Najlepsza 11 w Historii Juventusu...

Dyskutuj o legendarnych piłkarzach Juventusu, wielkich wydarzeniach z przeszłości i historycznych meczach.

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

ODPOWIEDZ
bajbek17

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 kwietnia 2007
Posty: 1516
Rejestracja: 25 kwietnia 2007
Lokalizacja: Małopolska
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

08 kwietnia 2011, 21:00

Było wielu ja natomiast wstawię zawodników, których widziałem w akcji.
--------------Buffon----------
Thuram---Cannavaro---Chiellini----Zambrotta
-----------Tacchinardi---Davids------------
Camor----------------------------Nedved
------------Trezeguet---Del Piero--------


Don Paolo

Juventino
Juventino
Rejestracja: 27 kwietnia 2013
Posty: 610
Rejestracja: 27 kwietnia 2013
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

30 października 2013, 01:29

Mój TOP25:

Jedenastka wszechczasów:

------------Alessandro Del Piero-------Giampiero Boniperti--------------
---------------------------------Michel Platini----------------------------------
---------------------------------Pavel Nedved---------------------------------
-------------------Giuseppe Furino------Marco Tardelli--------------------
Antonio Cabrini---Gaetano Scirea---Ciro Ferrara---Virginio Rosetta
--------------------------------Gianluigi Buffon--------------------------------

Ławka rezerwowych:
Dino Zoff
Antonello Cuccureddu
Claudio Gentile
Paolo Montero
Sandro Salvadore
Franco Causio
Gianluca Zambrotta
Antonio Conte
Didier Deschamps
Zinedine Zidane
Roberto Baggio
Roberto Bettega
Omar Sivori
David Trezeguet

Duet trenerski: Marcello Lippi & Giovanni Trapattoni

Prezydenci wszechczasów: Gianni & Umberto Agnelli

PS. Juventus to prawdziwy gigant przez duże "G" skoro w mojej kadrze nie zmieściły się takie tuzy jak m.in. Angelo Peruzzi, John Charles, Paolo Rossi, Zbigniew Boniek, Fabio Cannavaro, Lilian Thuram, Mauro Camoranesi, Angelo Di Livio, Edgar Davids, Pietro Anastasi, Luis del Sol, Gianluca Vialli, Fabrizio Ravanelli czy Andrea Pirlo, a przecież tych wielkich nazwisk, które zakładały koszulkę Juve jest bez liku, heh :shock:
Vincitore

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 września 2004
Posty: 5254
Rejestracja: 25 września 2004
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

30 października 2013, 09:57

Co wiesz o grze Virginio Rosetty urodzonego w 1902 roku oprócz tego, że rozegrał w Juventusie 338 spotkań przez 13 lat? Jakie miał mocne strony, co było jego największym atutem i dlaczego był lepszy piłkarsko od np. Zdenka Grygery ( :prochno: )? Pytam, bo musisz mieć jakieś racjonalne powody skoro poszedłeś aż tak daleko, a pominąłeś np. Sergio Brio.

Wiem w jakim jestem temacie, ale nie popadajmy w paranoję by wystawiać zawodników o których przeczytaliśmy najwyżej krótką notkę na wikipedii.
Don Paolo

Juventino
Juventino
Rejestracja: 27 kwietnia 2013
Posty: 610
Rejestracja: 27 kwietnia 2013
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

29 grudnia 2013, 20:50

Haha :D Wiedziałem, że akurat do tego gracza ktoś się przyczepi.

