Juventus 3:3 Atalanta (3:5)(Puchar Włoch)
- Marcin_FCJ
- Juventino

- Rejestracja: 16 czerwca 2003
- Posty: 697
- Rejestracja: 16 czerwca 2003
Bardzo ważny mecz i pierwszy tego typu sprawdzian (no może drugi) w tym sezonie. Pierwszym był oczywiście rewanż z Djurgardens. Odpaść w pierwszej rundzie Pucharu Włoch z przeciwnikiem takim jak Atalanta to wstyd dla klubu takiego jak Juventus. Niczym nie potrafię wytłumaczyć sobie czym spowodowana była porażka z 19 listopada... Czyżby nasze rezerwy były aż tak słabe? Mam nadzieje że nie, jednak większość spotkań w tym sezonie niestety potwierdza tą tezę. Czynniki są oczywiscie różne a głównym z nich jest brak ogrania. Moim zdaniem rozpocząć mecz powinni piłkarze z poza pierwszego składu... Dałbym im zagrać gdyż chciałbym zrobić im test determinacji i przekonać się czy można na nich polegać w każdej sytuacj i czy potrafią naprawić swój błąd. Skład który ja osobiście wyznaczyłbym na ten mecz to : Buffon - Pessotto, Tudor, Legrottaglie, Birindelli - Tacchinardi, Appiah, Olivera, Kapo - Zalayeta, Trezeguet. Jeśli przez 45 minut nie będą w stanie nic zrobić to odrazu w przerwie nie czekając na nic dokonać trzech zmian. Ja mocno wierzę w naszych piłkarzy i mam nadzieje że nie zawiodą i pokażą że wciąż można na nich liczyć! Wynik 2-0 i wygrana Juve po dogrywce. Szczególnie liczę na Trezegola, Taccha i Tudora! FORZA JUVE
- Książę
- Juventino

- Rejestracja: 21 października 2004
- Posty: 13
- Rejestracja: 21 października 2004
Nie można twierdzić,że Juve odpuści ten mecz...Pewnie Capello,jak we wcześniejszych meczach,jakbym to rzekł "o pietruszkę".Żaden rezerwowy,czy też podstawowy nie wyjdzie na murawę z myślą:"Ten mecz jest o nic,więc po co się starać".To profesjonaliści w pełnym calu i wymaga sie od nich pełnego zaangazowania w mecz,nie wazne na jakim szczeblu.Rezerwowi na pewno będa się chcieli pokazać,bo dla nie których to szansa,żeby Capello częściej zwracał na nich uwagę.Więc możemy byc pewni,że Juve nie odpuści tego meczu.Hmmm..co zas się tyczy typowania...to rzadko to robie,ale...Właśnie jest to ale...Śniło mi sie,że Juve wygrało 4:0,a że sny nie raz sie sprawdzają... 
"Bóg mi dał honor Polaków,tylko Jemu go oddam"
- Dragon
- Qualità Juventino

- Rejestracja: 23 marca 2003
- Posty: 6412
- Rejestracja: 23 marca 2003
- Podziekował: 2 razy
- Otrzymał podziękowanie: 7 razy
To będzie napewno poważny sprawdzian, który da odpowiedź na wiele pytań. Możemy być pewni, że Capello postawi na dublerów, których wspomoże 2,3 podstaowych zawodników.
Po 1 meczu postawilismy sie w trudnej sytuacji. Wlaśnie rezerwowi zawalili nam 1 mecz, Iuliano i Legro zagrali tak jak się można było spodziewać
Niestety ale trzeba sie na ten mecz powaznie sprężyć i awansować do 1/4 PW.
Największe nadzieje pokładam w Treze. Wiemy na co go stać, on odrazu po kontuzji potrafi strzelać gole. Powienien zagrać Nedved, aby łapał opotymalną formę no i ktoś musi pociągnąć ten zepół. Są młodzi Olivera i Kapo, głodny gry Tacch. W ataku Zala, który ostatnio nie strzela bramek, czas sie przełamać. Obrona to wielka zagadka. Jakby nie zestawić naszych rezerwowych defensorów, to i tak nigdy nie będzie 100% pewności, że wypełnią bezbłędnie swe zadania
Napewno musi zagrać Tudor!
Trzeba awansować i wkońcu pokusić się o ten wymarzony, 10 PW.
Po 1 meczu postawilismy sie w trudnej sytuacji. Wlaśnie rezerwowi zawalili nam 1 mecz, Iuliano i Legro zagrali tak jak się można było spodziewać
Największe nadzieje pokładam w Treze. Wiemy na co go stać, on odrazu po kontuzji potrafi strzelać gole. Powienien zagrać Nedved, aby łapał opotymalną formę no i ktoś musi pociągnąć ten zepół. Są młodzi Olivera i Kapo, głodny gry Tacch. W ataku Zala, który ostatnio nie strzela bramek, czas sie przełamać. Obrona to wielka zagadka. Jakby nie zestawić naszych rezerwowych defensorów, to i tak nigdy nie będzie 100% pewności, że wypełnią bezbłędnie swe zadania
Trzeba awansować i wkońcu pokusić się o ten wymarzony, 10 PW.

