Zarty, Dowcipy, Kawały

Wszystko co nie związane z Juventusem i sportem. Aktualne wydarzenia ze świata polityki, muzyki i kina.
ODPOWIEDZ
sebekq

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 czerwca 2004
Posty: 49
Rejestracja: 01 czerwca 2004

Nieprzeczytany post 14 września 2005, 22:35

Całkiem sporo się uśmiałem czytając Wasze dowcipy :lol: a teraz mój:

Przyjechał 5-cio letni wnuczek na wczasy do babci. W pewnym momencie babcia poczuła dym papierosa. Poszła więc do pokoju wnuka i pyta:
- Od kiedy wnusiu palisz?
- a od pierwszego stosunku z dziwczyną!
- a kiedy to było? - zdziwiona babcia
- niepamiętam! Pijany byłem! :D

Zajączek pisze prace magisterską na temat "wyższość zajączków nad wilkami". Dowiedział się o tym wilk, więc postanowił porozmawiać o tym z przyszłym mgr. Spotkał go i mówi: jak ty **** napiszesz tą pracę to będzie to ostatnia rzecz w twoim życiu. Słysząc to zza krzaków wyszedł niedźwiedź: słuchaj wilk, niważne kto pisze prace, ważne kto jest promotorem!


Młody, spragniony murzyn biegnie przez pustynie. Nagle ku jego zdziwieniu stoi akwarium ze złotą rybką. Bez namysłu zaczyna pić... rybka krzyczy: spełnię twoje 3 życzenia! Przestał pić, zastanowił się i mówi: chcę być biały, mieć dużo wody i dużo dup! Rybka pomyslała chwilę i zamieniła go w kibel!

Chwilowo więcej mi do głowy nie przychodzi:( Pozdro!


JUVE... aż po zycia kres!!!
Michael900

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 10 maja 2005
Posty: 723
Rejestracja: 10 maja 2005

Nieprzeczytany post 14 września 2005, 22:44

Jeśli ten kawał już był to sorry)
Sir Alex Ferguson z Manchasteru United wybral sie na stadion ""Stadio Del Alpi"",aby podejrzeć metody treningowe Marcello Lippiego.
- Jak ty to robisz,że oni tak świetnie grają?
-Zadaję im pytanie na myślenie,a to pomaga-mówi Lippi,po czym woła do siebie Nedveda.
-Pavel,kto to jest,syn twojego ojca,ale nie twój brat?
-Eee,proste!To przecież ja!
Sir Ferguson zastanowił sie chwilę i wrócił na swój stadion.Zwołał wszystkich zawodników i objaśnił im cudowną metodę Juventusu.
-Dobra Pawian-zwrócil sie do Bartheza.
-Kto to jest syn twego ojca,ale nie twoj brat?
-Trenerze,zaskoczył mnie pan.To niesprawiedliwe!Prosze o czas do namysłu.
-OK.Masz czas do jutra.
Po treningu Barthez podchodzi do Van Nisterlooya i pyta sie go:Kto to jest syn twego ojca ,ale nie twój brat ?
-ie wiesz? To przecież ja!Nastepnego dnia sir Ferguson wola do siebie Bartheza i pyta:Zastanowiłeś się,Pawian?
-Tak!Chodziło o Van Nisterlooya
-odpowiada pewny siebie Pawian Barthez.
Ferguson wściekł się i mówi:
-Ty głąbie!To przecież Nedved!


eLeM

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 02 września 2004
Posty: 176
Rejestracja: 02 września 2004

Nieprzeczytany post 17 września 2005, 11:35

A ja sie z Wami podzielę autentyczną historią która mi się przydarzyła:
Idę sobie z mą lubą przez targowisko (robi mi za skrót :) ) i w pewnym momencie na jednym ze straganów zobaczyłem dumnie rozwieszony ręcznik w barwach klubowych AC Milan :) Pomyślałem sobie że skoro mają taki to mogą mieć i Juve a przecierz każdy gadżet Juve jest w domu niezbędny 8)
Tak więc podchodzimy z mą dziewczyną do gościa pytam go czy ma może taki ręcznik Juventusu. On mi na to że są jeszcze tylko Interu. I tu wtrąca się moje szczęście (piłki nie lubi ale wie komu należy kibicować a kogo sympatią darzyć nie wypada): Ręczniki tylko do d*py? Bez sensu...
:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Kocham ją :prochno:


