MS w Siatkówce Mężczyzn, Polska 2014

W tym pokoju możesz podyskutować z kibicami na temat innych dyscyplin sportowych.
ODPOWIEDZ
mateelv

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 26 listopada 2006
Posty: 1512
Rejestracja: 26 listopada 2006
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 16 razy

Nieprzeczytany post 21 września 2014, 23:31

Coś pięknego. W takich chwilach brak słów, to nasze 5 minut!


wagner

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 20 stycznia 2010
Posty: 2786
Rejestracja: 20 stycznia 2010
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

Nieprzeczytany post 21 września 2014, 23:37

Może ktoś się wreszcie otrząśnie - najlepiej cały naród - i zmienimy dyscyplinę narodową.
Marat87 pisze:Już było to pisane, ale nie, nikt nie zmieni dyscypliny narodowej, piłka jest najpopularniejsza w tym kraju i tak pozostanie.
I to jest najsmutniejsze w tym wszystkim. :pray:
Ostatnio zmieniony 21 września 2014, 23:46 przez wagner, łącznie zmieniany 1 raz.


Marat87

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 maja 2011
Posty: 2421
Rejestracja: 17 maja 2011
Podziękował: 218 razy
Podziękowano: 103 razy

Nieprzeczytany post 21 września 2014, 23:44

Już było to pisane, ale nie, nikt nie zmieni dyscypliny narodowej, piłka jest najpopularniejsza w tym kraju i tak pozostanie.


Gotti

Juventino
Juventino
Rejestracja: 06 marca 2005
Posty: 1527
Rejestracja: 06 marca 2005
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

Nieprzeczytany post 21 września 2014, 23:50

Siatkówka nie jest i nigdy nie będzie tak prestiżowym sportem jak piłka nożna.
Z całym szacunkiem do tego sportu(sam w niego grałem i gram okazyjnie) to jednak wymaga mniej talentu i umiejętności niż piłka kopana.


Vanquish

Qualità Juventino
Qualità Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 05 kwietnia 2008
Posty: 1940
Rejestracja: 05 kwietnia 2008
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 12 razy

Nieprzeczytany post 21 września 2014, 23:50

wagner pisze:Może ktoś się wreszcie otrząśnie - najlepiej cały naród - i zmienimy dyscyplinę narodową.
Na taką gdzie podczas meczu mistrza świata z mistrzem olimpijskim frekwencja na hali wynosiła 300 osób? :whistle:

Dlaczego podobnych apelów nie było gdy żużlowcy zdobywali mistrzostwo świata i to nie pierwsze od 40 lat :dance:


Skibil

Redaktor
Redaktor
Awatar użytkownika
Rejestracja: 27 czerwca 2007
Posty: 1820
Rejestracja: 27 czerwca 2007
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

Nieprzeczytany post 21 września 2014, 23:52

Jeszcze jeden post o polityce w tym temacie i kartki będą rozdawane hurtowo.


Obrazek
zahor

Juventino
Juventino
Rejestracja: 23 listopada 2009
Posty: 4585
Rejestracja: 23 listopada 2009
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

Nieprzeczytany post 21 września 2014, 23:58

Cabrini_idol pisze: Szczególnie ze nazwal siatkarzy piłkarzami i go wygw
Izdali hahhah. Do tego wpiepsza jakies teksty o rocznicy wolności. Wiocha i tyle. Sport to sport. W polsce jeszcze tego sie nie nauczyli.
Ty się natomiast jeszcze nie nauczyłeś żeby nie pisać na forum w pijackim amoku.
wagner pisze:Może ktoś się wreszcie otrząśnie - najlepiej cały naród - i zmienimy dyscyplinę narodową.
Ale tak konkretniej to o co apelujesz? O to żeby zamiast piłkę nożną wszyscy Polacy zaczęli oglądać siatkówkę? Daj może pierwszy przykład, w weekend zamiast Serie A czy Premier League obejrzyj jakiś ligowy mecz siatkarski a zamiast UEFA Champions League przerzuć się na ligę mistrzów siatkarzy. Wybacz jeżeli moja definicja jest błędna, ale dla mnie sport narodowy = sport, którym wszyscy się interesują, oglądają rozgrywki, śledzą na bieżąco itp. Nie wiem czy istnieje na świecie jakikolwiek kraj, w którym rolę taką odgrywa siatkówka.


