Wszystko o Milanie

Serie A, Premier League, La Liga, Bundesliga, Liga Mistrzów, a nawet Ekstraklasa!
ODPOWIEDZ
szczypek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 marca 2007
Posty: 5567
Rejestracja: 18 marca 2007
Otrzymał podziękowanie: 41 razy

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 20:31

Castiel pisze:@szczypek...czyli zwycięstwo z Bologną, a Milanem to to samo? Owszem 3 pkt, ale nic więcej?
Jeśli Milan, Inter, Napoli nic nie znaczą to gdzie mecze prestiżowe...? Kiedyś to byli rywale, a teraz? Przejazd po Milanie czy Interze nic nie znaczy. Jak w latach 90 Juve wygrywało z Milanem czy Interem to prawie wszyscy o tym wiedzieli. Niedługo na tą samą wiadomość będą odpowiedzi - kto wygrał z kim? :shock:
Myślisz, że mecze z Milanem, Interem czy Napoli w tym roku wygrają się same? Że rozjedziemy ich z taką samą łatwością jak Parme, Bologne czy nie wiem Siene? Gdy my nie byliśmy prawdziwym Juventusem (czy. te 7 miejsca na przykład i to co wtedy wyprawialiśmy) to potrafiliśmy urwać punkty Milanowi czy Interowi. Zwycięstwo nad Milanem, Interem, Napoli czy Roma zawsze będzie cieszyć bardziej niż nad Sampdorią czy Atalanta, ale co mnie obchodzi czy to silny czy słaby Inter? To są ich problemy, my swoje też mamy, mieliśmy i mieć będziemy. Kto za niedługo nie będzie wiedział? Kibice z Polski? Teraz jest szał na Barcelonę, na Real, ale to nie wynika z tego, że liga hiszpańska jest przerażająco silna, tylko dlatego, ze te dwa kluby są silne. Nie rozumiem czemu u nas nie może być podobnie. I jak Realowi czy Barcelonie punkty urywają Levante czy Valencia u nas tak samo Juventusowi punkty może urwać Parma i Inter. Budujmy skład na Ligę Mistrzów, Juventus o tym właśnie mówi, o Lidze Mistrzów, do której wracamy i którą chcemy chyba wygrać, ale nie wiem czy niektórzy bardziej niż naszej wygranej w Lidze Mistrzów nie woleliby trzech innych drużyn w półfinale tych rozgrywek, bo punkty dla calcio.
Castiel pisze:Bez silnej ligi nigdy nie sprowadzimy zawodników formatu RVP itp.
Niby dlaczego? Wystarczy mieć kasę, czy kasy będziemy mieć więcej jeśli wygramy z silnym Milanem i Interem a nie ze słabym Milanem i Interem?
strong return pisze:Szkoda, że Milan się aż tak rozsypał. Mam nadzieję, że się odbudują. Oby na w miarę zdrowych zasadach, bez szejków.
No właśnie, czyli chcemy, aby byli silni, ale niech będą ciągle od nas słabsi. Gdyby byli słabsi*, to wtedy zwycięstwo smakowałoby lepiej. Gdybyśmy ligę wygrywali raz na 10 lat to też zwycięstwo smakowałoby lepiej, w końcu wygrywanie rok w rok może się przejeść.

Jesteście zabawni.

*poprawione.
Ostatnio zmieniony 21 sierpnia 2012, 20:44 przez szczypek, łącznie zmieniany 1 raz.


Łoles

Juventino
Juventino
Rejestracja: 26 października 2010
Posty: 677
Rejestracja: 26 października 2010

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 20:36

Odpisze ogólnie wszystkim hejterom mojej osoby. Juventus kocham od lat 19 i jemu kibicuje, co nie zmienia faktu że kibicuje też całemu calcio.

ie bede też komentowal waszego gadania że <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> na forum bo to samo mogę napisać o postach niektórych z was ale po co?

