Wszystko o Milanie
- kosciu88
- Juventino

- Rejestracja: 24 września 2009
- Posty: 1072
- Rejestracja: 24 września 2009
Piekna druga polowa
Chyba juz nic sie nie zmieni wiec mamy dalej lidera i jedna kolejke miej. Kolejka bez Juve ale emocje byly
"Juve to wiara, którą noszę w sobie. Współczuję tym, którzy kibicują innym barwom, ponieważ wybrali cierpienie." - Giampiero Boniperti
- @D@$
- Juventino

- Rejestracja: 02 kwietnia 2004
- Posty: 1764
- Rejestracja: 02 kwietnia 2004
Nie oglądam, ale cieszę się razem z wami. Milan podtrzymuje tendencję, wygrywają tylko z "ogórkami" i raz z Romą.
Za to Inter przegrywał i wygrywa a Milito 4 gole :shock: ale i tak nic mi humoru nie zmaści, bo ci i tak jakąś wpadkę zaliczą.
A Pazienza niech podtrzyma formę strzelecką
edit: Poprawka, remis w Mediolanie, aż żałuje że nie oglądam. Miccoli też hat-trick...
A Ekdal dobił Romę, ah te emocje na livescore
Za to Inter przegrywał i wygrywa a Milito 4 gole :shock: ale i tak nic mi humoru nie zmaści, bo ci i tak jakąś wpadkę zaliczą.
A Pazienza niech podtrzyma formę strzelecką
edit: Poprawka, remis w Mediolanie, aż żałuje że nie oglądam. Miccoli też hat-trick...
A Ekdal dobił Romę, ah te emocje na livescore
Ostatnio zmieniony 01 lutego 2012, 22:37 przez @D@$, łącznie zmieniany 2 razy.
- Vimes
- Juventino

- Rejestracja: 06 maja 2003
- Posty: 5874
- Rejestracja: 06 maja 2003
A jednak warto było obejrzeć drugą połowę. Nie dla samego "widowiska" rzecz jasna, bo do zdobycia bramki przez Lazio generalnie wiało nudą, ale strata punktów przez Milan wprawiła mnie w dobry nastrój
. Niemniej jednak trzeba przyznać, że Lazio się trochę przyfarciło. Poza tym, jestem do tyłu z transferami. Candreva w Lazio. Kibice wygwizdali go na wejściu.
- Lypsky
- Juventino

- Rejestracja: 22 grudnia 2003
- Posty: 3798
- Rejestracja: 22 grudnia 2003
Milan nie radzi sobie z drużynami z topu. Remis i porażka z Lazio, remis z Udinese, porażki z Interem, Juventusem i Napoli. To co gubią z najlepszymi odrabiają regularnie pokonując ogórów - to ich siła.
a ja kocham gołe baby, gołe baby do przesady
- couec
- Juventino

- Rejestracja: 01 października 2010
- Posty: 434
- Rejestracja: 01 października 2010
U nas ta zależność jest za to odwrotna. Milan to Ibra, a cygan nie radzi sobie w meczach o stawkę.Lypsky pisze:Milan nie radzi sobie z drużynami z topu. Remis i porażka z Lazio, remis z Udinese, porażki z Interem, Juventusem i Napoli. To co gubią z najlepszymi odrabiają regularnie pokonując ogórów - to ich siła.
- gucio_juve
- Juventino

- Rejestracja: 03 lipca 2006
- Posty: 1038
- Rejestracja: 03 lipca 2006
Co prawda to prawda. Zdarzają się kolejki, że drużyny z topu solidarnie spierinczają spotkania.Gotti pisze:Nie chce wam psuć nastrojów, ale każdą możliwość na odskoczenie rywalom jaką mieliśmy zaprzepaściliśmy przez remisy, więc nie napalałbym się, że zaczynamy budować jakąś ogromną przewagę nad Milanem.
Teraz brak zwycięstwa nad Parmą jest grzechem ciężkim. Co więcej, w weekend dojdzie do rozstrzygnięć. Roma gra z Interem, Milan z Napoli. Wyniki mogą paść różne.
- SKAr7
- Juventino

