Serie A 25/26 (37): JUVENTUS FC 0-2 ACF Fiorentina
- Bart985
- Juventino

- Rejestracja: 01 lipca 2012
- Posty: 474
- Rejestracja: 01 lipca 2012
- Podziekował: 21 razy
- Otrzymał podziękowanie: 31 razy
Ooo, to trochę smutno, bo szansa na polską ekipę w LE jest raczej niewielka chyba. Chociaż podobno Lech ma idealną ścieżkę pod LM i jak ew. odpadną w ostatniej rundzie to mają gwarant? Jezu, przestałem się dawno interesować tymi zasadami.
Tak czy siak wygranie LE czy jest w zasięgu? A nie, grali tam przecież, nawet z jajem. Ale ten rewanż z Sevillą 3 lata temu i
Ale jeszcze będzie przepięknie

- Nicram_93
- Juventino

- Rejestracja: 26 czerwca 2017
- Posty: 1247
- Rejestracja: 26 czerwca 2017
- Podziekował: 71 razy
- Otrzymał podziękowanie: 20 razy
Naprawdę aż tak krótka pamięć? Przecież to nie kto inny a właśnie ten Pan jest jednym z najbardziej odpowiedzialnych za to, gdzie się dzisiaj znajdujemy. To nie kto inny jak on zaczął spuszczać ten klub na obecne dno. Serio pamięć szwankuje? Potem tylko kolejni nieudacznicy podążali jego przykładem. Owszem Agnelli odbudował Juventus, ale jak go odbudował, tak jeszcze szybciej go później rozłożył błędnymi i głupimi decyzjami. Z daleka od tego Agnellego.

„Prawdziwy dżentelmen nigdy nie opuszcza swojej damy”
Alessandro Del Piero - 2006
- lenor
- Juventino

- Rejestracja: 26 sierpnia 2010
- Posty: 1169
- Rejestracja: 26 sierpnia 2010
- Podziekował: 38 razy
- Otrzymał podziękowanie: 41 razy
Prowadziłeś kiedyś biznes?Nicram_93 pisze: ↑18 maja 2026, 22:58Naprawdę aż tak krótka pamięć? Przecież to nie kto inny a właśnie ten Pan jest jednym z najbardziej odpowiedzialnych za to, gdzie się dzisiaj znajdujemy. To nie kto inny jak on zaczął spuszczać ten klub na obecne dno. Serio pamięć szwankuje? Potem tylko kolejni nieudacznicy podążali jego przykładem. Owszem Agnelli odbudował Juventus, ale jak go odbudował, tak jeszcze szybciej go później rozłożył błędnymi i głupimi decyzjami. Z daleka od tego Agnellego.
Jak to w życiu są mądre i głupie decyzje, nikt nie kwestionuje tego, że Adżej popłynął, ale nigdy nie można było mu zarzucić że działa umyślnie na szkode klubu. Ja o superligę pretensji nie mam, chętnie wyrwałbym Juventus z tego włoskiego szamba. Przypominam, że dużo europejskich klubów się pod tym podpisało
Plusvalenza? znajdź mi klub który nie robi wałów na hajs. A uyebali jak zwykle Juventus.
Osobiście również uważam, że Agnelli powinien wrócić, a z dala od klubu to powinien trzymać się kędzierzawy Dżon.
- AdiJuve
- Juventino

