Luciano Spalletti

Dyskutuj na temat aktualnych piłkarzy Starej Damy. Oceń formę zawodnika, jego rolę w drużynie, podziel się ciekawostkami.
ODPOWIEDZ
Baczu

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 marca 2009
Posty: 1284
Rejestracja: 01 marca 2009
Podziekował: 4 razy
Otrzymał podziękowanie: 17 razy

Nieprzeczytany post 17 lutego 2026, 22:35

Panowie, proszę, w imieniu nie tylko swoim, ale też jakiegoś 80% forum które tego głąba zablokowało - nie cytujcie analsona, bo nie po to go blokujemy, żeby nadal zwąchiwać jego bąki.

Ta kadra jest tak dziurawa i fatalnie zbudowana, że gdyby Spalletti nie był łysy, to by sobie wyrwał wszystkie włosy z głowy podczas składania podstawowej jedenastki na mecz. Mamy kilku zawodników na poziomie, ale ich umiejętności są w ogólnym rozrachunku niwelowane przez jakość na kilku newralgicznych pozycjach - środek obrony, lewa obrona, prawe skrzydło, środek ataku - gdy wydaje się że nominalnie podstawowy zawodnik jest słaby by grać w podstawowym składzie (Cambiaso, David, Conceicao) to ich zmiennicy mówią - potrzymaj mi piwo...
Szkoda że nie mamy prawego obrońcy w odwodzie, bo to by umożliwiło naszemu najlepszemu obecnie obok Bremera defensorowi, Kalulu, grę w środku gdzie miałby większy wpływ niż na prawej stronie. Najpierw alternatywą dla niego był amator Joao Mario, teraz Holm który dość szybko rozgościł się w J-Medical.

Teraz Spalletti ma szanse się wykazać i pokazać że ta zmiana mentalna którą to wprowadza i na którą kładzie nacisk nie jest tylko fasadowa, tylko po kompromitacji w Lidze Mistrzów jesteśmy w stanie wyciągnąć wnioski i przekuć to na coś lepszego, a nie spuścić łby jak za Allegriego albo Motty.
Obrazek
Push3k

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 24 czerwca 2006
Posty: 3091
Rejestracja: 24 czerwca 2006
Podziekował: 1 raz
Otrzymał podziękowanie: 9 razy

Nieprzeczytany post 18 lutego 2026, 10:07

Co? Już go zwalniacie? Ale speedrun. Będzie jesienią narzekanie, że za wcześnie zwolniono kolejnego trenera.
Loud
Louder!
MOTÖRHEAD
1945-2015 RIP Lemmy
Pluto

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 października 2002
Posty: 2449
Rejestracja: 17 października 2002
Podziekował: 4 razy
Otrzymał podziękowanie: 18 razy

Nieprzeczytany post 21 lutego 2026, 19:15

W zasadzie to jest dokładnie ten moment kiedy zwalnia się trenera. :prochno:
Chlop sie odkleił zupelnie, stracil kontakt z rzeczywistością i kontrolę nad drużyną a fundamentalne cele na sezon są bardzo zagrożone.
To jest wręcz trudne do uwierzenia, ktory to juz raz nie mija 20 minut meczu a dla wszystkich jest juz jasne, ze Spalletti niemiłosiernie spierniczyl wyjściowa jedenastka i w takim kształcie nie ma ona szans na zwycięstwo.
Boisko caly czas daje Spalowi jasne komunikaty: nie graj Openda na 9 bo to stracony czas, nie oczekuj ze Miretti bedzie cos kreowal bo sie nie doczekasz, używaj ich w ostateczności na ogony meczów.
Nie wystawiaj Westona na skrzydle. Korzystaj z Kosticia a nie Cabala. Próbuj wyżej Cambiaso bo to nie jest obrońca ale to zastępca Kenana którego szukasz - na mercato proś, błagaj o klasowego obrońcę a nie lewego skrzydłowego...
A trener z uporem starego osla cały czas swoje....
calma calma
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 7151
Rejestracja: 08 października 2002
Podziekował: 10 razy
Otrzymał podziękowanie: 42 razy

Nieprzeczytany post 21 lutego 2026, 22:42

To nie jest kwestia nazwisk tylko mentalności. Jak 13 razy na 26 tracisz gola po pierwszym strzale, i to często po klopsów bramkarza to przecież się nie da się być wysoko i wygrywać. Mental mental i jeszcze raz mental. Byle jaki kryzys i ta drużyna po prostu leży, nie walczy, nie biega, nie kreuje, nie gra.