Effe

Bawarczyk
Bawarczyk
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 lipca 2008
Posty: 367
Rejestracja: 17 lipca 2008
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 11 razy

Nieprzeczytany post 22 września 2014, 00:02

Kurcze, nie przepadam za tym sportem, ale wspaniałe to było :D Widać, że to żaden fart, tylko ciężko wypracowane na parkiecie zwycięstwo. Piękna historia, od kontrowersyjnych decyzji trenera, do takiego zakończenia :!: I to na naszej ziemi :ok:
Marat87 pisze:Już było to pisane, ale nie, nikt nie zmieni dyscypliny narodowej, piłka jest najpopularniejsza w tym kraju i tak pozostanie.
Popularność to chyba dziwne kryterium, bo praktycznie wszędzie np. na starym kontynencie najpopularniejsza jest piłka. Taka masowa moda. A teraz pomyśl, że w takiej Anglii umieją to rozgraniczyć i za "narodowy" uważają... krykiet. Francuzi z tego co kojarzę chyba też wyżej stawiają mniej modne obecnie rugby. Jedni i drudzy powód mają prosty: bo to "nasze", my to umiemy, to nas wyróżnia. Pociąg do piłki z powodu popularności i mody, przy impotencji sportowej naszych kopaczy, jest na tym tle wręcz komiczny :prochno:

Co do popularności. Czy to, że więcej dzieciaków piłkę kopie niż przebija przez trzepak (ale to też popularne, z tego co widzę) czyni ją "tym narodowym"? Jeżeli przyjąć takie kryterium, to wieszczem narodowym niedługo będzie autorka przygód Harry'ego Pottera, bo raczej więcej dzieciaków czyta jej książki niż Adasia.


wagner

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 20 stycznia 2010
Posty: 2786
Rejestracja: 20 stycznia 2010
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

Nieprzeczytany post 22 września 2014, 00:13

zahor pisze:
wagner pisze:Może ktoś się wreszcie otrząśnie - najlepiej cały naród - i zmienimy dyscyplinę narodową.
Ale tak konkretniej to o co apelujesz? O to żeby zamiast piłkę nożną wszyscy Polacy zaczęli oglądać siatkówkę? Daj może pierwszy przykład, w weekend zamiast Serie A czy Premier League obejrzyj jakiś ligowy mecz siatkarski a zamiast UEFA Champions League przerzuć się na ligę mistrzów siatkarzy. Wybacz jeżeli moja definicja jest błędna, ale dla mnie sport narodowy = sport, którym wszyscy się interesują, oglądają rozgrywki, śledzą na bieżąco itp. Nie wiem czy istnieje na świecie jakikolwiek kraj, w którym rolę taką odgrywa siatkówka.
O nic nie apeluję. To oczywiste, że to sprawa indywidualna kto komu kibicuje, kto co ogląda, a sprzeczanie się na argumenty w tej kwestii uważam za nie do rozstrzygnięcia. Sport narodowy jak dla mnie to tylko ładne nazwanie popularności dyscypliny w danym kraju. Pchanie Reprezentacji Polski w piłce nożnej jako towar eksportowy mi osobiście wychodzi bokami od 2006 roku niestety. Bardziej się jej wstydzę niż chwalę. Ale to tylko moje odczucia. Mogę sobię :ok:
Effe pisze:Popularność to chyba dziwne kryterium, bo praktycznie wszędzie np. na starym kontynencie najpopularniejsza jest piłka. Taka masowa moda. A teraz pomyśl, że w takiej Anglii umieją to rozgraniczyć i za "narodowy" uważają... krykiet. Francuzi z tego co kojarzę chyba też wyżej stawiają mniej modne obecnie rugby. Jedni i drudzy powód mają prosty: bo to "nasze", my to umiemy, to nas wyróżnia. Pociąg do piłki z powodu popularności i mody, przy impotencji sportowej naszych kopaczy, jest na tym tle wręcz komiczny :prochno:

Co do popularności. Czy to, że więcej dzieciaków piłkę kopie niż przebija przez trzepak (ale to też popularne, z tego co widzę) czyni ją "tym narodowym"? Jeżeli przyjąć takie kryterium, to wieszczem narodowym niedługo będzie autorka przygód Harry'ego Pottera, bo raczej więcej dzieciaków czyta jej książki niż Adasia.
Nic dodać nic ująć. :bravo:
Ostatnio zmieniony 22 września 2014, 00:17 przez wagner, łącznie zmieniany 3 razy.


rad

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 kwietnia 2010
Posty: 883
Rejestracja: 07 kwietnia 2010
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

Nieprzeczytany post 22 września 2014, 00:14

Gotti pisze: Z całym szacunkiem do tego sportu(sam w niego grałem i gram okazyjnie) to jednak wymaga mniej talentu i umiejętności niż piłka kopana.
Według jakiego kryterium rozstrzygnąłeś to porównanie ? A do siatkówki potrzeba więcej talentu i umiejętności niż do pchnięcia kulą ?


