Liga Mistrzów 25/26 (1/16 Rewanż) JUVENTUS FC 3-2 (5-7) Galatasaray
- Sila Spokoju
- Juventino

- Rejestracja: 18 marca 2009
- Posty: 2628
- Rejestracja: 18 marca 2009
- Podziekował: 42 razy
- Otrzymał podziękowanie: 90 razy
Mecz 1/16 (rewanż) Ligi Mistrzów 25/26
JUVENTUS FC - Galatasaray
MIEJSCE:
Włochy Allianz Stadium (Turyn) - [41 507]]
CZAS:
25.02.2026 (środa), godzina 21:00
O PRZECIWNIKU
LIGOWA FORMA
Zwycięstw: 17
Remisów: 4
Przegranych: 2
OSTATNIE MECZE

NAJLEPSZY STRZELEC - Victor Osimhen, Mauro Icardi
- 9 bramek w Super Lig, 6 bramek w LM
- 13 bramek w Super Lig NAJLEPSZY ASYSTENT - Baris Alper Yilmaz
- 9 asysty w Super Lig, 1 asysta w LMJUVENTUS
LIGOWA FORMA
Zwycięstw: 13
Remisów: 7
Przegranych: 6
OSTATNIE MECZE

NAJLEPSZY STRZELEC - Kenan Yildiz, Jonathan David, Weston McKennie
- 8 bramek w SerieA, 1 bramka w LM
- 5 bramek w SerieA, 2 bramki w LM
- 4 bramki w SerieA, 3 bramki w LM NAJLEPSZY ASYSTENT - Kenan Yildiz, Jonathan David, Emil Holm, Weston McKennie
- 4 asysty w SerieA, 3 asyst w LM
- 4 asysty w SerieA, 1 asysta w LM
- 4 asysty w SerieA
- 4 asysty w SerieASĘDZIA: Pinheiro J. (Por)
Ostatni mecz z Galatasaray
Ostatnie spotkania z Galatasaray

MECZ NA ŻYWO W TV
TVP 1, TVP Sport, TVP Sport app (Pol)
“Mam względem Luciano olbrzymi szacunek. To naprawdę zabawne, że od czasu do czasu zdarza nam się pokłócić… Ja przy nim w ogóle nie jestem trenerem, pracuję w tym fachu z przypadku…“ - MAX ALLEGRI


- Sila Spokoju
- Juventino

- Rejestracja: 18 marca 2009
- Posty: 2628
- Rejestracja: 18 marca 2009
- Podziekował: 42 razy
- Otrzymał podziękowanie: 90 razy
Imponująca seria - w 5 ostatnich spotkaniach tylko 1 punkt. Brawo Juventus!
W lutym odpadliśmy z CI, prawdopodobnie z LM i bardzo duża szansa, że z walki o LM w przyszłym sezonie.
Nie doszło do mitycznej wiosny echhh.
Co do meczu - nie mam żadnych oczekiwań. Raczej marne szanse, że to ugramy co najmniej 3 bramkami z tą ,,obroną" i ręcznikiem pomiędzy słupkami.
W lutym odpadliśmy z CI, prawdopodobnie z LM i bardzo duża szansa, że z walki o LM w przyszłym sezonie.
Nie doszło do mitycznej wiosny echhh.
Co do meczu - nie mam żadnych oczekiwań. Raczej marne szanse, że to ugramy co najmniej 3 bramkami z tą ,,obroną" i ręcznikiem pomiędzy słupkami.
“Mam względem Luciano olbrzymi szacunek. To naprawdę zabawne, że od czasu do czasu zdarza nam się pokłócić… Ja przy nim w ogóle nie jestem trenerem, pracuję w tym fachu z przypadku…“ - MAX ALLEGRI


- szczypek
- Juventino

- Rejestracja: 18 marca 2007
- Posty: 5590
- Rejestracja: 18 marca 2007
- Otrzymał podziękowanie: 52 razy
Cóż, nie mamy absolutnie nic do stracenia, bo większej kompromitacji niż w pierwszym meczu już być nie może.
Podtrzymuję swoje zdanie w kontekście naszych obecnych problemów - nie mamy napastnika tylko jakieś popierdółki z przebłyskami. Więc albo przebłysk albo dupa.
Podtrzymuję swoje zdanie w kontekście naszych obecnych problemów - nie mamy napastnika tylko jakieś popierdółki z przebłyskami. Więc albo przebłysk albo dupa.
- dimebag11
- Juventino

- Rejestracja: 31 maja 2009
- Posty: 2783
- Rejestracja: 31 maja 2009
- Podziekował: 124 razy
- Otrzymał podziękowanie: 47 razy
Nie ma szans na to, by przy naszej grze obronnej i "wybitnym" bramkarzu wygrać zachowując czyste konto (np. 3:0) i doprowadzić do dogrywki, więc musielibyśmy zwyciężyć 4:1 albo 5:2 by powalczyć o awans, ale na to, że strzeliły 4 albo 5 bramek też nie ma szans...
Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
- Marcin890124
- Juventino

