Massimiliano Allegri

Dyskutuj o legendarnych piłkarzach Juventusu, wielkich wydarzeniach z przeszłości i historycznych meczach.
ODPOWIEDZ
Marcin890124

Juventino
Juventino
Rejestracja: 17 maja 2024
Posty: 598
Rejestracja: 17 maja 2024
Podziekował: 5 razy
Otrzymał podziękowanie: 75 razy

22 kwietnia 2026, 15:21

Jest jeszcze Simeone.

Mnie również bardzo cieszy że Allegriego już nie ma w Juve i nie wróci. Poematy wypisywane przez kolegę tego nie zmienią.
Anelson

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Posty: 439
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Podziekował: 37 razy
Otrzymał podziękowanie: 30 razy

23 kwietnia 2026, 13:28

Taki brak kultury widzę przechodzi i każdy ma to między nogami z administracji.

Jasne, że tak mówiłem. A i tak wychodzę na swoje. Nikt tu nie wierzył we wzrost Milanu, a taki ma miejsce. Lepszy wynik niż Atalanta, Como, czy Roma Gasperiniego to nie jest nic. Mecz w niedziele będzie szalenie ciekawy.
Jako zakochany człowiek w Juventusie - cieszę się, że My i Allegri jesteśmy blisko i obydwie ekipy razem z Napoli mają szanse na 2 miejsce, a i tak na bank wszyscy awansujemy do CL. W to nie wątpię już po wtopach innych drużyn i braku regularności.

Juventus Spala na ostatniej prostej pozytywnie zaskakuje i jest to wzrost poziomu gry, intensywności i lepszy sposób punktowania. Mimo to - z drugiej strony zaliczyliśmy wtopy na wszystkich innych polach.

Sukces Spala hipotetycznie jakim byłoby (o co mam nadzieję) drugie miejsce i przyjście Goretzki, Lewego i Bernardo Silvy oraz Alissona - uznałbym za majstersztyk i wynik który nawiązuje do Ranierego w jego najlepszym sezonie.

Natomiast.
Wszystko się rozwikła w ostatnich meczach i będzie ciekawie.


I znowu tu zaznaczę. Jestem w szoku jak piszecie o Allegrim. To on był w 2 finałach CL. Dał niezapomniane chwile, a nie Conte. Podczas gdy mu się zarzuca niezbudowanie niczego. To jest hipokryzja. Conte pokazał, że na CL nic nigdy nie zbudował i nie zbuduje. Dajcie już spokój.

W mojej ocenie wszędzie i zawsze Allegri>Conte. Ja wspominam czasy Conte oprócz tego pierwszego sezonu gdy nas trenował który był wyjątkowy dzięki Del Piero i nowym stadionie jako porażkę bo liga włoska była cienka jak sik pająka, a Juventus był drewnianym włoskim hegemonem bez szans na nic w Europie przez cały okres jego pracy dokładnie tak samo jak za Capello. Z taką ekipą Conte tylko dorównał Allegriemu V2 półfinałem Ligi Europy. Dla mnie wszyscy którzy te fakty zakrzywiają są hipokrytami.

Liczenie Mercato też jest hipokryzją. Zysk netto/strata stricte - zamiast prostej FMowej tabelki kto ile kosztował, za ile przychodził i kto za ile odszedł.. Jak Allegri przychodził goimy rany po CR7 finansowe który kosztował kupe kasy, a Max dostał Vlaho za 70 baniek. I to jedyny gigantyczny transfer jego drugiej kadencji generalnie. I to bardzo cienki. Nietrafiony. Chłop w kwiecie wieku prawdopodobnie odejdzie za free w wieku 26 lat gdzie nie wypalił w stosunku do ceny i zarobków całkowicie.

Sumowanie nic nie mających ze sobą wspólnego danych z transferami które może i mogliśmy zrobić bo mieliśmy taką finansową możliwość z czasami Allegro v2 gdzie Juventus goił rany i ściągał Pogby za 0 i Di Marie za 0 jest dla mnie bezsensowne.

Fakty są jakie są. Przychodzili za kupę kasy koop, gonzalez, conceicao, luiz i kelly, di gregorio. Oddaliśmy za darmo Rabiota, Chiese, Wojtka, czy Fagiolego oraz odpuścilismy Hansa, czy Mirettiego albo odrodzonego Keana. Dla mnie to jest samobójstwo z punktu widzenia czasu - finansowe i sportowe.

To 500 mln w dwa sezony na wydatki transferowe.

Nie 0 na Pogbe, 0 na Di marie i wypożyczenie Alcatraza jak się dupa pali bo nie ma kim grać, a drużyna chce majstra. O takiej hipokryzji mówię. Allegri nie dostał narzędzi by wyciągnąć nic lepszego z Juventusu.

Motta, Tudor, Spal dostaje narzędzia, kolejne grube transfery, grube wzmocnienia. Nie ma ani nawet pucharu włoch, nie ma walki w Lidze Mistrzów bo turki wbijają 5 goli i nie ma walki o mistrzostwo. Włączyliśmy się z powodu beznadziejnej formy Napoli i Milanu do walki o top 2. Inter odjechał stawce. To są fakty.

