Massimiliano Allegri
- marlo_Juventus
- Juventino

- Rejestracja: 29 stycznia 2025
- Posty: 58
- Rejestracja: 29 stycznia 2025
- Otrzymał podziękowanie: 2 razy
Mam nadzieję że już tu nie wróci z tymi swoimi bzdurnymi listami.
A wczorajszą sytuację Milanu skomentował by zbyt dużym nakładem meczy i brakiem czasu na zrobienie drużyny.
Wogóle to przegrał zakład z ponad połową forum
- Bart985
- Juventino

- Rejestracja: 01 lipca 2012
- Posty: 474
- Rejestracja: 01 lipca 2012
- Podziekował: 21 razy
- Otrzymał podziękowanie: 31 razy
Na stronie ACM Polska było napisane, że po meczu Partacz błysnął Rozpadliśmy się po golu na 1-0... To ja miałem znaleźć rozwiązanie. Zabrakło nam energii mentalnej.
...
Czy ktoś wie co to znaczy? Nie chciało mi się szukać po włosku, ale na rympał po angielsku to jest "mental energy".
Wiecie jakie złoto wyskoczyło z gógla?
(...) We lacked mental energy.
24.05.2026
We mustn't start thinking the Scudetto is suddenly in the bag,” he began after the match. “It's a decisive stage of the season but we must take things one step at a time, keep our heads and replenish our MENTAL ENERGY. You have to keep raising the bar in every game.
14.03.2018, z oficjalnej strony Juve artykuł po pokonaniu Atalanty.
Juventus był wtedy na drugim miejscu i polował na pierwsze, które okupowało Napoli. Wiadomo jak to się skończyło, wiadomo jaki był wtedy Juventus, ale... minęło OSIEM LAT, a Partacz nadal powtarza te same puste slogany.
Poszukałem głębiej i jest jeszcze piękniej. Cytat z 23.10.2011 roku, kiedy Milan mają słaby początek sezonu odrobił 0:3 na 4:3 w meczu z potężnym Lecce
But we need to avoid these errors because it risks costing you if you have to expend great physical and MENTAL ENERGY given that we have to play every three days.
Czyli tak naprawdę nie liczy się skill piłkarza czy jak mu manager każe grać na boisku, tylko to co jest w głowie... w taki razie dlaczego najwięcej mistrzostw kraju mają ekipy nie z... mentalną energią, ale po prostu z kapitalnymi grajkami?
A finalnie jak to się skończyło?
https://www.acmilan.com.pl/news/47360/o ... i_z_milanu
No kto by się spodziewał, no kto?
...
Czy ktoś wie co to znaczy? Nie chciało mi się szukać po włosku, ale na rympał po angielsku to jest "mental energy".
Wiecie jakie złoto wyskoczyło z gógla?
(...) We lacked mental energy.
24.05.2026
We mustn't start thinking the Scudetto is suddenly in the bag,” he began after the match. “It's a decisive stage of the season but we must take things one step at a time, keep our heads and replenish our MENTAL ENERGY. You have to keep raising the bar in every game.
14.03.2018, z oficjalnej strony Juve artykuł po pokonaniu Atalanty.
Juventus był wtedy na drugim miejscu i polował na pierwsze, które okupowało Napoli. Wiadomo jak to się skończyło, wiadomo jaki był wtedy Juventus, ale... minęło OSIEM LAT, a Partacz nadal powtarza te same puste slogany.
Poszukałem głębiej i jest jeszcze piękniej. Cytat z 23.10.2011 roku, kiedy Milan mają słaby początek sezonu odrobił 0:3 na 4:3 w meczu z potężnym Lecce
But we need to avoid these errors because it risks costing you if you have to expend great physical and MENTAL ENERGY given that we have to play every three days.
Czyli tak naprawdę nie liczy się skill piłkarza czy jak mu manager każe grać na boisku, tylko to co jest w głowie... w taki razie dlaczego najwięcej mistrzostw kraju mają ekipy nie z... mentalną energią, ale po prostu z kapitalnymi grajkami?
A finalnie jak to się skończyło?
https://www.acmilan.com.pl/news/47360/o ... i_z_milanu
No kto by się spodziewał, no kto?

- Sila Spokoju
- Juventino

- Rejestracja: 18 marca 2009
- Posty: 2653
- Rejestracja: 18 marca 2009
- Podziekował: 45 razy
- Otrzymał podziękowanie: 93 razy
No popatrz Pan. Wielki Allegri nie dostał 4 lat na budowanie zespołu? A cóż to się stało. W przyszłym sezonie pewnie mieli walczyć o mistrza 
Ale durnie w tym Milanie.
Ale durnie w tym Milanie.
“Mam względem Luciano olbrzymi szacunek. To naprawdę zabawne, że od czasu do czasu zdarza nam się pokłócić… Ja przy nim w ogóle nie jestem trenerem, pracuję w tym fachu z przypadku…“ - MAX ALLEGRI


