Liga Mistrzów 25/26 (1/16) Galatasaray - JUVENTUS FC
- MRN
- Juventino

- Rejestracja: 07 listopada 2007
- Posty: 8842
- Rejestracja: 07 listopada 2007
- Podziekował: 28 razy
- Otrzymał podziękowanie: 238 razy
Jest to całkiem zrozumiałe bo kilka momentów z przodu, gra z pierwszej piłki co niektórym zniekształciły obraz. Ja się nie dałem nabrać, nie broniłem i nie podziwiałem Spalettiego i piszę to bez satysfakcji. Mam już powyżej uszu tej karuzeli trenerskiej ale tutaj trzeba mentora. Uważam cały czas, że powinniśmy zatrudnić Conte i piszę to jako jego przeciwnik. Ona ma jednak walory motywujące i byłby w stanie z tych grajków zlepić dobrą ekipę. Wiem, że są głosy, że on daje dupy w LM ale w naszym przypadku nie chodzi o LM tylko póki co powrót na należne miejsce w lidze. W LM rozkładają nas na łopatki wszyscy, bez względu na to kto jest trenerem. My zaś mamy drugiego sabotażystę po Motcie, który omamił większość pozornie ładniejszą grą ale co z tego wynika, dokąd zmierzamy skoro jakieś Atalanty, merdy czy Galaty ładują nam po 3 bramki ? Obrony nie ma, ataku nie ma bo w ataku mamy kolejnego nabierańca jak Davidek i Openda, który wygląda jakby co dopiero rozpoczął przygodę z futbolem. Dodatkowo znakiem firmowym Spalettiego jest utrata bramki przy pierwszym strzale rywala, to jest nagminne i też świadczy o braku koncentracji a to zadanie szkoleniowca.
Ostatnio zmieniony 18 lutego 2026, 08:35 przez MRN, łącznie zmieniany 1 raz.

- rammstein
- Juventino

- Rejestracja: 13 lutego 2005
- Posty: 1570
- Rejestracja: 13 lutego 2005
- Otrzymał podziękowanie: 5 razy
Znam już scenariusz Juve na rewanż. Jakimś trafem uda się wyjść na 3;0, ale oczywiście głupi karny czy coś i 3:1 w dogrywce. Tragizmowi doda fakt że po staremu 3:0 dałoby już nam awans, bo 2 gole na wyjeździe hehe
Trzeba też dodać, że kalendarz nam nie pomagał bo granie dwóch po sobie wyjazdów Inter i Stambuł z tylko 2 pełnymi dniami przerwy nie jest dobre. Już nawet Inter grający u siebie w sobotę, gra w LM dzień później niż my. Czy sił i aspiracji starczyło nam na 1 połowę? Druga połowa to było coś a La finał z Realem w 2017 r., że nasi nie wyszli z szatni. Tylko straciliśmy 3 bramki, ze słabszym Galatasaray aż 4...
Trzeba też dodać, że kalendarz nam nie pomagał bo granie dwóch po sobie wyjazdów Inter i Stambuł z tylko 2 pełnymi dniami przerwy nie jest dobre. Już nawet Inter grający u siebie w sobotę, gra w LM dzień później niż my. Czy sił i aspiracji starczyło nam na 1 połowę? Druga połowa to było coś a La finał z Realem w 2017 r., że nasi nie wyszli z szatni. Tylko straciliśmy 3 bramki, ze słabszym Galatasaray aż 4...
- YouCantCMe
- Juventino