- Rejestracja: 26 maja 2009
- Posty: 1818
- Rejestracja: 26 maja 2009
Choć wygrał Milanowi niejeden mecz w tym sezonie, dziś możemy być wdzięczni Zlatanowi. Mając pustą bramkę wystarczyłoby uderzyć nieco mocniej, a Marchetti nie zdążyłby się podnieść. Kontra dla Lazio by nie poszła, i Milan spokojnie dowiózłby zwycięstwo do mety.
Przewaga cieszy, bo czekają nas mecze z przeciwnikami niewygodnymi- Bologna, Siena, Chievo, Catania. W takich meczach jeśli szybko nie strzelamy szybko, to potem jest kopanina z niekoniecznie happy endem.
down
W pierwszej połowie Rocchi psuł? To on w ogóle był przy piłce?:P
Przewaga cieszy, bo czekają nas mecze z przeciwnikami niewygodnymi- Bologna, Siena, Chievo, Catania. W takich meczach jeśli szybko nie strzelamy szybko, to potem jest kopanina z niekoniecznie happy endem.
down
W pierwszej połowie Rocchi psuł? To on w ogóle był przy piłce?:P
Ostatnio zmieniony 01 lutego 2012, 22:43 przez SKAr7, łącznie zmieniany 1 raz.
- jakku1
- Juventino

- Rejestracja: 29 maja 2010
- Posty: 3695
- Rejestracja: 29 maja 2010
Milan przegral, ale trzeba patrzec na siebie. A tak podsumowujac ten mecz, to trzeba przyznac, ze jednak goscie mieli przewage. Przegrali, ale Lazio zeczelo grac cos dopiero po strzeleniu bamki jak Allegri zaczal przeprowadzac zmiany i wprowadzac graczy ofensywych.
Bardzo fajny mecz Hernanesa. To samo moge powiedziec o Matuzalemie. Rocchi mnie zaskoczyl w drugiej polowie, bo w pierwszej wszystko psul.
Bardzo fajny mecz Hernanesa. To samo moge powiedziec o Matuzalemie. Rocchi mnie zaskoczyl w drugiej polowie, bo w pierwszej wszystko psul.
- mrozzi
- Juventino

- Rejestracja: 19 września 2005
- Posty: 9005
- Rejestracja: 19 września 2005
- Podziekował: 4 razy
- Otrzymał podziękowanie: 10 razy
Laziali mieli ogromne pretensje do zarządu klubu, że sprowadził tego gracza. Łatwego życia tam mieć nie będzie, bo jest kibicem... Romy.Vimes pisze:Poza tym, jestem do tyłu z transferami. Candreva w Lazio. Kibice wygwizdali go na wejściu.
Miałem nadzieję na stratę punktów, ale szczerze przyznam zwycięstwa Lazio się nie spodziewałem, zwłaszcza że się na to nie zanosiło. Milan całe spotkanie bezradny, coś tam próbował konstruować, ale nie wychodziło kompletnie nic. Milan kompletnie się rozsypał po pierwszej bramce miejscowych - jestem zaskoczony.
- leito1344
- Juventino

- Rejestracja: 07 stycznia 2010
- Posty: 72
- Rejestracja: 07 stycznia 2010
Wczoraj byłem zawiedziony, że Juventus nie rozegrał swojego meczu, ale dzisiaj cieszę się że tak to się skończyło.
Nie wiem czy Milan poległby w Rzymie jakbyśmy wczoraj grali.
Dzisiaj drużyna z Mediolanu wyraźnie nie mogła sobie nawet stworzyć sytuacji bramkowych. Miała aż 3 strzały celne.
Swoją drogą to trafiła się kolejka "byłych" juventinich
Miccoli x3
Ekdal
Pazienza
Rocchi
Pewnie jakby Fiorentina grała to i od Amauriego by się piłka odbiła i potoczyła do bramki.
Nie wiem czy Milan poległby w Rzymie jakbyśmy wczoraj grali.
Dzisiaj drużyna z Mediolanu wyraźnie nie mogła sobie nawet stworzyć sytuacji bramkowych. Miała aż 3 strzały celne.
Swoją drogą to trafiła się kolejka "byłych" juventinich
Miccoli x3
Ekdal
Pazienza
Rocchi
Pewnie jakby Fiorentina grała to i od Amauriego by się piłka odbiła i potoczyła do bramki.

