Zmarł Krzysztof Nowak!!!

Pokój dla fanów piłki reprezentacyjnej.

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

ODPOWIEDZ
gosciu_Muranista

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 27 kwietnia 2003
Posty: 1004
Rejestracja: 27 kwietnia 2003
Lokalizacja: Wolne Księstwo Muranów!
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 15:11

W wieku 29 lat, po długiej i ciężkiej chorobie, w nocy ze środy na czwartek zmarł w Wolfsburgu polski piłkarz Krzysztof Nowak, który cierpiał na nieuleczalną chorobę układu nerwowego ALS, wywołaną tajemniczym wirusem
Osierocił żonę Beatę i dwoje dzieci: 9-letniego Maksymiliina i 4-letnią Marię.

Nowak dziesięć razy grał w reprezentacji Polski i zdobył jednego gola. Występował m.in. w Okęciu Warszawa, Sokole Pniewy, brazylijskim Atletico Paranaense i VfL Wolfsburg.

źródło: http://sport.onet.pl/1103830,wiadomosci.html

Niestety odszedł od nas były piłkarz reprezentacji Polski. Gdyby nie choroba byłby z pewnością podstawowym graczem kadry i jednego z lepszych klubów europejskich. W końcu dziennikarze jak i trenerzy nie tylko polscy wróżyli mu ogromną karierę która niestety została zachamowana i to tak brutalnie. [*][*][*]


Camillo

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 września 2004
Posty: 146
Rejestracja: 25 września 2004
Lokalizacja: Chorzów
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 15:19

Nie za bardzo kojarze tego człowieka, ale (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) za jego duszę. Spoczywaj w spokoju(*)
Ein

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 11 grudnia 2004
Posty: 1338
Rejestracja: 11 grudnia 2004
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 15:23

Zabardzo go nie znam...ale niech spoczywa w spokoju(*)(*)(*)(*)(*) :cry:
Ja zawsze byłem za Arsenałem, ZAWSZE!

Wierny kibic zwycięskich drużyn.
Bany_DG

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 listopada 2003
Posty: 634
Rejestracja: 03 listopada 2003
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 15:28

Boże jak wy go nie możecie kojarzyć :evil: TAKA postac wielki piłkarz gdyby nie ASL Polska piłka była by 10 lat do przodu :| Sam on mówił że gdy porównywano go z Ballackiem w Kickerze to on zebrał wiecej pozytywów jaaaaaaaaa :| NIE MOGE :cry: WIELKI człowiek i WIELKI piłkarz :cry:
bianconerio

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 11 marca 2005
Posty: 123
Rejestracja: 11 marca 2005
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 15:31

Zapowiadal sie na bardzo dobrego zawodnika i lidera reprezentacji dopoki... no wlasnie choroba. Stal sie calkowicie sparalizowany. Cieszyl sie popularnoscia w Niemczech. Wielu go ocenialo jako bardzo zdolnego. Po tym jak dopadla go choroba byl chyba nawet zorganizowany mecz charytatywny na jego leczenie pomiedzy reprezentacja Niemiec i najlepszymi zawodnikami Bundesligi. Naprawde szkoda czlowieka, swietnego gracza a w dodatku Polaka.[*][*][*][*][*]
ADP

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 04 lutego 2005
Posty: 120
Rejestracja: 04 lutego 2005
Lokalizacja: Katowice
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 15:34

niech spoczywa w spokoju [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*]
Chmura

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 24 sierpnia 2003
Posty: 96
Rejestracja: 24 sierpnia 2003
Lokalizacja: Radegast East
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 15:35

NIe wierze!!!!! Jak można nie kojarzyć takiego piłkarza, był jednym z najwiekszych talentów polskiej piłki, gdyby był zdrowy dzis zapewne byłby podporą reprezantacji. Wielka szkoda współczuje jego ordzinie R.I.P ["] :cry:
Juve Rulezzzzzzzzzzzzzz!!!!!!!!!!!
East Side Is The Best !!!
leniup

Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 listopada 2003
Posty: 1827
Rejestracja: 07 listopada 2003
Lokalizacja: Miejsce Piastowe / Kraków
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

26 maja 2005, 15:35

Ej jak Go nie znaliście to po co się wypowiadacie?? I po co same świeczki stawiać?? Może byście napisali coś więcej a nie tylko byle posta nabić :evil: Z takimi komentarzami to na onet.pl

Wracając do tematu. Nieraz widziałem Krzyśka w TV, ogladałem jeden mecz reprezentacji na video gdy on jeszcze w niej grał. Ostatnio jeździł na wózku, pamiętam specjalny mecz charytatywny przez Niego zorganizowany pomiędzy Wolfsburgiem a Bayernem. Szkoda szkoda, był to napewno wspaniały człowiek :(
Obrazek
wojtekk03