- Rejestracja: 18 lutego 2025
- Posty: 46
- Rejestracja: 18 lutego 2025
- Podziekował: 6 razy
- Otrzymał podziękowanie: 3 razy
Conte z tymi parodystami będzie wykręcał takie same wyniki. Przestańmy zmieniać trenera co rok.
Tu po prostu trzeba sprzedać pokraki pokroju Cabala, Conceicao, Cambiaso, Zhegrovy, Opendy, Di Gregorio, Koopmeinersa. Sprzedać póki coś warte
My nawet nie ruszamy po okazje, wiekowych piłkarzy ale mogących wnieść dość dużo do drużyny tylko ściągamy jakiś średniaków za grube pieniądze a potem nie idzie tego sprzedać, bo nikt tego kupi
A jak widzę, jak kolejni młodzi są sprzedawani, to aż ręce opadają. Ja myśle, ze Soule, Mbangula, Savona, Huijsen nie grali by na złym poziomie, może i lepszym niż te podróbki piłkarskie.
Tu każdy, niedzielny kibic by dostrzegł czego brakuje i by lepiej ogarnął mercato niż ci pseudofachowcy. Nie trzeba być żadnym orłem
W tej drużynie brakuje porządnych piłkarzy i jakosci
Tu po prostu trzeba sprzedać pokraki pokroju Cabala, Conceicao, Cambiaso, Zhegrovy, Opendy, Di Gregorio, Koopmeinersa. Sprzedać póki coś warte
My nawet nie ruszamy po okazje, wiekowych piłkarzy ale mogących wnieść dość dużo do drużyny tylko ściągamy jakiś średniaków za grube pieniądze a potem nie idzie tego sprzedać, bo nikt tego kupi
A jak widzę, jak kolejni młodzi są sprzedawani, to aż ręce opadają. Ja myśle, ze Soule, Mbangula, Savona, Huijsen nie grali by na złym poziomie, może i lepszym niż te podróbki piłkarskie.
Tu każdy, niedzielny kibic by dostrzegł czego brakuje i by lepiej ogarnął mercato niż ci pseudofachowcy. Nie trzeba być żadnym orłem
W tej drużynie brakuje porządnych piłkarzy i jakosci
Ostatnio zmieniony 18 lutego 2026, 09:19 przez YouCantCMe, łącznie zmieniany 1 raz.
- mateelv
- Juventino

- Rejestracja: 26 listopada 2006
- Posty: 1436
- Rejestracja: 26 listopada 2006
- Otrzymał podziękowanie: 9 razy
Przy betonozie Maxa, Motty i Tudora to nawet jakbyśmy przyjechali z remisem 1-1 do Turynu, to i tak by nic z tego nie wyszło, a oczy pękałyby przed tv.
Tymczasem ze Spalem wielu z nas podskórnie czuje, że dogonienie Galaty jest możliwe, ale myślę też, że większość widzi już, jak ktoś ze spec-ekipy digre/cambiaso/loca/thuram/gatti zaprzepaszcza cały wysiłek
Mamy strasznie słabą kadrę i tyle.
Tymczasem ze Spalem wielu z nas podskórnie czuje, że dogonienie Galaty jest możliwe, ale myślę też, że większość widzi już, jak ktoś ze spec-ekipy digre/cambiaso/loca/thuram/gatti zaprzepaszcza cały wysiłek
Mamy strasznie słabą kadrę i tyle.
- marcinek
- Juventino

- Rejestracja: 04 sierpnia 2003
- Posty: 1117
- Rejestracja: 04 sierpnia 2003
- Podziekował: 6 razy
- Otrzymał podziękowanie: 13 razy
Jeżeli Spal dociągnie 4 miejsce w SA, to go zostawmy bez względu na wszystko. Tutaj niech Comolli mu pomoże i będzie progres.
Stefano Tacconi o pseudokibicach: "Szkoda, że czyjeś starania, by zrobić coś dla sportu są niszczone przez bandę idiotów..."
- ahojekk
- Juventino