Obrazek
J1897

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 05 listopada 2003
Posty: 742
Rejestracja: 05 listopada 2003

Nieprzeczytany post 29 października 2005, 11:12

noc...
przychodzi do domu facet. wchodzi do kuchni i widzi wielki gar... pomidorówki. podchodzi, myje w zupie ręce, potem twarz. następnie bierze łychę i polewa się zupką. w tym momencie wchodzi żona i krzyczy:
-może byś tak sobie talerz wziął do cholery.
a ten:
-kto pijany, ja pijany?
:rotfl: :prochno:
rozbił mnie...


Obrazek
steru

Qualità Juventino
Qualità Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 12 września 2003
Posty: 2102
Rejestracja: 12 września 2003

Nieprzeczytany post 29 października 2005, 11:52

Sniezka, Herkules i Quasimodo chcieli sprawdzic, czy to, co o nich mówia jest prawda, tzn. Sniezka najpiekniejsza, Herkules najsilniejszy, a Quasimodo najbrzydszy.Postanowili zapytac o to zwierciadelka.
Pierwsza od zwierciadelka wychodzi Sniezka i sie cieszy:
- Hurra, jestem najpiekniejsza!
Potem kolej na Herkulesa:
- Hurra, jestem najsilniejszy!
Na koncu wychodzi Quasimodo:
- Ku**wa! Kto to jest ta Kaczyńska z Warszawy?

Sorry za przekleństwo ale warto było :wink:


wloski

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 30 stycznia 2005
Posty: 2093
Rejestracja: 30 stycznia 2005

Nieprzeczytany post 29 października 2005, 11:52

to ja mam takie :
kumpel mi powiedzial ze takie babki se rozmawiały i jednej sie spieszylo i pado cześc musze iść bo mi sie grzeją kartofle(jak by ktoś nie wiedzial kartofle to po sląsku sa ziemniaki...) i ziemniaki

albo od kumpla kawał
jest sobie bar i
szef mówi do barmana "ej jak przyjdą trzej głósi to lej im piwa ile wlezie"
barman odpowiada : 'ok szefie" ... przychdzą ci głósi piją , piją no i sie dwoch zmeczyło :smile: i zasneło dwóch więc barman nie wie co zrobic :think: i dzowni do szefa : "szefie co jo mom robić bo wychylil głowy do góry i pyski mają odwarte" szefi myśli i mowi tak "nie przeszkadzej im bo oni teraz śpiewają..."


Camillo

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 września 2004
Posty: 98
Rejestracja: 25 września 2004

Nieprzeczytany post 30 października 2005, 16:47

Pewna para w średnim wieku z północnej części USA ,zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół ,na Florydę i mieszkać w hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej.Mąż miał dłuższy urlop i pojechał o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony.Niestety omylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która wróciła właśnie do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić ,czy w poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół. Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:
Do: Moja ukochana żona
Temat: Jestem już na miejscu
Wiem,że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tu komputery i wolno wysłać maila do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie.Mam nadzieję, że twoja podróż będzie równie bezproblemowa ,jak moja.
PS:Tu na dole jest naprawdę gorąco.

Muszę się pochwalić , że ten kawał zajmuje pierwsze miejsce na interii już od roku :prochno: .


To my chłopcy ze Śląska! Zna nas cała Polska, za Ruch, za HKS, pójdziemy aż po życia kres...
pinturicchia

Qualità Juventina
Qualità Juventina
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 maja 2005
Posty: 350
Rejestracja: 03 maja 2005

Nieprzeczytany post 21 listopada 2005, 00:00

1) Jakie słowa ludzie najczęciej wypowiadają przed śmiercią?

