Luciano Spalletti

Dyskutuj na temat aktualnych piłkarzy Starej Damy. Oceń formę zawodnika, jego rolę w drużynie, podziel się ciekawostkami.
ODPOWIEDZ
lenor

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 26 sierpnia 2010
Posty: 1152
Rejestracja: 26 sierpnia 2010
Podziekował: 30 razy
Otrzymał podziękowanie: 35 razy

Nieprzeczytany post 23 lutego 2026, 14:40

artur_89 pisze: 22 lutego 2026, 21:28 Teraz i tak już jest wszystko przegrane, brać De Zerbiego.
Po co, by pokrzyczał na Kambiazo czy innego Kellyego, że grać w piłkę nie umieją?
Anelson

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Posty: 414
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Podziekował: 36 razy
Otrzymał podziękowanie: 29 razy

Nieprzeczytany post 27 lutego 2026, 18:52

Trzeba rewolucji pod wodzą trenera który wygrał wszystko. Musimy tu wrzucić jakaś trenerską bombę. I tyle.

Trzeba tu Allegriego z 2015 roku.

Trzeba tutaj dosłownie królika z kapelusza. Spal nic nie osiągnie. Jego decyzje z Galatasaray były idiotyczne. Adzic, Miretti, Kostić zawalili mecz.

Trzeba było trwać i nie podejmować głupich decyzji. Gramy z sercem ale wciąż nie ma steru żadnego.

Ciężko powiedzieć dlaczego Juventus jest taką sinusoida. Umiemy wznieść się wysoko na niesamowity poziom by to zaprzepaścić.

Z Galatasaray w sumie pogrzebał nas sędzia.

Pomimo to - trener powinien utrzymać koncentrację i jak najlepszy możliwy team na boisku, a tego nie zrobił.

Mi się wydaje że świetna gra wynika z tego, że poprostu rzucił wszystko co się da do przodu, napiął zawodników bo to był ostatni mecz sezonu.

My tak umieliśmy grać za Allegriego - coppa Italia była też takim meczem zgniotu bo zawodnicy mieli motywację by przeciwnika zagnieść nawet jeśli był to hans-caviglis vs Atalanta.

Problem polega na tym, że nie ma trenera który by wyciskał taka grę regularnie, a nie od święta. Stąd nie ma mistrzostw, a My nie liczymy się w grze o ligę mistrzów.
dimebag11

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 31 maja 2009
Posty: 2782
Rejestracja: 31 maja 2009
Podziekował: 123 razy
Otrzymał podziękowanie: 47 razy

Nieprzeczytany post 22 marca 2026, 08:03

Bolesna prawda jest taka, że we wszystkich rozgrywkach Spalletti prowadził nas już w 30 spotkaniach (16W, 8R, 6P) i średnia punktów zdobywanych na mecz to zaledwie 1,87, co jest urągające jak na taki klub jak Juve (nawet z obecnym składem). Gość nie jest żadnym cudotwórcą czy dobrym strażakiem jak próbuje wmówić wiele osób na forum czy w komentarzach na profilu juvepoland na facebooku, a to że gramy milej dla oka nie powinno przysłaniać jego ułomności. Jego "sukcesy" to m.in:
- remisy u siebie z Torino, Lecce i Sassuolo (z Lazio przemilczę, bo tam wydymali nas sędziowie, aczkolwiek Spall dał ciała, bo kilka dni wcześniej w CI z Atalantą nie dał odpocząć podstawowym zawodnikom),
- porażka u siebie z Como w fatalnym stylu (kończąca "wspaniałą" passę trzech przegranych z rzędu - Inter, Galatasaray, Como),
- wyjazdowy oklep od Galatasaray, gdzie daliśmy sobie wbić 5 bramek :facepalm:
- porażka na wyjeździe z Cagliari,
- oklep od Atalanty w Coppa Italia gdzie nie graliśmy w rezerwowym składzie.
Dla mnie nie ma powodów, by przedłużać z nim umowy, a już z pewnością bym tego nie robił jeśli nie awansujemy do następnej edycji LM.
Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
Marcin890124

Juventino
Juventino
Rejestracja: 17 maja 2024
Posty: 564
Rejestracja: 17 maja 2024
Podziekował: 4 razy
Otrzymał podziękowanie: 70 razy