- Rejestracja: 04 kwietnia 2011
- Posty: 4307
- Rejestracja: 04 kwietnia 2011
- Podziekował: 25 razy
- Otrzymał podziękowanie: 50 razy
Tylko, że gdyby nie John sprzątający bałagan po Agnellim to klub by musiał albo wyprzedaż pół składu albo ogłosić bankructwo. Przecież Agnelli zostawił totalne bagno. Jak najdalej Agnelli od Juventusu.lenor pisze: ↑19 maja 2026, 10:58Prowadziłeś kiedyś biznes?Nicram_93 pisze: ↑18 maja 2026, 22:58Naprawdę aż tak krótka pamięć? Przecież to nie kto inny a właśnie ten Pan jest jednym z najbardziej odpowiedzialnych za to, gdzie się dzisiaj znajdujemy. To nie kto inny jak on zaczął spuszczać ten klub na obecne dno. Serio pamięć szwankuje? Potem tylko kolejni nieudacznicy podążali jego przykładem. Owszem Agnelli odbudował Juventus, ale jak go odbudował, tak jeszcze szybciej go później rozłożył błędnymi i głupimi decyzjami. Z daleka od tego Agnellego.
Jak to w życiu są mądre i głupie decyzje, nikt nie kwestionuje tego, że Adżej popłynął, ale nigdy nie można było mu zarzucić że działa umyślnie na szkode klubu. Ja o superligę pretensji nie mam, chętnie wyrwałbym Juventus z tego włoskiego szamba. Przypominam, że dużo europejskich klubów się pod tym podpisało
Plusvalenza? znajdź mi klub który nie robi wałów na hajs. A uyebali jak zwykle Juventus.
Osobiście również uważam, że Agnelli powinien wrócić, a z dala od klubu to powinien trzymać się kędzierzawy Dżon.
- Volto
- Juventino

- Rejestracja: 05 kwietnia 2006
- Posty: 1339
- Rejestracja: 05 kwietnia 2006
- Podziekował: 29 razy
- Otrzymał podziękowanie: 74 razy
Jakby Elkann po AA nie rzucił hajsem, trzeba by wszystkich wartościowych grajków wyprzedać. A ci "Agnelli wróć"
Brak słów.
O fakcie poprawiania faktur długopisem, przenoszenia strat z sezonu na sezon, oczywiście bez wiedzy inwestorów (a jesteśmy na giełdzie) nie warto pisać? A zatrudnieniu Al****go drugi raz? O kupnie Kristiano i DeLigta za chore pieniądze, zamiast odmłodzeniu składu? O wywaleniu Marotty i podarowaniu do Merdom, przez co są gdzie są, zamiast zostawić ich w bagnie? O podjęciu się SL, pod którą grunt nie był absolutnie przygotowany, przez co do dziś cierpimy?
Każdy ma prawo mieć swoją opinię, nawet absurdalną, aczkolwiek postulowanie o powrocie tego szkodnika to przejaw kompletnego zidiocenia.
Brak słów.
O fakcie poprawiania faktur długopisem, przenoszenia strat z sezonu na sezon, oczywiście bez wiedzy inwestorów (a jesteśmy na giełdzie) nie warto pisać? A zatrudnieniu Al****go drugi raz? O kupnie Kristiano i DeLigta za chore pieniądze, zamiast odmłodzeniu składu? O wywaleniu Marotty i podarowaniu do Merdom, przez co są gdzie są, zamiast zostawić ich w bagnie? O podjęciu się SL, pod którą grunt nie był absolutnie przygotowany, przez co do dziś cierpimy?
Każdy ma prawo mieć swoją opinię, nawet absurdalną, aczkolwiek postulowanie o powrocie tego szkodnika to przejaw kompletnego zidiocenia.
- lenor
- Juventino