- Rejestracja: 17 lipca 2003
- Posty: 727
- Rejestracja: 17 lipca 2003
- Podziekował: 12 razy
- Otrzymał podziękowanie: 8 razy
Ludzie zwalniający Spalettiego po tym co zrobił w ostatnim czasie dla tego klubu są po prostu śmieszni.
Zobaczcie na naszą kadre - tutaj wielkie wyróżnienie dla nowego cudotwórcy Comolliego - to jest problem tego klubu, każdy kolejny DS który tutaj przychodził robi po prostu fatalne ruchy. Kim My wczoraj mieliśmy grać? Nie da się naprawić wszystkich błędów które były popełnione wcześniej, nie przywrócimy Dragusinów, De Winterów, czy bliżej ostatnio Barrenecehi, Soule, Huijsena czy nawet naciągając Alberto Costy. Natomiast no wczoraj to było widać po prostu dosadnie - nie mamy siły, a zmienników po prostu nie ma. Cabal to karykatura piłkarza, który zawsze jak wchodzi to po prostu coś ugotuje i albo sprowokuje karnego albo strate bramki kiedy notorycznie gubi krycie, swoją droga jedyny zarzut który mam do Spala po tym meczu - od razu powinien tam wejść Kostić a nie wyrób piłkarzopodobny, ale spójrzmy prawdzie w oczy na ławce nie ma nikogo kto mógłby wejść na boisko, nie mamy zmienników w obronie, nie mamy zmienników w pomocy, a z przodu grają po prostu słabi piłkarze.
W to lato do klubu przyszli:
- Conceisao któremu dano gwiazdorski kontrakt po sezonie w którym niewiele pokazał
- David któremu dano niesprzedawalny gwiazdroski kontrakt
- Openda którego zaraz wykupimy za 45mln euro (
) + zapewne wysoki kontrakt, a nie ma żadnej wartości dla drużyny
- Zhegrova który jest wrakiem piłkarza i spowalniaczem gry
- Joao Mario, którego już u nas nie ma i nikt nie wie po co został sprowadzony
Zimą:
- Holm na wypożyczenie
- Boga na wypożyczenie
Narazie wychodzi na to że jakąś pozytywne wartość z całej tej listy mogą stanowić Holm i Boga, i tu jest problem. Comolli przychodząc "naprawiać" sytuacje sprowadził 5ciu zawodników, z któryc nie wypalił NIKT, to jest gigantyczny problem. Przepłacamy średniaków tak jak przepłacaliśmy, dajemy średniakom wysokie kontrakty życia, i nadal będziemy mieli problem z pozbyciem się tych piłkarzy i ponownie zacznie się spirala wypożyczeń.
To jest główny problem, i to problem duży bo nie mamy jakości w pierwszej jedenastce - poza Kenanem i Kalulu nie widzę tutaj piłkarza którym jakiś lepszy klub mógłby się zainteresować, ale jeszce większy problem to głębia składu, bo w momencie kiedy trzeba przeprowadzić zmiany to nie ma nikogo kto wniósłby jakiś poziom.
Nie mam złudzeń że będziemy ratować sezon z Vlaho na 9tce, mimo że nie powinniśmy mu wyświadczać tej przysługi, ale najnormalniej w świecie będzie trzeba to zrobić byle się doczłapać do top4 - o ile w ogóle się uda. W kadrze mamy 7miu obrońców - z czego właśnie połamał się znowu Bremer, Holm jest kontuzjowany, a lekką ręką oddaliśmy Ruganiego, a kolejnym w kolejce do gry jest Cabal który nie powinien w ogóle tu grać. W pomocy mamy 6ciu graczy, w czym jest Adzić którego nie ma nawet liczyć jako piłkarza. Na skrzydłach mamy Kenana, kakałko, Boge, Zhegrove i Kostića. No i w ataku "kwartet" David, Openda, Vlaho, Milik z czego nie wiem czy Arka w ogóle wymieniać.
Spójrzmy prawdziwe w oczy nie da się z tego czarować, kontuzje nie pomagają, ręcznik na bramce nie pomaga, a Juventus taką kadrą gra (w sumie już grał) na 3 frontach.
Ostatni akapit dla sędziego choć nie miało to chyba większego wpływu na wynik, ale dużo wejść Galaty było po prostu wejściami na żółtą kartke, uchodziło po prostu płazem i potem Kenan miał wjazd w nogi w każdej akcji. No i druga żółta dla Cabala - smutne że we współczesnej piłce zawodnik musi nurkować, albo "sprzedać faul" żeby sędzia zareagował - jakby tego nie oceniać Cabal dostaje łokciem w twarz, co bezpośrednio powoduje ten faul na drugie żółtko, a żeby wywołać reakcje sędziego piłkarz musi sie chywcic za twarz i zwijać z konwulsjach na ziemi... sytuacja: https://www.youtube.com/clip/UgkxRFQnXR ... rHTdRrRiix