Graliśmy dobrze ale przegraliśmy 0-3 z Atalanta i wyznawcy kałmy wrócili myślami do swojego mistrza co przekłada się na ich grę.
Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
xemi

Juventino
Juventino
Rejestracja: 27 sierpnia 2021
Posty: 234
Rejestracja: 27 sierpnia 2021
Podziekował: 72 razy
Otrzymał podziękowanie: 20 razy

Nieprzeczytany post 21 lutego 2026, 23:37

Maly pisze: 21 lutego 2026, 22:42 To nie jest kwestia nazwisk tylko mentalności. Jak 13 razy na 26 tracisz gola po pierwszym strzale, i to często po klopsów bramkarza to przecież się nie da się być wysoko i wygrywać. Mental mental i jeszcze raz mental. Byle jaki kryzys i ta drużyna po prostu leży, nie walczy, nie biega, nie kreuje, nie gra.

Graliśmy dobrze ale przegraliśmy 0-3 z Atalanta i wyznawcy kałmy wrócili myślami do swojego mistrza co przekłada się na ich grę.
Jak po wpi3erdolu 3:0 mozna powiedzieć ze graliśmy dobrze? Goofno graliśmy. Kompletna nieudolność w ataku bo nic nie wbiliśmy. Za to daliśmy sobie wbić, nie jedną przypadkową bramkę, ale całe 3 bo kompletnie nie panowaliśmy nad meczem.

To że mamy słabych graczy nie oznacza że są na poziomie A-klasy.

Grzechem trenera jest nie wyciągnie wniosków. Granie taktyką która się nie sprawdza. Granie graczami którzy NIC nie wnoszą. Beznadziejnie zmiany. Brak metalu.

Ciągnę tłumaczenie przegranych a nie <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> w stół w szatni!

Ja chce po porażce usłyszeć że <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> a nie ze mieli pecha!

Spall nie panuje nad drużyną. Nie panuje nad meczami.
jurson09

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 listopada 2004
Posty: 566
Rejestracja: 08 listopada 2004
Otrzymał podziękowanie: 1 raz

Nieprzeczytany post 21 lutego 2026, 23:43

xemi pisze: 21 lutego 2026, 23:37
Maly pisze: 21 lutego 2026, 22:42 To nie jest kwestia nazwisk tylko mentalności. Jak 13 razy na 26 tracisz gola po pierwszym strzale, i to często po klopsów bramkarza to przecież się nie da się być wysoko i wygrywać. Mental mental i jeszcze raz mental. Byle jaki kryzys i ta drużyna po prostu leży, nie walczy, nie biega, nie kreuje, nie gra.

Graliśmy dobrze ale przegraliśmy 0-3 z Atalanta i wyznawcy kałmy wrócili myślami do swojego mistrza co przekłada się na ich grę.
Jak po wpi3erdolu 3:0 mozna powiedzieć ze graliśmy dobrze? Goofno graliśmy. Kompletna nieudolność w ataku bo nic nie wbiliśmy. Za to daliśmy sobie wbić, nie jedną przypadkową bramkę, ale całe 3 bo kompletnie nie panowaliśmy nad meczem.

To że mamy słabych graczy nie oznacza że są na poziomie A-klasy.

Grzechem trenera jest nie wyciągnie wniosków. Granie taktyką która się nie sprawdza. Granie graczami którzy NIC nie wnoszą. Beznadziejnie zmiany. Brak metalu.

Ciągnę tłumaczenie przegranych a nie <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> w stół w szatni!

Ja chce po porażce usłyszeć że <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> a nie ze mieli pecha!

Spall nie panuje nad drużyną. Nie panuje nad meczami.
I właśnie o tym jest mowa. Przy kazdym kolejnym trenerze jest ta sama argumentacja. I typowe rozwiązanie zwolnić i wziąć następnego, żeby go potem znów zwalniać przy pierwszym kryzysie. Mental prezesa z ekstraklasy. Przy takim podejściu Klopp nie zbudowałby swojej legendy w Liverpoolu bo wyleciałby po pierwszym sezonie :laugh:
Juve per sempre sara...!!!!
MRN

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 listopada 2007
Posty: 8843
Rejestracja: 07 listopada 2007
Podziekował: 30 razy
Otrzymał podziękowanie: 238 razy