- Patrz, ten krokodyl wygląda jak żywy!
- Patrz jak długo wytrzymam pod woda!
- Patrz, bez trzymanki!
- Patrz, jestem torreadorem! Ole!
- Raz... Dwa... Trzy... Bungeeeeeeeee!
- Mówiłaś, że twój mąż jest na delegacji!
- Nie bój się, nie spadnę!
- Pyszny ten Big Mac!
- To tylko draśnięcie.
- Siostro, ale ja mam RH minus...
- Jedź, prawa wolna.
- Do wesela się zagoi.
- To tylko kot hałasuje w ogródku.
- Lekarz mówi, że najgorsze już minęło.
- Ta bomba to robota amatora.
- Popatrz, zaraz dziadek zrobi fikołka.
- A co mi tam! Zabije albo wyleczy!
- To był najlepszy seks w moim życiu.
- Na pewno nie jest nabity ?
- Nie zastrzelisz człowieka patrząc mu prosto w oczy.
- Nigdy nie czułem się lepiej.
- Ten gatunek nie jest jadowity.
- Spójrz, nauczyłem się prowadzić jedną ręką.
- Patrzę, czy lufa jest dobrze wyczyszczona.
- Nie wiedziałem, ze to pańska żona.
- Oczywiście mam nadzieje, ze mimo wszystko zostaniemy przyjaciółmi.
- Wchodzę do wody, tu nie ma żadnych rekinów.
- Raz kozie śmierć.
- Przecież ci mowie, głupia babo, że to nie jest pod prądem.
- Ojej... Przepraszam, chyba pobrudziłem panu dres!


Alexa Del Piero

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 30 października 2003
Posty: 484
Rejestracja: 30 października 2003

Nieprzeczytany post 23 listopada 2005, 17:06

W lodówce na półce dziesięć kurzych jaj w rzędzie.
Pierwsze trąca łokciem drugie:
- Nie podoba mi się to dziesiąte! Całkowity brak kultury, punk jakiś! U mnie ma przerąbane! Powiedz temu palantowi, że my tu wszyscy jedna drużyna!
Drugie do trzeciego:
- Słuchaj, pierwsze kazało przekazać, że dziesiąte nie pasuje do naszej drużyny. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!
Trzecie - czwartemu, czwarte - piątemu, piąte - szóstemu, szóste - siódmemu, siódme - ósmemu, wszystkie już wzburzone.
Ósme - dziewiątemu:
- Kolego, przekaż temu palantowi, że wszyscy powinniśmy być razem!
Dziewiąte trąca łokciem dziesiąte:
- Wiesz, miły... Nie pasujesz do naszego kolektywu. W nas jest duch współpracy, taki "Building Team" można powiedzieć... Jesteśmy jedną rodziną,
współpracujemy ze sobą, powinniśmy trzymać się razem... A Ty z tą swoją niepotrzebnie wyróżniającą się fizjonomią...
Dziesiąty:
Ile można! Powtarzam już setny raz! Ile można! Jestem KIWI, KIWI JA JESTEM KIWIIIII


Fieri dopo la vittoria, fedeli dopo la sconfitta

FORZA JUVE !
Ultras

Qualità Juventino
Qualità Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 listopada 2003
Posty: 1907
Rejestracja: 03 listopada 2003
Podziekował: 7 razy

Nieprzeczytany post 23 listopada 2005, 20:06

Mistrz Polski w skokach spadochronowych wspomina swój "pierwszy
raz".
- Wyskoczyłem z samolotu i poczułem się jak ptak...
- Taki wolny ? - przerywa jeden ze słuchaczy.
- Nie po prostu leciałem i srałem...


Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika. Pyta się ludzika:
- czemu stoisz na ulicy?
- jestem bardzo głodny i jestem pedałem
Dał mu kanapkę i pojechał dalej. Spotyka czerwonego ludzika. Pyta się ludzika:
- czemu stoisz na ulicy?
- chce mi się pić i jestem pedałem
Dał mu picie i pojechał dalej.
Widzi niebieskiego ludzika. Wkurzony wysiada i pyta:
- a ty pedale czego chcesz?
- prawo jazdy i dowód rejestracyjny