Zobaczcie na naszą kadre - tutaj wielkie wyróżnienie dla nowego cudotwórcy Comolliego - to jest problem tego klubu, każdy kolejny DS który tutaj przychodził robi po prostu fatalne ruchy. Kim My wczoraj mieliśmy grać? Nie da się naprawić wszystkich błędów które były popełnione wcześniej, nie przywrócimy Dragusinów, De Winterów, czy bliżej ostatnio Barrenecehi, Soule, Huijsena czy nawet naciągając Alberto Costy. Natomiast no wczoraj to było widać po prostu dosadnie - nie mamy siły, a zmienników po prostu nie ma. Cabal to karykatura piłkarza, który zawsze jak wchodzi to po prostu coś ugotuje i albo sprowokuje karnego albo strate bramki kiedy notorycznie gubi krycie, swoją droga jedyny zarzut który mam do Spala po tym meczu - od razu powinien tam wejść Kostić a nie wyrób piłkarzopodobny, ale spójrzmy prawdzie w oczy na ławce nie ma nikogo kto mógłby wejść na boisko, nie mamy zmienników w obronie, nie mamy zmienników w pomocy, a z przodu grają po prostu słabi piłkarze.
W to lato do klubu przyszli:
- Conceisao któremu dano gwiazdorski kontrakt po sezonie w którym niewiele pokazał
- David któremu dano niesprzedawalny gwiazdroski kontrakt
- Openda którego zaraz wykupimy za 45mln euro (
- Zhegrova który jest wrakiem piłkarza i spowalniaczem gry
- Joao Mario, którego już u nas nie ma i nikt nie wie po co został sprowadzony
Zimą:
- Holm na wypożyczenie
- Boga na wypożyczenie
Narazie wychodzi na to że jakąś pozytywne wartość z całej tej listy mogą stanowić Holm i Boga, i tu jest problem. Comolli przychodząc "naprawiać" sytuacje sprowadził 5ciu zawodników, z któryc nie wypalił NIKT, to jest gigantyczny problem. Przepłacamy średniaków tak jak przepłacaliśmy, dajemy średniakom wysokie kontrakty życia, i nadal będziemy mieli problem z pozbyciem się tych piłkarzy i ponownie zacznie się spirala wypożyczeń.
To jest główny problem, i to problem duży bo nie mamy jakości w pierwszej jedenastce - poza Kenanem i Kalulu nie widzę tutaj piłkarza którym jakiś lepszy klub mógłby się zainteresować, ale jeszce większy problem to głębia składu, bo w momencie kiedy trzeba przeprowadzić zmiany to nie ma nikogo kto wniósłby jakiś poziom.
Nie mam złudzeń że będziemy ratować sezon z Vlaho na 9tce, mimo że nie powinniśmy mu wyświadczać tej przysługi, ale najnormalniej w świecie będzie trzeba to zrobić byle się doczłapać do top4 - o ile w ogóle się uda. W kadrze mamy 7miu obrońców - z czego właśnie połamał się znowu Bremer, Holm jest kontuzjowany, a lekką ręką oddaliśmy Ruganiego, a kolejnym w kolejce do gry jest Cabal który nie powinien w ogóle tu grać. W pomocy mamy 6ciu graczy, w czym jest Adzić którego nie ma nawet liczyć jako piłkarza. Na skrzydłach mamy Kenana, kakałko, Boge, Zhegrove i Kostića. No i w ataku "kwartet" David, Openda, Vlaho, Milik z czego nie wiem czy Arka w ogóle wymieniać.
Spójrzmy prawdziwe w oczy nie da się z tego czarować, kontuzje nie pomagają, ręcznik na bramce nie pomaga, a Juventus taką kadrą gra (w sumie już grał) na 3 frontach.
Ostatni akapit dla sędziego choć nie miało to chyba większego wpływu na wynik, ale dużo wejść Galaty było po prostu wejściami na żółtą kartke, uchodziło po prostu płazem i potem Kenan miał wjazd w nogi w każdej akcji. No i druga żółta dla Cabala - smutne że we współczesnej piłce zawodnik musi nurkować, albo "sprzedać faul" żeby sędzia zareagował - jakby tego nie oceniać Cabal dostaje łokciem w twarz, co bezpośrednio powoduje ten faul na drugie żółtko, a żeby wywołać reakcje sędziego piłkarz musi sie chywcic za twarz i zwijać z konwulsjach na ziemi... sytuacja: https://www.youtube.com/clip/UgkxRFQnXR ... rHTdRrRiix
Dawniej Virus[Mauro].
- MRN
- Juventino

