Luciano Spalletti
- jfc.8
- Juventino

- Rejestracja: 14 grudnia 2025
- Posty: 27
- Rejestracja: 14 grudnia 2025
- Otrzymał podziękowanie: 1 raz
Mnie najbardziej irytuje brak zmian. Wiadomo jest dużo spotkań trzeba umiejętnie rotować składem. Może mu kadra nie pasować no ale przecież to zawodowi piłkarze. Umieją grać. Wiadomo raczej nic do gadania nie miał i pewnie mieć nie będzie patrząc co Comolli wyrabia, no ale powinien trochę bardziej rotować tym co ma. Teraz to w sumie bez znaczenia, gra co tydzień. Ale gdy Juve grało na trzech frontach mogłoby się udać. W chwili obecnej uważam sezon za przegrany. W sumie jak co roku. Smutne jest to, że jak będzie LM to ludzie będą go chwalić. Jak pisałem wcześniej zostanie spoko, odejdzie również spoko.
- del_aleksander
- Juventino

- Rejestracja: 28 czerwca 2006
- Posty: 172
- Rejestracja: 28 czerwca 2006
- Podziekował: 2 razy
- Otrzymał podziękowanie: 1 raz
Jesteśmy po prostu w takiej dooopie, że ludzie ślinią się na widok jakiegokolwiek światełka w tunelu, nawet jeśli jest to pociąg. Sam w jego zostaniu widzę nadzieje na jakąś stabilizację, której (poza ujową grą i wynikami) przez ostatnie lata u nas brakuje.
- Distant Dreamer
- Juventino

- Rejestracja: 16 lipca 2023
- Posty: 1111
- Rejestracja: 16 lipca 2023
- Podziekował: 68 razy
- Otrzymał podziękowanie: 288 razy

- Alexinhio-10
- Juventino

- Rejestracja: 16 września 2009
- Posty: 2821
- Rejestracja: 16 września 2009
- Podziekował: 143 razy
- Otrzymał podziękowanie: 19 razy
Lepszy Lucek w garści, niż Pepuś na dachu...
- Mateys
- Juventino

- Rejestracja: 03 marca 2005
- Posty: 393
- Rejestracja: 03 marca 2005
- Podziekował: 26 razy
- Otrzymał podziękowanie: 67 razy
Niby nie jestem przeciwnikiem przedłużenia Spalettiego, bo uważam, że ze wszystkich ostatnich trenerów, jego ekipa gra "najładniejszą" piłkę, ale... No właśnie - wychodzi po raz Juventusowy brak cierpliwości. Żeby nie powiedzieć - głupota.
A co jak teraz nagle do końca sezonu zaczniemy grać totalne łajno? Jak wylecimy w ogóle poza puchary? Albo zaczną się jakieś kwasy w drużynie?
Mieli spokojnie czas na to, by przedłużyć na koniec sezonu, to oczywiście musieli pognać z kontraktem w pyskach, żeby wygrać wyścig o podpis z samym sobą. Tak samo wygląda to z zawodnikami, którymi nikt się nie interesuje, a my bohatersko dajemy im kontrakty życia.
A co jak teraz nagle do końca sezonu zaczniemy grać totalne łajno? Jak wylecimy w ogóle poza puchary? Albo zaczną się jakieś kwasy w drużynie?
Mieli spokojnie czas na to, by przedłużyć na koniec sezonu, to oczywiście musieli pognać z kontraktem w pyskach, żeby wygrać wyścig o podpis z samym sobą. Tak samo wygląda to z zawodnikami, którymi nikt się nie interesuje, a my bohatersko dajemy im kontrakty życia.
- Urbi27
- Juventino

- Rejestracja: 03 września 2012
- Posty: 1082
- Rejestracja: 03 września 2012
- Podziekował: 3 razy
- Otrzymał podziękowanie: 40 razy
Po pierwsze dla zawodników to taki sygnał o stabilizacji i jedno zmartwienie z głowy, taki sygnał od klubu że po tych ciągłych zmianach trenera teraz chcemy ze Spallem realnie budować przyszłość.
Druga sprawa to rynek transferowy i potwierdzanie ruchów pod koncepcje już określonego trenera, bo nie ukrywam że liczę na to, że spora część naszych wzmocnien jest już dogadywana.
Druga sprawa to rynek transferowy i potwierdzanie ruchów pod koncepcje już określonego trenera, bo nie ukrywam że liczę na to, że spora część naszych wzmocnien jest już dogadywana.
- lenor
- Juventino