Nieprzeczytany post 22 lutego 2026, 09:07

Rzecz w tym że Spaletti nie ma jak widać zdolności motywujących i przez to nie jesteśmy w stanie utrzymać koncentracji. Chłop wreszcie sam zauważył że że jego znak firmowy czyli bramka przy pierwszym strzale to duży problem ale zamiast temu próbować zaradzić to sam sobie wystawia tym gadaniem druzgocącą ocenę. Dobrze, że koledzy na czacie mnie wyprostowali, że jak zdobywał scudetto z Napoli to miał świetny skład, wygląda więc na to, że wówczas z Napoli nawet Marco Giampaolo zdobyłby scudetto a Spał pokazał swój kunszt w repce. Wypalony, stary przeciętniak, który niczego nie wygrał w poważnej piłce przychodzi do Juve aby walczyć o LM. Już ją pogrzebał, podobnie jak CI oraz obecną edycję LM. Koniec sezonu i wypad bo z nim nic nie ruszy do przodu. Znowu wraca do 352, ponownie popisuje się bezsensownymi wyborami personalnymi i ostatecznie - jeżeli Di Gre zawalił kilka meczów to dlaczego nadal jest pierwszym wyborem ? Perin to też wafel ale po takich błędach bramkarza powinien wskoczyć do składu tym bardziej że u Di Gre psycha i mental całkiem padły i lepiej nie będzie. Zarząd musi być konsekwentny - brak celów to wypad tym bardziej że przez brak LM znaczących transferów nie będzie i w przyszłym sezonie będziemy grali tym co teraz a przypuszczam, że odejdzie Yildiz i będzie jeszcze gorzej.
Ostatnio zmieniony 22 lutego 2026, 10:17 przez MRN, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
dimebag11

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 31 maja 2009
Posty: 2760
Rejestracja: 31 maja 2009
Podziekował: 112 razy
Otrzymał podziękowanie: 38 razy

Nieprzeczytany post 22 lutego 2026, 09:17

xemi pisze: 21 lutego 2026, 23:37
Maly pisze: 21 lutego 2026, 22:42 To nie jest kwestia nazwisk tylko mentalności. Jak 13 razy na 26 tracisz gola po pierwszym strzale, i to często po klopsów bramkarza to przecież się nie da się być wysoko i wygrywać. Mental mental i jeszcze raz mental. Byle jaki kryzys i ta drużyna po prostu leży, nie walczy, nie biega, nie kreuje, nie gra.

Graliśmy dobrze ale przegraliśmy 0-3 z Atalanta i wyznawcy kałmy wrócili myślami do swojego mistrza co przekłada się na ich grę.
Jak po wpi3erdolu 3:0 mozna powiedzieć ze graliśmy dobrze? Goofno graliśmy. Kompletna nieudolność w ataku bo nic nie wbiliśmy. Za to daliśmy sobie wbić, nie jedną przypadkową bramkę, ale całe 3 bo kompletnie nie panowaliśmy nad meczem.

To że mamy słabych graczy nie oznacza że są na poziomie A-klasy.

Grzechem trenera jest nie wyciągnie wniosków. Granie taktyką która się nie sprawdza. Granie graczami którzy NIC nie wnoszą. Beznadziejnie zmiany. Brak metalu.

Ciągnę tłumaczenie przegranych a nie <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> w stół w szatni!

Ja chce po porażce usłyszeć że <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> a nie ze mieli pecha!

Spall nie panuje nad drużyną. Nie panuje nad meczami.
Jak oglądałeś tamten mecz w Coppa Italia przeciwko Atalancie, to chyba sam widziałeś, że początek mieliśmy dobry i bodajże do 15 minuty mogliśmy, a nawet powinniśmy prowadzić 2:0, ale Conceicao jak to ostatnio bywa, dał ciała i nie wykorzystał dogodnych sytuacji. Jakbyśmy wygrywali 2:0 to pewnie nie przegralibyśmy tamtego spotkania i o to raczej chodziło koledze @Maly Nie powiesz mi, że to normalna sytuacja, gdy aż w 13 spotkaniach wciąż trwającego sezonu tracimy bramkę po pierwszym celnym strzale przeciwnika. Jeszcze pół biedy jak prowadzimy i jest to gol na wyrównanie czy bramka kontaktowa, ale jak dostajemy gonga jako pierwsi, to nasz plan na mecz (podobnie jak to było za Allegriego) się wali i najczęściej kończy się porażką lub remisem. Do tego dochodzą jeszcze masowo popełniane niewymuszone błędy własne naszych zawodników (jak Kellyego z Galatasaray czy Cambiaso), parodysta Di Gregorio w bramce, który nie potrafi obronić prostych piłek oraz krzywdzące nas decyzje sędziów i to wszystko razem jest w znacznym stopniu powodem sytuacji w jakiej się obecnie znajduje Juventus.
Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
xemi