- Rejestracja: 07 listopada 2007
- Posty: 8842
- Rejestracja: 07 listopada 2007
- Podziekował: 28 razy
- Otrzymał podziękowanie: 238 razy
Ok, to gdzie wczoraj był Boga, który mógł zrobić różnicę ? Tylko w tym łysym łbie tkwi tajemnica dlaczego taki Boga przesiedział cały mecz na ławce mimo, że w dwóch ostatnich ligowych meczach pokazał nieco swoich zalet.

- fazzi
- Juventino

- Rejestracja: 16 maja 2006
- Posty: 2349
- Rejestracja: 16 maja 2006
- Podziekował: 3 razy
- Otrzymał podziękowanie: 6 razy
No z pozytywów, to chyba możemy skupić się na walce w lidze, żeby wyszarpać jakoś to top 4, zwłaszcza, że mamy tak krótką ławkę. Nie wiem, na rewanż niech wyjdzie next gen i będzie z tego więcej pożytku.
A co do samego meczu, to w najczarniejszych snach się tego nie spodziewałem. Myślałem, że tam zremisujemy ewentualnie 1 bramką przegramy. I po pierwszej połowie wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą. No niech mi ktoś wytłumaczy, jak to jest <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> możliwe, że po tym co się wydarzyło w sobotę, Cabal wchodzi w przerwie i w 15 min robi 2 żółte kartki ? Przecież to jakiś bezmózg <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)>. A do tego prezenty które dajemy. 1 bramka i Yildiz kiwa pod polem karnym. Przy drugiej Loca przegrywa główkę z chyba więcej niż o głowę niższym Torreira. Przy trzeciej Kelly stwierdził, że się pokiwa w swoim polu karnym, w meczu Ligi Mistrzów
No tak to się nie da walczyć z nikim na poważnie. Czy nasi zawodnicy nie mają mózgów, nie zauważyli jeszcze sami, że nad tym klubem wisi jakaś klątwa, że tu niemal nie ma marginesu na błędy, bo jesteśmy od razu karceni. Często nawet ich nie popełniając, jedyny strzał w naszą bramkę kończy się od razu golem. A my jeszcze dajemy prezenty. A inna sprawa, że bez Bremera tej drużyny i obrony po prostu nie ma. Niewiarygodne aż, jak bardzo jesteśmy od niego uzależnieni, oby nam nie czmychnął latem (a ma niską klauzulę w kontrakcie), bo będziemy w jeszcze większej dupie. A zawodnikowi tej klasy, może się nie uśmiechać pozostawanie w dupie na dłuższą metę i ja to w pełni rozumiem.
Ja nie wiem, pisałem to już nie raz w różnych tematach, ale ten klub jest do zaorania. Bo tu przecież nic nie pomaga, rewolucje kadrowe, zmiany zarządów, trenerów, ten gen przegrywów (rekord przegranych finałów LM) i frajerstwa jest nie do wyplewienia. I to frajerstwo i tworzenie sami sobie tych okoliczności do kompromitacji, trwa już za długo. Aha i co się stało, że z biegiem czasu pod wodzą Spala tracimy coraz więcej bramek ? Na początku były zachwyty nad tym elementem, a teraz co się dzieje ?
Szczerze powiedziawszy, ja już trochę nie wierzę. Tym razem się chyba nie uda. Nie wierzę w nasz powrót... (i nie mówię tu o tym dwumeczu). To trwa już za długo, Juventusu już nie ma...
A co do samego meczu, to w najczarniejszych snach się tego nie spodziewałem. Myślałem, że tam zremisujemy ewentualnie 1 bramką przegramy. I po pierwszej połowie wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą. No niech mi ktoś wytłumaczy, jak to jest <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> możliwe, że po tym co się wydarzyło w sobotę, Cabal wchodzi w przerwie i w 15 min robi 2 żółte kartki ? Przecież to jakiś bezmózg <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)>. A do tego prezenty które dajemy. 1 bramka i Yildiz kiwa pod polem karnym. Przy drugiej Loca przegrywa główkę z chyba więcej niż o głowę niższym Torreira. Przy trzeciej Kelly stwierdził, że się pokiwa w swoim polu karnym, w meczu Ligi Mistrzów
Ja nie wiem, pisałem to już nie raz w różnych tematach, ale ten klub jest do zaorania. Bo tu przecież nic nie pomaga, rewolucje kadrowe, zmiany zarządów, trenerów, ten gen przegrywów (rekord przegranych finałów LM) i frajerstwa jest nie do wyplewienia. I to frajerstwo i tworzenie sami sobie tych okoliczności do kompromitacji, trwa już za długo. Aha i co się stało, że z biegiem czasu pod wodzą Spala tracimy coraz więcej bramek ? Na początku były zachwyty nad tym elementem, a teraz co się dzieje ?
Szczerze powiedziawszy, ja już trochę nie wierzę. Tym razem się chyba nie uda. Nie wierzę w nasz powrót... (i nie mówię tu o tym dwumeczu). To trwa już za długo, Juventusu już nie ma...
Ostatnio zmieniony 18 lutego 2026, 12:00 przez fazzi, łącznie zmieniany 3 razy.
Pavel Nedved pisze:"Juve ponownie jest nieprzyjemne? Mam nadzieję, nie interesuje mnie bycie miłym, tylko zwycięskim"
- xemi
- Juventino

