No i koniec. Fajnie?
Mistrzostwo Interu pokazuje, że ten klub ma sukcesy we Włoszech tylko jak nie ma konkurencji. Co nie oznacza bycia bezkonkurencyjnym, ach ta piękna polska mowa. W "26 i "24 zjedli ligę, ale w "25, "23, "22, jak mieli z kim rywalizować? E-e. Ciekawe.
Wicemistrzostwo Napoli? W porządku, w końcu był tam Conte. Swoją drogą przedziwny człowiek. Wygrywa z Juve i odchodzi. Wygrywa z reprą Włoch, znaczy gra na tyle, że po jednym Euro mógłby spróbować MŚ? Nie, odchodzi. W CFC mistrzostwo Anglii i PA - starczy. Inter, Napoli - tak samo. Są jeszcze Totki, ale wiadomo co to za memicznie przeklęty klub, nie mniej rzucając marynarą zostawiał go na CZWARTYM miejscu. W najtrudniejszej lidze świata. Dziwne to jest.
Roma na pace. 3-5-6-6-6... spoko, niech się cieszą.
Como na czwartym i w LM. Fajnie. Ja lubię takie projekty, świeżaczków, ciekawe na jak długo? Swoją drogą Juventus ich przywitał 5:1 w pierwszym sezonie, teraz wyruchali na 4:0 w dwumeczu. Nie są w odstawce już, nie, mogą sobie spacery wybierać?
Milan, wiadomo, beka w ch... z wszystkich "ekspertów" telewizyjno-jutubowych co całe życie siedzą w calcio, biorą za to hajs i widzieli w Toskańskim Partaczu mistrza Włoch, "bo z jednym meczem w tygodniu ten genialny taktyk zarządzi ligą" XDXDXDXDXD
Bo nie istniały lata przed tym sezonem, nie istniały, nie.
Ale to, że tzw. dziennikarzy sportowych można wykiwać łatwo to jedno. Ale że podobno jego nazwisko kręci się w okolicach repry Włoch... ja p#$%, wiem że jako Polak, którzy przerobił zyliard selekcjonerów najróżniejszej maści to nie powinienem oceniać innych, ale po prostu no kurde... nie

Nie mogę uwierzyć, że to gdzieś krąży.
Nie wyobrażam sobie nawet jak on mógłby przebić porażki z Bośnią i Macedonią. Ale wiem, że jest do tego zdolny. JA to wiem, naprawdę niedzielny kibic na pół gwizdka, bo już teraz nie chce mi się oglądać tyle piłki co jeszcze może 5-6 lat temu.
To oni tam nie wiedzą? W Milanie nie wiedzieli? Zapomnieli dlaczego go wywalili w połowie sezonu poprzednio? Że typ się nie zmienia?
No i Juve na szóstym. Było już też siódme grane, więc luz. Klub ma większe potrzeby ogarnięcia się od podstaw niż rozkmina, które miejsce co daje w Europie. W Europie nikt nic nie daje (chyba, że polskim eklapowiczom nabijającym sobie punkty w biedronce i suszącym ryło jaka to "potenga" w rankingu rośnie), z pewnością nie Juve zatem jeszcze 2-3 chude lata i będzie dobrze.
Bo będzie, prawda?