Jest wzrost. Jednak za 500 mln euro dla mnie to jest coś czego Ja wymagam od Juventusu. A za 500 mln euro dla mnie ten klub powinien być numerem 1 we Włoszech i przynajmniej nawiązywać do lat 2011-2019. Gdzie dla mnie zawsze i wszędzie nr. 1 będzie Allegri.

Trap, Lippi, Allegri. Top 3 trenerów Juventusu w histori. Szkoda niewykorzystanych szans na CL ale taka jest piłka. Juventus jest w tej czeluści od 30 lat - nie dał rady Lippi, nie dał rady 2x Allegri.

Jednak porównując skalę sukcesów Allegriego do kogokolwiek w latach 2000-2026. Nie ma czego porównywać. Lippi też odchodził bo coś się wypaliło i chciano wypróbować czegoś innego, a ten cały Capello to w Europie był kopią Conte. Nawet na tą samą literę mają nazwiska.

Przestańcie już produkować tą anty-maksiową propagande.
Chyba, że kibicowaliście w 2015 Barcelonie, a w 2017 Realowi. Nie powiem co Wam w dupę bo mam więcej kultury osobistej niż kolega u góry.

I co jeszcze Wam powiem. Nie wierzę w to, że jakikolwiek inny klasowy trener w tym miejscu w jakim zostawiał nas Pirlo chciałby objąć Juventus ze sfrustrowanym CR7, ewidentnym spadku z mistrza kraju i ekipy walczącej o CL niż Allegri.
Jak badam karierę Conte to jedyny wspólny mianownik to to, że gdy obejmuje jakąś drużynę to ta ma kasę i/lub potencjał. Ani Conte ani Gasp nie chcieli nas przejąć po sezonie z Tudorem i Mottą. To pokazuje, że Juventus nie jest dobrym i łatwym miejscem na pracę w ostatnich latach. Allegri sam po wtopie z Maccabi chciał odejść. Wtedy myślę, że byłaby to katastrofa i trener taki jak Tudor, czy Motta w tamtym momencie zrzuciłby nas na 7 miejsce. Ci ludzie nie dają rady mając 500 mln euro więcej w kadrze. Mając świeżo upieczoną po Allegrim też drużynę z Pucharem Włoch i 3 miejscem.

Trzeba być obiektywnym. Skoro nie łączy się nas z czołowymi trenerami od lat, a jedyną nadzieją jest Spal. To pokazuje, że Juventus to poziom Lazio/Atalanty/Como.

Jednak fajnie, że chociaż ten Spal chciał tym wózkiem z gównem stworzonym po Marottcie przez różnych wątpliwej jakości D'sów i składy zarządu zarządzać. Chwała mu za to i :nod:
GIGI Buffon 89

Juventino
Juventino
Rejestracja: 02 lutego 2026
Posty: 126
Rejestracja: 02 lutego 2026
Podziekował: 1 raz
Otrzymał podziękowanie: 6 razy

23 kwietnia 2026, 20:49

Nie ma co się śmiać z Allegriego. Wielokrotnie udowodnił, że świetnie umie ustawić drużynę i osiągnąć wynik... Z biegiem czasu selekcja młodych z Next Gen pokazała, że miał oko do młodych. Fagioli, Miretti, Kean... A jakby został na rok 2024/25 pewnie teraz bylibyśmy zadowoleni z <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)>, Soule w kadrze, którzy przez te dwa ostatnie lata rozwinęli się bardzo.
Mnie wkurzała wiosna w lidze 24 bo w pewnym momencie zamiast przypilnować 2 miejsca, w sytuacji gdy mieliśmy już wybite z głowy temat Scudetto 24, to my remisowaliśmy mecz za meczem...
Jednak w niedzielę będzie ogromnie ciężki i ogromnie ważne 3 punkty warty mecz na San Siro... I jeśli pokonamy Milan naprawdę będziemy jedną nogą w LM....
Jednak Maxa trzeba ogromnie szanować, bo zna się na robocie !
Po meczach w Coppa Italia jest realna szansa, że rozbite mentalnie Como przegra z Genoą, Atalanta zgubi pinkty z Cagiliari, a Roma zremisuje z Bologną...
11 punktów do Ligi Mistrzów nam zostało do zdobycia...
Bart985

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 lipca 2012
Posty: 474
Rejestracja: 01 lipca 2012
Podziekował: 21 razy
Otrzymał podziękowanie: 31 razy

