Luciano Spalletti
- Crunny
- Juventino

- Rejestracja: 28 stycznia 2007
- Posty: 3541
- Rejestracja: 28 stycznia 2007
- Otrzymał podziękowanie: 25 razy
Ciekawostka: jak 3 stycznia wygramy z Lecce w Turynie i 6 stycznia na wyjeździe z Sassuolo, to Spalletti stanie się najlepiej punktującym trenerem Juve w historii (nie licząc trenerów tymczasowych) ze śr. punktów na mecz 2,36 po 14 meczach: https://www.transfermarkt.pl/juventus/m ... verein/506 
Na pewno Luciano dużo lepiej trafił z terminarzem niż Tudor pod koniec 2024/25 i na początku 2025/26.
W drugiej połowie stycznia i przez cały luty przyjdą trudniejsi rywale (seria: Benfica, Napoli, Monaco, Parma, Atalanta, Lazio, Inter, Como, Roma), więc pewnie ta średnia punktów na mecz spadnie. Niemniej póki co Luciano punktuje imponująco, a przypominam, że Serie A można wygrać regularnie ogrywając zespoły z dołu i środka tabeli oraz remisując z czołówką.
Tymi dwoma pierwszymi miesiącami zasłużył, aby w styczniu dostać to, czego chce. A wygląda na człowieka, który wie, czego chce. Nawet jeśli upiera się przy Frattesim.
Na pewno Luciano dużo lepiej trafił z terminarzem niż Tudor pod koniec 2024/25 i na początku 2025/26.
W drugiej połowie stycznia i przez cały luty przyjdą trudniejsi rywale (seria: Benfica, Napoli, Monaco, Parma, Atalanta, Lazio, Inter, Como, Roma), więc pewnie ta średnia punktów na mecz spadnie. Niemniej póki co Luciano punktuje imponująco, a przypominam, że Serie A można wygrać regularnie ogrywając zespoły z dołu i środka tabeli oraz remisując z czołówką.
Tymi dwoma pierwszymi miesiącami zasłużył, aby w styczniu dostać to, czego chce. A wygląda na człowieka, który wie, czego chce. Nawet jeśli upiera się przy Frattesim.
Rysunki piłkarskie 11vs11.art 
polub na Facebooku
| obserwuj na Instagramie
| obserwuj na Twitterze
| obserwuj na TikToku 
polub na Facebooku
- AdiJuve
- Juventino

- Rejestracja: 04 kwietnia 2011
- Posty: 4259
- Rejestracja: 04 kwietnia 2011
- Podziekował: 21 razy
- Otrzymał podziękowanie: 40 razy
Na tę chwilę ma średnią 2,15 taką jaką miał Pirlo, który poleciał po sezonie także wstrzymałbym się z ocenami, że zasłużył by dostać to co chce w styczniu, szczególnie, że w przypadku Frattesiego media wieszczą ceną w okolicach 30 mln.Crunny pisze: ↑31 grudnia 2025, 12:48 Ciekawostka: jak 3 stycznia wygramy z Lecce w Turynie i 6 stycznia na wyjeździe z Sassuolo, to Spalletti stanie się najlepiej punktującym trenerem Juve w historii (nie licząc trenerów tymczasowych) ze śr. punktów na mecz 2,36 po 14 meczach: https://www.transfermarkt.pl/juventus/m ... verein/506
Na pewno Luciano dużo lepiej trafił z terminarzem niż Tudor pod koniec 2024/25 i na początku 2025/26.
W drugiej połowie stycznia i przez cały luty przyjdą trudniejsi rywale (seria: Benfica, Napoli, Monaco, Parma, Atalanta, Lazio, Inter, Como, Roma), więc pewnie ta średnia punktów na mecz spadnie. Niemniej póki co Luciano punktuje imponująco, a przypominam, że Serie A można wygrać regularnie ogrywając zespoły z dołu i środka tabeli oraz remisując z czołówką.
Tymi dwoma pierwszymi miesiącami zasłużył, aby w styczniu dostać to, czego chce. A wygląda na człowieka, który wie, czego chce. Nawet jeśli upiera się przy Frattesim.
Osobiście trochę jestem zawiedziony Spalettim, to, że stylu wielkiego nie będzie i te mecze będą przepychane kolanem to liczyłem się z tym i nie ma to jakiegoś wielkiego problemu, szczególnie w sytuacji gdy przejmuje stery w trakcie sezonu, ale liczyłem, że tych punktów będzie jednak trochę więcej, szczególnie, ze potykano się na 3 ekipach jednak bardziej z dołu tabeli.
W kwestii kontraktu kluczowe powinny być teraz 2 miesiące gdzie na rozkładzie będą m.in. Napoli, Inter i Como a przede wszystkim kluczowe mecze w fazie grupowej LM oraz ew. późniejsze baraże. Szczególnie postawa klubu w Europie powinna być kluczem do oceny pracy Spalla. Brak baraży powinien się w zasadzie równać brakowi kontraktu, chyba, że w samej lidze robiłby jakieś cuda. Takie absolutne minimum to jest właśnie wejście do baraży a potem zależy na kogo się trafi, choć to też w pewnym sensie ale nie do końca rozstrzygną ostanie dwa mecze, gdzie też takim znośnym wynikiem na obecne czasy byłyby 4pkt.
Także trzeba czekać z ew. oceną na ten kluczowym czas jaki przed nami.
- Anelson
- Juventino

- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Posty: 407
- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Podziekował: 35 razy
- Otrzymał podziękowanie: 28 razy
Lucjan dał sporo radości. Jest odpowiedzialny za ten piękny wynik z Pafos 2:0 gdzie byliśmy zmuszeni wygrać,a rywal bardzo wysoko postawił poprzeczkę i pod batutą świetnego Davida Luiza naprawdę drużna była fenomenalnie przygotowana fizycznie i głodna zniszczenia Juventusu, kibice Pafos byli dopóki nie strzeliliśmy im gola bardzo głośni pomimo że było ich mało. Udało się, wciąż jesteśmy w grze o awans.
Ładnie punktujemy w lidze, drużyna się rozwija. Mamy wspaniałego Yildiza, Mckeeniego i Bremera. To na ten moment szefowie w swojej formacji. Reszta żołnierzy zaczyna przypominać samych siebie jak David. Co cudowne. Marzy się człowiekowi jeszcze żeby Koopmeiners jakoś odżył. Marzy się by David zagrał jak przeciwko nam w tamtym sezonie z Zhegrova w CL przeciwko benfice i Monaco
Myślę, że spokojnie stać nas na 6 pkt. Monaco to drużyna 9 w lidze francuskiej, benfice z pucharu Portugalii wyrzuca Jan Bednarek. My weszliśmy na wyższy poziom, mamy dużo lepszą drużynę, gramy kombinacyjnie. Myślę, że te mecze mogą nas uwolnić na krok wyżej w Europie i sprawić, że tak jak kiedyś będziemy mogli zacząć marzyć. Musimy zniszczyć upokarzającą serie zaczęta przed laty w Turynie przeciwko benfice gdzie miretti nam zawalił mecz niedoświadczony, a bramkę strzelał Milik. I no nie daliśmy rady... Ostatni mecz z nimi to była całkowita kontrola. Absolutne zniszczenie drużyny Motty przyozdobione Locatellim na środku obrony.
Ładnie punktujemy w lidze, drużyna się rozwija. Mamy wspaniałego Yildiza, Mckeeniego i Bremera. To na ten moment szefowie w swojej formacji. Reszta żołnierzy zaczyna przypominać samych siebie jak David. Co cudowne. Marzy się człowiekowi jeszcze żeby Koopmeiners jakoś odżył. Marzy się by David zagrał jak przeciwko nam w tamtym sezonie z Zhegrova w CL przeciwko benfice i Monaco
Myślę, że spokojnie stać nas na 6 pkt. Monaco to drużyna 9 w lidze francuskiej, benfice z pucharu Portugalii wyrzuca Jan Bednarek. My weszliśmy na wyższy poziom, mamy dużo lepszą drużynę, gramy kombinacyjnie. Myślę, że te mecze mogą nas uwolnić na krok wyżej w Europie i sprawić, że tak jak kiedyś będziemy mogli zacząć marzyć. Musimy zniszczyć upokarzającą serie zaczęta przed laty w Turynie przeciwko benfice gdzie miretti nam zawalił mecz niedoświadczony, a bramkę strzelał Milik. I no nie daliśmy rady... Ostatni mecz z nimi to była całkowita kontrola. Absolutne zniszczenie drużyny Motty przyozdobione Locatellim na środku obrony.
- Crunny
- Juventino

- Rejestracja: 28 stycznia 2007
- Posty: 3541
- Rejestracja: 28 stycznia 2007
- Otrzymał podziękowanie: 25 razy
Taka hipotetyczna sytuacja:
- Conte wylatuje z Napoli po katastrofalnym sezonie (30. miejsce w LM + poza podium w Serie A)
- De Laurentiis szuka nowego trenera i proponuje kontrakt Spallettiemu
- Luciano wygasa obecny kontrakt w czerwcu i ma na stole 2 oferty: jedną z Juve, drugą z Neapolu
którą wybierze?
- Conte wylatuje z Napoli po katastrofalnym sezonie (30. miejsce w LM + poza podium w Serie A)
- De Laurentiis szuka nowego trenera i proponuje kontrakt Spallettiemu
- Luciano wygasa obecny kontrakt w czerwcu i ma na stole 2 oferty: jedną z Juve, drugą z Neapolu
którą wybierze?
Rysunki piłkarskie 11vs11.art 
polub na Facebooku
| obserwuj na Instagramie
| obserwuj na Twitterze
| obserwuj na TikToku 
polub na Facebooku
- vitoo
- Juventino