- Rejestracja: 26 sierpnia 2010
- Posty: 1169
- Rejestracja: 26 sierpnia 2010
- Podziekował: 38 razy
- Otrzymał podziękowanie: 41 razy
Fajnie, że już się wyzywamy od idiotów.
Może i mam pobożne życzenia, ale ja oprócz końcówki kadencji Andżeja, pamiętam również czas, kiedy chłop myślał ponad Serie A i pamiętam jak od zera budował Juventus, który oglądaliśmy z wypiekami na twarzy. Wywalił Marottę, ale pierw go wynalazł.
9x scudetto
2x finał LM
nowoczesny stadion, który stał się własnością klubu, nie miasta (co wtedy dawało nam lata swietlne przewagi)
ogromny wzrost marki.
Bronił klubu publicznie,
Superliga pokazała przyszłość futbolu. Wszyscy to grillowali a teraz? Finansowa przepaśc między angielską PL a resztą. Żeby nie było - uważam że nabroił, i to sporo. Popełniał błędy. Cofnął nas o kilka lat wstecz to prawda. Oddanie Józka Interowi był WIELBŁĄDEM, trzymanie Allegriego jeszcze większym, ale uważam, że jest jedyną osobą, która może to wszystko odkręcić. Zacząć od nowa. Bardziej niż za nim tęsknie za tym klimatem - poczuciem, ze ten Juve jest znów wielkie. Dżon oprócz sypania hajsem nie ma zielonego pojęcia o piłce i jak się okazuje o interesach też nie ma pojęcia.
A jak patrzyłem na tę mumię Ferrero czy jak mu tam było.. no sory.
Może i mam pobożne życzenia, ale ja oprócz końcówki kadencji Andżeja, pamiętam również czas, kiedy chłop myślał ponad Serie A i pamiętam jak od zera budował Juventus, który oglądaliśmy z wypiekami na twarzy. Wywalił Marottę, ale pierw go wynalazł.
9x scudetto
2x finał LM
nowoczesny stadion, który stał się własnością klubu, nie miasta (co wtedy dawało nam lata swietlne przewagi)
ogromny wzrost marki.
Bronił klubu publicznie,
Superliga pokazała przyszłość futbolu. Wszyscy to grillowali a teraz? Finansowa przepaśc między angielską PL a resztą. Żeby nie było - uważam że nabroił, i to sporo. Popełniał błędy. Cofnął nas o kilka lat wstecz to prawda. Oddanie Józka Interowi był WIELBŁĄDEM, trzymanie Allegriego jeszcze większym, ale uważam, że jest jedyną osobą, która może to wszystko odkręcić. Zacząć od nowa. Bardziej niż za nim tęsknie za tym klimatem - poczuciem, ze ten Juve jest znów wielkie. Dżon oprócz sypania hajsem nie ma zielonego pojęcia o piłce i jak się okazuje o interesach też nie ma pojęcia.
A jak patrzyłem na tę mumię Ferrero czy jak mu tam było.. no sory.
Może przez przepalony hajs, który wydali nasi złotouści DS na szrot? Jakoś nie widzę, żeby klub był na skraju bankructwa. Stać nas na trenera z prawdziwego zdarzenia i piłkarzy.
- AdiJuve
- Juventino

- Rejestracja: 04 kwietnia 2011
- Posty: 4307
- Rejestracja: 04 kwietnia 2011
- Podziekował: 25 razy
- Otrzymał podziękowanie: 50 razy
Przecież stadion to poprzednia ekipa robiła a nie Agnelli, jak komuś już dziękować z prezydentów to Cobolli Gigliemu a nie Agnellemu.lenor pisze: ↑19 maja 2026, 14:37 Fajnie, że już się wyzywamy od idiotów.
Może i mam pobożne życzenia, ale ja oprócz końcówki kadencji Andżeja, pamiętam również czas, kiedy chłop myślał ponad Serie A i pamiętam jak od zera budował Juventus, który oglądaliśmy z wypiekami na twarzy. Wywalił Marottę, ale pierw go wynalazł.
9x scudetto
2x finał LM
nowoczesny stadion, który stał się własnością klubu, nie miasta (co wtedy dawało nam lata swietlne przewagi)
ogromny wzrost marki.
Bronił klubu publicznie,
Superliga pokazała przyszłość futbolu. Wszyscy to grillowali a teraz? Finansowa przepaśc między angielską PL a resztą. Żeby nie było - uważam że nabroił, i to sporo. Popełniał błędy. Cofnął nas o kilka lat wstecz to prawda. Oddanie Józka Interowi był WIELBŁĄDEM, trzymanie Allegriego jeszcze większym, ale uważam, że jest jedyną osobą, która może to wszystko odkręcić. Zacząć od nowa. Bardziej niż za nim tęsknie za tym klimatem - poczuciem, ze ten Juve jest znów wielkie. Dżon oprócz sypania hajsem nie ma zielonego pojęcia o piłce i jak się okazuje o interesach też nie ma pojęcia.
A jak patrzyłem na tę mumię Ferrero czy jak mu tam było.. no sory.
Może przez przepalony hajs, który wydali nasi złotouści DS na szrot? Jakoś nie widzę, żeby klub był na skraju bankructwa. Stać nas na trenera z prawdziwego zdarzenia i piłkarzy.
Zasadniczo Agnelli też się nie znał na piłce za bardzo i wszystko się sprowadza do czasu jak rządził Marotta i po Marottcie. Jak Agnellemu zachciało się mieć więcej do powiedzenia i wypchnął Beppe do merdaczy. W zasadzie wszystko się wtedy posypało jak domek z kart. Także jedyna dobra decyzja Agnellego to, że dał Marottcie działać i nie wywalił go po pierwszym niepowodzeniu.
- Szwamb
- Juventino