- Rejestracja: 26 sierpnia 2010
- Posty: 1169
- Rejestracja: 26 sierpnia 2010
- Podziekował: 38 razy
- Otrzymał podziękowanie: 41 razy
Do tej pory go broniłem, tłumaczyłem sobie - dalej tłumaczę, brak zasobów ludzkich, ale wybory personalne w żaden sposób nie są w stanie go obronić. Upiera się na tego Kenana na skrzydle, to samo na Davida jak i Rudego na budzie... Nie potrafię pojąć dlaczego nie broni Perin. W czym jest gorszy? Bo Di Greg popisał się w 1 meczu po powrocie i zaś ma monopol?
Co takiego robi David, że gra w pierwszym składzie?
Panie Luciano, mam pewne obawy co do dalszej współpracy. Jakimś cudem awansujemy do tej ligi mistrzów i co? Będziemy liczyć na przebłyski Bernardo Silvy czy tam Lewego? A gdzie budowanie team spirit, drużyny jako kolektywu..
Co takiego robi David, że gra w pierwszym składzie?
Panie Luciano, mam pewne obawy co do dalszej współpracy. Jakimś cudem awansujemy do tej ligi mistrzów i co? Będziemy liczyć na przebłyski Bernardo Silvy czy tam Lewego? A gdzie budowanie team spirit, drużyny jako kolektywu..
- Aleexxx
- Juventino

- Rejestracja: 06 lutego 2006
- Posty: 468
- Rejestracja: 06 lutego 2006
- Otrzymał podziękowanie: 7 razy
Ale Luciano zawsze taki byl, zawszy byl twardoglowy jezeli chodzi o sklad.
Dodatkowo, zawsze jego druzyny graly dobrze na poczatku, a pod koniec sezonu lapaly zadyszke. Wielokrotnie przez to jego druzyny mialy problem.
A juz nie wspominajac o jego wieku. On ma 67lat.
Kazdy widzi, ze Trump, Biden, Kaczynski czy Tusk powinni odejsc juz na emeryture. Im dalej w las tym spyrciale dziady staja sie byc bardziej spyrciali.
Jak dla mnie Spaletti to wprowadzenie nowej jakosci w zespol, aczkolwiek nic co daje nam dodatkowe punkty. Jedyne co nam moze dac Spaletti to troszke ladniejsza gre.
Mialem wieksze nadzieje z Tudorem, aczkolwiek okazal sie bardzo slabym trenerem.
Jak dla mnie moglismy sprobowac De Zerbiego, chlop ma dopiero 46lat i moim zdaniem to trener gdzie byloby cos widac.
W ogole czuje sie mega staro spogladajac na wiek Conte... Czlowiek ktorego ogladalem na boisku ma teraz 56lat...
Dodatkowo, zawsze jego druzyny graly dobrze na poczatku, a pod koniec sezonu lapaly zadyszke. Wielokrotnie przez to jego druzyny mialy problem.
A juz nie wspominajac o jego wieku. On ma 67lat.
Kazdy widzi, ze Trump, Biden, Kaczynski czy Tusk powinni odejsc juz na emeryture. Im dalej w las tym spyrciale dziady staja sie byc bardziej spyrciali.
Jak dla mnie Spaletti to wprowadzenie nowej jakosci w zespol, aczkolwiek nic co daje nam dodatkowe punkty. Jedyne co nam moze dac Spaletti to troszke ladniejsza gre.
Mialem wieksze nadzieje z Tudorem, aczkolwiek okazal sie bardzo slabym trenerem.
Jak dla mnie moglismy sprobowac De Zerbiego, chlop ma dopiero 46lat i moim zdaniem to trener gdzie byloby cos widac.
W ogole czuje sie mega staro spogladajac na wiek Conte... Czlowiek ktorego ogladalem na boisku ma teraz 56lat...
- Pluto
- Juventino

- Rejestracja: 17 października 2002
- Posty: 2457
- Rejestracja: 17 października 2002
- Podziekował: 4 razy
- Otrzymał podziękowanie: 22 razy
No to zostaliśmy z trenerem, ktory nie ogarnia tej kadry i otwarcie przyznaje, ze potrzebuje bardzo duzego mercato zeby byl w stanie cos zrobic.
Tyle ze wlasnie przegrał to mercato.
I CO k**** TERAZ?
Zostajemy ze Spałem, dajemy mu Nico Gonzaleza, Douglasa Luiza, Ruganiego i dokładamy do tego transfery trzech sredniakow? Pani Comoli prosze juz przestać dzwonić do Silvy i powiedziec nam co teraz

.
Tyle ze wlasnie przegrał to mercato.
I CO k**** TERAZ?
Zostajemy ze Spałem, dajemy mu Nico Gonzaleza, Douglasa Luiza, Ruganiego i dokładamy do tego transfery trzech sredniakow? Pani Comoli prosze juz przestać dzwonić do Silvy i powiedziec nam co teraz
calma calma
- fazzi
- Juventino