@Vincitore

W sumie to nie powinienem się z niczego tłumaczyć, bo to "moja jedenastka" - mój wybór, moja opinia i nic nikomu do tego, ale jako że lubię takie dyskusję to już wyjaśniam :)

Wybierając moją jedenastkę wszechczasów brałem pod uwagę wiele czynników. Nie tylko sam aspekt sportowy, ale również m.in. przywiązanie do klubu, udział w wygranych trofeach, rozmaite rekordy indywidualne itp. itd. etc., ale też... urozmaicenie. Bo jeśli to ma być jedenastka wszechczasów to dlaczego mam brać pod uwagę samych graczy z lat 80. i 90. XX wieku a pomijać np. legendy z lat międzywojennych? Przecież Włosi w tamtym czasie mieli najlepszą reprezentację na świecie a Rosetta był jej pełnoprawnym graczem. Co więcej to był chłopak z Piemontu. Niesamowicie przywiązany do tego regionu o czym świadczy chociażby to, że urodził się w Vercelli i zmarł w Turynie zapisując się złotymi zgłoskami nie tylko w annałach reprezentacji ale też właśnie legendarnego Pro Vercelli i legendarnego Juventusu. Facet zdobył 8 tytułów mistrza Włoch, co jest rekordem Serie A (obok wyczynu Ferrariego, Del Piero i Furino). Zaczynał w legendarnym Pro Vercelli z którym zdobył dwa tytuły mistrzowskie, potem trafił do Juventusu z którym wygrywał Scudetto aż sześciokrotnie! (w tym 5 razy z rzędu!). Bardzo dobra gra na płaszczyźnie ligowej skłoniły ówczesnych selekcjonerów reprezentacji żeby powoływać go do kadry. Włosi z Rosettą w składzie zdobyli brązowy medal na Igrzyskach Olimpijskich w Amsterdamie. Co w istocie było traktowane jak brązowy medal Mistrzostw Świata, bo nie oświecę Cię chyba jeśli napiszę że turnieje piłkarskie na IO w 1924 i 1928 traktowane były jak mundial (patrz: liczbę gwiazdek na koszulkach reprezentacji Urugwaju). Ogółem Rosetta aż trzykrotnie wystąpił na Igrzyskach Olimpijskich! Co było potem? W 1930 roku Włosi na mundial się nie pofatygowali (nie było eliminacji, wystarczyło się zgłosić) tak więc Roseccie przepadła bardzo ważna impreza. Szkoda, bo był on wówczas w kwiecie piłkarskiego wieku. Piłkarz Juve smaku mundialu zaznał dopiero w wieku 32 lat - było to cztery lata później, gdy mundial rozgrywany był na ziemi włoskiej. Rosetta był na tyle ważnym graczem, że w pierwszym meczu przeciwko USA wystąpił w roli kapitana. Italia zdeklasowała Jankesów, 7-1. Potem już Rosetta z powodu kontuzji zasiadł na ławce. Może i wystąpiłby w kolejnych meczach, ale po pierwsze znakomicie spisywał się jego vis-a-vis a po drugie w tamtych czasach nie wolno było przeprowadzać zmian w trakcie meczu. Ostatecznie Włosi na swojej ziemi zdobyli Mistrzostwo Świata, a Rosetta dwa lata później zakończył karierę w wieku 36 lat. Później został trenerem m.in. Juventusu - z którym zdobył Coppa Italia.

Rozpisałem się tak o jego losach reprezentacyjnych, gdyż w tamtych czasach był to dla piłkarzy jedyny poważny sprawdzian na arenie międzynarodowej, bo jak wiemy europejskich pucharów jeszcze wtedy nie było.

Rosetta rozegrał dla Pro Vercelli i Juventusu ogółem 423 mecze strzelając 26 goli. Zaliczył też 52 występy w kadrze.

Co jak co ale jak na tamte czasy te liczby są kosmiczne. Biorąc pod uwagę mniejszą liczbę spotkań, medycynę sportową która stała na bardzo niskim poziomie itp.

