Serie A 25/26 (22): JUVENTUS FC 3-0 Napoli
- Sila Spokoju
- Juventino

- Rejestracja: 18 marca 2009
- Posty: 2603
- Rejestracja: 18 marca 2009
- Podziekował: 40 razy
- Otrzymał podziękowanie: 77 razy
Brawo Panie Spalletti. W końcu chcemy grać w piłkę!
Brawo David, brawo Miretti, brawo Yildiz i brawo Kostić.
Nareszcie chce się czekać na kolejne spotkania po latach oglądania jednym okiem.
Brawo David, brawo Miretti, brawo Yildiz i brawo Kostić.
Nareszcie chce się czekać na kolejne spotkania po latach oglądania jednym okiem.
“Mam względem Luciano olbrzymi szacunek. To naprawdę zabawne, że od czasu do czasu zdarza nam się pokłócić… Ja przy nim w ogóle nie jestem trenerem, pracuję w tym fachu z przypadku…“ - MAX ALLEGRI


- Distant Dreamer
- Juventino

- Rejestracja: 16 lipca 2023
- Posty: 972
- Rejestracja: 16 lipca 2023
- Podziekował: 49 razy
- Otrzymał podziękowanie: 210 razy
David i Kenan
Zmiany Kosticia i Mirka też szybciutko dały efekty
Świetny mecz (drugi z rzędu) Thurama, oby Francuz wrócił na stałe do formy z poprzedniego sezonu.
Co prawda, widać było, że Napoli bez kluczowych zawodników, ale mecz oglądało się świetnie.
I po co komu nowy napastnik jak mamy Davida?
Zmiany Kosticia i Mirka też szybciutko dały efekty
Świetny mecz (drugi z rzędu) Thurama, oby Francuz wrócił na stałe do formy z poprzedniego sezonu.
Co prawda, widać było, że Napoli bez kluczowych zawodników, ale mecz oglądało się świetnie.
I po co komu nowy napastnik jak mamy Davida?
Ostatnio zmieniony 25 stycznia 2026, 19:59 przez Distant Dreamer, łącznie zmieniany 1 raz.

- Anelson
- Juventino

- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Posty: 393
- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Podziekował: 33 razy
- Otrzymał podziękowanie: 26 razy
Wspaniały mecz
. Można już chyba powiedzieć, że maszyna ruszyła. Mamy kosmiczny rozwój. Łysy idzie jak burza.
Dawać Monaco. Dawać ligę mistrzów. Dawać walkę o mistrzostwo.
Aż chyba będzie trzeba zawinąć się znowu do Turynu na jakiś świetny mecz Champions league.
Mamy olbrzymi potencjał. Chłopaki świetnie się zgrali. Nawet Kostić zmartwychwstał. Mecz niesamowitego Juventusu gdzie każdy był tam gdzie być powinien i wszyscy mieli jaja.
Chyba trzeba postawić wszystko na Davida. Z flopa do topa. W końcu jest sobą.
Niczego nam nie trzeba oprócz utrzymania regularności i lepszej gry z autobusami.
Ten Juventus jest naprawdę nieprzewidywalny. Jeśli jaja nam będą rosnąć mamy szansę zrobić wszystko. Dosłownie wszystko.
Jestem w głębokim szoku jak ta drużyna rozwinęła się na przestrzeni dosłownie dni. Drużyna z którą miesiąc temu byliśmy frajerami - nie istnieje w rewanżu. To jest rozwój który widać nareszcie. Dwa mecze które się od lat nie przydarzyły. Złamanie klątwy benfice i pokonanie Conte to najlepsze co się wydarzyło w Turynie od dawna.
Dawać Monaco. Dawać ligę mistrzów. Dawać walkę o mistrzostwo.
Aż chyba będzie trzeba zawinąć się znowu do Turynu na jakiś świetny mecz Champions league.
Mamy olbrzymi potencjał. Chłopaki świetnie się zgrali. Nawet Kostić zmartwychwstał. Mecz niesamowitego Juventusu gdzie każdy był tam gdzie być powinien i wszyscy mieli jaja.
Chyba trzeba postawić wszystko na Davida. Z flopa do topa. W końcu jest sobą.
Niczego nam nie trzeba oprócz utrzymania regularności i lepszej gry z autobusami.
Ten Juventus jest naprawdę nieprzewidywalny. Jeśli jaja nam będą rosnąć mamy szansę zrobić wszystko. Dosłownie wszystko.
Jestem w głębokim szoku jak ta drużyna rozwinęła się na przestrzeni dosłownie dni. Drużyna z którą miesiąc temu byliśmy frajerami - nie istnieje w rewanżu. To jest rozwój który widać nareszcie. Dwa mecze które się od lat nie przydarzyły. Złamanie klątwy benfice i pokonanie Conte to najlepsze co się wydarzyło w Turynie od dawna.
- MRN
- Juventino