Powyzywaliscie się oko fajnie było? Mam nadzieję że tak.

Odniose się jedynie do jednej rzeczy jaką napisał Szczypek, owszem kibice Interu nigdy nie ubolewali nad naszym losem i nie martwią sie nikim innym niż samym sobą ale to nas, kibiców Juve, od nich odróżnia My jesteśmy ludźmi oni tylko kibicami interu.

Nie będę nikogo przepraszał za moje słowa bo tak myślę i już ale na litość boska prowadzmy dyskusję na poziomoe bez obrzucania sie inwektywami obrzucania błotem bo w końcu jesteśmy jedną wielką rodzina ;D


"Prawda jest taka, że ty jesteś słaby, a ja jestem tyranią złych ludzi. Ale staram się Ringo, naprawdę bardzo się staram być pasterzem..."
meda11

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 24 grudnia 2007
Posty: 1081
Rejestracja: 24 grudnia 2007

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 20:40

Łoles pisze:Odniose się jedynie do jednej rzeczy jaką napisał Szczypek, owszem kibice Interu nigdy nie ubolewali nad naszym losem i nie martwią sie nikim innym niż samym sobą ale to nas, kibiców Juve, od nich odróżnia My jesteśmy ludźmi oni tylko kibicami interu.
Pomijając wcześniejsze głupoty nt. gorszej części Mediolanu ten tekst zwalił mnie z nóg.
:prochno:

PS. Ty, "człowiek",a nie jedynie "kibic" nie zachowujesz klasy i piszesz nazwę klubu rywali małą literą? :prochno:


Obrazek
Castiel

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 24 maja 2010
Posty: 2338
Rejestracja: 24 maja 2010

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 20:50

Panowie...nienawiść od was aż po oczach bije,a to bardzo źle. Co wy dziewczynkami jesteście którym ktoś odbił chłopczyka? Ja nie nienawidze Interu tylko nim gardze. Kibicuje Juve od lat kilkunastu. Mam już nieco ponad 20 lat, a zacząłem kibicować temu klubowi zanim chyba jeszcze byłem u komunii i w tamtych czasach Scudetto w Europie znaczyło wiele. Jak widzę jaki poziom obecnie prezentuje moja ulubiona liga to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Mistrz Włoch budził podziw,a teraz? Nie budzi żadnych emocji. Żadnych przywileji. Najlepsi piłkarze chcą wygrywać, podejmować wyzwania. Jakie wyzwania mogą podjąć w Serie A? Żaden klub z Serie A nie ściągnie zawodnika typu Aguero itp bo nie mają po co tu przychodzić.
Ostatnio zmieniony 21 sierpnia 2012, 20:52 przez Castiel, łącznie zmieniany 1 raz.


szczypek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 marca 2007
Posty: 5567
Rejestracja: 18 marca 2007
Otrzymał podziękowanie: 41 razy

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 20:50

Łoles pisze:Odpisze ogólnie wszystkim hejterom mojej osoby. Juventus kocham od lat 19 i jemu kibicuje, co nie zmienia faktu że kibicuje też całemu calcio.
No ale mając do wyboru wielkie calcio i wielki Juventus co wybierzesz? Wielki Inter, Milan, Napoli?
Łoles pisze:Odniose się jedynie do jednej rzeczy jaką napisał Szczypek, owszem kibice Interu nigdy nie ubolewali nad naszym losem i nie martwią sie nikim innym niż samym sobą ale to nas, kibiców Juve, od nich odróżnia My jesteśmy ludźmi oni tylko kibicami interu.
Nie mów My o sobie i kilku innych, którzy kibicują Interowi chociażby w Lidze Mistrzów.
Castiel pisze:Najlepsi piłkarze chcą wygrywać, podejmować wyzwania.
I zarabiać. Dość istotna kwestia. Myślisz, że Lavezzi poszedł do PSG, bo tam ma większe wyzwanie? Robin van Persie poszedł do United, kibice go nienawidzą, dlaczego to zrobił? Dali mu niesamowite pieniądze, bo są durnym klubem, a on poza tym, że chce wygrywać (to samo miałby w Juventusie) chce też zarabiać.