27 kwietnia 2026, 01:55

GIGI Buffon 89 pisze: 23 kwietnia 2026, 20:49 Jednak Maxa trzeba ogromnie szanować, bo zna się na robocie !
Zna się tak na robocie, że wypchnął Pirlo z klubu, który potem był u nas gwiazdą.
Gdyby znał się na robocie to by go nie wyj... z Milanu w połowie sezonu.
Jego jedyne wielkie trofea pochodzą z czasów samograju Juve. Jedno tylko mistrzostwo, jedno jedyne jest z początku pracy w Milanie, kiedy nie zdążył sp... całości.
A gdyby znał się na robocie to by wygrał przynajmniej jedną LM. Historia w Juve jest znana, a w Milanie? Puknął go memiczny Tottenham z Crouchem na szpicy, potem Barca, ale w 1/8 bronił w rewanżu 4:0 z Arsenalem i ledwo uszedł porażce, potem znowu Barca, chociaż wygrał pierwszy mecz 2:0 - brzmi znajomo?
Gdyby znał się na robocie to wybrałby Real zamiast Juve. Ale cwaniak wiedział, że w Madrycie będzie na musiku co kolejkę i Perez nie będzie pieścił przegrywa jak Agnelli.
Gdyby znał się na robocie to by zmienił cokolwiek w swoim warsztacie, a jedyne co się zmienia to przyrost betonu.
Gdyby znał się na robocie to by wygrał z Milanem majstra w tym roku, grając większość sezonu 1 mecz w tygodniu. Zresztą mnóstwo "specjalistów" od SA nabrało się na jego początkowe dobre wyniki.

:whiteflag: dla rozumu i godności czegokolwiek
Obrazek
Anelson

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Posty: 439
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Podziekował: 37 razy
Otrzymał podziękowanie: 30 razy

27 kwietnia 2026, 13:12

W Milanie zniszczyli mu drużynę. Wyrzucony z Milanu Allegri= od razu finał ligi mistrzów dla Juventusu i to w drużynie opartej na Pirlo.

Samograj? Taki to samograj co dostaje w dupę od Benfici w Półfinale LE gdy finał jest w Turynie+ nie wychodzi z grupy z Galatasaray co jest sto razy bardziej dotkliwie niż obecnie gdzie widzimy gdzie jesteśmy.

Milan co pokazywały nawet statystyki wczoraj w obecnym momencie tamtego sezonu był na 9 miejscu. Obecnie jest na 2. To pokazuje warsztat trenera, a nie wysrywy takie z których wynika, że wszystkim da się wygrać wszystko - wystarczy nie być Allegrim.

Jak można pisać takie pierdoły o jedynym trenerze co przez ostatnie 30 lat dał nam zaznać jakiegokolwiek smaku sukcesu na świecie?

Samograja dostał w 2015. Samograja którego Conte uznał za drużynę nienadajaca się do rywalizacji z najlepszymi przez te jego zasrane 10 euro i pojęcie "drogiej restauracji".

Allegriego lubię właśnie za brak takiego sposobu działania. Jest oddany i walczy tym co ma . Niewielu trenerów to potrafi, a jestem pewien, że to szkopuł braku zainteresowania trenerów wielkiego kalibru Juventusem. Poprostu jesteśmy na papierze średnim klubem.

Tutaj u góry przecież sami mi to wmawiacie, a to, że PSV za Motty to był mistrz Holandii, a to, że Galata to wcale nie chłopczyk do bicia, a to, że to, a to, że gówno.

Dobra.

Przestańcie skamleć i oglądajcie mecze. Patrzcie wyniki. Pozdrawiam Was z Grecji gdzie knajpa dla mnie jedynego na środku Pireusu udostępniła mi tv na dworze bym obejrzał ten nudny mecz na 0:0 gdzie no pokazał ten mecz, że nie mamy ambicji być nigdzie wyżej niż 4 miejsce bo to My musieliśmy, a oni nie.. A tak pompowano balonik jak z reprezentacją Polski na mistrzostwa świata za każdym razem .
Marcin890124

Juventino
Juventino
Rejestracja: 17 maja 2024
Posty: 598
Rejestracja: 17 maja 2024
Podziekował: 5 razy
Otrzymał podziękowanie: 75 razy

27 kwietnia 2026, 15:58

Było 0-0 więc pewnie twój idol zachwycony. W studiu Eleven wyjaśnili go już przed meczem- Ostatnio między tymi drużynami często pada wynik 0-0 ponieważ albo jednych albo drugich trenował Allegri.
GIGI Buffon 89

Juventino
Juventino
Rejestracja: 02 lutego 2026
Posty: 126
Rejestracja: 02 lutego 2026
Podziekował: 1 raz
Otrzymał podziękowanie: 6 razy