Robaku

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 maja 2005
Posty: 5407
Rejestracja: 07 maja 2005
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 8 razy

Nieprzeczytany post 22 września 2014, 00:15

Effe pisze:Kurcze, nie przepadam za tym sportem, ale wspaniałe to było :D Widać, że to żaden fart, tylko ciężko wypracowane na parkiecie zwycięstwo. Piękna historia, od kontrowersyjnych decyzji trenera, do takiego zakończenia :!: I to na naszej ziemi :ok:
Marat87 pisze:Już było to pisane, ale nie, nikt nie zmieni dyscypliny narodowej, piłka jest najpopularniejsza w tym kraju i tak pozostanie.
Popularność to chyba dziwne kryterium, bo praktycznie wszędzie np. na starym kontynencie najpopularniejsza jest piłka. Taka masowa moda. A teraz pomyśl, że w takiej Anglii umieją to rozgraniczyć i za "narodowy" uważają... krykiet. Francuzi z tego co kojarzę chyba też wyżej stawiają mniej modne obecnie rugby. Jedni i drudzy powód mają prosty: bo to "nasze", my to umiemy, to nas wyróżnia. Pociąg do piłki z powodu popularności i mody, przy impotencji sportowej naszych kopaczy, jest na tym tle wręcz komiczny :prochno:

Co do popularności. Czy to, że więcej dzieciaków piłkę kopie niż przebija przez trzepak (ale to też popularne, z tego co widzę) czyni ją "tym narodowym"? Jeżeli przyjąć takie kryterium, to wieszczem narodowym niedługo będzie autorka przygód Harry'ego Pottera, bo raczej więcej dzieciaków czyta jej książki niż Adasia.
na pewno tak nie jest, ze na kontynencie tylko pilka nozna. Ciezko gadac z facetami o sportach narodowym bo wiekszosc sledzi jakis sport + co do zasady noge. Ale jak pogadasz z kobietami o sporcie to się mozesz dowiedziec trochę wiecej prawdy. Jesli w Polsce przypada 101 kobiet na 100 mezczyzn to pewnie wyjdzie ze sportem narodowym jest pilka nozna, ale juz w Czechach czy na Słowacji przesunie sie to w kierunku hokeja, a na Litwie w kierunku kosza. Norwegia to pewnie biegi narciarskie, bo tutaj tez chodzi o grupe obywateli, którzy dany sport uprawiają.


juventussek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 października 2005
Posty: 388
Rejestracja: 22 października 2005
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

Nieprzeczytany post 22 września 2014, 00:23

Teraz pomyślmy jakbyśmy grali mistrzostwa w innym kraju, gdzie byśmy doszli? Dzięki kibicom wygraliśmy, ale to nie znaczy że mamy słabą drużynę, zawsze byliśmy w czołówce!!

Cieszmy się z wygranej, bo za 2 lata pewnie Brazylia znowu się odrodzi.

Nie chce wspominać o systemie rozgrywek bo tego normalny człowiek chyba nie jest w stanie pojąć, nie wiem kto tworzył to wszystko.


Pluto

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 października 2002
Posty: 2582
Rejestracja: 17 października 2002
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 80 razy

Nieprzeczytany post 22 września 2014, 00:29

Zazdroszczę większości tych emocji. Sam się sobie dziwię bo w młodości przeżywałem LŚ, mistrzostwa w Japonii zrobiły na mnie duże wrażenie a teraz bardziej podnieca mnie mecz z Ceseną. Nie wiem czy to Polsat obrabował mnie z emocji zabierając ten turniej, czy to idealizowanie wspomnień czy ta oprawa z hymnem a capella i wręczeniem mitycznego pucharu wśród jan... przypadkowych kibiców. W każdym razie czuję wewnętrzną pustkę :płaczę:
Ostatnio zmieniony 22 września 2014, 00:31 przez Pluto, łącznie zmieniany 2 razy.


wagner

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 20 stycznia 2010
Posty: 2786
Rejestracja: 20 stycznia 2010
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

Nieprzeczytany post 22 września 2014, 00:29

juventussek pisze:Cieszmy się z wygranej, bo za 2 lata pewnie Brazylia znowu się odrodzi.
Kontrowersyjne. Czy odradzać się musi vice-mistrz świata? Do złotej generacji Ricardo, Andre, Giby itd już nie wrócą, a nowi są "słabsi" na tyle, że w kolejnych turniejach znowu będą pewniakami do wygrania :wink:
juventussek pisze:Nie chce wspominać o systemie rozgrywek bo tego normalny człowiek chyba nie jest w stanie pojąć, nie wiem kto tworzył to wszystko.
Oj na ME czy wcześniejszych MŚ były gorsze systemy. Ten nie wydaję się aż tak ułomny. Boje się że zamącą i zmieni się znowu na gorsze.


albertcamus

Juventino
Juventino
Rejestracja: 28 sierpnia 2012
Posty: 1277
Rejestracja: 28 sierpnia 2012
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

Nieprzeczytany post 22 września 2014, 00:43

Pluto pisze:Zazdroszczę większości tych emocji. Sam się sobie dziwię bo w młodości przeżywałem LŚ, mistrzostwa w Japonii zrobiły na mnie duże wrażenie a teraz bardziej podnieca mnie mecz z Ceseną. Nie wiem czy to Polsat obrabował mnie z emocji zabierając ten turniej, czy to idealizowanie wspomnień czy ta oprawa z hymnem a capella i wręczeniem mitycznego pucharu wśród jan... przypadkowych kibiców. W każdym razie czuję wewnętrzną pustkę :płaczę:
Tak mi przykro.


ODPOWIEDZ