Sprawa rozwodowa, Sędzia pyta kobitkę:
- Proszę Pani, co Pani nie odpowiadało w domu?
- Nic - odpowiada kobitka - jest bardzo ładny i poza miastem.
O ile dobrze pamiętam to jest tam też 10 hektarów gruntu.
Sędzia nie daje za wygraną:
- Pani źle zrozumiała. Ja się pytałem na jakiej podstawie...
- Oj, solidnej Wysoki Sądzie. Żelbeton i to na 4 metry w ziemię.
Sędzia z lekka podłamany:
- Ale ja pytałem jakie są wasze stosunki.
- Oj, bardzo dobre Wysoki Sądzie. Mamy mnóstwo przyjaciół, a
co piątek chodzimy grać w brydża.
Sędzia już dość mocno podirytowany:
- Proszę Pani, że się tak pospolicie wyrażę.
Czy coś w Państwa małżeństwie nie grało?
- Co prawda mamy dwie wieże hi-fi Banga i Olufsena i pianino,
ale z reguły to nie słuchamy muzyki... ale sprzęt jest w jak najlepszym
stanie.
W końcu sędzia nie wytrzymał:
- DO JASNEJ CHOLERY! KOBIETO! CZEMU CHCESZ TEGO PIEPRZONEGO ROZWODU?
- Oooo, to nie ja chcę rozwodu tylko mój mąż.
Mówi, że nie może się ze mną dogadać...


Martin

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 października 2002
Posty: 1956
Rejestracja: 07 października 2002

Nieprzeczytany post 24 listopada 2005, 09:23

Rzadko sie tu udzielam ale wlasnie wpadlem na fajny tekst. Zrodlo: alt.kawaly

DLACZEGO MĘŻCZYŹNI SĄ TACY <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)>? :D

1. Ich pupa nigdy nie jest czynnikiem decydujacym podczas rozmowy o pracę.
2. Ich orgazmy sa zawsze prawdziwe. Zawsze!
3. Ich nazwisko zostaje.
4. Garaż jest ich cały.
5. Ich plany weselne troszcza się same o siebie, przecież jest jeszcze czas.
6. Nigdy nie maja ochoty odwiezć przyjaciela od bzykanka.
7. Mechanicy samochodowi zawsze mówia im prawdę.
8. Gucio ich obchodzi, że ktos zauważa ich nowa fryzurę.
9. Goracy wosk nigdy nie wchodzi we włosy łonowe.
10. Ta sama robota, większa płaca.
11. Zmarszczki dodaja charakteru.
12. Nie musza opuszczać pokoju aby poprawić sobie krocze.
13. Suknia slubna 2000 PLN; Wynajem smokingu 100 PLN.
14. Ludzie nigdy nie gapia się na ich klatkę piersiowa podczas rozmowy.
15. Nowe buty nie tna, nie robia pęcherzy, nie deformuja stóp.
16. Jeden nastrój, zawsze!
17. Rozmowy telefoniczne w 30 sekund.
18. Pięciodniowe wakacje wymagaja tylko jednej walizki.
19. Sami otwieraja słoiki.
20. Dostaja fory za każdy przejaw troskliwosci.
21. Bielizna kosztuje 5 PLN za trójpak.
22. Jesli maja 34 lata i sa samotni, nikt tego nie zauważa.
23. Moga po cichu doznawać przyjemnosci z jazdy siedzac na miejscu pasażera.
24. Trzy pary butów w zupełnosci wystarcza.
25. Moga w ciszy ogladać piłkę nożna ze znajomymi przez wiele godzin ani
przez chwilę nie myslac "Musi być na mnie zła."
26. Nie używaja podpasek.
27. Jesli inny facet przyjdzie na przyjęcie w takim samym ubraniu, moga zostać najlepszymi przyjaciółmi na wiele lat.
28. Nie musza znać nazw więcej niż pięciu kolorów.
29. Nie musza się zastanawiać, w która stronę kręcić nakrętka czy też sruba.
30. Posiadaja dar niezauważania zagnieceń na ubraniach.
31. Ta sama fryzura potrafi przetrwać latami, a nawet dekadami.
32. Ich brzuch zazwyczaj ukrywa duże biodra.
33. Jeden portfel, jedna para butów, jeden kolor przez wszystkie pory roku.
34. Manicure robic przy pomocy scyzoryka.
35. Zakupy swiateczne dla 25 członków rodziny robia 24 Grudnia, w kilka minut.
36. Cały swiat jest dla facetów ubikacją...