Juventino
Juventino
Rejestracja: 27 sierpnia 2021
Posty: 234
Rejestracja: 27 sierpnia 2021
Podziekował: 72 razy
Otrzymał podziękowanie: 20 razy

Nieprzeczytany post 22 lutego 2026, 12:22

dimebag11 pisze: 22 lutego 2026, 09:17
xemi pisze: 21 lutego 2026, 23:37
Maly pisze: 21 lutego 2026, 22:42 To nie jest kwestia nazwisk tylko mentalności. Jak 13 razy na 26 tracisz gola po pierwszym strzale, i to często po klopsów bramkarza to przecież się nie da się być wysoko i wygrywać. Mental mental i jeszcze raz mental. Byle jaki kryzys i ta drużyna po prostu leży, nie walczy, nie biega, nie kreuje, nie gra.

Graliśmy dobrze ale przegraliśmy 0-3 z Atalanta i wyznawcy kałmy wrócili myślami do swojego mistrza co przekłada się na ich grę.
Jak po wpi3erdolu 3:0 mozna powiedzieć ze graliśmy dobrze? Goofno graliśmy. Kompletna nieudolność w ataku bo nic nie wbiliśmy. Za to daliśmy sobie wbić, nie jedną przypadkową bramkę, ale całe 3 bo kompletnie nie panowaliśmy nad meczem.

To że mamy słabych graczy nie oznacza że są na poziomie A-klasy.

Grzechem trenera jest nie wyciągnie wniosków. Granie taktyką która się nie sprawdza. Granie graczami którzy NIC nie wnoszą. Beznadziejnie zmiany. Brak metalu.

Ciągnę tłumaczenie przegranych a nie <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> w stół w szatni!

Ja chce po porażce usłyszeć że <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> a nie ze mieli pecha!

Spall nie panuje nad drużyną. Nie panuje nad meczami.
Jak oglądałeś tamten mecz w Coppa Italia przeciwko Atalancie, to chyba sam widziałeś, że początek mieliśmy dobry i bodajże do 15 minuty mogliśmy, a nawet powinniśmy prowadzić 2:0, ale Conceicao jak to ostatnio bywa, dał ciała i nie wykorzystał dogodnych sytuacji. Jakbyśmy wygrywali 2:0 to pewnie nie przegralibyśmy tamtego spotkania i o to raczej chodziło koledze @Maly Nie powiesz mi, że to normalna sytuacja, gdy aż w 13 spotkaniach wciąż trwającego sezonu tracimy bramkę po pierwszym celnym strzale przeciwnika. Jeszcze pół biedy jak prowadzimy i jest to gol na wyrównanie czy bramka kontaktowa, ale jak dostajemy gonga jako pierwsi, to nasz plan na mecz (podobnie jak to było za Allegriego) się wali i najczęściej kończy się porażką lub remisem. Do tego dochodzą jeszcze masowo popełniane niewymuszone błędy własne naszych zawodników (jak Kellyego z Galatasaray czy Cambiaso), parodysta Di Gregorio w bramce, który nie potrafi obronić prostych piłek oraz krzywdzące nas decyzje sędziów i to wszystko razem jest w znacznym stopniu powodem sytuacji w jakiej się obecnie znajduje Juventus.
Jprd, ja sie nie dziwię że ten kub upadł tak blisko, skoro nawet kibice wpi3rdol 3:0 oceniają jako dobrą grę! Co za dno!

Pogrążasz sie! Piszesz ze Franek mógł inaczej zagrać i była by bramka! Polecam sprawdzić statystyki tego sezonu i zobaczyć ile razy Franek podał tak że padła bramka! Każdy myślący wyciągnie wnioski, ale nie stary łysy dziad! Uparcie gra Frankiem, wiedząc że gość jest beznadziejnie słaby! Spall odpowiada za to jaki skład wystawia! Ja wiem że mamy przeciętny skład i słaby mental. Nie zmienia to faktu że jeżeli Franek jest taki beznadziejny to trzeba szukać innego rozwiązania, a nie uparcie grać ustawienie i kładem które nic nie dają!