Oczywiście jedna z 50 gwiazd na Juventus Stadium należy do niego. Mój wybór był więc jak najbardziej logiczny.
Vincitore pisze:Jakie miał mocne strony, co było jego największym atutem i dlaczego był lepszy piłkarsko od np. Zdenka Grygery ( :prochno: )? Pytam, bo musisz mieć jakieś racjonalne powody skoro poszedłeś aż tak daleko, a pominąłeś np. Sergio Brio.
Rosetta zaczynał jako napastnik, a nawet miał epizody jako rozgrywający więc jak sądzę musiał być "niezłym kotem" na prawej flance obrony :)

Sergio Brio pominąłem bo o ile zdobywał on z Juventusem liczne zaszczyty to jednak nigdy nie został powołany do reprezentacji kraju, a to jednak o czymś świadczy.

Nie zapominajmy też, że Rosetta grał w okresie kiedy w reprezentacji Włoch grały prawdziwe tuzy, sławy, ikony, legendy. Był częścią drużyny która w tamtym okresie wygrywała wiele imprez międzynarodowych (nie tylko mundiali). On zaliczył w tej drużynie 52 mecze, to bardzo dużo zważywszy jak mało meczów rozgrywały wtedy reprezentacje narodowe. Dla porównania legendarny Giuseppe Meazza miał tylko o jeden mecz więcej.

Jeśli chodzi o Zambrottę to nie miałem sumienia wystawiać go w pierwszym składzie mojej jedenastki. Z wiadomych powodów. To samo Thurama. On z kolei bardzo dużo meczów w Juve rozegrał na środku defensywy...
Ostatnio zmieniony 30 grudnia 2013, 18:44 przez Don Paolo, łącznie zmieniany 4 razy.
Lucas87

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 13 kwietnia 2013
Posty: 2028
Rejestracja: 13 kwietnia 2013
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

29 grudnia 2013, 21:03

Temat nie został zamknięty, więc ja umieszczę swoją jedenastkę.
Wobec powyższych argumentów, biorę pod uwagę jedynie zawodników występujących w Juve od 2002 (czyli od czasu od którego kibicuje Juve).
Nie uwzględniam zatem takich Mistrzów futbolu jak Zidane czy Baggio ze zrozumiałych względów.

------------------------Buffon--------------------------

Thuram-------Montero-------Ferrara-------Zambrotta

-------------------------Davids-------------------------

Camoranesi-----------Vidal-----------------Nedved

------------Trezeguet--------Del Piero--------------
SANCTI PER FIDEM VICERUNT REGNA OPERATI SUNT IUSTITIAM.
Dragon

Redaktor
Redaktor
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 marca 2003
Posty: 8314
Rejestracja: 23 marca 2003
Lokalizacja: LUBLIN
Podziękował: 0
Podziękowano: 3 razy

30 grudnia 2013, 10:00

Nie chcę się przyczepiać ale dodałeś tylko Vidala do 11-stlki, która równolegle grała ze sobą na boisku przez 3 sezony(chociażby w sezonie 2003/04), więc jak to się ma do tematu?
Obrazek
Lucas87

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 13 kwietnia 2013
Posty: 2028
Rejestracja: 13 kwietnia 2013
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

30 grudnia 2013, 15:31

@Dragon

Hmm :doh: Faktycznie trochę głupio może wyszło, że w ten sposób zestawiłem jedenastkę. Tym bardziej, że zgodnie z intencją, założonego w niniejszym miejscu tematu, powinniśmy brać pod uwagę wszystkich najlepszych graczy w historii Juventusu w taki sposób, aby stworzyć tą najlepszą, niepowtarzalną Jedenastkę Wszechczasów Starej Damy.