Nieprzeczytany post 22 marca 2026, 12:58

Gdyby Spaletti miał na bramce Buffona a przed nim Barzagliego i Chielliniego to teraz grałby o scudetto. Niestety skład jest jaki jest. Skoro taki trenerski leszcz jak Tudor po uratowaniu końcówki sezonu dostał szansę w nowym to Spaletti też powinien. Zostawiłbym go nawet mimo ewentualnej gry w LE tylko trzeba mu dokupić graczy jakich chce. Ten klub po prostu potrzebuje ciągłości a nie rewolucji co sezon. Z samych graczy dostępnych latem za darmo można złożyć mocniejszą 11 od naszego składu. Może nam się uda kogoś wyrwać i dołożyć ten brakujący element. Najbardziej irytuje mnie ze allegriści będą wmawiać innym żeby wygrywać puchary to trzeba grać brzydko bo inaczej się nie da
Jakby takie ekipy jak Napoli Spalettiego, Liverpool Kloppa czy City Guardioli nie istniały.
xemi

Juventino
Juventino
Rejestracja: 27 sierpnia 2021
Posty: 242
Rejestracja: 27 sierpnia 2021
Podziekował: 72 razy
Otrzymał podziękowanie: 20 razy

Nieprzeczytany post 22 marca 2026, 20:40

Liczę z z końcem sezonu tego psa w Juve nie będzie! Rzygam na niego!
B@rt

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 kwietnia 2007
Posty: 1596
Rejestracja: 17 kwietnia 2007
Podziekował: 13 razy
Otrzymał podziękowanie: 42 razy

Nieprzeczytany post 22 marca 2026, 21:59

@dimebag11
Z liczbami ciężko polemizować, swoją drogą jestem nieco zaskoczony, że aż tak źle to wygląda, również biorąc pod uwagę to, ile razy traciliśmy punkty będąc lepszymi od rywala.
Jednak
Ja nie batagelizowałbym tej lepszej dla oka gry. Oczywiście za walory estetyczne nikt punktów nie przyznaje, ale one przynajmniej pozwalają wierzyć, że różnicę tutaj zrobiliby lepsi jakościowo gracze, ciągłość pracy ze szkoleniowcem itd. Inaczej rzecz ujmując - pozwala, przynajmniej mi, wierzyć, że obrany kierunek jest dobry, ale wymaga czasu, bo faktycznie, Spal nie jest cudotwórcą. Ale dobrym warsztatowcem już tak.
Jego poprzednicy mieli okresy przygotowawcze, transfery itd., a mimo to, nie licząc paru pierwszych meczów z Mottą, żaden z nich nie dawał nadziei, że w którymś momencie to naprawdę zaskoczy.
I teraz istota sprawy - moim zdaniem ta lepsza gra drużyny, nawet jeśli zdarzają się zaćmienia i wtopy, w końcu daje nadzieję na lepszą przyszłość. Lucek to jest weteran, który sporo jednak w tym zespole zmienił i poprawił. Więc pytanie - czy bazując na tym oraz na jego renomie, lepiej jest dać mu preseason, zrobić transfery w uzgodnieniu z nim i dopiero po następnej kampanii dokonać oceny, czy jednak wywalić do kosza to, co tu wypracował, żeby zacząć wszystko po raz kolejny w ostatnich latach od zera z... No właśnie, z kim? Kolejnym trenerskim wonderkidem, którego nowatorskie pomysły rozbiją się o realia pracy w klubie na poziomie Juventusu? A może z jakimś ligowym dżemikiem pokroju Piolego? Serio, wystarczy przyjrzeć się liście realnych kandydatur na następców, żeby uznać, że zwolnienie Spala nie ma sensu. Ja uważam, że należy z nim kontynuować nawet bez awansu do LM.
Anelson

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Posty: 414
Rejestracja: 03 stycznia 2024
Podziekował: 36 razy
Otrzymał podziękowanie: 29 razy

Nieprzeczytany post 23 marca 2026, 01:21

Zabawnie się to czyta. Popadamy w skrajności.

Jak można w ogóle Napoli spala porównywać do Liverpoolu czy City...

Jak można lawirować by tylko usprawiedliwić gościa pomimo poprostu porażki. Nawet Tudor z tą glina, a nawet gorszą te top 4 ogarnął. Fartem na co zwracalem uwagę ale jednak.