- Rejestracja: 27 sierpnia 2021
- Posty: 229
- Rejestracja: 27 sierpnia 2021
- Podziekował: 70 razy
- Otrzymał podziękowanie: 18 razy
Dokładnie!
Ściągasz Boga bo Openda nic nie gra, a jak trzeba zmianę to wpuszczasz Opendę a nie Boga! Tu nie ma żadnej logii zmian Spalla.
Każdy kibic widzi że Franek NIC nie daje na boisku, dlaczego nie spróbować tam nawet tego Opendy, lub Boga?! Nie będą gorsi do Franka, co najwyżej na tym samym poziomie, ale Spall się uparł i cały sezon na RW kaleczy Franek.
- Bobby X
- Juventino

- Rejestracja: 18 maja 2009
- Posty: 945
- Rejestracja: 18 maja 2009
- Podziekował: 34 razy
- Otrzymał podziękowanie: 13 razy
Juventus jest już tylko nazwą. Z dawnej potęgi nie zostało nic. Nie ma Avvocato, Moggiego i całej bandy ludzi, dla których Juventus to był cel życia.
Ta porażka z Turkami to turbowstyd. Skład zespołu jest jaki jest, ale tak przegrać to nie przystoi. To nie te czasy kiedy się do Kijowa jechało po 4 bramki
Ta porażka z Turkami to turbowstyd. Skład zespołu jest jaki jest, ale tak przegrać to nie przystoi. To nie te czasy kiedy się do Kijowa jechało po 4 bramki
- Marczivaldi
- Juventino

- Rejestracja: 04 lutego 2026
- Posty: 4
- Rejestracja: 04 lutego 2026
Wierzę, że jesteśmy jeszcze odwrócić losy tego dwumeczu. Abstrahując nawet od tego, że cierpimy przez brak jakościowych zmienników i praktycznie gramy wszystko tym samym składem.
W drugiej połowie wyszło zmęczenie po meczu z Interem, nasi zawodnicy snuli się po boisku i byli 2 razy wolniejsi od Galaty. Wiadomo, że nie usprawiedliwia to rozmiarów porażki.
U siebie nie przegrywamy i jestem w stanie sobie wyobrazić scenariusz, w którym po 30 minutach straty będą odrobione. Z perspektywy naszych zawodników nie będzie lepszej okazji żeby zmazać plamy po tym historycznym blamażu
Przede wszystkim potrzebujemy Bremera - czy wiadomo co z nim?
Fino alla fine
W drugiej połowie wyszło zmęczenie po meczu z Interem, nasi zawodnicy snuli się po boisku i byli 2 razy wolniejsi od Galaty. Wiadomo, że nie usprawiedliwia to rozmiarów porażki.
U siebie nie przegrywamy i jestem w stanie sobie wyobrazić scenariusz, w którym po 30 minutach straty będą odrobione. Z perspektywy naszych zawodników nie będzie lepszej okazji żeby zmazać plamy po tym historycznym blamażu
Przede wszystkim potrzebujemy Bremera - czy wiadomo co z nim?
Fino alla fine