- Boss
- Juventino

- Rejestracja: 01 listopada 2004
- Posty: 280
- Rejestracja: 01 listopada 2004
Według mnie Capello wystawi napewno silniejszy skład niż w pierwszym meczu, pewnie szanse otrzyma Trezeguet by sprawdzić w jakiej jest dyspozycji po kontuzji. Jeśli odrobimy straty i awansujemy to dobrze, ale jeśli nie to mówi się trudni i nie powinnismy z tego robić tragedii. Coppa Italia to rozgrywki najmniej prestiżowe w jakich Juve bierze udział i dlamnie zdecydowanie ważniejsze są Serie A i Champions League. Jeśli awansujemy dalej będzie wspaniale, ale jeśli pożegnamy się z Coppa Italia dzisiejszym meczem z Atalantą nie ma co rozdzierać szat tylko skupić się na bardziej prestiżowych rozgrywkach.
- Ultras
- Qualità Juventino

- Rejestracja: 03 listopada 2003
- Posty: 1907
- Rejestracja: 03 listopada 2003
- Podziekował: 7 razy
WSTYD :!:
nie wacham się użyć tego słowa bo na pewno odzwierciedla to co powinni czuć po tym meczu piłkarze Juve. Może gdyby grałą nasza "pierwsza" obrona wszystko potoczyłoby się zupełnie inaczej. Niestety grali Ci "gorsi". Meczu nie oglądałem, wiec ciężko mi cokolwiek mówić o grze Juve. Aczkolwiek z tego co czytałem na czacie to gra nie wyglądała lepiej niżeli sam wynik
Juże nie chce nawet pisać o tym, ze znów się przeliczyłem bo steje się to monotonne :x Ogólnie rzecz biorąc jestem wkurzony jak cholera i nie wiem jak mam sobie tłumaczyć po raz kolejny beznadziejną postawe naszej drużyny :?
- białas
- Juventino

- Rejestracja: 29 września 2004
- Posty: 1630
- Rejestracja: 29 września 2004
no niestesty nie odrobiliśmy strat z pierwszego meczu
szkoda, bo było blisko. może gdyby nie czerwona kartka dla Tacchinardiego, to teraz my cieszylibyśmy się z awansu, a nie Atalanta. bardzo dobrze zagrał Trezeguet, strzelają bramkę. takiego powrotu się spodziewaliśmy
już kolejny raz "przechodzimy" obok puchary Włoch. może za rok się uda...
już kolejny raz "przechodzimy" obok puchary Włoch. może za rok się uda...
- Wojtom
- Juventino

- Rejestracja: 14 września 2003
- Posty: 1212
- Rejestracja: 14 września 2003
No i po ptokach...
Liczylem na zupełnie cos innego po tym jak na samym początku zdobylismy gola. Ale pozniej magia Appiaha i Montero wzięły gore i nie zdolalismy poradzic sobie z najslabszą druzyną Serie A. Jedyne co cieszy w tym meczu to to, ze Treze zdobyl gola, bo innych powodow do radosci nie widze.
Widac, ze nie mamy zbyt mocnej ławki rezerwowych, Chimenti tez sie nie popisał za bardzo. Ogolnie spartaczyli mecz
Nie wiem co wiecej mozna pisac. Ogladalem i juz po 2 straconej widzialem, ze odechcialo im sie grac.
Nalezy teraz porządnie zając sie Serie A i Ligą Mistrzów, a 10 PW najwidoczniej musi jeszcze poczekac...
Liczylem na zupełnie cos innego po tym jak na samym początku zdobylismy gola. Ale pozniej magia Appiaha i Montero wzięły gore i nie zdolalismy poradzic sobie z najslabszą druzyną Serie A. Jedyne co cieszy w tym meczu to to, ze Treze zdobyl gola, bo innych powodow do radosci nie widze.
Widac, ze nie mamy zbyt mocnej ławki rezerwowych, Chimenti tez sie nie popisał za bardzo. Ogolnie spartaczyli mecz
Nalezy teraz porządnie zając sie Serie A i Ligą Mistrzów, a 10 PW najwidoczniej musi jeszcze poczekac...
Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere.
- mnowo
- Qualità Juventino