27 kwietnia 2026, 17:42

Bart985 pisze: 27 kwietnia 2026, 01:55
GIGI Buffon 89 pisze: 23 kwietnia 2026, 20:49 Jednak Maxa trzeba ogromnie szanować, bo zna się na robocie !
Zna się tak na robocie, że wypchnął Pirlo z klubu, który potem był u nas gwiazdą.
Gdyby znał się na robocie to by go nie wyj... z Milanu w połowie sezonu.
Jego jedyne wielkie trofea pochodzą z czasów samograju Juve. Jedno tylko mistrzostwo, jedno jedyne jest z początku pracy w Milanie, kiedy nie zdążył sp... całości.
A gdyby znał się na robocie to by wygrał przynajmniej jedną LM. Historia w Juve jest znana, a w Milanie? Puknął go memiczny Tottenham z Crouchem na szpicy, potem Barca, ale w 1/8 bronił w rewanżu 4:0 z Arsenalem i ledwo uszedł porażce, potem znowu Barca, chociaż wygrał pierwszy mecz 2:0 - brzmi znajomo?
Gdyby znał się na robocie to wybrałby Real zamiast Juve. Ale cwaniak wiedział, że w Madrycie będzie na musiku co kolejkę i Perez nie będzie pieścił przegrywa jak Agnelli.
Gdyby znał się na robocie to by zmienił cokolwiek w swoim warsztacie, a jedyne co się zmienia to przyrost betonu.
Gdyby znał się na robocie to by wygrał z Milanem majstra w tym roku, grając większość sezonu 1 mecz w tygodniu. Zresztą mnóstwo "specjalistów" od SA nabrało się na jego początkowe dobre wyniki.

:whiteflag: dla rozumu i godności czegokolwiek
Czy Ty naprawdę masz na oczach klapki jak masz pisać o Allegrim ?
Jeśli pierwsza przygoda w Juventusie, to było dla niego tylko spacerowanie i gra w kosza w Juventus tranning center, to zapewniam Cię- nie bylo. Zresztą wystarczy spojrzeć jakie liczby osiągała wtedy drużyna w lidze zajmująca drugie miejsce.... A punktowała ona na poziomie 80-90 punktów, co dzisiaj jest gwarantem scudetto...
A w drugiej przygodzie , co roku miał gorszy skład , a i tak tak ustawił drużynę, że Chelsea - obrońca LM z 2021 nie potrafiła nic zrobić... rok później każdy na forum prowokował, że Sporting Lizbona nas rozgromi, bo wcześniej okazał się wyraźnie lepszy od Arsenalu, tak niby cudowne grającego wtedy, a w dwumeczu Sporting z nami nic nie pokazał bardzo dobrze zneutralizowany... A ostatni rok pracy , to popis taktyczny w meczu z Bergamo w finale Coppa, w którym ogralibyśmy ich lekko 2 do 0 gdyby Maresca nam nie rzucał kłody pod nogi, ale w opini wieku tutaj Wielka Atalanta Gaspa była bez radna.

Allegri jest znakomitym taktycznie trenerem i ten sezon również jest tego przykładem!
Bart985

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 lipca 2012
Posty: 474
Rejestracja: 01 lipca 2012
Podziekował: 21 razy
Otrzymał podziękowanie: 31 razy

08 maja 2026, 01:16

Towarzystwo Płaskiej Ziemi Toskańskiej widzę rakotwórczo zwiększa objętość. Podobnie jak znakomicie taktyczny przyrost betonu. I tu się zgadzamy - ten sezon również jest tego przykładem!

:bravo:
Obrazek
Anelson

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Posty: 439
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Podziekował: 37 razy
Otrzymał podziękowanie: 30 razy

08 maja 2026, 15:28

Bart985 pisze: 08 maja 2026, 01:16 Towarzystwo Płaskiej Ziemi Toskańskiej widzę rakotwórczo zwiększa objętość. Podobnie jak znakomicie taktyczny przyrost betonu. I tu się zgadzamy - ten sezon również jest tego przykładem!

:bravo:
A Ty już skończyłeś trzepać do Motty czy mam Ci tego nie wypominać i wolisz by zapomniano te nieprawdopodobne cytaty uznające no-nameowego sezonowca zbawcą Juventusu któremu koniecznie trzeba dać kilka sezonów szansy by gówno ożyło ewentualnie? . Tak te klapanie wygląda trochę jakbyś właśnie podczas pisania komentarza wykonywał tę czynność.

Ten sezon nie jest niczego przykładem. W ogóle takie właśnie niedocenianie Allegriego i stawianie go w historii Juventusu obok Pirlo, Motty, Tudora, czy Spala to jest jedno wielkie nieporozumienie. Wybić Wam to trzeba z głowy albo idźcie kibicować komu innemu i gdzie indziej bo nieprawdopodobne jest, że znajdziecie jakiegokolwiek Włocha(kibica Juventusu) który by nie doceniał dorobku Maxa w Juve.

Jesteście bandą ignorantów. Zakłamującymi rzeczywistość kibicami którzy poprostu figury takie jak Allegri, czy Simeone mają za kompletne piłkarskie dno, a z drugiej strony widzicie w każdym którego drużyna gra choć trochę ładniej zbawcę ponad cokolwiek co Ci trenerzy sobą reprezentują.

Pomimo 5 goli od Galaty, blamażu w lidze i żenady w pucharach krajowych. Obiektywnie Spalletti powinien nie być już trenerem Juventusu.

Jednak subiektywna opinia większości jest taka, że chociaż oglądać da się Juventus.

Wy chcecie wygrywać, czy oglądać coś?

Jak chcecie oglądać - włączcie Pierwszą Miłość, czy Barwy Szczęścia i sobie oglądajcie, a Juventusu do serialu nie porównujcie.