- BlackJacky
- Juventino

- Rejestracja: 27 grudnia 2009
- Posty: 2291
- Rejestracja: 27 grudnia 2009
- Podziekował: 2 razy
- Otrzymał podziękowanie: 8 razy
Nie wiem czy się śmiać, czy płakać... Po co nadal podbijacie temat młota, którego nie ma już w Juve 50 lat?
Wybierz, komu chcesz pomóc: https://www.siepomaga.pl
"Lepszy [Arturo Vidal] prosto z baru Semafor niż ta cała reszta"
"Lepszy [Arturo Vidal] prosto z baru Semafor niż ta cała reszta"
- Bart985
- Juventino

- Rejestracja: 01 lipca 2012
- Posty: 474
- Rejestracja: 01 lipca 2012
- Podziekował: 21 razy
- Otrzymał podziękowanie: 31 razy
Ja dlatego, że nawet po 30 latach oglądania piłki nie rozumiem czemu jest tak odklejona od rzeczywistości i taki Partacz znajduje ciągle zatrudnienie w porządnych, z nazwy ale jednak, klubach. To przeczy znanemu mi wolnemu rynkowi i kapitalizmowi, z ich rachunkami zysków i strat, konkurencją, kalkulacjami, autokorektą rynku itd.

- YouCantCMe
- Juventino

- Rejestracja: 18 lutego 2025
- Posty: 61
- Rejestracja: 18 lutego 2025
- Podziekował: 8 razy
- Otrzymał podziękowanie: 3 razy
lysy dyzma szybko znalazł zatrudnienie 
- vitoo
- Juventino

- Rejestracja: 15 czerwca 2012
- Posty: 1856
- Rejestracja: 15 czerwca 2012
- Podziekował: 27 razy
- Otrzymał podziękowanie: 29 razy
W Juventusie za drugim razem wytrzymał trzy lata.
W Milanie wywalili go po roku.
Myślicie, że dotrwa do końca sezonu u De Laurentiisa?
Wygląda chyba na to, że trzeba się pogodzić z zapaścią calcio i przyzwyczaić się do tego, że włoska piłka w tym bagnie zostanie na dobre. Bo naprawdę trudno mi zrozumieć, jak DeLaurentiis, ten jeden z niewielu, którzy w Serie A w ostatnich latach promowali ofensywną piłkę, stawia na Allegriego i klepie mu kontrakt ledwie kilka dni po totalnej kompromitacji. To tylko we Włoszech jest możliwe to, żeby gościa, który poległ w dwóch poprzednich drużynach, powielając te same błędy, od razu zatrudniła kolejna, jakby nie było, duża firma.
Niezłe jaja, ale cóż... zezłomował Juventus, zezłomował Milan, teraz czas na Napoli, a potem może Inter?
W Milanie wywalili go po roku.
Myślicie, że dotrwa do końca sezonu u De Laurentiisa?
Wygląda chyba na to, że trzeba się pogodzić z zapaścią calcio i przyzwyczaić się do tego, że włoska piłka w tym bagnie zostanie na dobre. Bo naprawdę trudno mi zrozumieć, jak DeLaurentiis, ten jeden z niewielu, którzy w Serie A w ostatnich latach promowali ofensywną piłkę, stawia na Allegriego i klepie mu kontrakt ledwie kilka dni po totalnej kompromitacji. To tylko we Włoszech jest możliwe to, żeby gościa, który poległ w dwóch poprzednich drużynach, powielając te same błędy, od razu zatrudniła kolejna, jakby nie było, duża firma.
Niezłe jaja, ale cóż... zezłomował Juventus, zezłomował Milan, teraz czas na Napoli, a potem może Inter?
- Marcin890124
- Juventino

- Rejestracja: 17 maja 2024
- Posty: 598
- Rejestracja: 17 maja 2024
- Podziekował: 5 razy
- Otrzymał podziękowanie: 75 razy
Pierwszy transfer na horyzoncie. To synalek.
- nawimundo
- Juventino

- Rejestracja: 14 grudnia 2024
- Posty: 84
- Rejestracja: 14 grudnia 2024
- Podziekował: 12 razy
- Otrzymał podziękowanie: 13 razy
Kompromitacja Napoli i całej Serie A. Jasne, odpadnie nam jeden rywal do TOP4, ale tak po ludzku współczuję takiemu Panu piłkarzowi jak Kevin De Bruyne, który na ostatnie lata kariery zostanie zabetonowany po pachy.
- MRN
- Juventino

- Rejestracja: 07 listopada 2007
- Posty: 8867
- Rejestracja: 07 listopada 2007
- Podziekował: 33 razy
- Otrzymał podziękowanie: 243 razy
Jak ta liga ma być poważna skoro każdy czołowy klub nabiera się na tą trenerską miernotę i go zatrudnia a ten dzban rujnuje każdy kolejny klub. Ja Allegriego życzę jeszcze merdaczom, w końcu zezol skusi się na tą amebę. Analsona nie było jeszcze ?