Jednak nie chciałem dawać np. takiego Virginio Rosetty, bowiem jak można sobie powyżej poczytać, od razu są argumenty typu: ale co Ty o nim właściwie wiesz, oprócz tego co wyczytałeś w wikipedii. Są zawodnicy bardziej współcześni (aspirujący do miana the best of) jak Sivori, Boniperti, Platini, którzy decydowali o wielu sukcesach naszej ukochanej drużyny. Jednak mojej skromnej osoby nie było wówczas na tym świecie, jak również większośći forumowiczów JP (jeśli nie wszystkich) i możemy znać tych graczy najwyżej z opowiadań rodziców, dziadków, starszych znajomych etc.
Noo ewentulanie są przecież nagrania na you tube i tego typu sprawy.
Ale są przecież tacy zawodnicy jak Baggio, Ravannelli, Vialli czy Zidane.
Oczywiście :!: Moje zainteresowanie futbolem rozpoczynało się już w tamtych czasach, lecz niestety (za to mogę się bić w pierś) nie pasjonowałem się jeszcze meczami Juventusu. Dlatego mogłem spokojnie brać pod uwagę, któregoś z zawodników z tamtej epoki, ale jaka byłaby
wówczas wiarygodność mojego wyboru. Wiesz, ja nie należę do organizacji typu: Federacja Historyków i Statystyków Futbolu, dlatego zdecydowałem się na ograniczenie ram czasowych, swojego wyboru (już w alfabecie JP w skrócie wyjaśniłem całą sytuację) - przyjmując za początek rok 2002. Inni zrobili brali pod uwagę większą ilość lat, ich sprawa, każdy ma prawo do swojej koncepcji. Jednak jak widać po komentarzach, każdy może stworzyć jedynie, swoją własną subiektywną 11 - tkę. Nie istnieje idealne zestawienie. Bowiem niektórzy umieszczając np. wspomnianych Sivoriego czy Bonipertiego, mogli za moment zebrać dissy od pozostałych, że nie uwzględnili np. Trezegueta jako najskuteczniejszego obcokrajowca w dziejach. Oburzenie byłoby jeszcze większe, jakby ktoś nie wstawił do wielkiej jedenastki - Alexa.
Ktoś nawet domagał się dla jednej osoby, kartki lub bana za pominięcie Nedveda. Jeszcze inny będzie się pastwił nad brakiem wybitnego obrońcy - Scirei, albo dyskutował czy Buffon jednak rzeczywiście przewyższył Zoffa :?: :!:

Przechodząc do mojej jedenastki. Otóż właśnie takiego zawodnika jak Vidal, moim skromnym zdaniem - brakowało w tamtych latach, w naszym ówczesnym wspaniałym Dream Teamie, aby można uznać tamtejsze zestawienie za idealne. Niektórzy znowu mogą zacząć protestować. Dlaczego Thuram na lewej obronie (mógłby bardziej na środku lub na prawej), a w ogóle przecież to zdrajca i sprzedawczyk podobnie jak ten Zambro na prawej - czyż nie :?: Podobnie przecież jak Fabio Cannavaro, którego nie umieściłem.... Nigdy się tego typu dyskusji, nie uniknie...Owszem, aby nieco bardziej urozmaicić powyższe zestawienie, mogłem dać Pirlo zamiast Davidsa. Jednak uznałem za bardziej stosowne umieszczenie Holendra (w zaproponowanej przeze mnie koncepcji/ustawieniu, niepotrzebne skreślić), ponieważ Pirlo mimo wszystko jest bardziej artystą futbolowym. Nie jest typowym wojownikiem, co będzie non stop gryzł trawę, walczył na bij zabij, czasem nawet przekracając granicę rozsądku. Davids to taki trochę gracz jak Claude Makelele. W futbolu ceni się efektowne bramki, niebagatelne asysty, bramkarskie parady w stylu Genzo W :happy:....
Tacy gracze jak Davids czy Makelele są cichymi bohaterami, mało kto ich w sposób dostateczny potrafi docenić, nie zdając sobie sprawy, że bez obecności tzw. ludzi od czarnej roboty - Zidane czy Del Piero nie byliby tymi samymi, wspaniałymi, niepowtarzalnymi zawodnikami (mającymi status Bogów), którymi pozostaną na zawsze w pamięci (w wyobraźni) kibiców. Pogba :?: Z całym szacunkiem dla jego talentu, ale to wszystko jeszcze za mało, zbyt krótko, aby go brać pod uwagę przy takich zestawieniach...No nie wymaga to obszerniejszego komentarza...Tevez :?:
Jest super, ale raptem jedną rundę, podobnie jak całkiem dobry Jiorentę, to zawodnicy, którzy są z nami, ledwie od lipca 2013, więc wiadomo...
Lichy, również z całym szacunkiem, ale to nie jest ten kaliber...
Brałem pod uwagę Chielliniego, lecz moim zdaniem, nie pasowałby do zestawienia z dwoma obrońcami na środku...Natomiast oczywiście cenię umiejętności Barzagliego czy Bonucciego, ale jednak nie tak bardzo jak Montero czy Ferrary. Z lat wcześniejszych. Emerson czy Vieira :?:
Nie grali zbyt długo, niczym wybitnym się nie wyróżnili. Ktoś jeszcze w latach 2002-2013 :?: Ibra :?: No właśnie, ten przeklęty Cygan...Miliardy komentarzy na temat, jak ten wredny Szwed odstawił fuszerkę w czasie gry w naszych barwach, a potem olał ciepłym moczem...
Widzę, że ktoś umieścił nawet Krasicia... :angry: No najlepiej pozostawić to bez komentarza, bo jeszcze trochę, a ktoś inny zaproponuje Amauriego lub Mottę...