- Rejestracja: 15 czerwca 2012
- Posty: 1849
- Rejestracja: 15 czerwca 2012
- Podziekował: 26 razy
- Otrzymał podziękowanie: 25 razy
Czy on się nie pożarł z De Laurentiisem w 2023? Z tego, co pamiętam, to tam mimo scudetto były ostre spięcia między panami. Nie sądzę, żeby się palił do powrotu do Neapolu, zwłaszcza że budowanie drużyny w Juve dobrze mu idzie.
- ice
- Juventino

- Rejestracja: 05 października 2008
- Posty: 1300
- Rejestracja: 05 października 2008
- Podziekował: 6 razy
- Otrzymał podziękowanie: 16 razy
I prowadzenie Juve, który ma stadion, a nie walącą się ruderę ma swoje zalety. Ryzyko mniejszego <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> przez tubylców i ogólnie, lepsze miasto do życia. A co najważniejsze - Juve może grać ładną i ofensywną piłkę, więc chyba nie będzie się ciepał na Napoli, jak tu mu nieźle idzie.
- Poprostu
- Juventino

- Rejestracja: 11 listopada 2007
- Posty: 7364
- Rejestracja: 11 listopada 2007
- Podziekował: 52 razy
- Otrzymał podziękowanie: 62 razy
Po wywiadach Spala od razu po podpisaniu kontraktu było widać , że jest <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> podjarany. Juve to szczyt szczytów sam stąd nie odejdzie.
- YouCantCMe
- Juventino

- Rejestracja: 18 lutego 2025
- Posty: 45
- Rejestracja: 18 lutego 2025
- Podziekował: 5 razy
- Otrzymał podziękowanie: 3 razy
Przestańmy zmieniać trenerów co pół roku
- Marcin890124
- Juventino

- Rejestracja: 17 maja 2024
- Posty: 532
- Rejestracja: 17 maja 2024
- Podziekował: 4 razy
- Otrzymał podziękowanie: 63 razy
Gdy przyszedł Spaletti zespół zanotował spory progres , głównie mentalny. Kiedy jego drużyna prowadzi 1-0 to dalej chce grać w piłkę i strzelać kolejne gole. Pokazują że można ładnie grać. Niestety potencjał kadrowy jest jaki jest.
Najlepiej ocenić jego pracę po sezonie. Jeśli wykona postawione cele to powinien dostać nowy kontrakt i brakujących piłkarzy do swojej taktyki.
Najlepiej ocenić jego pracę po sezonie. Jeśli wykona postawione cele to powinien dostać nowy kontrakt i brakujących piłkarzy do swojej taktyki.
- Marcin890124
- Juventino

- Rejestracja: 17 maja 2024
- Posty: 532
- Rejestracja: 17 maja 2024
- Podziekował: 4 razy
- Otrzymał podziękowanie: 63 razy
- Anelson
- Juventino

- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Posty: 407
- Rejestracja: 03 stycznia 2024
- Podziekował: 35 razy
- Otrzymał podziękowanie: 28 razy
Co Spalletti wygrał? Odpadł bardziej frajersko od Motty z Ligi Mistrzów, cienkiemu Lazio dał się ograć w Pucharze Włoch. Zakończył pojedynek w 1 meczu 5:2 z drużyną pokroju PSV podczas gdy Motta chociaż do końca walczył...
Przestańcie łysego bronić.
A z Maccabi w LM wtedy i tak byśmy gówno ugrali - Benfica jest o klasę lepszym klubem od lat od Juventusu, a PSG to w ogóle była poza zasięgiem. Przygoda w Lidze Europy przebija dokonania następców którzy na takich Sportingach, czy Nantes lub Freiburgu to też napewno daliby dupy. Mierzmy siły na zamiary... Tamten mecz doprowadził do chęci odejścia trenera. Będę więc bronił Toskańczyka.
Mamy idiotyczny zarząd. I tyle. Nawet nie idiotyczny - banda chorych przepłaconych samobójców i morderców Juventusu
Przestańcie łysego bronić.
A z Maccabi w LM wtedy i tak byśmy gówno ugrali - Benfica jest o klasę lepszym klubem od lat od Juventusu, a PSG to w ogóle była poza zasięgiem. Przygoda w Lidze Europy przebija dokonania następców którzy na takich Sportingach, czy Nantes lub Freiburgu to też napewno daliby dupy. Mierzmy siły na zamiary... Tamten mecz doprowadził do chęci odejścia trenera. Będę więc bronił Toskańczyka.
Mamy idiotyczny zarząd. I tyle. Nawet nie idiotyczny - banda chorych przepłaconych samobójców i morderców Juventusu
- Marcin890124
- Juventino

- Rejestracja: 17 maja 2024
- Posty: 532
- Rejestracja: 17 maja 2024
- Podziekował: 4 razy
- Otrzymał podziękowanie: 63 razy
Chodziło mi o całą karierę.

