Serie A 25/26 (29): Udinese 0-1 JUVENTUS FC
- GIGI Buffon 89
- Juventino

- Rejestracja: 02 lutego 2026
- Posty: 43
- Rejestracja: 02 lutego 2026
- Otrzymał podziękowanie: 1 raz
N-ty... Na szczęście udało się wygrać i zdobyć ważne 3 punkty. Trochę się bałem, że sędzia z Rzymu może chcieć coś wydrukować... Dobrze, że koniec końców udało się zdobyć te 3 punkty. Teraz dwa mecze u siebie z Sassulolo i Genoa, oby po nich było na naszym koncie 6 punktów więcej.
- Garreat
- Juventino

- Rejestracja: 16 kwietnia 2004
- Posty: 1792
- Rejestracja: 16 kwietnia 2004
- Podziekował: 60 razy
- Otrzymał podziękowanie: 23 razy
Wiele wskazywało na kolejny sfrajerzony mecz, ale tym razem się udało.
Pasowałoby więc cieszyć się z 3 punktów, tymczasem zamiast radości dominuje ulga braku kompromitacji.
Drużynie brakuje zwykłego chamskiego zęba z przodu. Walisz w prostokąt i jest gol. Bierzesz odpowiedzialność, bierzesz to zwycięstwo jak czipsy z półki w sklepie. Przeciwnik nie gra dobrego meczu. Niestety nasi - większość - są sparaliżowani. Ciąży im ta koszulka, nogi miękną, nie wiem. Niczym Makeni+Zhegrova w dogrywce. Myślisz że odwołana bramka wzbudza sportową złość, potem widzisz jaki strzał oddaje Miretti -- co to ma być? Plejada zmarnowanych sytuacji, pół-sytuacji i jakiegoś klepania przez pole karne do tyłu.
Zmiany Koopmeinersa i Mirettiego to kryminał.
Dobrze Yildiz, nieźle Boga, Perin chłodna głowa, dwa świetne podania Kelliego za linię obrony (z jednego gol), reszta głównie irytowała.
Teoretycznie możnaby pochwalić obronę, ale jeden kolektywny blackout dał Udinese 100% sytuację, którą mega szczęśliwie zmarnowali. Ekkelenkamp nie trafił na pustą bramkę.
Jutro kończymy na 4. lub 5. miejscu, liczę że Roma się postawi i rzuci trochę piachu w tryby Como. Remisik, mordobicie, zawieszenia i kontuzje - tak to widzę
.
Powiedzmy że jest ok. Ale przy jednym meczu w tygodniu... oczekuję więcej.
Pasowałoby więc cieszyć się z 3 punktów, tymczasem zamiast radości dominuje ulga braku kompromitacji.
Drużynie brakuje zwykłego chamskiego zęba z przodu. Walisz w prostokąt i jest gol. Bierzesz odpowiedzialność, bierzesz to zwycięstwo jak czipsy z półki w sklepie. Przeciwnik nie gra dobrego meczu. Niestety nasi - większość - są sparaliżowani. Ciąży im ta koszulka, nogi miękną, nie wiem. Niczym Makeni+Zhegrova w dogrywce. Myślisz że odwołana bramka wzbudza sportową złość, potem widzisz jaki strzał oddaje Miretti -- co to ma być? Plejada zmarnowanych sytuacji, pół-sytuacji i jakiegoś klepania przez pole karne do tyłu.
Zmiany Koopmeinersa i Mirettiego to kryminał.
Dobrze Yildiz, nieźle Boga, Perin chłodna głowa, dwa świetne podania Kelliego za linię obrony (z jednego gol), reszta głównie irytowała.
Teoretycznie możnaby pochwalić obronę, ale jeden kolektywny blackout dał Udinese 100% sytuację, którą mega szczęśliwie zmarnowali. Ekkelenkamp nie trafił na pustą bramkę.
Jutro kończymy na 4. lub 5. miejscu, liczę że Roma się postawi i rzuci trochę piachu w tryby Como. Remisik, mordobicie, zawieszenia i kontuzje - tak to widzę
Powiedzmy że jest ok. Ale przy jednym meczu w tygodniu... oczekuję więcej.
- del_aleksander
- Juventino

- Rejestracja: 28 czerwca 2006
- Posty: 165
- Rejestracja: 28 czerwca 2006
- Podziekował: 2 razy
- Otrzymał podziękowanie: 1 raz
Tak sobie czytam, czytam i nie dociera do mnie, dlaczego anulowali drugiego gola. Przecież nawet rywalom przez myśl nie przeszło, żeby zaprotestować 
- GIGI Buffon 89
- Juventino

- Rejestracja: 02 lutego 2026
- Posty: 43
- Rejestracja: 02 lutego 2026
- Otrzymał podziękowanie: 1 raz
Po 60 minutach byliśmy na 4 miejscu, ale Como wygrywa 2 do 1 z Romą i jesteśmy na 5 miejscu. Punkt do Como i 2 punkty nad Romą....
Z ciężkich meczów Como ma jeszcze Inter(2x) i Napoli w kalendarzu oraz oby ciężki wyjazd do Udine...
ROMA ma w kalendarzu Lazio , Inter , Atalantę , Fiorentinę, 2 razy Bologna , Pisa, Lecce, Parma
Zostaje nam wygrywać co tydzień i liczyć, że się uda
My teraz u siebie Sassulolo i Genoa, a potem Atalanta wyjazd, Bologna u siebie, Milan wyjazd , Lecce wyjazd, Hellas u siebie, Fiorentinę u siebie, Torino na wyjeździe.
Będzie baaaardzo ciężko !
W przypadku równej liczby punktów, to
Z Romą mamy w punktach 4 -1 dla nas
Z Como 0 :6
Como i Roma w punktach 3 do 3. W bramkach 2-2, bilans ogólny goli : plus 26 Como, plus 16 Roma.
Tak po krótkiej analizie. To jeśli w swoich meczach zdobędziemy 21 punktów , to powinna być LM z udziałem Juventusu.
ROMA powinna zdobyć jeszcze max 14 punktów, a Como max 19
Tabela :
4. Juventus 74
5 Como 73
6 Roma 65
Z ciężkich meczów Como ma jeszcze Inter(2x) i Napoli w kalendarzu oraz oby ciężki wyjazd do Udine...
ROMA ma w kalendarzu Lazio , Inter , Atalantę , Fiorentinę, 2 razy Bologna , Pisa, Lecce, Parma
Zostaje nam wygrywać co tydzień i liczyć, że się uda
My teraz u siebie Sassulolo i Genoa, a potem Atalanta wyjazd, Bologna u siebie, Milan wyjazd , Lecce wyjazd, Hellas u siebie, Fiorentinę u siebie, Torino na wyjeździe.
Będzie baaaardzo ciężko !
W przypadku równej liczby punktów, to
Z Romą mamy w punktach 4 -1 dla nas
Z Como 0 :6
Como i Roma w punktach 3 do 3. W bramkach 2-2, bilans ogólny goli : plus 26 Como, plus 16 Roma.
Tak po krótkiej analizie. To jeśli w swoich meczach zdobędziemy 21 punktów , to powinna być LM z udziałem Juventusu.
ROMA powinna zdobyć jeszcze max 14 punktów, a Como max 19
Tabela :
4. Juventus 74
5 Como 73
6 Roma 65
