Wszystko o Interze
- zahor_jr
- Interista
- Rejestracja: 07 maja 2012
- Posty: 37
- Rejestracja: 07 maja 2012
A czy ja gdzieś napisałem, że czwarte miejsce jest premiowane grą w LM? Uważam tylko, że Inter ma potencjał na bycie jedną z najlepszych 4 drużyn we Włoszech w przyszłym sezonie.Vimes pisze:Tylko, że czwarte miejsce jest obecnie niewiele więcej warte od piątego, szóstego itd., bo nie daje awansu do Ligi Mistrzów.zahor_jr pisze:Podsumowując, Inter nieźle zaczął to okienko transferowe i o ile nie zwolni to są realne szanse na pierwszą czwórkę w przyszłym sezonie.
Co do kolegi od Giovinco, Ty zarzucasz Coutinho, że nie pokazał nic w Serie A, ok. Równie dobrze mogę napisać, że Giovinco pokazał tyle samo albo i mniej na EURO, tylko dokąd będzie prowadziła wtedy ta dyskusja?
- zahor
- Juventino
- Rejestracja: 23 listopada 2009
- Posty: 3817
- Rejestracja: 23 listopada 2009
Naprawdę brat :-DVimes pisze: Zahor, czy zahor_jr to naprawdę Twój brat czy jakiś żartowniś?
Do De Rossiego mam tylko jedno pytanie - w jaki sposób czyjaś opinia na temat Giovinco powinna być zależna/wpływać na ocenę potencjału Coutinho? Przyczepiłeś się mojego brata że wierzy w jednego, a nie docenia drugiego. Pytam - co stoi na przeszkodzie? Czy jeżeli ktoś wierzy w potencjał Coutinho, z automatu musi poważać Giovinco? Albo w drugą stronę - jeżeli ktoś uważa że Włoch świata nie podbije, to siłą rzeczy musi być sceptyczny co do tego że Inter za 4 lata będzie mieć pożytek z Coutinho? Bo jak prześledzić dyskusję, to mój brat napisał o jednym, Ty mu wytknąłeś o drugim, a ja nie widzę między tym wszystkim związku.
- Skibil
- Redaktor
- Rejestracja: 27 czerwca 2007
- Posty: 1215
- Rejestracja: 27 czerwca 2007
A co to ma do rzeczy? Gio się pokazał w tym sezonie w lidze z dobrej strony, "Kutinio" nie - tu nie ma o czym dyskutować. Ty wyskakujesz z idiotycznym "argumentem" zamiast się już na ten temat nie wypowiadać, albo przyznać, że palnąłeś głupotę...zahor_jr pisze: Co do kolegi od Giovinco, Ty zarzucasz Coutinho, że nie pokazał nic w Serie A, ok. Równie dobrze mogę napisać, że Giovinco pokazał tyle samo albo i mniej na EURO, tylko dokąd będzie prowadziła wtedy ta dyskusja?
Btw. A jak poszło Coutinho na Euro? :roll:
- pan Zambrotta
- Juventino
- Rejestracja: 01 czerwca 2004
- Posty: 5352
- Rejestracja: 01 czerwca 2004
argumentacja godna tej rodzinkizahor_jr pisze:Co do kolegi od Giovinco, Ty zarzucasz Coutinho, że nie pokazał nic w Serie A, ok. Równie dobrze mogę napisać, że Giovinco pokazał tyle samo albo i mniej na EURO, tylko dokąd będzie prowadziła wtedy ta dyskusja?
widzę forumowe dyskusje 2vs1, tryb multiplayer na chacie odpalony
Inter pod wodzą trenera znikąd i składem odchudzanym na pęczki ma szansę powtórzenia swojego wyczynu w tym sezonie. Sukces jeśli w LE nie dadzą plamy na kształt Palermo i Lazio z tamtego sezonu.
- Łoles
- Juventino
- Rejestracja: 26 października 2010
- Posty: 677
- Rejestracja: 26 października 2010
Ponad przepychanki z Mediolańskimi braćmi zahorami mnie bardziej interesuje skąd ta nagła chęć na robienie interesów z Morattim
- niby nasze zainteresowanie Pazzinim, Krasic do Interu
Nie żebym był jakoś uprzedzony ale miejsce Interu jest poniżej 4miejsca a z takimi klubami mistrz Włoch nie handluje :naughty:

Nie żebym był jakoś uprzedzony ale miejsce Interu jest poniżej 4miejsca a z takimi klubami mistrz Włoch nie handluje :naughty:
"Prawda jest taka, że ty jesteś słaby, a ja jestem tyranią złych ludzi. Ale staram się Ringo, naprawdę bardzo się staram być pasterzem..."