Ciekawe kogo Milan jeszcze sprowadzi w tym okienku. Deszczowy mówi, że pomoc mają tak silną jak nasza, więc w tej formacji rewelacji się chyba nie ma co spodziewać. Ahh zapomniałem, deszczowy mówi...


hara

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 listopada 2004
Posty: 485
Rejestracja: 28 listopada 2004
Podziekował: 2 razy
Otrzymał podziękowanie: 10 razy

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 21:02

Castiel pisze:Panowie...nienawiść od was aż po oczach bije,a to bardzo źle. Co wy dziewczynkami jesteście którym ktoś odbił chłopczyka? Ja nie nienawidze Interu tylko nim gardze. Kibicuje Juve od lat kilkunastu. Mam już nieco ponad 20 lat, a zacząłem kibicować temu klubowi zanim chyba jeszcze byłem u komunii i w tamtych czasach Scudetto w Europie znaczyło wiele. Jak widzę jaki poziom obecnie prezentuje moja ulubiona liga to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Mistrz Włoch budził podziw,a teraz? Nie budzi żadnych emocji. Żadnych przywileji. Najlepsi piłkarze chcą wygrywać, podejmować wyzwania. Jakie wyzwania mogą podjąć w Serie A? Żaden klub z Serie A nie ściągnie zawodnika typu Aguero itp bo nie mają po co tu przychodzić.
Tylko mnie utwierdziłeś w przekonaniu, że Ty tylko sympatyzujesz z Juve, a tak naprawdę jesteś postronnym obserwatorem i lubisz jak przeciwnicy Juve są równie mocni, mogą się chwalić równie <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> piłkarzami i osiągać równie <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> wyniki. Whatever...


Capo di tutti capi
Bukol87

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 marca 2005
Posty: 1008
Rejestracja: 23 marca 2005

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 21:29

Castiel pisze:Panowie...nienawiść od was aż po oczach bije,a to bardzo źle.
A co w tym złego?
Łoles pisze: Nie będę nikogo przepraszał za moje słowa bo tak myślę i już ale na litość boska prowadzmy dyskusję na poziomoe bez obrzucania sie inwektywami obrzucania błotem bo w końcu jesteśmy jedną wielką rodzina ;D
No, ale ty w tej rodzinie jesteś bratem, który ma daleko w tyłku to, że zgwałcili mu siostrę i życzy oprawcy wszystkiego najlepszego, bo spadłby przez to prestiż wioski, w której wszyscy mieszkamy.


Pan Mietek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 29 sierpnia 2009
Posty: 2637
Rejestracja: 29 sierpnia 2009

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 21:45

Castiel pisze:Panowie...nienawiść od was aż po oczach bije,a to bardzo źle.
Nienawiść? Jeszcze zacznij nam sugerować, że wdajemy się z nimi w bójki albo wyrywamy krzesełka :lol: Prawisz jakieś smuty o sile Serie A więc powiem krótko i to moje ostatnie słowa w tej beznadziejnej dyskusji: Inter może być na dnie a Serie A i tak silna. I tego nam wszystkim życzę, dziękuję, dobranoc.