- Rejestracja: 03 listopada 2003
- Posty: 2169
- Rejestracja: 03 listopada 2003
3:3... :? Qrczaki niecodzienny wynik... Mam nadzieje, ze niedlugo bedzie skrot w dziale download, interesuje mnie najbardziej bramka Trezegueta i to, za co Tacchinardi dostal czerwona kartke...
Jesli chodzi o sam dwumecz i to, ze Juve odpadlo z PW...
Moze nie jest to glowny cel- zeby wygrac ten puchar- ale mimo wszystko szkoda... Ale zwykle gra rezerwowy sklad, takze coz.. :roll:
Skupmy sie teraz na scudetto i pucharze LM. Puchar Wloch w tym sezonie to temat- niestety- zamkniety.
Jesli chodzi o sam dwumecz i to, ze Juve odpadlo z PW...
Skupmy sie teraz na scudetto i pucharze LM. Puchar Wloch w tym sezonie to temat- niestety- zamkniety.
- 29
- Juventino

- Rejestracja: 01 października 2003
- Posty: 145
- Rejestracja: 01 października 2003
Lazzari 5 bramek przeciwko Juve !!?? a ile on w SerieA nastrzelał ?? widać teraz jak słabych mamy obrońców (na zmianie) Iuliano już odszedł.. teraz kolej na Legro, Montero i Tudora.... i należy szybko poszukać solidnej dwójki w zastępstwie !! FORZA JUVE
- IGI
- Juventino

- Rejestracja: 13 października 2002
- Posty: 449
- Rejestracja: 13 października 2002
Gralismy 2 jedenastka, wiec dla mnie wynik nie jest dziwny... Puchary krajowe sa delikatnie mowiac olewane przez czolowe kluby. Zawsze to jakies trofeum, ale tylko "jakies". Jako pozytyw (a tu niespodzianka
jest taki) z tego spotkania, mozna okreslic powrot Treze do sQuadu
Mysle, ze w lidze z Cagliari wygramy latwo, gladko i przyjemnie 3-0
Reasumujac, szkoda ze nie awansowalismy, ale tragedii z tego nie ma sensu robic. To by bylo na tyle - Pozdro :]

- Łucja
- Juventino

- Rejestracja: 30 listopada 2003
- Posty: 206
- Rejestracja: 30 listopada 2003
Eh!
Montero i Appiah ! Dwóch największych!
Montero może sobie zapisać wszystkie 3 gole Lazzariego! Przy pierwszej bramce zaspał, przy drugiej też, a zresztą ten róg to efekt jego "genialnego" przyjęcia, skolei 3 bramka to najpierw po luce jaką zrobił, potem się wrócił i Boudan założył mu "siatke" podając do Lazzariego.
Ekstaza!
Potem jeszcze Tacchi musiał skopać gościa, bo się zmęczył i chciał trochę odpocząć na ławce.
Naprawdę po prostu Flamenco! Mamy taką słabą ławkę, że ja nie wiem!
Aaaaaaaaaaaaaaaaa!
Według mnie Alex powienien wejść w tym samym momencie co Zebina i Camor (opcjonalnie - zamiast Zebiny).
Trudno nie zagramy sobie z Interem w Pw, nie dostaniemy srebrnej gwiazdki.
Cieszy chociaż gol Trezegeuta.
Montero i Appiah ! Dwóch największych!
Montero może sobie zapisać wszystkie 3 gole Lazzariego! Przy pierwszej bramce zaspał, przy drugiej też, a zresztą ten róg to efekt jego "genialnego" przyjęcia, skolei 3 bramka to najpierw po luce jaką zrobił, potem się wrócił i Boudan założył mu "siatke" podając do Lazzariego.
Ekstaza!
Potem jeszcze Tacchi musiał skopać gościa, bo się zmęczył i chciał trochę odpocząć na ławce.
Naprawdę po prostu Flamenco! Mamy taką słabą ławkę, że ja nie wiem!
Aaaaaaaaaaaaaaaaa!
Według mnie Alex powienien wejść w tym samym momencie co Zebina i Camor (opcjonalnie - zamiast Zebiny).
Trudno nie zagramy sobie z Interem w Pw, nie dostaniemy srebrnej gwiazdki.
Cieszy chociaż gol Trezegeuta.
- Ulisses
- Qualità Juventino

- Rejestracja: 11 października 2002
- Posty: 380
- Rejestracja: 11 października 2002
I jak zwykle dajemy ciała w Pucharze Włoch... To juz staje się tradycją Juve, tak jak przegrywanie finału LM. Nie dziwie się, że przegrywamy/remisujemy z "kelnerami" jak wsyatwiamy ciągle druga jedenstkę w PW. Momentami Juve zachowuje się jak taka kapryśna Dama... Jakby wstydziła się zdobyć ten PW, a ilość kibiców na tych rozgrywkach to potwierdza....