Nikt tutaj nie przekonuje, że trzeba grać brzydko. I naprawdę nie wiem jak można np. uważać Milan obecny za brzydką drużynę. No ale dobra. Dla zasady i za wszelką cenę. Niech Wam będzie. Natomiast ogląda się ich świetnie.

Jeśli miałby zostać Spaletti to musiałby wrócić Allegri. I musielibyśmy mieć dwóch trenerów by była nadzieja w tym gównie.

Max musiałby ogarnąć obronę, a Spaletti atak. W pomocy musieliby iść na konsensusy. Dopiero to uznałbym za coś godnego Juventusu. Bo tak to spala nic nie broni. Fajne zachowanie piłkarzy w ataku. Gówniana obrona. Ot co.

W ogóle się nie zgadzam, że mamy zła kadrę. Mamy najbardziej dopakowana od lat finansowo. To Wam się wydaje tylko, że to słaba kadra bo kolejny trener z kolei gówno z niej lepi. Skoro z tańsza o 500mln euro Allegri miał top3 i puchar Włoch to z taką mielibyśmy już scudetto gdyby max kontynuował pracę, obronił Rabiota i Chiese. Dodał Thurama, Yildiza już dojrzalszego, zostawił Huijsena, wybronił może najlepszych naszych młodych jak fagioli czy soule.



Moje przedsezonowe zakłady są wygrane na moją korzyść. Na ten moment. Juventus poza top4, Milan w top 4. Szydercy mogą się chować.

Nie docenialiśmy chiesy, Rabiota, Wojtka, soule, Huijsena, fagiolego. To potem z Galatasaray biegał Kostić i Miretti z jakimis opendami. To jest dramat. Za free. W imię czego?

W imię rewolucji flepa z Neapolu która się za nami ciągnie jak smród po gaciach.


Podsumowując. Allegri to nie napis na dropsie. Spalletiego Napoli daleko do Allegriego V1, Nie mówiąc już o kloppie w Liverpoolu czy City Guardioli. Więc robienie z gówna bata w głowie to na nic. Giuntolemu udało się raz w życiu prawdopodobnie fartem zbudować najlepsze Napoli jakie widział 21 wiek . I ściągnąć Kvare którego My nie kupiliśmy. Ale praca w Juventusie udowodnił że był to przypadek.

Inaczej patrze z perspektywy czasu na Allegriego V2 kadencję. W jakim gównie on dawał radę wyciągnąć nas na jakąkolwiek prosta przy plusvalizie, minusowych punktach, jakich pogbach i fagiolich idiotach, wzmacniany tylko Vlahem, jakimiś parchami z drugiej ligi angielskiej w walce o mistrzostwo Włoch, grając generalnie sama młodzieżą.

Teraz te patałachy dostały wszystko o czym za Allegriego to marzyliśmy. Marzyliśmy o Koopie, Luizie, Thuram to super pomysł był(przypominam, że zima walki o mistrzostwo allegri na środę dostał Alcatraza), Nico czy Conceicao to też widnialo jako jakiś w ogóle skok na zbudowanie wielkiego Juventusu. Rabiota, czy Chiese pozefnano bez żalu z wojtkiem bo przychodzi jakiś ręcznik z Monzy.

Jak to wyszlo Wszyscy widzicie. Teraz to się wszystko w mojej głowie jawi jak warte 500 mln euro samobójstwo. Do tego pobudowalismy sobie grób bo Allegri grubo ciśnie w Milanie. Nasi młodzi świetnie sobie radzą poza Juventusem.

Znowu w trudnym momencie graliśmy zawodnikiem jak Miretti który z całej naszej młodzieży w mojej ocenie był nawet gorszy od Hansa więc naprawdę uważam, że rządzą nami idioci.

Dobrze potraktowany Allegri też dałby nam powrót do topu jakby <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> nie robiły transferów. Tu trener nie jest problemem.