- Rejestracja: 22 stycznia 2017
- Posty: 496
- Rejestracja: 22 stycznia 2017
- Podziekował: 38 razy
- Otrzymał podziękowanie: 42 razy
bingo
szczerze, jak tak sobie myślę o tych:
ok. 50m Douglas Luiz
ok. 80m Vlahović
ok. 60m Koopmeiners
ok. 30m Nico Gonzales
ok. 45m Openda
to się serio słabo robi
265m euro (miliard złotych!!!) na piłkarzy, którzy:
- nie odnaleźli się w Juve
- nie istnieją w planach
- nie ma ich właściwie już w klubie
szczerze komisja złożona z 5 nastolatków, którzy grają w FIFĘ i menadżera pilkarskiego lepiej by wydała ten budżet w tym samym okresie czasu
tylko przez sympatię nie wymieniam Conceicao, bo ciągle uważam, że w lepiej funkcjonującym zespole dawałby +10 G/A co sezon
wydać 265m i nie wzmocnić sensownie nawet jednej pozycji to serio i szczerze trzeba się postarać.
Nie chciałem, ale będę chamski xd
nawet małpa lepiej by zrobiła transfery przy tym budżecie losując po prostu piłkarzy o podobnej wartości XDXD
polecam www.sokker.org

menadżer piłkarski online z możliwością tworzenia własnych taktyk i oglądania meczów
menadżer piłkarski online z możliwością tworzenia własnych taktyk i oglądania meczów
- Elohi
- Juventino