Mówicie, że Milaniści mają już dość Maxa?
Czyli woleli 8-9 miejsce. Ich wybór. Chcecie tak dla Juve? Ok. Ale nie trujcie dupy o tym, że chcecie drugiej Atalanty, Como, czy Romy mieć z Juve. Tylko idźcie im kibicować od razu. Bo Juventus powinien być jak ten w latach 2015-19 (to powinien być cel ponad wszelką miarę) - nawet jeśli mamy wygrywać 90% meczy 1:0 - tak było za Capello i tak było przez większość czasu okupacji Włoch przez Juventus w latach 2011-2019. Nie podobało się? Ok - wracamy do punktu wyjścia. Idźcie kibicować gdzie indziej komuś komu podoba się dużo goli i brak zwycięstwa.

Nawet PSG Enrique umie grać pragmatycznie gdy trzeba. Umie się bronić jak Juventus 2015-2019 co pokazała z Bayernem w rewanżu. Juventus 2015-2019 umiał atakować - dla Was 3:0 na Bernabeu nic nie znaczy. 3:0 z Barceloną nic nie znaczy. Wy sracie na twórcę tego najlepszego okresu w 21 wieku w Juventusie. Macie czelność to robić pomimo iż Juventus nigdzie nic nie znaczy. Jest pod klubem cały sezon który Allegri objął gdy ten miał 8 miejsce i brak pucharów.

Ja mam to w 4 literach jak gra Juventus - dopóki wyniki są okej. Jednak okazało się, że to nie Allegri był problemem, a gówniana kadra. Wpakowano 500 mln euro by grała odrobinę ładniej i osiągnęła jeszcze mniej niż Max. I za to ktoś powinien beknąć. Cały klub najlepiej.

Wszyscy powinni iść WON. 500 mln euro nie jest w stanie pokonać Turków. 500 mln euro przegrywa z PSV. 500 mln euro daje się pokonywać Empoli w Pucharze Włoch i cały sezon walczy o zgrozo o 4 miejsce. Nigdy nawet na moment nie mając szans na nic więcej. A gdy już mamy szansę na np. 2-3 miejsce - gramy gówno z Hellasem. I to jest najlepsze podsumowanie sezonów bez Allegriego. Mamy drogie gówno które ładnie jest opakowane w 500 mln euro wpakowane w transfery.

Lepiej to grało Hansem, Fagiolim, Milikiem i Rabiotem z Chiesą, Szczęsnym, czy Danilo którego przygłup z Mediolanu wyrzucił by zrobić miejsce dla frajerskiego Kellyego który jednym meczem dorównał Ruganiemu(miał rację, nie miał - osłabił nas w idiotycznych okolicznościach). I tyle. Banda frajerów za 500 mln euro.

Może i Allegri, Simeone mają ciężki styl. Ale mają jakieś jaja i nie są skończonymi frajerami. Ich drużyny takie są, a My od lat nie mamy choćby zalążku tożsamości bo nawet jak coś niby "zakwita" to zdarza się taki mecz który ma olbrzymie znaczenie, a My go z drużyną przedostatnią w lidze wdupiamy u siebie jak najgorsze dziady.
Tab.

Juventino
Juventino
Rejestracja: 04 stycznia 2024
Posty: 41
Rejestracja: 04 stycznia 2024
Podziekował: 8 razy
Otrzymał podziękowanie: 7 razy

08 maja 2026, 18:13

Co trzeba mieć w głowie, żeby bronić Toskańskiego frajera, to aż ciężko sobie uzmysłowić, a cytat
Może i Allegri, Simeone mają ciężki styl. Ale mają jakieś jaja i nie są skończonymi frajerami.
to jest tak jak Wałęsa mówi o sobie . " Proszę Pana , ja jestem Prezydentem tego Tysiąclecia !! " I kto mi co zrobi ?
Anelson

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Posty: 439
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Podziekował: 37 razy
Otrzymał podziękowanie: 30 razy

08 maja 2026, 21:43

Tab. pisze: 08 maja 2026, 18:13 Co trzeba mieć w głowie, żeby bronić Toskańskiego frajera, to aż ciężko sobie uzmysłowić, a cytat
Może i Allegri, Simeone mają ciężki styl. Ale mają jakieś jaja i nie są skończonymi frajerami.
to jest tak jak Wałęsa mówi o sobie . " Proszę Pana , ja jestem Prezydentem tego Tysiąclecia !! " I kto mi co zrobi ?
Szare komórki.

I świadomość, że kilku trenerów po nim dosilonych droższymi piłkarzami niż PSG z 2 finałami w przeciągu dwóch lat (pewnie zwycięskimi ale nie spojleruje) nie jest w stanie nawet nawiązać do najlepszego sezonu Allegriego V2. To jest fakt.
Nie mówiąc już w ogóle o V1.

To pokazuje, że Allegri V2 wyciągał czy to w Juventusie czy Milanie wyniki ponad stan z Hansów, Mirettich, Fagiolich, Keanów, Vlahoviciów, Milików i Alcatrazów i całkowite maksimum z tamtej kadry.

