spiąc na ogórki a wtedy zdobedziemy mistrzostwo.
BTW Milanisci teraz sie bedą spuszczac jak to oni dobrze zagrali w 2 polowie i jaki fachowiec jednak z Alegriego.
Ale nie zapominajcie kto was zlał 2 razy w tym sezonie ^^ .... i znowu to zrobi ... Juve gra wyrafinowany futbol gdzie przy takiej grze Milanu nie daję im wiekszych szans z nami.
BTW Milanisci teraz sie bedą spuszczac jak to oni dobrze zagrali w 2 polowie i jaki fachowiec jednak z Alegriego.
Ale nie zapominajcie kto was zlał 2 razy w tym sezonie ^^ .... i znowu to zrobi ... Juve gra wyrafinowany futbol gdzie przy takiej grze Milanu nie daję im wiekszych szans z nami.

- Pan Mietek
- Juventino

- Rejestracja: 29 sierpnia 2009
- Posty: 2637
- Rejestracja: 29 sierpnia 2009
Wszyscy narzekają to ja trochę "pozahoruję" 
Mnie ten wynik nie smuci. Dlaczego? Kij ma zawsze dwa końce. Milan zdobył punkty co zmniejsza nasze szanse na scudetto. Ale jest druga strona - od miejsca na podium oddala się Udinese, które w tym sezonie jest jedną z najgroźniejszych drużyn ligi i faworytem do zajęcia miejsca na podium, myślę, że nawet większym od Lazio i interu. Mimo wszystko lepiej dmuchać na zimne i nie napalać się na mistrzostwo bo można się mocno zawieźć. Wiadomo, że apetyt rośnie bo jesteśmy (a raczej byliśmy) liderem ale prawda jest taka, że niejedna drużyna kończyła słabo sezon nawet będąc w lepszej sytuacji. Jak zajmiemy 2 miejsce to będzie naprawdę wspaniale.
Mnie ten wynik nie smuci. Dlaczego? Kij ma zawsze dwa końce. Milan zdobył punkty co zmniejsza nasze szanse na scudetto. Ale jest druga strona - od miejsca na podium oddala się Udinese, które w tym sezonie jest jedną z najgroźniejszych drużyn ligi i faworytem do zajęcia miejsca na podium, myślę, że nawet większym od Lazio i interu. Mimo wszystko lepiej dmuchać na zimne i nie napalać się na mistrzostwo bo można się mocno zawieźć. Wiadomo, że apetyt rośnie bo jesteśmy (a raczej byliśmy) liderem ale prawda jest taka, że niejedna drużyna kończyła słabo sezon nawet będąc w lepszej sytuacji. Jak zajmiemy 2 miejsce to będzie naprawdę wspaniale.
- Pałlo3
- Milanista