Castiel

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 24 maja 2010
Posty: 2338
Rejestracja: 24 maja 2010

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 21:57

Walicie takie porównania, że aż się ze śmiechu zapowietrzyłem. Jak już mówiłem. Mi to obojętne kto będzie jakaś inną siłą w Serie A, może to być Atalanta, Cagliari, Fiorentina czy Sampdoria, ale najlbliżej ma do tego Inter. Mówiłem, że nikt z calcio nie sprowadzi zawodnika z TOPu (Llorente nie jest z TOPu) bo nie ma pieniędzy, a czego ich nie ma? Bo jest żałosny poziom piłkarski, spada oglądalność i nikt nie będzie inwestował forsy w taką ligę. Gdybyśmy się bili np z Manchesterem United o jakiegoś piłkarza i oferowali takie same warunki to z góry wiadomo, że wybrałby ich (no chyba że jest kibicem Juve). Tam jest mocniejsza liga. Większa szansa na sukces. Na większy sukces.
Wszystko zmierza ku temu, że niedługo na stwierdzenie - "Juventus jest mistrzem Włoch" ktoś odpowie "A co jest takiego trudnego w zdobyciu mistrzowstwa Włoch?" Żaden piłkarz o zdrowych zmysłach z piłkarskiego TOPu nie przejdzie teraz do Serie A.
Beznadziejny poziom, nie ma sponsora. Nie ma sponsora, nie ma pieniędzy. Nie ma pieniędzy nie ma piłkarzy.


Pan Mietek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 29 sierpnia 2009
Posty: 2637
Rejestracja: 29 sierpnia 2009

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 22:01

Castiel pisze:Beznadziejny poziom, nie ma sponsora. Nie ma sponsora, nie ma pieniędzy. Nie ma pieniędzy nie ma piłkarzy.
Nie ma piłkarzy, nie ma kibiców. Nie ma kibiców, nie ma Castiela. Nie ma Castiela, nie ma beki na forum i sprzedanych meczów Romy.

Pazzini dostanie najprawdopodobniej 11.


Castiel

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 24 maja 2010
Posty: 2338
Rejestracja: 24 maja 2010

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 22:07

Mietson pisze:
Castiel pisze:Beznadziejny poziom, nie ma sponsora. Nie ma sponsora, nie ma pieniędzy. Nie ma pieniędzy nie ma piłkarzy.
Nie ma piłkarzy, nie ma kibiców. Nie ma kibiców, nie ma Castiela. Nie ma Castiela, nie ma beki na forum i sprzedanych meczów Romy.

Pazzini dostanie najprawdopodobniej 11.
Dobre...troche kulawe, ale dobre. Cassano + 7 mln = Pazzini :rotfl:


yanquez

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 09 grudnia 2004
Posty: 1535
Rejestracja: 09 grudnia 2004
Podziekował: 9 razy
Otrzymał podziękowanie: 3 razy

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 22:11

Mietson pisze:
Castiel pisze:Beznadziejny poziom, nie ma sponsora. Nie ma sponsora, nie ma pieniędzy. Nie ma pieniędzy nie ma piłkarzy.
Nie ma piłkarzy, nie ma kibiców. Nie ma kibiców, nie ma Castiela. Nie ma Castiela, nie ma beki na forum i sprzedanych meczów Romy.
Mistrz :rotfl:

Generalnie wali mnie czy ktoś z Was drodzy Koledzy chciałby, żeby tamta drużyna się wzmacniała i grała w LM. Z pewnością wasze zdanie w tej kwestii nie wpłynie na moją opinię o kimkolwiek z Was, jednakże nie ukrywam, że dziwi mnie taka postawa.

Tamtą drużyną gardzę i uważam, że najlepiej dla Juventusu, SerieA i całego piłkarskiego świata byłoby, gdyby już nigdy nie wygrali żadnego spotkania. Pysk mi się cieszy za każdym razem, gdy widzę ich na kolanach.
Castiel pisze:
Mietson pisze:
Castiel pisze:Beznadziejny poziom, nie ma sponsora. Nie ma sponsora, nie ma pieniędzy. Nie ma pieniędzy nie ma piłkarzy.
Nie ma piłkarzy, nie ma kibiców. Nie ma kibiców, nie ma Castiela. Nie ma Castiela, nie ma beki na forum i sprzedanych meczów Romy
Dobre...troche kulawe, ale dobre.
Ładnie, że doceniłeś :ok:

Nie ma co rozpaczać nad Milanem. Przejdą teraz rifresz i znowu staną na nogi, zobaczycie...


hara

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 listopada 2004
Posty: 485
Rejestracja: 28 listopada 2004
Podziekował: 2 razy
Otrzymał podziękowanie: 10 razy

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 22:24

Bukol87 pisze:
Łoles pisze: Nie będę nikogo przepraszał za moje słowa bo tak myślę i już ale na litość boska prowadzmy dyskusję na poziomoe bez obrzucania sie inwektywami obrzucania błotem bo w końcu jesteśmy jedną wielką rodzina ;D
No, ale ty w tej rodzinie jesteś bratem, który ma daleko w tyłku to, że zgwałcili mu siostrę i życzy oprawcy wszystkiego najlepszego, bo spadłby przez to prestiż wioski, w której wszyscy mieszkamy.
nice one :lol:
Mietson pisze:
Castiel pisze:Panowie...nienawiść od was aż po oczach bije,a to bardzo źle.
Nienawiść? Jeszcze zacznij nam sugerować, że wdajemy się z nimi w bójki albo wyrywamy krzesełka :lol:
albo że łupiemy ich z fany :C


Capo di tutti capi
Łoles

Juventino
Juventino
Rejestracja: 26 października 2010
Posty: 677
Rejestracja: 26 października 2010

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 22:25

Nie wiem co palili w Milanie godząc się na takie warunki, nie potrafię tego zrozumieć. Grunt to to że Pazzino nie trafi do nas co powtarzam już po raz kolejny :ok:


"Prawda jest taka, że ty jesteś słaby, a ja jestem tyranią złych ludzi. Ale staram się Ringo, naprawdę bardzo się staram być pasterzem..."
strong return

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lipca 2008
Posty: 978
Rejestracja: 14 lipca 2008

Nieprzeczytany post 21 sierpnia 2012, 22:43

Mietson pisze: Nie ma piłkarzy, nie ma kibiców.
No, nie ma. Bo na włoskich stadionach komplety niekoniecznie są notowane. Boruc stwierdził, że atmosfery - tej co na wyspach też nie ma.
Kiedyś na weszło czytałem artykuł, jak to Bernard Tapie podrasował derby pomiędzy OM, a PSG, wyjaskrawiając różnice dzielące oba miasta i tak zrodziła się rywalizacja między obydwoma klubami, która poskutkowała sukcesami w Europie. Już nawet pomijając to, że ten triumf z 1993r. był mocno szemrany, to medialność ligi się podniosła. No i rywalizacja z Interem mogłaby tę ligę włoską pobudzić, zainteresować ludzi.
Zresztą rywalizacja z kimkolwiek. Grunt, żeby równać do Niemiec, a nie Francji. I tak prawie ze wszystkimi mamy kosy.
Zanim zaczniecie się rzucać, to ożywcza dla ligi jest nawet obecność Zemana, chociaż nie wiem tak nawiasem, czemu miałbym go woleć od Interu skoro koleś dyskredytuje nasze sukcesy i twierdzi, że w latach 90- tych lecieliśmy na dopingu równo i z wdziękiem. A miłości - nawet pomiędzy kibicami z Polski to nie ma. I nie będzie. To niby nie wkurza? Mnie to wkurza, tzn. Zeman. Ale Roma nie sprzedała De Rossiego, kogoś tam pokupowała i z drugiej strony to akurat nie tak źle.
Milan ma szanse wylecieć poza trójkę w tym sezonie, a za najpoważniejszego konkurenta w walce o scudetto uważam Napoli. Bo niby grają w LE, czyli nigdzie. :prochno: Największa przeszkoda? Brak Conte na ławce.
@yanquez jak przestaną generować straty, to pewnie tak. Kakę już sprzedali by podreperować budżet, ale to nic nie dało jak widać.


ODPOWIEDZ