Od 2 lat żaden trener z tych drogich Gonzalezów, Luizów, Koopmeinersów, Muanich, Thuramów etc. nie jest w stanie nawet wykrzesać tego zasranego Pucharu Włoch, czy chociaż pokonać coś lepszego niż Pafos w lidze mistrzów.

I to w czasach gdzie awansuje się do playoffów/baraży awansu do 1/8 CL grając lipę .... Tego też Max nie miał za swoich czasów.

Zapytałem bo byłem ciekaw czy gadałeś z Włochami, Niemcami przed meczem czy w metrze/busie w Turynie, że jesteś Ty i całe forum Polskich kibiców Starej Damy pewien, że wszyscy tak jak Ty nienawidzą Allegriego.

Jest wręcz przeciwnie.

Ba - Niemcy doceniają Polskich piłkarzy bardziej niż My sami. I to nie gwiazdy, a Wichniarka np. Poprostu go pamiętają. Miłe nie? Dla opinii publicznej i pewnie większości użytkowników tu zgromadzonych jest to byle kto i durny kmiotek co się przewinął na chwile w Niemczech i nic wielkiego nie zrobił.

Ale ja nie o tym.

Do meritum przechodząc.

Allegri nie byłby tutaj przedmiotem mojej otwartej kłótni z Wami wszystkimi gdyby ktokolwiek po nim udowodnił cokolwiek. Cokolwiek.
Dosłownie. Cokolwiek

Gdyby powtórzył choćby namiastkę lat 2015-2019. Gdyby dał jakiś finał czegokolwiek nawet nawiązując do Allegriego V2. Półfinał LE albo jakiś fajny awans dalej w Lidze Mistrzów.

Gdyby czuć było zalążek JAJ. Które tak wyśmiewasz. Kto wie - może jesteś po operacji i tak jak fake-newsy piszą zaciekle chciałbyś wrócić do stanu pierwotnego jak wielu po tej tranzycji.

I tyle.

Bije się tu z Wami bo nikt po Allegrim nie jest wart choćby funta kłaków, a Allegriemu należy się szacunek. Tyle i aż Tyle. Natomiast waszym zachowaniem , szydzeniem Wy pokazujecie, że Juventus nie zasługuje na trenera co mu dorówna i nawiąże do tych wspaniałych czasów. Ponieważ sracie we własne gniazdo.

Prawdziwi kibice są z drużyną na dobre i na złe, a legendy wspominają z szacunkiem i miłością do samego końca z racji tego co nam dały.

Brak szacunku do legend to brak szacunku do klubu. Brak szacunku do klubu to pokaz tego, że ten klub na nic nie zasługuje bo jego kibice są gówno warci.
Amen.
Bobby X

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 maja 2009
Posty: 958
Rejestracja: 18 maja 2009
Podziekował: 41 razy
Otrzymał podziękowanie: 16 razy

09 maja 2026, 08:39

Jak widać na JuvePoland stabilnie. Oszołom gada sam ze sobą i do tego są tacy, którzy się tym ekscytują.
Co do Mistera Maxa... zweryfikowało go życie. Najpiękniejszy przykład Dyzmy z życiu jaki widziałem. Po Milanie już tylko mizeria albo emeryturka. No chyba, że jakiś psychopata powierzy mu reprezentację.
:allegri: na śmietnik
marlo_Juventus

Juventino
Juventino
Rejestracja: 29 stycznia 2025
Posty: 58
Rejestracja: 29 stycznia 2025
Otrzymał podziękowanie: 2 razy

09 maja 2026, 09:08

Bobby X pisze: 09 maja 2026, 08:39 Jak widać na JuvePoland stabilnie. Oszołom gada sam ze sobą i do tego są tacy, którzy się tym ekscytują.
Co do Mistera Maxa... zweryfikowało go życie. Najpiękniejszy przykład Dyzmy z życiu jaki widziałem. Po Milanie już tylko mizeria albo emeryturka. No chyba, że jakiś psychopata powierzy mu reprezentację.
Już nawet szkoda na niego słów :laugh: i na te jego listy których i tak nikt nie czyta :prochno:
Co do dzbana to tak. Życie go już zweryfikowało.
Powinien przestać kaleczyć ten sport i odejść na emeryturę.
GIGI Buffon 89

Juventino
Juventino
Rejestracja: 02 lutego 2026
Posty: 126
Rejestracja: 02 lutego 2026
Podziekował: 1 raz
Otrzymał podziękowanie: 6 razy

09 maja 2026, 09:36

Anelson pisze: 16 stycznia 2026, 11:02
rammstein pisze: 16 stycznia 2026, 10:52 @Anelson

ale tak szczerze, zmierzasz do tego, że nigdy nie powinniśmy byli zwalniać Maxa? Że on powinien być trenerem Juve do śmierci? bo nie czaję...
Absolutnie nie . Chciałem zastąpienia go już w 2019 ale nie Sarrim. To uważałem za błąd. W wersji V2 jeśli mieliśmy go zmieniać to też nie na to co po nim było. Jestem zażenowany, że dopiero Spaletti to mam nadzieję poziom Maxa. Jednak wciąż prawie 2 sezony poszły psu w dupę.