- Rejestracja: 17 maja 2024
- Posty: 564
- Rejestracja: 17 maja 2024
- Podziekował: 4 razy
- Otrzymał podziękowanie: 70 razy
Większym wyzwaniem wydaje się zachowanie czystego konta niż strzelnie tych trzech goli potrzebnych do dogrywki.
Scenariusz meczu będzie zapewne taki sam jak w poprzednich latach -> dobry początek i objęcie prowadzenia - > błąd w obronie lub kontra i gol na 1-1 -> koniec nadziei i załamanie psychiczne, brak charakteru i spuszczone głowy -> kolejne gole dla rywala i kompromitacja.
Zastanawia mnie dlaczego jest taki wyskoki kurs na zwycięstwo gości ok 5.2 przecież to całkiem realne
Scenariusz meczu będzie zapewne taki sam jak w poprzednich latach -> dobry początek i objęcie prowadzenia - > błąd w obronie lub kontra i gol na 1-1 -> koniec nadziei i załamanie psychiczne, brak charakteru i spuszczone głowy -> kolejne gole dla rywala i kompromitacja.
Zastanawia mnie dlaczego jest taki wyskoki kurs na zwycięstwo gości ok 5.2 przecież to całkiem realne
- woe
- Juventino

- Rejestracja: 13 lutego 2005
- Posty: 816
- Rejestracja: 13 lutego 2005
- Otrzymał podziękowanie: 33 razy
Taką statystkę ostatnio widziałem: w ostatnich 24 meczach, w których Juventus stracił co najmniej jedną bramkę, 18 razy przeciwnik strzelił nam gola pierwszym celnym strzałem.
Galatasaray będzie się bronić, jak nie od pierwszej minuty to od pierwszego straconego gola. Tu trzeba szarży banzai i nastawienia na 5:0, żeby chociaż dać nadzieję na dogrywkę. Bardziej tutaj liczę na jakiś epicki blamaż Turków niż fantastyczną grę z naszej strony.
Galatasaray będzie się bronić, jak nie od pierwszej minuty to od pierwszego straconego gola. Tu trzeba szarży banzai i nastawienia na 5:0, żeby chociaż dać nadzieję na dogrywkę. Bardziej tutaj liczę na jakiś epicki blamaż Turków niż fantastyczną grę z naszej strony.

- Hołek
- Juventino

- Rejestracja: 11 września 2005
- Posty: 296
- Rejestracja: 11 września 2005
- Podziekował: 20 razy
- Otrzymał podziękowanie: 7 razy
No gdzie panowie, z czym. Walka, walka, walka.. do pierwszego strzału gości. Obstawiam remis 2:2 albo wygraną przewagą jednej bramki. Nie widzę żadnych argumentów, żeby realnie powalczyć.
Niektórzy ludzie postrzegają rzeczy w ich naturalnym stanie i zadają sobie pytanie: Dlaczego? Ja marzę o rzeczach, których nigdy nie było i mówię sobie: Dlaczego nie?
- GIGI Buffon 89
- Juventino

- Rejestracja: 02 lutego 2026
- Posty: 56
- Rejestracja: 02 lutego 2026
- Otrzymał podziękowanie: 2 razy
Nie zapomni o Di Gregorio na naszej bramce. Dalej jest 10 vs 11... Wystarczy jeden celny strzał, a będzie w plecy....
Ostatni wielki mecz zagraliśmy w 2019 roku w LM.... To chyba można się szykować na wolne wtorki i środy od jutra....
- rammstein
- Juventino

- Rejestracja: 13 lutego 2005
- Posty: 1580
- Rejestracja: 13 lutego 2005
- Otrzymał podziękowanie: 6 razy
najważniejsze, żeby sami piłkarze i trener wierzyli, że się da. Nigdy nie wiadomo jak się mecz potoczy, może być np. 2:0 po 30 min dla nas, może jakaś czerwona kartka dla Langa i póki grasz zawsze jest szansa. Czytałem, że Prandelli wierzy w awans
No i Galatasaray na wyjazdach to też inna drużyna, miewali lepsze mecze na wyjazdach, ale też potrafili przegrać 5:1 z Eintrachtem we wrześniu.
Ja mam jakieś głupie przeczucie, że te nasze ostatnie mecze - pech, sędziowie, gorsza gra, masa błędów, frustracja itp - doprowadzą do tego, że jutro nastąpi apogeum skuteczności i szczęścia i uda się jakoś przejść
Ja mam jakieś głupie przeczucie, że te nasze ostatnie mecze - pech, sędziowie, gorsza gra, masa błędów, frustracja itp - doprowadzą do tego, że jutro nastąpi apogeum skuteczności i szczęścia i uda się jakoś przejść