- Rejestracja: 23 sierpnia 2003
- Posty: 431
- Rejestracja: 23 sierpnia 2003
- Otrzymał podziękowanie: 11 razy
Co Wy Panowie gadacie. To Andrea ściągnął Marotte, później Conte. To w erze Andrei byliśmy najlepsi i odnosiliśmy największe sukcesy. Majstersztykiem było ściągnięcie CR7. Gdyby nie pandemia, puste trybuny, znacznie, znacznie niższe wpływy to byłby to strzał w 10. Z Marotta się poróżnił, bo chciał spróbować czegoś nowego, zrobić duży krok do przodu, a nie drobić w miejscu. Zezol stworzył z Interu hegemona we Włoszech (o co swoją drogą nietrudno), ale wyniki w Europie są na poziomie Juve sprzed 10 lat.
AA przegiął z SuperLiga - to fakt, ale każdy wie jak to wyglądało. Pomysł sam w sobie genialny.
A że teraz mamy przepalane pieniądze na prawo i lewo? Kupujemy może i zawodników wyróżniających się, ale bez osobowości? To wina DS i obecnego zarządu, że nie sprawdzają czy piłkarz ma jaja czy nie. Wyliczone wyżej jest ile setek milionów euro poszło się *#$*$. Gdzieś widziałem grafikę, że mamy obecnie miliard euro długu łącznie (!)
Z Łysym podpisali kontrakt zanim osiągnął cel. Z Igorem czekali i czekali z podpisaniem kontraktu mimo że cel osiągnął.
Czy leci z nami pilot? No właśnie chyba nie...
AA przegiął z SuperLiga - to fakt, ale każdy wie jak to wyglądało. Pomysł sam w sobie genialny.
A że teraz mamy przepalane pieniądze na prawo i lewo? Kupujemy może i zawodników wyróżniających się, ale bez osobowości? To wina DS i obecnego zarządu, że nie sprawdzają czy piłkarz ma jaja czy nie. Wyliczone wyżej jest ile setek milionów euro poszło się *#$*$. Gdzieś widziałem grafikę, że mamy obecnie miliard euro długu łącznie (!)
Z Łysym podpisali kontrakt zanim osiągnął cel. Z Igorem czekali i czekali z podpisaniem kontraktu mimo że cel osiągnął.
Czy leci z nami pilot? No właśnie chyba nie...
""Vincere Non È Importante È L'Unica Cosa che Conta""
- Nicram_93
- Juventino

- Rejestracja: 26 czerwca 2017
- Posty: 1247
- Rejestracja: 26 czerwca 2017
- Podziekował: 71 razy
- Otrzymał podziękowanie: 20 razy
No tak, rzeczywiście ściągnięcie CR7 to był majstersztyk. O ile na pandemię nie miał wpływu, to już musiał mieć świadomość, że tamten Juventus już wymagał solidnych wzmocnień na kilku pozycjach, bo tamta ekipa zaczynała już spuszczać z tonu. Co tym czasem postanowił Agnelli? Olać Marottę, wystarczy zastawić się i postawić, ściągnąć CR7 i on sam jeden zrobi całą robotę. Czy było warto? Czas pokazał, że zdecydowanie nie, jedna z najgorszych decyzji. O Superlidze nawet nie wspominam, bo tutaj już facet odpłynął totalnie. A mówimy tylko o dwóch sprawach, gdzie jeszcze cała reszta? Niestety, tak to jest z pamięcią kibiców. Były trofea, to po latach się pamięta tylko pozytywy, zapominając ile złego było w tamtym czasie zrobione. Wiele lat psioczyłem na Allegriego i słusznie, ale największym winowajcą, że Juventus obecnie jest w takim miejscu jest Andrea Agnelli. To są fakty. Obecnie nie ma po prostu kompetentnych osób, które potrafiłyby posprzątać ten bajzel po nim, a mało tego wciągają nas dalej w odmęty dna. Także jak Agnelli ma być naszym cudownym lekarstwem na sukcesy, to nawet nie ma czego komentować.

„Prawdziwy dżentelmen nigdy nie opuszcza swojej damy”
Alessandro Del Piero - 2006
- Szwamb
- Juventino