Nie chce mi się analizować każdego meczu, ale powiedz mi co przy graniu 3 waflami w obronie robi masz środkowy obrońca w ataku? To jest jawny sabotaż!
Mecz z Interem, jasne że sędzia nas przekręcił, ale to co tam drużyna <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> to była dziecinada. Kalulu wypada za ustawione kartki, a oni sobie chodzą spokojnie, zero awantury, zero reakcji naszego sztabu. Tak powinna być mega awantura z sędzią. Parę czerwonych kartek dla naszego sztabu. Ale woleli siedzieć na ławce niż walczyć! Wyrównaliśmy na 2:2 i gdzie było zarządzanie wynikiem?!
W meczu z Galata, to co robił DiGre to był kryminał. Gość nie potrafi wybić piłki. Miota się jak ryba. Wystarczy założyć lekki pressing i nasz bramkarz z obrona mają sraczkę!

Czy trener nie jest od tego aby tym bałwanom powiedzieć że sie nie zagrywa w poprzek boiska przed własnym polem karny?! Czy to przerasta starego dziada?
Wczoraj Koop, z Galata Thuram, z Atalantą Bremer. Wczoraj McKenni nie lepiej.
Każdy ma prawo popełniać błędy, ale jeżeli one są codziennością to coś jest nie tak.

Co dał wczoraj Cambiaso? Czemu on gra permanentnie mimo że jest mega słaby? Skoro nie graliśmy 4 z tyłu to spokojnie mógł zagrać Kostić. Po co przyszedł Boga, skoro okupuje ławkę? Co dało wejście Franka? Tylko irytacje!

Rozumiem że trener ma skład jaki ma, ale jeżeli coś nie działa to trzeba szukać innego rozwiązania. Ja tego u nas nie widzę! Gramy ciągle ustawienie które NIC nie daje! 4 w ataku którzy są mega słabi. 2 w pomocy którzy grają stojanowa, zero ruchu, zero ustawienia się do podania, zero kontroli pola. A obrona? Czy 3 czy 4 grają fatalnie. Do tego atak i pomoc nic nie pomaga, bo beznadziejne straty tylko umożliwiają szybkie kontry!

Przechodzi do Juve, zarabiasz miliony, do daj coś od siebie! Co dał Spall? Ja nic nie widzę. Że gramy bardziej w ataku niż za maxa? Nic to nie daje, bo tylko udajemy atak, a w rzeczywistości nie wygrywamy, a w obronie tracimy masę głupich bramek! I nie żebym bronił, maxa, wręcz przeciwnie, ale zwyczajnie to co teraz uskutecznia drużyna pod wodzą Spalla, nie ma przełożenia na punkty. Pozorowanie gry w ataku, nie jest żadnym sukcesem!

Miara sukcesu jest skuteczność! Tego nie ma!

Spall przegrał sezon na WSZYSTKICH 3 frontach, dla mnie odpowiedź na to jest jasna! Trener do pożegnania! Nie natychmiast, tylko z końcem sezonu i przemyślenie kolejnego trenera! Nie kolejnego amatora i nie kolejnego starego dziada!
dimebag11

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 31 maja 2009
Posty: 2760
Rejestracja: 31 maja 2009
Podziekował: 112 razy
Otrzymał podziękowanie: 38 razy