Jeśli Spaletti jest coś warty i zasługuje na kontrakt nie może nie awansować do ligi mistrzów skoro nawet strażak Tudor awansował. Bez jaj .
xemi

Juventino
Juventino
Rejestracja: 27 sierpnia 2021
Posty: 242
Rejestracja: 27 sierpnia 2021
Podziekował: 72 razy
Otrzymał podziękowanie: 20 razy

Nieprzeczytany post 23 marca 2026, 06:39

3 trenerów gra tym tą, kompletnie nie pasującą do Juve, strategią, czyli ze schodzacymi napastnikami zamiast skrzydłowych!
Jak jeszcze Kenan się jako-tako w niej odnajduje, tak Franek jest kompletnym gamoniem! Nie bedę się nad gościem pastwił, ale wystarczy obejrzeć parę meczy, aby widzieć że on jest bezproduktywny!
Nam na prawym skrzydle jest potrzebny prawdziwy skrzydłowy, który potrafi grać prawa nogą! Taki, który potrafi szybko i skutecznie dośrodkować. Wszystkie te wrzuty Franka to jest żart! Gość musi złamać linie biegu, aby móc z prawej strony podać lewa nogą! Nie wiem czemu ci trenerzy są tak ślepi że tego nie widzę?! To samo tyczy się Zhegrovy! Nie wiem co sobie ktoś ubzdurał, aby grać w taki sposób, ale to się całkowicie nie sprawdza!
dimebag11

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 31 maja 2009
Posty: 2782
Rejestracja: 31 maja 2009
Podziekował: 123 razy
Otrzymał podziękowanie: 47 razy

Nieprzeczytany post 23 marca 2026, 10:01

@B@rt
Ja nie mam co do tego wątpliwości, że jakby Spalletti dostał lepszych piłkarzy to notowałby lepsze wyniki, bo tak to chyba działa u większości trenerów. Przecież nawet znienawidzony Allegri za jego pierwszej przygody z Juve jak miał najmocniejszy skład we Włoszech, to i bardzo dobrze punktował oraz wygrywał trofea, a jak podczas drugiego pobytu w Juve nie było w kadrze dawnych liderów, a nowi zawodnicy nie nawiązywali do jakości swoich poprzedników, to nagle się okazało, że Max nie jest żadnym cudotwórcą czy gwarantem wygrywania (nawet ze słabszymi) nawet w swoim minimalistycznym, defensywnym stylu. Problem w tym, że my nie wiemy jacy piłkarze i o jakiej jakości dołączą do nas latem, bo to może m.in. w sporym stopniu zależeć od tego czy zakwalifikujemy się do następnej edycji LM (niestety po sobotniej wpadce z Sassuolo kolejny raz obniżamy sobie szanse na udział w tych rozgrywkach i zgarnięcie z 60-70 mln € za samo granie w fazie ligowej), więc przyjście takiego Bernardo Silvy, Oscara Minguezy czy Marcosa Senesiego wcale nie jest takie przesądzone. Ponadto jak widać po transferach chociażby Vlaho, Koopmeinersa czy Nico Gonzaleza, to u nas nie ma pewniaków, bo niby bierzemy czołowych zawodników Serie A, którzy nie potrzebują aklimatyzacji w nowej lidze, a potem jest jedna wielka wtopa. Natomiast jak sprowadzamy jakiś teoretycznie niechcianych, tańszych graczy, to ci najczęściej u nas wypalają (Kalulu czy najprawdopodobniej Boga). Odnośnie potencjalnych zastępców Spallettiego, to zgodzę się, że na chwilę obecną wybór nie jest jakiś znakomity, bo póki co teoretycznie moglibyśmy wybierać między takimi nazwiskami jak Xabi Alonso (aczkolwiek pewnie po sezonie zastąpi Slota w Liverpoolu), Enzo Maresca (ponoć obejmie City po Peppuniu), Xavi, Edin Terzić (gość jest zagadką, bo ze średnim BVB awansował do finału LM, a co lepsze, gdyby mieli więcej szczęścia i skuteczności, to mieli nawet możliwość wygrania tych rozgrywek), Marco Rose oraz De Zerbi. Niemniej osobiście chyba bym zaryzykował i dałbym szansę jednemu z trzech ostatnich w tym zestawieniu. Wracając jeszcze do Lucka, to może i byłbym skłonny do dania mu możliwości przepracowania presezonu i poprowadzenia Juventusu w kolejnym sezonie nawet jak się nie załapiemy do LM, ale tylko pod warunkiem, że zgodziłby się na roczny kontrakt z możliwością jego przedłużenia po spełnieniu określonych warunków takich jak awans do LM oraz zajęcie minimum 3 miejsca w Serie A. Prawda jest taka, że Lucek ma skończone 67 lat i jak damy mu umowę na 2 albo co gorsza 3 sezony, to jest wielkie prawdopodobieństwo, że będziemy mu opłacać sowitą emeryturę przez wiele miesięcy.
Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
Alexinhio-10

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 września 2009
Posty: 2816
Rejestracja: 16 września 2009
Podziekował: 118 razy
Otrzymał podziękowanie: 19 razy

Nieprzeczytany post 23 marca 2026, 11:56

Pamiętacie jak większość mówiła, że jest w stanie zaakceptować sezon przejściowy bylibyśmy zaczęli lepiej i ładniej grać, zbudować coś ciekawego ?