Więc, jak widzimy - wybór kryteriów, za pomocą których, każdy z nas może przedstawić własną jedenastkę wszechczasów Juve, nie jest sprawą prostą. Ja wybrałem w taki sposób, jaki widać, postarałem się wyjaśnić i uzasadnić swój wybór... Czy słusznie :?: Nie mam pojęcia...Chciałem jednak być pewnym, że biorę pod uwagę tylko tych ludzi, których niezliczoną ilość razy oglądałem w TV (czy chociaż śledząc gdziekolwiek relację z meczów) - kibicując najwspanialszemu klubowi jakim jest Juventus Turyn. :stop:

@Don Paolo
Matko święta, swój wybór uzasadniłem, Ty swój również. Każdy ma prawo, do umieszczenia swoich typów. Jeśli znajdzie się desperat, który wstawi do 11-tki - De Ceglie, to najwyżej będzie świadczyło o nim, a nie o całej reszcie...Ale jeśli jeden pod drugim postem, ma krytykować, kłócić się, narzucać innym, kogo najlepiej wstawić, jeśli do tego dojdzie jeszcze wzajemne obrzucanie się błotem, to wtedy nie ma sensu taka zabawa...
Ostatnio zmieniony 31 grudnia 2013, 11:15 przez Lucas87, łącznie zmieniany 1 raz.
SANCTI PER FIDEM VICERUNT REGNA OPERATI SUNT IUSTITIAM.
Don Paolo

Juventino
Juventino
Rejestracja: 27 kwietnia 2013
Posty: 610
Rejestracja: 27 kwietnia 2013
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

30 grudnia 2013, 22:10

Nieumieszczanie piłkarzy z innych epok, dekad moim zdaniem mija się z celem.

To już lepiej otwórzcie sobie 10 innych tematów i każdy z osobna zatytułujcie:

Jedenastka wszechczasów z lat 2000-2009
Jedenastka wszechczasów z lat 1990-1999
Jedenastka wszechczasów z lat 1980-1989
Jedenastka wszechczasów z lat 1970-1979

itp. itd. ...i po sprawie.

Ja osobiście mam gigantyczny szacunek dla historii, czasów dalece przeszłych. Bez takiego Rosetty i jego towarzyszy możliwe, że dziś wielu z was nie jarałoby się w tej chwili Juventusem. Co więcej gdyby nie tamci piłkarze dzisiaj mielibyśmy kilka tytułów mistrzowskich mniej i nie byłoby teraz gadania o trzech gwiazdkach, tylko zaczęłoby się pocieszanie, że może jeszcze w swoim życiu doczekamy się trzeciej gwiazdki.