Juventino
Juventino
Rejestracja: 29 marca 2005
Posty: 70
Rejestracja: 29 marca 2005
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 15:41

Ja pamietam Nowaka z gry w VfL Wolfsburg, zapowiadał sie na bardzo dobrego piłkarza, czołowego w Bundeslidze. Wiedziałem o jego chorobie i bardzo chciałem, żeby wrócił do gry, trzymałem kciuki.
Niestety nie ma go już z nami, to iwielka szkoda, bo oprócz tego, że był świetnym piłkarzem, to był też wspaniałym człowiekiem [*] [*] [*]
i sie zaczęło SCHOOLTiME :/
FORZA JUVe FORZA ALEX
rokfor

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 lutego 2005
Posty: 220
Rejestracja: 19 lutego 2005
Lokalizacja: Łowicz
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 15:43

Nie wiem jak mozna interesowac sie piłką nozna i nie znac Krzysztofa Nowaka...gdyby nie ta choroba to bysmy mieli naprawde klasowego rozgrywającego i od dłuzszego czasu walczył z tą chorobą ale sam nie myslalem ze to jest ash tak powazne :(
ForzaJuventusTuryn
nookie

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 847
Rejestracja: 08 października 2002
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 15:50

Juventin pisze:Boże jak wy go nie możecie kojarzyć :evil: TAKA postac wielki piłkarz
Dokładnie...

Naprawde WIELKI piłkarz...gdyby nie ta choroba to spokojnie zapewne dalej by gral i to z wielkimi sukcesami..29 lat...teraz moglby byc u szczytu swojej kariery..niestety wyszlo inaczej... :(
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Andryk

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 lipca 2003
Posty: 1367
Rejestracja: 08 lipca 2003
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 16:25

odszedł wielki człowiek, wielki piłkarz... pamietam jego występy i był naprawde dobry... kochał piłke...
zgadzam sie z Juventinem....jak można Go nie znać?
Niech Spoczywa W Pokoju [*][*][*]
forza bianco-neri

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 listopada 2004
Posty: 297
Rejestracja: 07 listopada 2004
Lokalizacja: Władcy Północy
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 16:32

szok. pamietam jak dzis, kiedy w 96/97 roku czytalem o nim w sportowych czasopismach... o ile pamietam gral w Atletico Paranaese Kurtyba, potem w Wolfsburgu... z repreza pare dobrych meczy. naprawde wielka szkoda. byl to jeden z moich ulubionych pilkarzy z tamtych lat. spoczywaj w pokoju.
Juve per Sempre
pan Zambrotta

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 czerwca 2004
Posty: 7012
Rejestracja: 01 czerwca 2004
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

26 maja 2005, 16:59

nie wiedziałem, że ta choroba jest śmiertelna...zszokowany byłem, kiedy pojawił się na wózku, a teraz...ech, cięzko jest pisać coś więcej o Krzyśku. Pamiętam, jak grał w Wilkach razem z Juskowiakiem i chyba ze Sławkiem Majakiem. :| Miał też swoją fundację wspierającą ludzi z ALS (więcej tu: http://www.vfl-wolfsburg.de/index.php?id=8749 ). Szkoda...
prezes3c pisze:
12 sierpnia 2020, 22:06
Sorek21 pisze:
12 sierpnia 2020, 21:45
Neymar mógł trzy gole wsadzić do przerwy.
A Juventus mógł 2 razy wygrać LM między 2015 a 2017
Coolfi

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 12 stycznia 2005
Posty: 400
Rejestracja: 12 stycznia 2005
Lokalizacja: Puck
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 maja 2005, 17:07

Ja także pamiętam Krzysztofa. Jak mogłem nie pamiętać ulubionego zawodnika mojego taty. Napewno był doskonałym zawodnikiem, dawał z siebie co mógł, starał się. Był nadzieją na lepsze czasy w naszej, polskiej piłce. Dlatego strasznie poruszyła mnie informacja, że jest chory. Ja również nie miałem pojęcia że ta choroba jest śmiertelna, a jeśli nawet to że Krzyśka nie da się wyleczyć. Przyznam że przed informacją o jego śmierci byłem pewien że wszystko z nim wporządku, że nie ma się o co obawiać, a jednak było. Szacunek także za to jakim był człowiekiem. Napewno wielkim, o czym świadczy założenie fundacjii mającej na celu pomoc chorym, na tę samą chorobę na którą własnie On cierpiał. [']

P.S. Nie mogę patrzeć na posty typu: :cry: ['][']['] :cry: Dajcie z sibie coś więcej, nie potraficie napisać nic więcej?
Ehh.... :?

pozdro
Podobno w chwili śmierci...
tracimy 21 gramów naszej wagi.
Każdy.
ODPOWIEDZ