Jak już oceniamy całokształt to oczekuję obiektywizmu, rzetelności, a nie subiektywnej oceny samego sposobu gry momentami. Spalowi się nie wytyka Napoli choć był to mecz żałosny w naszym wykonaniu. Patrzycie na siłę na plusy. W przypadku Maxa nawet jak wygrywa ze wszystkimi w lidze, pokonuje Como - zarzuca się wszystko. Nikt nie patrzy na to, że drużyna Milanu jest dobrze ogarnięta taktycznie, świetna w obronie, skuteczna w ataku, duet Modrić-Rabiot to kosmos na Serie A, Leao jest super, Pulisic.

Nikt nie zwraca uwagi na to, że odmienił dziadowski Milan - tylko się wypisuje <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)>, że nie powinien wykonywać zawodu itd. bo gra zachowawczo, dobrze w obronie, jego Milan jest poukładany.. No ludzie...
W piłce się wygrywa, a nie tylko gra pięknie. Czyż Motta nic Was nie nauczył? Graliśmy pięknie po 70% posiadania i dostawaliśmy bęcki po 4:0. Kosili nas wszyscy niemalże. Ledwo weszliśmy do top 4, a PSV które na jesień rozwaliliśmy po nowym roku nas totalnie starło w pył.

Musimy znaleźć balans. Będę bronił tak sposobu układania zespołu przez Spala jak i przez Maxa. Obydwie szkoły są skuteczne. Spal powinien umieć tak ogarnąć obronę jak Max. A Max powinien częściej szukać rozwiązań Spala w kwestii gry kombinacyjnej choć to poprostu nie jego styl. Nie ma jednego stylu który jest idealny w Futbolu. Ideał to balans. Wyklinanie, przeklinanie Maxa to jest poprostu obrzydliwe. Już pomijając nawet to, że jest naszą legendą i 3 trenerem w historii po Lippim i Trappatonim któremu by stanąc z nimi na równi zabrakło kropki nad "i" w postaci uszatego...

PS. My nigdy nie powinniśmy go byli zwalniać i zatrudniać no'namea, kogoś bez pewności tego, że jest przynajmniej równie dobry co Allegri z równie wielkim CV. Wzielismy sezonowca Motte, strażaka Tudora, był Sarri który przecież był trenerem którego Napoli Allegri kosił równo z trawą przez lata i na koniec jeszcze po nim pirlo.

W obydwu przypadkach uważam, że mądrość i zachowawczość powinna wejść do gry. Drugi sezon z CR7 mógłby być tym z uszatym, a kolejny sezon jego zamiast motty po świetnym pucharze włoch i takich wzmocnieniach jakie dostał amator z Mediolanu mógłby być 2 razy lepszy niż ten Milanu obecnie.

Zmierzam do tego, że nigdy nie wolno było go podmieniać na takich trenerów na jakich podmieniono. W 2018/2019 on odchodził jako legenda, wielki trener. Mistrz, top. Jeden z absolutnie najlepszych. I co? Przyszedł Sarri co w ogóle nigdy nie był w tej lidze trenerów co Max, świeżo po jedynym sezonowym sukcesie w Anglii z tą Ligą Europy. Chcemy uszatego i bierzemy trenera co nigdy go nie wygrał? No ej...

Rozbijamy bank z Głupolim dla Amatora-sezonowca potem kilka lat później?

Gdzie ten klub był gdy były problemy? Gdzie zarząd? Czemu tu nic nie działa od lat? Tu jest problem, a nie w Allegrim. Allegriemu nic nie odjechało. Świat odjechał Juventusowi. Wszystkie wielkie transfery ostatnich lat to niewypały. Najlepszy piłkarz to nasz talent Yildiz i niedoceniany Mckeenie. A przecież na środek było pół-tuzina graczy... Oddaliśmy całą młodzież którą poniekąd Allegri wprowadził i wygrał nią Puchar Włoch. Huijsen jest w Realu, u nas biega Kelly. Gonzalez wypchany, Koop to dziad, Luiz też, Conceicao to tak 50/50 jeden powie ,że chiesa był lepszy inny , że nie (nic to nie zmienia bo to wciąż siekierka na kijek ale dobra), za dybale czy ktoś przyszedł czy nie? (wydaje mi się, że nie.. ). Broni się może tylko Thuram i to też sądzę, że obecnie wypchany za free Rabiot jest jednak lepszy, bardziej doświadczony i być może poprowadzi Milan do mistrzostwa, a Thuram jest nierówny, niedoświadczony i przeplata super mecze gównem. Co sprawia, że na prowadzenie wychodzi równy Mckeenie z najlepszą być może formą życia ostatnich dni, miesiąca.