- Rejestracja: 19 kwietnia 2009
- Posty: 145
- Rejestracja: 19 kwietnia 2009
Beznadziejny Milan i szczęśliwe 3 punkty.
Seedorf już nawet nie truchta. On stoi. Ambrosini obudził się dopiero w drugiej połowie.
Cieszy to, że dystans do Juve nie nabrał większych rozmiarów.
Pozytyw to Maxi Lopez - gol i asysta :shock: Szczerze mówiąc byłem pewien, że chłopina to dno ( patrząc na statystyki z Catanii), ale jeśli zaliczy jeszcze podobne występy z ławki to wreszcie będziemy mieć drugiego Tomassona, który kiedyś fajnie spisywał się jako joker.
Na plus Silva i Mexes.
No i bohater dzisiejszego spotkania - El Shaarawy. Mały pozytyw przy tym trudnym okresie.
Na Arsenal wraca Abbiati, Nesta i Boateng ( czyli Seedorf wreszcie na ławie), na mecz z Ceseną powinien wrócić Aquilani i Pato... Czyli najważniejsi z obecnie kontuzjowanych, co daje małe nadzieje, że tak szybko nie odpuścimy Juve w walce o mistrza.
Flamini, Gattuso, Merkel i Strasser zbyt wiele do drużyny by nie wnieśli, Yepes - jest Mexes i Nesta + Bonera, a Cassano niestety w tym sezonie już nie wróci, co jest wiadome od pewnego czasu.
No i starcie na San Siro - jeśli nie będzie kontuzji w szeregach Milanu, Juventus może mieć trudniej. Poza tym nie wolno wykluczyć opcji, że Juve w pewnym momencie też złapie jakiś dołek - Napoli w tamtym sezonie też było rewelacją i w pewnym momencie trochę zeszło powietrze.
Do końca sezonu daleko i wiele może się zdarzyć.
Seedorf już nawet nie truchta. On stoi. Ambrosini obudził się dopiero w drugiej połowie.
Cieszy to, że dystans do Juve nie nabrał większych rozmiarów.
Pozytyw to Maxi Lopez - gol i asysta :shock: Szczerze mówiąc byłem pewien, że chłopina to dno ( patrząc na statystyki z Catanii), ale jeśli zaliczy jeszcze podobne występy z ławki to wreszcie będziemy mieć drugiego Tomassona, który kiedyś fajnie spisywał się jako joker.
Na plus Silva i Mexes.
No i bohater dzisiejszego spotkania - El Shaarawy. Mały pozytyw przy tym trudnym okresie.
Na Arsenal wraca Abbiati, Nesta i Boateng ( czyli Seedorf wreszcie na ławie), na mecz z Ceseną powinien wrócić Aquilani i Pato... Czyli najważniejsi z obecnie kontuzjowanych, co daje małe nadzieje, że tak szybko nie odpuścimy Juve w walce o mistrza.
Flamini, Gattuso, Merkel i Strasser zbyt wiele do drużyny by nie wnieśli, Yepes - jest Mexes i Nesta + Bonera, a Cassano niestety w tym sezonie już nie wróci, co jest wiadome od pewnego czasu.
Póki co macie komfortową sytuację i wbrew temu co mówi Conte to Juve jest faworytem. Dużo jeszcze będzie zależało od wyników Milanu w LM - jeśli jakimś cudem Milan wyeliminuje Arsenal będą kolejne mecze i większe zmęczenie, a co za tym idzie więcej wpadek.Jak zajmiemy 2 miejsce to będzie naprawdę wspaniale.
No i starcie na San Siro - jeśli nie będzie kontuzji w szeregach Milanu, Juventus może mieć trudniej. Poza tym nie wolno wykluczyć opcji, że Juve w pewnym momencie też złapie jakiś dołek - Napoli w tamtym sezonie też było rewelacją i w pewnym momencie trochę zeszło powietrze.
Do końca sezonu daleko i wiele może się zdarzyć.
FORZA MILAN!
- Pan Mietek
- Juventino

- Rejestracja: 29 sierpnia 2009
- Posty: 2637
- Rejestracja: 29 sierpnia 2009
"Jakimś cudem" wyeliminuje Arsenal? Powiem szczerze, że moim zdaniem szanse są pół na pół. Gromadka Wengera zaczyna sobie ostatnio lepiej radzić ale oni też mają problemy. Ciekawi mnie pojedynek genialnych napastników - Van Persiego i zlatana oraz młodych - El Sharaawiego i Oxlade-Chamberlaina.Paolo#3 pisze:Póki co macie komfortową sytuację i wbrew temu co mówi Conte to Juve jest faworytem. Dużo jeszcze będzie zależało od wyników Milanu w LM - jeśli jakimś cudem Milan wyeliminuje Arsenal będą kolejne mecze i większe zmęczenie, a co za tym idzie więcej wpadekMietson pisze:Jak zajmiemy 2 miejsce to będzie naprawdę wspaniale.
Poza tym, wolałbyś, żeby Arsenal wygrał? :roll: Bo jakoś tak wnioskuję z Twojej wypowiedzi......
A co do faworyta, to sprawa wygląda tak, że go właściwie nie ma, także słusznie zauważasz, że komplementowanie rywala to trochę co innego niż rzeczowa ocena stanu rzeczy. Myślę, że chodzi raczej o zdjęcie presji z piłkarzy i zwykłą kurtuazję.
- Ein
- Juventino

- Rejestracja: 11 grudnia 2004
- Posty: 1141
- Rejestracja: 11 grudnia 2004
- Podziekował: 29 razy
- Otrzymał podziękowanie: 1 raz
Cóż. Można by powiedzieć, że źle się do sezonu przygotowaliście po prostu. Przez ostatnie lata to my na kontuzję cierpieliśmyBubu1899 pisze:Wynik całkiem spoko, biorąc pod uwage fakt, że trener nie mógł skorzystać z dwunastu graczy...