- Rejestracja: 07 listopada 2007
- Posty: 8814
- Rejestracja: 07 listopada 2007
- Podziekował: 24 razy
- Otrzymał podziękowanie: 229 razy
Przed meczem byłem spokojny bo motywacji nie mogło zabraknąć. bardzo dobra pierwsza połowa i wynik podobny jak wtedy kiedy z ekipą z JP byłem na stadionie i bramki strzelali Lllorenta, Prlo oraz Pogba. Mam nadzieję, że przestanę pisać któregoś dnia, że najsłabszy na boisku był Cambiaso ale ten zawodnik to jest nieporozumienie. Najbardziej dziś podobali mi się David, Locatelli, Thuram oraz Kelly. Zezłomowaliśmy naplety w sposób bezdyskusyjny i chylę czoła przed Spalettim, że wyciągnął wnioski.
A co do napletów to nie obchodzą mnie ich absencje bo my takie problemy od zawsze mamy regularnie. Zresztą te ich absencje mnie dziwią bo kiedy Conte kiedyś do nas trafił to skończyły się problemy z kontuzjami. Piękny wieczór i wynik.
A co do napletów to nie obchodzą mnie ich absencje bo my takie problemy od zawsze mamy regularnie. Zresztą te ich absencje mnie dziwią bo kiedy Conte kiedyś do nas trafił to skończyły się problemy z kontuzjami. Piękny wieczór i wynik.

- deszczowy2.0
- Juventino

- Rejestracja: 20 stycznia 2026
- Posty: 5
- Rejestracja: 20 stycznia 2026
- Otrzymał podziękowanie: 1 raz
Muszę przyznać, że na tak grające Juve chce się patrzeć. Widać przede wszystkim zaangażowanie. I chyba pomysł na nią. Pan Lucjan to jednak fachowiec jest. Zmiany trafione w stu procentach. Szacuneczek.
Tatuś wrócił 
- Hołek
- Juventino

- Rejestracja: 11 września 2005
- Posty: 292
- Rejestracja: 11 września 2005
- Podziekował: 15 razy
- Otrzymał podziękowanie: 7 razy
Loca od kilku spotkań dzieli i rządzi w pomocy, partneruje mu Pogba/Thuram za najlepszych czasów. W obronie nie szefuje osamotniony Bremer, a pomaga mu pan obrońca- Kelly. Kalulu przejął prawą flankę, gdzie pomaga mu Chico- inteligentnie rozdający piły. W ataku pracuje nie do obalenia David. Jak trzeba trochę kreatywności to wchodzi the playmaker- Miretti.
Przecież to są jakieś jaja. Panie Lucjanie, pan jednak jesteś Dżepetto.
Przecież to są jakieś jaja. Panie Lucjanie, pan jednak jesteś Dżepetto.
Niektórzy ludzie postrzegają rzeczy w ich naturalnym stanie i zadają sobie pytanie: Dlaczego? Ja marzę o rzeczach, których nigdy nie było i mówię sobie: Dlaczego nie?
- mateelv
- Juventino

- Rejestracja: 26 listopada 2006
- Posty: 1432
- Rejestracja: 26 listopada 2006
- Otrzymał podziękowanie: 9 razy
Można się zgodzić, ale częściowo. Loca, zawodowiec, ma problemy z trzymaniem tempa akcji. Wynika to głównie z deficytów piłkarskich. Nie obsługuje on lewej nogi, ani nawet fałsza prawej stopy przez co holuje piłkę wszerz i czeka na pojawienie się innej opcji. Jak na niego gra i tak super, ale zdarza się, że te braki widać jak na dłoni.
Cieszy, że ostatnio Thuram się obudził i dołączył Miretti.
- Marcin890124
- Juventino

- Rejestracja: 17 maja 2024
- Posty: 494
- Rejestracja: 17 maja 2024
- Podziekował: 3 razy
- Otrzymał podziękowanie: 59 razy
- Smok-u
- Juventino

- Rejestracja: 31 maja 2008
- Posty: 1537
- Rejestracja: 31 maja 2008
- Otrzymał podziękowanie: 1 raz
Można się zastanawiać gdzie dzisiaj bylibyśmy, gdyby od pierwszej kolejki trenował nas Spal. Jednak dywagacje na bok. To co mnie cieszy, że da się grać atrakcyjną piłkę (kolejny już raz) TYMI piłkarzami (a jeszcze niedawno często można było zderzyć się z twierdzeniem, że nadają się tylko do ehmm śmieci). Wiadomo, zdecydowana większość z nich to nie jest poziom top, ale wystarczy: walka, grania na swoich pozycjach, pressing i nagle wygląda to zupełnie inaczej. Ja tak jestem zadowolony z tego jak to wygląda przy obecnych możliwościach.
PS: Skoro mamy powrót deszczowego (Witam z powrotem, ile lat Cię nie było?) To jak komentatorzy coś tam wspomnieli, że trener źle wybrał skład i nie dało się wygrać tego meczu przez jego błędy, to nie wiem czemu, od razu mi przyszedł do głowy mecz, gdzie w ataku graliśmy na dwie wieże Toni & Amauri i przegraliśmy chyba 3 - 0 z Napoli. Ahhh to były piękne czasy.
PS: Skoro mamy powrót deszczowego (Witam z powrotem, ile lat Cię nie było?) To jak komentatorzy coś tam wspomnieli, że trener źle wybrał skład i nie dało się wygrać tego meczu przez jego błędy, to nie wiem czemu, od razu mi przyszedł do głowy mecz, gdzie w ataku graliśmy na dwie wieże Toni & Amauri i przegraliśmy chyba 3 - 0 z Napoli. Ahhh to były piękne czasy.
- szczypek
- Juventino