Nie było albo trenera, który mógłby to zrealizować (Motta), ani zawodników do tego (za czasów Sarriego). Myślę ze teraz to ten moment. Mimo że Lucek nie jest wymarzonym kandydatem, to nie ma zbytnio ciekawych dla nas i w naszym zasięgu opcji. Alonso, czy Fabregas nie przyjdzie, a czy taki De Zerbi jest większym gwarantem dobrej, ładnej gry i wygranych ? Lucek juz coś pokazał, że zalążki są, mimo, że pewne rzeczy u niego irytują (zmiany). Potrzeba tylko 3 dobrych transferów, co też nie jest pewnikiem przy braku awansu do LM. Chociaż naszym nie wychodzą transfery +-50mln, więc może I by poszukali lepiej.
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 7163
Rejestracja: 08 października 2002
Podziekował: 10 razy
Otrzymał podziękowanie: 48 razy

Nieprzeczytany post 23 marca 2026, 13:52

Spal mówi otwarcie o mistrzostwie za rok, o walce, coś czego nie było dawno u nas więc za sam ten fakt ma plus.
Brakuje lidera, prawdziwego kapitana, który po golu z pierwszego celnego strzału na bramkę podniósłby drużynę a nie dobijał ją swoim zrezygnowaniem i fajtłapowatością. Nawet jeśli Loca zostanie na nowy sezon i będzie grał w 1 składzie absolutnie nie może być dłużej liderem tej drużyny, ani w szatni ani na boisku. On pierwszy jak nie idzie podkula ogon a na konfach zawsze gada kocopoły.

Skrzydłowy wrzucający? Kolego, czy ty zatrzymałeś się na piłce z początku wieków? Absolutnie nikt tak nie gra, zawsze boczny napastnik ma schodzić do środka i strzelać tylko u nas jest problem ze skutecznością tych skrzydłowych bo łącznie zdobyli tam może z 3-4 gole w tym sezonie a powinni ponad 10.

Wywalenie Spala byłoby najgłupszą decyzją od lat a dużo już głupich podejmowaliśmy. Nie tylko dlatego, że widać progres jakościowy gry ale też ze względu na doświadczenie i jednak podniesienie poziomu gry niektórych zawodników czego dawno tu nie widzieliśmy. Równie ważne jest to co już pisali inni - nikogo lepszego nie znajdziemy więc zasadniczo powinniśmy się modlić żeby to on chciał u nas zostać... bo z Commolim to różnie się to może skończyć jak mu przedstawi plan na 5 lat a da kontrakt na rok jak można przeczytać na niektórych portalach.
Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Sila Spokoju

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 marca 2009
Posty: 2628
Rejestracja: 18 marca 2009
Podziekował: 42 razy
Otrzymał podziękowanie: 89 razy

Nieprzeczytany post 23 marca 2026, 21:01

Nie wiem, Spal mnie kupił i będę jego obrońcą co najmniej jeszcze pół następnego sezonu. To jest pierwszy trener od czasów Conte i 1szego sezonu Allegriego, któremu ufam.

Dajmy mu w lato wzmocnienia i dajmy mu przepracować cały sezon wraz z pre-sezonem. Allegri miał 3 lata nie zbudował NIC, Spallettiemu warto dać chociaż niecałe 2.

Prawda jest taka, że gdyby nasze ameby trafiały w bramki i sędziowie nas nie dymali to odbiór tego sezonu i Spallettiego byłby zupełnie inny.
“Mam względem Luciano olbrzymi szacunek. To naprawdę zabawne, że od czasu do czasu zdarza nam się pokłócić… Ja przy nim w ogóle nie jestem trenerem, pracuję w tym fachu z przypadku…“ - MAX ALLEGRI

Obrazek
ODPOWIEDZ