Log in: 15.12.1997
Log out: 31.03.2013
steru

Qualità Juventino
Qualità Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 12 września 2003
Posty: 2102
Rejestracja: 12 września 2003

Nieprzeczytany post 24 listopada 2005, 10:00

Dobre Martin dobre :smile:

Facet domyślał się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał aż wyjdzie z domu, po czym biegiem wskoczył do taksówki i kazał taksówkarzowi ja śledzić. Chwile później wszystko stało się jasne - jego żona pracowała w agencji towarzyskiej! Powiedział do taksówkarza:
- Chcesz pan zarobić stówę?
- Jasne! Co mam robić?
- Wejść do agencji, zabrać moją żonę i wsadzić ją do taksówki, po czym zawieźć nas oboje do domu.
Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później, drzwi agencji z hukiem się otworzyły i wyszedł taksówkarz trzymając przewieszona przez ramie kobietę, która gryzła, kopała i wrzeszczała przez cala drogę do taksówki. Taksówkarz otworzył drzwi samochodu, wrzucił kobietę do środka i powiedział:
- Trzymaj pan ją!
A facet krzyknął do taksówkarza:
- To nie jest moja żona!
- Wiem kur..a. To moja! Teraz idę po twoją...

Idzie ulicą dziewczyna z lodem w ręku. Podchodzi do niej facet i mówi:
- Słuchaj... może to głupio zabrzmi... nie chcę, żebyś mnie źle zrozumiała... ale... no... dasz polizać?
Dziweczyna wyciąga w jego kieunku rękę z lodem. On na to:
- Ehh... wiedziałem, że mnie źle zrozumiesz

Kobitka poszła do dentysty. Leży na fotelu. W ustach gaziki, facio dłubie jej w zębach. Krew się leje, pot i łzy. Nagle - telefon. Dzwoni i dzwoni.
Kobitka bezradna. Dentysta w końcu się zlitował. Bierze komórkę:
- Halo... Kto mówi?
- Jak kto, kto mówi?! MĄŻ !
- Aaaa... Mąż... OK., zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni.


mnowo

Qualità Juventino
Qualità Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 listopada 2003
Posty: 2169
Rejestracja: 03 listopada 2003

Nieprzeczytany post 24 listopada 2005, 10:25

Martin pisze:DLACZEGO MĘŻCZYŹNI SĄ TACY <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)>? :D
Rewelacja! Pozwolilem sobie to rozeslac mailem po firmie do wszystkich sfeminizowanych jednostek :whistle:

Ja wobec tego pozwole sobie na umieszczenie pokrewnego tekstu, ale tym razem o tym, jak niewiele potrzeba do szczescia.. kobiecie :roll:

Uszczęśliwienie kobiety nie jest trudne...

Wystarczy być :

1. przyjacielem
2. partnerem
3. kochankiem
4. bratem
5. ojcem
6. nauczycielem
7. wychowawcą
8. spowiednikiem
9. powiernikiem
10. kucharzem
11. mechanikiem
12. monterem
13. elektrykiem
14. szoferem
15. tragarzem
16. sprzątaczką
17. stewardem
18. hydraulikiem
19. stolarzem
20. modelem
21. architektem wnętrz
22. seksuologiem
23. psychologiem
24. psychiatrą
25. psychoterapeutą.

Ważne też są inne cechy. Należy być :

1. sympatycznym
2. wysportowanym ale
3. inteligentnym ale
4. silnym
5. kulturalnym ale
6. twardym ale
7. łagodnym
8. czułym ale
9. zdecydowanym ale
10. romantycznym ale
11. męskim
12. dowcipnym i
13. wesołym ale
14. poważnym i
15. dystyngowanym
16. odważnym ale
17. misiem ale
18. energicznym
19. zapobiegawczym
20. kreatywnym
21. pomysłowym
22. zdolnym ale
23. skromnym i
24. wyrozumiałym
25. eleganckim ale
26. stanowczym
27. ciepłym ale
28. zimnym ale
29. namiętnym
30. tolerancyjnym ale
31. zasadniczym i
32. honorowym i
33. szlachetnym ale
34. praktycznym i
35. pragmatycznym
36. praworządnym ale
37. gotowym zrobić dla niej wszystko [np. skok na bank] czyli
38. zdesperowanym [ z miłości ] ale
39. opanowanym
40. szarmanckim ale
41. stałym i
42. wiernym
43. uważnym ale
44. rozmarzonym ale
45. ambitnym
46. godnym zaufania i
47. szacunku
48. gotowym do poświęceń i, przede wszystkim,
49. wypłacalnym.