- Rejestracja: 22 stycznia 2017
- Posty: 496
- Rejestracja: 22 stycznia 2017
- Podziekował: 38 razy
- Otrzymał podziękowanie: 42 razy
w sezonie 2018/2019 (pierwszy sezon CR) nie spuszczaliśmy jeszcze z tonu, tylko Max zaczynał już gruzować. Mimo fajnego potencjału (szczególnie w obronie i w ataku) graliśmy niczym Wisła Płock z Irkiem Jeleniem (1-9-0-Jeleń), w linii pomocy (sredniawej co prawda, ale...) jedynym zawodnikiem z potencjałem ofensywnym był Pjanić (piękny strzał zza pola karnego i duże IQ boiskowe) to go Max gnoił jako "registę", a najdalej w ofensywę wybiegającym zawodnikiem był Matuidi xD, który był dosyć siermiężny technicznie i w ogóle boiskowo, ale za to wybiegany XD Bentancur, który miał potencjał grał niewiele.
Spokojnie mogliśmy regularnie grać:
CR - Mandżukić
Dybala
Pjanić - Can - Bentancur
Sandro - Chiellini - Barzagli - Cancelo (genialny był)
miast tego graliśmy wariacją 433 bez Dybały, lub z nim na boku (sic!) etc
wiek 11, którą podałem:
34 - 33
25
29 - 25 - 22
28 - 34 - 38 - 25
do wymiany realnie był tylko (powoli) środek obrony i był na to hajs i potencjał, oraz ewentualnie Mandżukić (i był na to hajs i potencjał)
ale już może mniejsza (machnięcie ręką)
Spokojnie mogliśmy regularnie grać:
CR - Mandżukić
Dybala
Pjanić - Can - Bentancur
Sandro - Chiellini - Barzagli - Cancelo (genialny był)
miast tego graliśmy wariacją 433 bez Dybały, lub z nim na boku (sic!) etc
wiek 11, którą podałem:
34 - 33
25
29 - 25 - 22
28 - 34 - 38 - 25
do wymiany realnie był tylko (powoli) środek obrony i był na to hajs i potencjał, oraz ewentualnie Mandżukić (i był na to hajs i potencjał)
ale już może mniejsza (machnięcie ręką)
polecam www.sokker.org

menadżer piłkarski online z możliwością tworzenia własnych taktyk i oglądania meczów
menadżer piłkarski online z możliwością tworzenia własnych taktyk i oglądania meczów
- GIGI Buffon 89
- Juventino

- Rejestracja: 02 lutego 2026
- Posty: 126
- Rejestracja: 02 lutego 2026
- Podziekował: 1 raz
- Otrzymał podziękowanie: 6 razy
Co do wymiany środka obrony, to przecież kupiliśmy w lecie De Lighta, Demirala i Cristiana Romero... De light miał zastąpić Barzagliego, a przy Bonuccim i Chiellinim przyswajać się do realiów ligi... Holender w pierwszym sezonie częściej machał łapami w polu karnym niż zaliczał udane interwencje, a Demiral w zimie się połamał... Według mnie w kadrze na sezon 19/20 powinien zostać kwartet Chiellini, Bonucci, De Light, Romero... Próba była , ale nie udana.... Szkoda hajsu i czasu na negocjacje przed zakupem...Szwamb pisze: ↑20 maja 2026, 15:15 w sezonie 2018/2019 (pierwszy sezon CR) nie spuszczaliśmy jeszcze z tonu, tylko Max zaczynał już gruzować. Mimo fajnego potencjału (szczególnie w obronie i w ataku) graliśmy niczym Wisła Płock z Irkiem Jeleniem (1-9-0-Jeleń), w linii pomocy (sredniawej co prawda, ale...) jedynym zawodnikiem z potencjałem ofensywnym był Pjanić (piękny strzał zza pola karnego i duże IQ boiskowe) to go Max gnoił jako "registę", a najdalej w ofensywę wybiegającym zawodnikiem był Matuidi xD, który był dosyć siermiężny technicznie i w ogóle boiskowo, ale za to wybiegany XD Bentancur, który miał potencjał grał niewiele.
Spokojnie mogliśmy regularnie grać:
CR - Mandżukić
Dybala
Pjanić - Can - Bentancur
Sandro - Chiellini - Barzagli - Cancelo (genialny był)
miast tego graliśmy wariacją 433 bez Dybały, lub z nim na boku (sic!) etc
wiek 11, którą podałem:
34 - 33
25
29 - 25 - 22
28 - 34 - 38 - 25
do wymiany realnie był tylko (powoli) środek obrony i był na to hajs i potencjał, oraz ewentualnie Mandżukić (i był na to hajs i potencjał)
ale już może mniejsza (machnięcie ręką)