- mateusz6
- Juventino
- Rejestracja: 13 sierpnia 2009
- Posty: 585
- Rejestracja: 13 sierpnia 2009
@panZambrotta
Chyba Palermo i Roma dały plamę w LE. Lazio zagrało przyzwoicie.
Coutinho może być gwiazdą Serie A, ale wątpliwe jest , że da Interowi więcej niż Giovinco Juventusowi w tym sezonie.
Mam nadzieję, że Inter i Napoli podejdą poważnie do LE i między sobą rozstrzygną kto zajmie 3 miejsce w przyszłym sezonie Serie A.
Chyba Palermo i Roma dały plamę w LE. Lazio zagrało przyzwoicie.
Coutinho może być gwiazdą Serie A, ale wątpliwe jest , że da Interowi więcej niż Giovinco Juventusowi w tym sezonie.
Mam nadzieję, że Inter i Napoli podejdą poważnie do LE i między sobą rozstrzygną kto zajmie 3 miejsce w przyszłym sezonie Serie A.
Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej.
- szczypek
- Juventino
- Rejestracja: 18 marca 2007
- Posty: 5536
- Rejestracja: 18 marca 2007
- Otrzymał podziękowanie: 24 razy
Warto rozmawiać.zahor_jr pisze:Chivu, którego tematu poruszać nie będę
Bracia zahorowie to jest dla mnie fenomen. Mogliby pisać z jednego konta, byłoby tak samo.
Inter na dnie.
- Łoles
- Juventino
- Rejestracja: 26 października 2010
- Posty: 677
- Rejestracja: 26 października 2010
Nie do końca drogi Szczypku bo jeden kibicuje czarno-niebieskiej części a drugi pod przykrywka kibicowanie Juve sympatyzuje z Milanemszczypek pisze: Bracia zahorowie to jest dla mnie fenomen. Mogliby pisać z jednego konta, byłoby tak samo.
Inter na dnie.
"Prawda jest taka, że ty jesteś słaby, a ja jestem tyranią złych ludzi. Ale staram się Ringo, naprawdę bardzo się staram być pasterzem..."
- zahor_jr
- Interista
- Rejestracja: 07 maja 2012
- Posty: 37
- Rejestracja: 07 maja 2012
Rozumiem, że doszedłeś do tego wniosku po wnikliwej analizie?szczypek pisze: Inter na dnie.
Ja tematu Giovinco nie zacząłem...Skibil pisze: A co to ma do rzeczy? Gio się pokazał w tym sezonie w lidze z dobrej strony, "Kutinio" nie - tu nie ma o czym dyskutować. Ty wyskakujesz z idiotycznym "argumentem" zamiast się już na ten temat nie wypowiadać, albo przyznać, że palnąłeś głupotę...
Natomiast Juventus 12 miesięcy temu miał na ławce trenerskiej doświadczonego mistrza, zaś drużynę stanowiły gwiazdy kupione za setki milionów euro, nieprawdaż?pan Zambrotta pisze: Inter pod wodzą trenera znikąd i składem odchudzanym na pęczki ma szansę powtórzenia swojego wyczynu w tym sezonie.
- Łoles
- Juventino
- Rejestracja: 26 października 2010
- Posty: 677
- Rejestracja: 26 października 2010
Oczywiście że nie ale miał trenera z doświadczeniem w kilku klubach z serie B a Straciatella jedyne doświadczenie jakie posiada to to z kilku kolejek zeszłego sezonu i prowadzenia primavery, jeśli się mylę to mnie popraw.zahor_jr pisze: Natomiast Juventus 12 miesięcy temu miał na ławce trenerskiej doświadczonego mistrza, zaś drużynę stanowiły gwiazdy kupione za setki milionów euro, nieprawdaż?
Co do piłkarzy to może nie za setki ale za dziesiątki milionów już tak

"Prawda jest taka, że ty jesteś słaby, a ja jestem tyranią złych ludzi. Ale staram się Ringo, naprawdę bardzo się staram być pasterzem..."
- szczypek
- Juventino
- Rejestracja: 18 marca 2007
- Posty: 5536
- Rejestracja: 18 marca 2007
- Otrzymał podziękowanie: 24 razy
Nie, ale odejdź na chwilę od komputera, bo brat wyjada Ci kabanosa z lodówki.zahor_jr pisze:Rozumiem, że doszedłeś do tego wniosku po wnikliwej analizie?