Nieprzeczytany post 22 lutego 2026, 13:34

@xemi
Nie xemi, ja się nie pogrążam a stwierdzam fakty, a skoro dość regularnie bywasz na czacie, to chyba powinieneś wiedzieć, że jestem jedną z ostatnich osób do bronienia Spallettiego i uparcie mówię, by nie dawać mu żadnego przedłużenia umowy. Nie twierdzę, że w Coppa Italia przeciwko Atalancie graliśmy dobrze cały mecz tylko napisałem (zresztą zgodnie z prawdą), że po 15 minutach mogliśmy, a nawet powinniśmy prowadzić 2:0 gdyby nie fatalna skuteczność Conceicao, a wtedy spotkanie potoczyłoby się zapewne inaczej, więc radzę czytać ze zrozumieniem. Resztę naszych problemów opisałem w skrócie w następujących zdaniach: "(...)jak dostajemy gonga jako pierwsi, to nasz plan na mecz (podobnie jak to było za Allegriego) się wali i najczęściej kończy się porażką lub remisem. Do tego dochodzą jeszcze masowo popełniane niewymuszone błędy własne naszych zawodników (jak Kellyego z Galatasaray czy Cambiaso), parodysta Di Gregorio w bramce, który nie potrafi obronić prostych piłek oraz krzywdzące nas decyzje sędziów i to wszystko razem jest w znacznym stopniu powodem sytuacji w jakiej się obecnie znajduje Juventus', a ty mi robisz jakiś wywód jakbym podał kłamstwa, a w gruncie rzeczy nawijasz o tym samym.
Sam twierdzisz, że trener ma skład jaki ma, to kogo ma wystawić zamiast tego Conceicao skoro na jego zmiennik sprowadzili gościa co nie jest w stanie fizycznie wytrzymać 45 minut gry (tj. Zhegrovę)? Kogo ma wystawić zamiast Cambiaso jak wypuszczając w jego miejsce Cabala w LM w drugiej połowie tym posunięciem przegrał nam mecz, bo gość jest jeszcze słabszy od Włocha? Co z tego, że na treningach zapewne wpaja naszym by nie podawać piłki wszerz boiska i nie bawić się pod swoją bramką jak takiemu Koopowi czy Kellyemu odcina prąd i popełniają dziecinne błędy? Uwierz mi, że również jestem wkurzony na to jak się prezentują Koop, Cambiaso, Gatti, Di Gregorio, Conceicao, Openda, Cabal czy David, ale jak ich wszystkich posadzisz na ławie, to nie stworzysz nawet wyjściowej jedenastki, bo do gry to się u nas nadają tylko Yildiz, Thuram, McKennie (choć ci trzej ostatnio też cieniują), Kalulu, Loca i Bremer (o ile jest zdrowy).
Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
Marcin890124

Juventino
Juventino
Rejestracja: 17 maja 2024
Posty: 540
Rejestracja: 17 maja 2024
Podziekował: 4 razy
Otrzymał podziękowanie: 66 razy

Nieprzeczytany post 22 lutego 2026, 13:36

Pluto pisze: 21 lutego 2026, 19:15 W zasadzie to jest dokładnie ten moment kiedy zwalnia się trenera. :prochno:
Chlop sie odkleił zupelnie, stracil kontakt z rzeczywistością i kontrolę nad drużyną a fundamentalne cele na sezon są bardzo zagrożone.
To jest wręcz trudne do uwierzenia, ktory to juz raz nie mija 20 minut meczu a dla wszystkich jest juz jasne, ze Spalletti niemiłosiernie spierniczyl wyjściowa jedenastka i w takim kształcie nie ma ona szans na zwycięstwo.
Boisko caly czas daje Spalowi jasne komunikaty: nie graj Openda na 9 bo to stracony czas, nie oczekuj ze Miretti bedzie cos kreowal bo sie nie doczekasz, używaj ich w ostateczności na ogony meczów.
Nie wystawiaj Westona na skrzydle. Korzystaj z Kosticia a nie Cabala. Próbuj wyżej Cambiaso bo to nie jest obrońca ale to zastępca Kenana którego szukasz - na mercato proś, błagaj o klasowego obrońcę a nie lewego skrzydłowego...
A trener z uporem starego osla cały czas swoje....
Do tego nie wiedzieć czemu cały czas stawia na beznadziejnego Di Gregorio. Tej decyzji nie da się obronić. Może Perin byłby pewniejszy gdyby zagrał 4 mecze pod rząd.
Garreat

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Posty: 1783
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Podziekował: 55 razy
Otrzymał podziękowanie: 17 razy