Ten klub popełnił wszystkie błędy jakie mógł przez ostatnie 7 lat. A mimo to - to wszystko spoczęło na barkach Maxa Allegriego. Podczas gdy to co się działo w Turynie było nienormalne. Alcatrazy, Vlahovicie za CR7. Villarreal z CR7 byśmy łyknęli jak aspirin na przeziębienie, a Vlahović nigdy by im bramki w rewanżu na spółkę z Moratą nie strzelił. Jak pamiętam, że My chcieliśmy awansować z grupy z PSG i Benficą grając Milikiem w ataku i Mirettim w pomocy bo nie było czym grać. To to jest normalne? Posyłanie do boju jakiegoś u-19 z Chelsea Ilinga? - przecież My z Mottą doposażoną o 400 mln euro kadrą mogliśmy z Benficą przegrać spokojnie 5:0 w Lidze Mistrzów, a Allegriemu się zarzuca w sezonie z półfinałem Ligi Europy, że nie wyszedł z takiej grupy mając tak gównianą kadrę i półmózgów jak Pogba na pokładzie. Klub doprowadził wręcz do wojny na ostatniej prostej z trenerem walczącym o mistrzostwo i wygrywającym puchar włoch. W imię Motty i gównianej rewolucji. To jest nienormalne.

Chęc zmiany Allegriego? Ależ proszę bardzo. Ale dlaczego My jesteśmy takimi dziadami, że żadne wielkie nazwiska nie wchodzą w grę? Powiedzcie Mi dlaczego nikt nie chciał w 2018 roku lepszy niż Sarri nas prowadzić? 8 mistrzostw z rzędu, 2 finały ligi mistrzów, regularna walka o wszystko. Dlaczego nie dało się wyrwać żadnego topowego trenera. Choćby nie wiem - Ancelottiego, Kloopa, Guardiole etc. Sarri? Dlaczego Neapolitański nieudacznik po jednym niezłym sezonie w Anglii miał zrobić z Juventusu mistrza?
Dlaczego Motta po jednym dobrym sezonie w Bolonii miał być zbawcą?

Oni przecież z tymi swoimi CV nawet obok Maxa, czy Spala nie stali. Dlaczego 7 lat nam zajęło dojście do tego punktu....
Za Motty Juventus w okolicach 60 minuty oddychało rękawami i był łatwy do straszenia przez niemal wszystkich w tej lidze... Ja o Allegrim pisałem przed meczem z Milanem dwa razy i bardzo doceniam to co zrobił w Milanie... Jednak patrząc na końcówkę sezonu, każdy pocichu liczy, że w obliczu łatwego terminarza Como oraz złotej formy Malena w Romie i naszej sytuacji ekonomicznej uda się jakimś Bożym cudem przeskoczyć Milan w wyścigu o TOP 4....
Milan ma przedewszystkim o niebo lepszego bramkarza niż my. Di Gregorio to poziom dołu tabeli, A MM w Milanie to reprezentant Francji...
Anelson

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Posty: 439
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Podziekował: 37 razy
Otrzymał podziękowanie: 30 razy

09 maja 2026, 11:14

Zgadza się. My mamy ręcznik w bramce. Oni mają naprawdę dobrego bramkarza.

W sumie to chciałbym się rozejść i taka tabela może już zostać. Myślę, że Milan teraz się poderwie bo lepiej grają z mocniejszymi. Współczuję tego jego drużynie, że przegrywali generalnie tylko z dołem tabeli/remisowali. Bezpośrednie mecze z topem mieli generalnie na swoją korzyść z wyjątkowymi sytuacjami.

Co do nas - wszystko się może zdarzyć. Taki Hellas pokazał, że nawet u siebie możemy być jak Lech z Arką w obliczu walki o top 4. Wtope Milanu można argumentować czerwoną kartką, wyjazdowym meczem i dziwnym/ciężkim dla topu rywalem. U nas - nie za bardzo jest czym.

Tak jak pisałem. Lepiej Milanowi gra się z topem. Nawet jak mają na rozkładzie Atalante to wcale nie oznacza, że wtopią. My za to możemy z Lecce zremisować jak za Motty frajersko tracąc bramkę w 91 minucie.

Roma ciśnie 4:0 bodajże - jest forma na ostatnią prosta.

Generalnie czuję w kościach, że może być stres i łzy jak za tudora do ostatniej minuty ostatniego meczu przez to co sami sobie zrobiliśmy.


Spala uratował Vlaho z ławki i to z wolnego. Czyli z gry przeciwko hellasowi nie było nic. W sytuacji gdy wiemy, że każda strata punktów może generalnie oznaczać odpadnięcie z top4.

Wg mnie 2 i 3 drużyna są niezagrożone wyjściem z top 4. My natomiast mamy Romę jako realne zagrożenie na odcinku 1 pkt.

Z bólem serca przyznaję, że może być tak iż los odda Romie to co zabrał sezon temu, a My z łysym będziemy w dupie.

A co do Tych hipokrytów odwołujących się do Maxa. Wtedy to powinni zamilknąć chyba na wieki. Jeśli nie daj Boże Spal wyleci z top 4 i okaże się gorszy od Motty i tudora.

Wasze trzepanie do suchego stylu gry nic nie da wtedy. Będzie to największa katastrofa od czasów Ferrary, Zaccherroniego i Del Neriego
ODPOWIEDZ