- Rejestracja: 18 marca 2007
- Posty: 5570
- Rejestracja: 18 marca 2007
- Otrzymał podziękowanie: 41 razy
Czekajcie, to jednak Juventus może grać ładnie w piłkę? Można po pierwszym golu biec po kolejne? Gdzie calma, gdzie cynizm, na które podobno jesteśmy skazani?
Właśnie takie historie pokazują ileśmy lat zmarnowali.
Poza 3 bramkami był jeszcze słupek Thurama i sytuacja, w której Yildiz wyłożył Conceicao patelnię. No i ja czuję lekki niedosyt
Właśnie takie historie pokazują ileśmy lat zmarnowali.
Poza 3 bramkami był jeszcze słupek Thurama i sytuacja, w której Yildiz wyłożył Conceicao patelnię. No i ja czuję lekki niedosyt
- Crunny
- Juventino

- Rejestracja: 28 stycznia 2007
- Posty: 3535
- Rejestracja: 28 stycznia 2007
- Otrzymał podziękowanie: 25 razy
Bilansem 5:0 w ultraważnych meczach z Benficą i Napoli Spalletti udowadnia, że Lecce i Cagliari to był wypadek przy pracy. Szkoda tych 5 punktów, bo bylibyśmy już na 2. miejscu ex aequo z Milanem i wywierali presję na Inter, a tak, to cały walczymy z Romą i Napoli o wejście do TOP 4.
Jestem jakoś dziwnie spokojny, że z Luciano w tym TOP 4 na koniec sezonu się znajdziemy, a nawet, że mamy realne szanse na 2./3. miejsce i całkiem niezłe zaprezentowanie się w LM, czego po katastrofalnym starcie w Serie A i LM nikt się nie spodziewał.
Jestem jakoś dziwnie spokojny, że z Luciano w tym TOP 4 na koniec sezonu się znajdziemy, a nawet, że mamy realne szanse na 2./3. miejsce i całkiem niezłe zaprezentowanie się w LM, czego po katastrofalnym starcie w Serie A i LM nikt się nie spodziewał.
Rysunki piłkarskie 11vs11.art 
polub na Facebooku
| obserwuj na Instagramie
| obserwuj na Twitterze
| obserwuj na TikToku 
polub na Facebooku
- B@rt
- Juventino

- Rejestracja: 17 kwietnia 2007
- Posty: 1577
- Rejestracja: 17 kwietnia 2007
- Podziekował: 12 razy
- Otrzymał podziękowanie: 29 razy
Oczywiście, że to były wypadki przy pracy, zapewne nie ostatnie w tym sezonie. Ten Juventus to wciąż nie jest produkt gotowy, tylko wersja mocno tymczasowowa, prowizoryczna i wtopa może przyjść kiedy najmniej będziemy się tego spodziewać.
Scudetto oczywiście nie zdobędziemy, ale dawno nie było w tej drużynie tyle entuzjazmu i wiary we własne możliwości. I naprawdę nie pamiętam kiedy po raz ostatni tak przyjemnie mi się ją oglądało i czekałem na kolejny mecz.
Spal to jest jednak fachura. Myślę, że Juventus na lata wyleczył się z prymusów z Coverciano z mlekiem pod nosem.
A co do Napoli. Zdziesiątkowani i to było widać, nie tylko po składzie, ale i po ich postawie. Ale to też trzeba było umieć wykorzystać. Zawsze fajnie pojechać z nimi jak z gównem <3
Scudetto oczywiście nie zdobędziemy, ale dawno nie było w tej drużynie tyle entuzjazmu i wiary we własne możliwości. I naprawdę nie pamiętam kiedy po raz ostatni tak przyjemnie mi się ją oglądało i czekałem na kolejny mecz.
Spal to jest jednak fachura. Myślę, że Juventus na lata wyleczył się z prymusów z Coverciano z mlekiem pod nosem.
A co do Napoli. Zdziesiątkowani i to było widać, nie tylko po składzie, ale i po ich postawie. Ale to też trzeba było umieć wykorzystać. Zawsze fajnie pojechać z nimi jak z gównem <3