- Rejestracja: 16 maja 2006
- Posty: 2356
- Rejestracja: 16 maja 2006
- Podziekował: 4 razy
- Otrzymał podziękowanie: 9 razy
Byłem wielkim zwolennikiem przedłużenia Spala i budowy przyszłości z nim. Do pewnego momentu. Bo my wcześniej po jego przyjściu potrafiliśmy dobrze grać w piłkę, dominować, tworzyć sytuacje. Była chęć. Fakt, że traciliśmy też punkty, ale z reguły po festiwalu nieskuteczności z przodu, za co trudno winić trenera. No i te pojedyncze strzały rywali, które tak lubiły nam wpadać, czasem również dzięki DI Gre, który nie pomagał. Ale w pewnym momencie przecież musiała w tym klubie zaczynać wlewać się betonoza jakimś sposobem. Więc Spaletti postanowił zmienić formację na 3 z tyłu i od tego czasu nasz gra toporniała, stała się wolna i bez pomysłu, bez chęci dominacji i zniszczenia rywala. A to już wyłącznie jego wina. I teraz jesteśmy w sytuacji, w której jesteśmy. Sam pozbawił się tych kilku dodatkowych bramek/asyst które pewnie Weston by zdobył jeszcze grając za napastnikiem, a nie na wahadle. Sam pozbawił się/nas tych kilku punktów, których zabraknie do tej LM. Przy tym przedłużeniu powinien mieć w kontrakcie, że jak nie awansuje to jego pensja spada o połowę.
Pavel Nedved pisze:"Juve ponownie jest nieprzyjemne? Mam nadzieję, nie interesuje mnie bycie miłym, tylko zwycięskim"
- AdiJuve
- Juventino

- Rejestracja: 04 kwietnia 2011
- Posty: 4307
- Rejestracja: 04 kwietnia 2011
- Podziekował: 25 razy
- Otrzymał podziękowanie: 50 razy
Brak awansu do LM to jest totalna porażka Spaliła, on przejął zespół chyba po 9/10 kolejkach. To nie było ratowanie na zasadzie, że miał 5/6 spotkań, wszystkie musiał wygrać a i jeszcze liczyć na potknięcia rywali, tylko miał naprawdę dużo czasu. Jakość zespołu a w szczególności drogich corocznych nabytków to jedno ale postawa Spaliła nie napawa dobrze. Kolejny "złoty" deal zarządzających Juve z przedłużeniem kontraktu przed wykonaniem roboty.
- Julek997
- Juventino

- Rejestracja: 10 lutego 2008
- Posty: 410
- Rejestracja: 10 lutego 2008
- Otrzymał podziękowanie: 2 razy
Ten zarząd mnie nie przestaje fascynować. Typ nie osiągnął żadnego celu, upokorzenie w LM, upokorzenie w CI i 6 miejsce w lidze, najgorsze od 2010 roku.
W nagrodę kontrakt na 2 lata. Spall ma 67 lat a w życiu wygrał raz mistrzostwo, tyle ile Sarri.
Teraz dla kontrastu, Conte nigdy nie zakończył sezonu ligowego poza TOP2, czyli wystarczy go zatrudnić i masz gwarancję mistrzostwa/wicemistrzostwa. Dajesz mu zawodników jak Estigaribia, Giaccherini, Vucinic i o nic się nie martwisz.
Allegri- nigdy ale to nigdy nie wypadł z TOP4, zawsze dowozi wynik.
Błagam Spal odejdź samemu i nie Conte wraca do domu i nas na szczyt bierze.
W nagrodę kontrakt na 2 lata. Spall ma 67 lat a w życiu wygrał raz mistrzostwo, tyle ile Sarri.
Teraz dla kontrastu, Conte nigdy nie zakończył sezonu ligowego poza TOP2, czyli wystarczy go zatrudnić i masz gwarancję mistrzostwa/wicemistrzostwa. Dajesz mu zawodników jak Estigaribia, Giaccherini, Vucinic i o nic się nie martwisz.
Allegri- nigdy ale to nigdy nie wypadł z TOP4, zawsze dowozi wynik.
Błagam Spal odejdź samemu i nie Conte wraca do domu i nas na szczyt bierze.
- Maly
- Juventino