Czy to były aż tak odległe czasy? To nie było średniowiecze, więc skoro wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Rosetta był graczem wybitnym to tak być musiało. A że był wybitny akurat w tamtych czasach to nie powód żeby robić z niego trędowatego po śmierci. Za sto lat ktoś tak samo powie wam o Messim...

...a propos Messiego. Dam wam prosty przykład. Jak myślicie czy gdyby Leo urodził się w czasach Rosetty to zrobiłby karierę w Barcelonie? :rotfl: Pewnie nawet nie wyrósłby od ziemi. Myślicie, że C. Ronaldo bawiłby się w te kiwki, przekładanki, spadające liście? W tych obskurnych ciężkich buciorach? Na tamtejszych murawach przypominających pastwisko? Kopiąc skórzane dziwnie zszywane piłki nasiąknięte wodą, przypominające piłki lekarskie, ważące z kilogram? :rotfl: :rotfl: :rotfl: Już to widzę. Pomijam już medycynę która stała na o wiele gorszym poziomie, śmieszne wynagrodzenia, inny sposób przygotowań do meczów (inne treningi itp.).

:whistle:
Sorek21

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 31 grudnia 2007
Posty: 2542
Rejestracja: 31 grudnia 2007
Podziękował: 0
Podziękowano: 1 razy

30 grudnia 2013, 22:52

Buffon
Thuram Montero Ferrara Zambrotta
Zidane Vidal Nedved
Del Piero Trezeguet Platini
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 5171
Rejestracja: 08 października 2002
Lokalizacja: Lubartów
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 3 razy
Kontakt:

29 stycznia 2014, 14:58

a oto co w temacie do powiedzenia ma niejaki Anand Sindhu
http://the4thofficial.co.uk/2014/01/29/ ... f-all-time
Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

Wirtualna Gra Piłkarska
Michael900

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 10 maja 2005
Posty: 851
Rejestracja: 10 maja 2005
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza/Katowice
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

02 sierpnia 2015, 15:30

https://pbs.twimg.com/media/CLQWqElUAAEXVFQ.jpg

Ostatnio znalazłem takie coś. Michał Pol uważa, że Juventus doszedłby w tym układzie co najmniej do półfinału. A ja zastanawiam się czy Thuram zasługuje na bycie w tej jedenastce i dlaczego nie ma np. Bonipertiego albo Sivioriego.
Ciekawostki o Juventusie, które musisz znać - www.facebook.com/JuveCiekawostki
dawid91

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 lutego 2008
Posty: 1372
Rejestracja: 22 lutego 2008
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

02 sierpnia 2015, 18:08

Michael900 pisze:https://pbs.twimg.com/media/CLQWqElUAAEXVFQ.jpg

Ostatnio znalazłem takie coś. Michał Pol uważa, że Juventus doszedłby w tym układzie co najmniej do półfinału. A ja zastanawiam się czy Thuram zasługuje na bycie w tej jedenastce i dlaczego nie ma np. Bonipertiego albo Sivioriego.
W Juve grało tylu znakomitych piłkarzy, że zawsze komuś kogoś będzie brakować.
FORZA JUVE!!!
Arnold67

Juventino
Juventino
Rejestracja: 03 września 2016
Posty: 1
Rejestracja: 03 września 2016
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

03 września 2016, 09:22

Najlepsza jedenastka w historii? - to proste oczywiście ta z Bońkiem. Wymieniam z pamięci, wszystkich chyba nie dam rady. Zobaczymy, wiec tak:
Zoff, Gentile, Brio, Scirea, Cabrini, Tardelli, Bonnini (z San Marino) , Boniek, Platini, Bettega. Jendego pominąłem przepraszam :think:
Wniosek prawie wszyscy to Włosi.
Wniosek drużyna z 1982 roku - Włosi mistrzem Świata.
nowe oryginalne jeansy firm Wrangler i Lee - ceny o połowę taniej niż w sklepach - zapraszam
www.markowa-odziez.eu
ODPOWIEDZ