Jednocześnie mężczyzna musi uważać na to, aby :

a) nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany..
b) dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak więcej czasu niż danej kobiecie..
c) pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę i zainteresowanie gdzie była i co robiła..
d) ubierał się w garnitur, ale był gotów przenosić ją na rękach przez błoto po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy, lub gonić, dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała tak niezbędne do życia lusterko i szminkę..

Bardzo ważne jest aby nie zapominać o jej dacie :

1. urodzin
2. imienin
3. daty ślubu
4. daty pierwszego pocałunku
5. okresu
6. wizyty u stomatologa
7. rocznic
8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci.

Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka.

A teraz druga strona medalu.

Uszczęśliwienie mężczyzny jest zadaniem daleko trudniejszym, ponieważ mężczyzna potrzebuje aż:

1. seksu
2. jedzenia

Większość kobiet jest oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań.

Wniosek :
Harmonijne współżycie można łatwo osiągnąć, pod warunkiem, że mężczyźni wreszcie zrozumieją, iż muszą nieco ograniczyć swoje zapędy i pohamować swoją roszczeniową postawę!
--------------------------------------------------------

To tak przy okazji rozmow o zyciu, mezczyznach i kobietach.. ech... :roll:


Ultras

Qualità Juventino
Qualità Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 listopada 2003
Posty: 1907
Rejestracja: 03 listopada 2003
Podziekował: 7 razy

Nieprzeczytany post 24 listopada 2005, 20:33

dobre mnowomiejsky :lol: choć po przeczytaniu tego zastanawiam się nad tym, czy by nie zostac starym kawalerem ;)

Dorzucam coś od siebie

SŁOWNIK KOBIECY DLA MĘŻCZYZN

1.Tak = Nie
2.Nie = Tak
3.Byc może = Nie
4.Zaluje = Pożałujesz
5.Potrzebujemy = Chce mieć
6.Rob jak chcesz = Kiedyś mi za to zapłacisz
7.Musimy porozmawiać = Mam kilka uwag co do twojego zachowania
8.Jest mi wszystko jedno = oczywiście ze mi to przeszkadza idioto
9.Jaki ty jesteś męski = Lepiej żebyś się ogolił, umył i popsikał dezodorantem
10.Ach, jakie piękne kwiaty = Czy ty myślisz wyłącznie o seksie
11.Badz romantyczny i wyłącz światło = Oczko mi poszło w pończosze
12.Ta kuchnia jest niepraktyczna = Chce się przeprowadzić
13.Chcialabym kupić jakiś drobiazg do domu==Nowe meble, tapety, boazerie...
14.Kochasz mnie = Zaraz cię poprószę o cos drogiego
15.Naprawde mnie kochasz = Dziś zrobiłam cos co ci się na pewno nie spodoba
16.Za minutkę będę gotowa = Możesz założyć kapcie, napić się piwa i poszukać ciekawego programu w tv


>> SŁOWNIK MĘSKI DLA KOBIET


1.Jestem głodny = Jestem głodny
2.Chce mi się spać = Chce mi się spać
3.Jestem zmęczony = Jestem zmęczony
4.Moze byś do mnie wpadła? = Kiedy pójdziemy do lóżka?
5.Moze byśmy poszli razem do restauracji? = Kiedy pójdziemy do lóżka?
6.Moge do ciebie zadzwonić? = Kiedy pójdziemy do łóżka?
7.Zatanczymy? = Kiedy pójdziemy do lóżką?
8.Nudzi mi się = A może poszlibyśmy do lóżka?
9.Kocham cię = A może poszlibyśmy do łóżka już teraz?
10.Ja tez cię kocham = No, skoro już to powiedziałem to może wreszcie poszlibyśmy do łóżka?


mnowo

Qualità Juventino
Qualità Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 listopada 2003
Posty: 2169
Rejestracja: 03 listopada 2003

Nieprzeczytany post 25 listopada 2005, 07:57

UlTrAs pisze:dobre mnowomiejsky :lol: choć po przeczytaniu tego zastanawiam się nad tym, czy by nie zostac starym kawalerem ;)
He he, wiesz co, po przeczytaniu tego tez sie nad tym zastanawialem :lol: Widze, ze cos ostatnie posty skupiaja sie na relacjach damsko-meskich i roznicach miedzygatunkowych :smile:


ODPOWIEDZ