- Rejestracja: 08 października 2002
- Posty: 7190
- Rejestracja: 08 października 2002
- Podziekował: 10 razy
- Otrzymał podziękowanie: 51 razy
Kto wie może ma klauzulę, że w przypadki braku LM nie musimy płacić reko czy coś chociaż to chyba za wysokie progi na naszych zarządzających by tak inteligentne klauzule wpisywać do kontraktu ale z drugiej strony Spal przychodząc powiedział, że jak nie awansuje do LM to odejdzie czy coś takiego... Tyle, że nie oszukujmy się - to będzie błąd. Znów zaczniemy sezon z jakimś nonamem na ławce jak Motta, nieznającym kadry więc znów ci sami dostaną kolejną szansę itd... A to nie wina Spala, że ma ręcznik w bramce i miękiszona z opaską a jedynym silnym napastnikiem jest drewniak bo mu nie potrafili kupić innego.
Osobiście chciałbym poznać plany Spala na mercato - kogo uważa za potrzebnego a kogo chce odpalić i jak widzi drużynę na nowy sezon, zanim powiedziałbym że chciałbym go wymienić.
Osobiście chciałbym poznać plany Spala na mercato - kogo uważa za potrzebnego a kogo chce odpalić i jak widzi drużynę na nowy sezon, zanim powiedziałbym że chciałbym go wymienić.
Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.
magica Juve vinci
A nie mówiłem?
magica Juve vinci
A nie mówiłem?
- marcinek
- Juventino

- Rejestracja: 04 sierpnia 2003
- Posty: 1144
- Rejestracja: 04 sierpnia 2003
- Podziekował: 8 razy
- Otrzymał podziękowanie: 21 razy
Nie wiem co o tym myśleć. Jeszcze miesiąc temu "chciałbym Spala nadal, nawet jak nie awansują do LM", teraz sam nie wiem. Nie jest to łatwa decyzja, kibicuje Juve 30 lat i wiem że nie wystarczy powiedzieć #AllegriOut żeby naprawić sytuację.
Cieszę się że Allegriego nie ma z nami, z drugiej strony ten "beton" by nam dal top 4 bez problemu.
Hmm jak Conte nie będzie do wyciągnięcia to chciałbym żeby został Spal... chociaż entuzjazmu ani radości nie mam w związku z tym.
Ja wiem że to nie wina Spala że ma taką drużynę, ale czy to nie są lepsi zawodnicy niż 80% klubów Serie A? Gość miał naprawdę dużo czasu żeby ich ulepić jak glinę na swoją "ofensywną modłe" (btw. nie on pierwszy połamał zęby w Turynie chcąc nauczyć ten zespół grać ofensywnie).
Nie chce nic pisać o zespole, bo biorąc pod uwagę czasy w których przyszło mi kibicować Juve to uważam, że żaden z tych graczy, powtarzam żaden, nie zasługiwałby na granie w Juventusie z tych najlepszych lat. Teoretycznie łatwe zadanie dla DSa, bo kogo nie wymieni - może losowego gościa - to powinno być lepiej. To nie jest ekipa mistrzów że ciężko kogoś znaleźć, żeby się wpasował, żeby pasował umiejętnościami, charakterem, stylem bycia w tym klubie obecnie "o zgrozo" - nie ma nic z tych rzeczy.
Kończąc
wywalać Spala? co to da?
wywalić Comolliego, a czy mają jakieś Topa na jego zastąpienie, nie wiem nie znam się na tych stanowiskach.
dochodzimy do punktu że to już jest marazm...
Cieszę się że Allegriego nie ma z nami, z drugiej strony ten "beton" by nam dal top 4 bez problemu.
Hmm jak Conte nie będzie do wyciągnięcia to chciałbym żeby został Spal... chociaż entuzjazmu ani radości nie mam w związku z tym.
Ja wiem że to nie wina Spala że ma taką drużynę, ale czy to nie są lepsi zawodnicy niż 80% klubów Serie A? Gość miał naprawdę dużo czasu żeby ich ulepić jak glinę na swoją "ofensywną modłe" (btw. nie on pierwszy połamał zęby w Turynie chcąc nauczyć ten zespół grać ofensywnie).
Nie chce nic pisać o zespole, bo biorąc pod uwagę czasy w których przyszło mi kibicować Juve to uważam, że żaden z tych graczy, powtarzam żaden, nie zasługiwałby na granie w Juventusie z tych najlepszych lat. Teoretycznie łatwe zadanie dla DSa, bo kogo nie wymieni - może losowego gościa - to powinno być lepiej. To nie jest ekipa mistrzów że ciężko kogoś znaleźć, żeby się wpasował, żeby pasował umiejętnościami, charakterem, stylem bycia w tym klubie obecnie "o zgrozo" - nie ma nic z tych rzeczy.
Kończąc
wywalać Spala? co to da?
wywalić Comolliego, a czy mają jakieś Topa na jego zastąpienie, nie wiem nie znam się na tych stanowiskach.
dochodzimy do punktu że to już jest marazm...

Stefano Tacconi o pseudokibicach: "Szkoda, że czyjeś starania, by zrobić coś dla sportu są niszczone przez bandę idiotów..."