Niestety i tym razem nie masz racji. Juventus miał bowiem w poprzednim sezonie średnio doświadczonego trenera i skład zbudowany za spore, ale nie aż tak wielkie pieniądze.zahor_jr pisze:Natomiast Juventus 12 miesięcy temu miał na ławce trenerskiej doświadczonego mistrza, zaś drużynę stanowiły gwiazdy kupione za setki milionów euro, nieprawdaż?
- Vimes
- Juventino
- Rejestracja: 06 maja 2003
- Posty: 5874
- Rejestracja: 06 maja 2003
Chodzi mi o to, że bycie "czwartą najlepszą drużyną we Włoszech" nic nie daje. Trzeba mieć potencjał na top 3, bo każde miejsce poniżej podium tylko pogłębia kryzys i wpędza klub w marazm. Bez wabika w postaci Ligi Mistrzów dobrych zawodników trzeba nęcić wyższymi kontraktami. Zresztą już to chyba widzisz po newsach na swojej stronie. Chyba, że Inter stawiając na Stramaccioniego wybrał rozwój organiczny a la Ajax lub Barcelona.zahor_jr pisze:A czy ja gdzieś napisałem, że czwarte miejsce jest premiowane grą w LM? Uważam tylko, że Inter ma potencjał na bycie jedną z najlepszych 4 drużyn we Włoszech w przyszłym sezonie.Vimes pisze:Tylko, że czwarte miejsce jest obecnie niewiele więcej warte od piątego, szóstego itd., bo nie daje awansu do Ligi Mistrzów.zahor_jr pisze:Podsumowując, Inter nieźle zaczął to okienko transferowe i o ile nie zwolni to są realne szanse na pierwszą czwórkę w przyszłym sezonie.
- SKAr7
- Juventino
- Rejestracja: 26 maja 2009
- Posty: 1818
- Rejestracja: 26 maja 2009
Prawda jest gdzieś po środku, ale ty jesteś jej dalej niż Misiek Zambro. Juventus miał trenera który dwukrotnie ze średniakami Serie B od ręki awansował do Serie A ( z Bari robiąc to w imponującym stylu). Piłka juniorska to kompletnie inna bajka, co świetnie nam tutaj pokazał Ciro Ferrara.zahor_jr pisze: Natomiast Juventus 12 miesięcy temu miał na ławce trenerskiej doświadczonego mistrza, zaś drużynę stanowiły gwiazdy kupione za setki milionów euro, nieprawdaż?
O sile drużyny mieli stanowić 1.dawna supergwiazda Pirlo, szukająca odbudowania 2. sprowadzony za 18 mln Vucinić, który mógł wskoczyć na wyższy poziom. 3. gwiazda Bundesligi- Vidal 4. Jeden z najlepszych prawych obrońców sezonu Serie A- Lichtsteiner.
Mimo, że wszystkie te transfery były obarczone ogromnym ryzykiem porażki, to jednak była też niewielka szansa na sukces.
W Interze to wygląda znacznie mniej korzystnie.
- zahor
- Juventino
- Rejestracja: 23 listopada 2009
- Posty: 3817
- Rejestracja: 23 listopada 2009
Mi to trochę pachnie dobudowywaniem ideologii do zaistniałych okoliczności. Ferrara nie wypalił, bo nie miał doświadczenia w seniorskiej piłce, a Conte zrobił scudetto bo miał sukcesy w Serie B. Tymczasem gdyby było na odwrót, tzn. Conte by Juventus pogrążył, a potem Ferrara wyciągnął go na szczyt to pewnie wielu znalazłoby dokładnie odwrotne wytłumaczenie - Serie B to zupełna bajka, w Serie A Antek wcześniej pokazał że sobie nie radził (spadek z Atalantą) natomiast Ferrara pracując gdzieś tam w Juventusie powąchał mechanizmy rządzące najwyższą klasą rozgrywkową.SKAr7 pisze: Prawda jest gdzieś po środku, ale ty jesteś jej dalej niż Misiek Zambro. Juventus miał trenera który dwukrotnie ze średniakami Serie B od ręki awansował do Serie A ( z Bari robiąc to w imponującym stylu). Piłka juniorska to kompletnie inna bajka, co świetnie nam tutaj pokazał Ciro Ferrara.