Nieprzeczytany post 22 lutego 2026, 14:39

Nie będzie LM nie będzie kontraktu. 4. miejsce to cel absolutne minimum, a drużyna pokazała, że przy odpowiednim prowadzeniu mogłaby grać o więcej.
Spalletti to kolejny mędrzec-teoretyk zaczynający budowę od taktyki. Brak podbudówki psychologicznej sprawia, że "dół" tej drużyny jest ekstremalnie nisko.
Dzieje się dokładnie to samo co za Motty i Tudora. Jakiś czas "nowe zaklęcia" działają, potem nieuchronnie przychodzi dołek i nie da się z niego wyjść. Bo nie ma żadnego mentala, żadnego team spirit, żadnej "szatni", tylko technikalia i syntetyczne "zarządzanie".
Oczywiście wymienione "technikalia" to wręcz sól piłki i jest to bardzo ważne. W tym Spalletti jest dobry. Ale spadek formy prędzej czy później zawsze przychodzi i wtedy musi być jakaś baza, zwłaszcza przy młodej i niedoświadczonej drużynie. Plus nie pompujmy się szczególnie poziomem sportowym Juventusu, bo duet Yildiz-David/Vlaho to śmiech przy parze Kvara-Osimhen, a dodając do równania Conceicao to śmiech przez łzy.
I tak sobie gramy na fali uniesienia mentalnego do pierwszej poważnej przeszkody.
Kolejny cykl się dopełnia abyśmy znów doszli do tych samych wniosków. Bez kata w typie Conte, który złapie to bezjajeczne towarzystwo za mordy, będziemy wiecznie kręcić się w przeklętym cyklu. Potrzeba twardej etyki pracy i za...dolu, bo właśnie to są wartości obce naszym przewartościowanym leszczom. Tutaj taka luźna dygresja. Mnie to rozwala jak oglądam filmik z treningu w Continassie i absolutnie każde basic zagranie jakiś cymbał kwituje głośnym "bravo!!" :prochno:. To dzieci na orliku czy profesjonaliści? Kultura klepania po pleckach i tzw. mocy przyjaźni.
Trener sam będzie chodzącym wstrząsem mentalnym albo jedyne wstrząsy mentalne będą pochodzić od zmian trenerów - jak do tej pory. Spal po Galacie i Como transmituje taką energię rezygnacji, że aż się prosi by go ktoś zapytał, czy taki sam ogień daje w szatni. Naprawdę powinni go trochę przeciągnąć po podłodze na tych konferencjach, tak jak swego czasu Allegriego.

Nie sądzę żeby te rzeczy były do nadrobienia na mercato. To trzeba wypracować wewnątrz klubu, bo żaden top-samograj jednoczący szatnię do Juventusu nie przyjdzie. Zresztą kto by to niby miał być? Dziś takich piłkarzy nie ma. 25-latek Tonali przyjdzie i magicznie się odmieni? To dobry zawodnik, ale dla 10. w tabeli Newcastle to jeden z wielu.

Oczywiście pogrzeb dopiero w środę :prochno: a requiem w niedzielę, piłka w grze... Dobrze, ja NIE WIERZĘ że cokolwiek z tego będzie, jeśli tzw. drużyna Juventus ma chęci i ambicje to niech wyprowadzi mnie z błędu.
jurson09

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 listopada 2004
Posty: 566
Rejestracja: 08 listopada 2004
Otrzymał podziękowanie: 1 raz

Nieprzeczytany post 22 lutego 2026, 20:13

MRN pisze: 22 lutego 2026, 09:07 Dobrze, że koledzy na czacie mnie wyprostowali, że jak zdobywał scudetto z Napoli to miał świetny skład, wygląda więc na to, że wówczas z Napoli nawet Marco Giampaolo zdobyłby scudetto


Ci koledzy to są nieźle odklejeni bo te ich konfabulacje nie mają nic wspólnego z faktami.

Cały trzon mistrzowskiej drużyny został zbudowany z mniejszych bądź wiekszych no name'ów (Kvaratskhelia, Kim Min-jae, Anguissa, Lobotka) z których Spaletti zrobił piłkarzy. Osimhen był jedynym dużym transferem, który w pierwszym sezonie za Gattuso grał bardzo przeciętnie i odpalił dopiero za Spalettiego.

Nalezy dodac również że Kvaratskhelia, Kim Min-jae, Anguissa to były wzmocnienia pod Spalettiego. Anguissa za Gattuso był odesłany na wypożyczenie.

A ten typowy <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> argument że nawet Marco Giampaolo zdobyłby scudetto rozbija w pył to co zrobili Garcia, Mazzarri i Calzona w kolejnym sezonie.
Juve per sempre sara...!!!!
artur_89

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 27 października 2005
Posty: 554
Rejestracja: 27 października 2005
Podziekował: 30 razy
Otrzymał podziękowanie: 2 razy

Nieprzeczytany post 22 lutego 2026, 21:28

Teraz i tak już jest wszystko przegrane, brać De Zerbiego.
ODPOWIEDZ