Może się trafić że trener od młodzieży nagle wygrywa jak leci - jak Guardiola w Barcelonie. Może się również trafić że gość wzięty z niższych klas rozgrywkowych poprowadzi zespół na sam szczyt - jak Sacchi w Milanie. Nie ma reguły, stąd też zgadywanie jak pójdzie Stramaccioniemiu to dla mnie wróżenie z fusów. Da radę - wszyscy znajdą "wytłumaczenie" - bo zna klub od podszewki. Nie uda mu się - też wszyscy będą mądrzy - przecież facet nie ma żadnego doświadczenia w seniorskiej piłce. Ktoś się odważy z całą stanowczością zawyrokować już teraz? Ja nie.
Różnica między trzecim a czwartym miejscem jest kolosalna, masz rację, ale ja będę tutaj bronić tego co napisał młody. Ja również uważam że Inter jeżeli zrobi jeszcze kilka wzmocnień tego typu ma szansę na TOP4. Ale za nic nie podejmę się oszacowania z dokładnością do konkretnego miejsca ich lokaty na koniec sezonu, bo to zależy od miliarda czynników. Juventus i Milan powinny być poza zasięgiem, ale co będzie z Napoli? Oleją LE i skupią się na lidze? A może bez Lavezziego to nie będzie ten sam zespół? A Roma? Skład na papierze zdają się mieć naprawdę niezły, może akurat odpali? Nie da się w tej chwili stwierdzić czy oprócz Juventusu i Milanu jest we Włoszech klub, który będzie w stanie odjechać Interowi na tyle, że walka o LM stanie się dla nich nierealna. Stąd też bezpieczniej jest stwierdzić że TOP4 może być w zasięgu możliwości i tyle.Vimes pisze: Chodzi mi o to, że bycie "czwartą najlepszą drużyną we Włoszech" nic nie daje. Trzeba mieć potencjał na top 3, bo każde miejsce poniżej podium tylko pogłębia kryzys i wpędza klub w marazm. Bez wabika w postaci Ligi Mistrzów dobrych zawodników trzeba nęcić wyższymi kontraktami. Zresztą już to chyba widzisz po newsach na swojej stronie. Chyba, że Inter stawiając na Stramaccioniego wybrał rozwój organiczny a la Ajax lub Barcelona.
- szczypek
- Juventino
- Rejestracja: 18 marca 2007
- Posty: 5536
- Rejestracja: 18 marca 2007
- Otrzymał podziękowanie: 24 razy
Nie chodzi o stanowczość, o pewność, chodzi o prawdopodobieństwo. Nie powiesz im, że byłbyś spokojniejszy gdyby teraz przyszedł nas trenować Nedved zamiast nie wiem Hiddinka na przykład. Oczywiście fajnie jest mieć nadzieję i chyba większość z nas też taką miała gdy zaczynał nas trenować Ferrara, ale on po prostu nie dał sobie rady. Dlatego teraz, nauczeni trochę tym właśnie doświadczeniem pewnie już nieco bardziej sceptycznie podchodzilibyśmy do sprawy na przykład Nedveda na ławce trenerskiej.zahor pisze:Mi to trochę pachnie dobudowywaniem ideologii do zaistniałych okoliczności. Ferrara nie wypalił, bo nie miał doświadczenia w seniorskiej piłce, a Conte zrobił scudetto bo miał sukcesy w Serie B. Tymczasem gdyby było na odwrót, tzn. Conte by Juventus pogrążył, a potem Ferrara wyciągnął go na szczyt to pewnie wielu znalazłoby dokładnie odwrotne wytłumaczenie - Serie B to zupełna bajka, w Serie A Antek wcześniej pokazał że sobie nie radził (spadek z Atalantą) natomiast Ferrara pracując gdzieś tam w Juventusie powąchał mechanizmy rządzące najwyższą klasą rozgrywkową.
Może się trafić że trener od młodzieży nagle wygrywa jak leci - jak Guardiola w Barcelonie. Może się również trafić że gość wzięty z niższych klas rozgrywkowych poprowadzi zespół na sam szczyt - jak Sacchi w Milanie. Nie ma reguły, stąd też zgadywanie jak pójdzie Stramaccioniemiu to dla mnie wróżenie z fusów. Da radę - wszyscy znajdą "wytłumaczenie" - bo zna klub od podszewki. Nie uda mu się - też wszyscy będą mądrzy - przecież facet nie ma żadnego doświadczenia w seniorskiej piłce. Ktoś się odważy z całą stanowczością zawyrokować już teraz? Ja nie.
Nie twierdzę, że temu w Interze się teraz nie uda, natomiast no można raczej przewidywać jak to się skończy. Takie jest prawdopodobieństwo. Oczywiście są przykłady i w drugą stronę, ale no z całym tym szacunkiem, bardzo właśnie mało ich.