LaLiga

Serie A, Premier League, La Liga, Bundesliga, Liga Mistrzów, a nawet Ekstraklasa!
ODPOWIEDZ
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 7029
Rejestracja: 08 października 2002
Podziękował: 40 razy
Podziękowano: 179 razy

Nieprzeczytany post 09 sierpnia 2021, 22:50

Oczywiście, że jest winny poprzedni zarząd - to on dawał Messiemu kontrakt z kosmosu czym doprowadził klub do takiego stanu jak widać. 500mln w 4 lata? No chyba lekka przesada... My z Ronaldo przeżywamy to samo. 3 lata i 300mln poszło... a teraz nie stać nas na Locatelliego za 10% tej kwoty.

Messi jakby był taki do przodu to by podpisał kontrakt rok temu gdy mógł z opcją faksu w tym roku ale proście było nie podpisać i nie bawić się w faksy.


Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Marat87

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 maja 2011
Posty: 2421
Rejestracja: 17 maja 2011
Podziękował: 218 razy
Podziękowano: 103 razy

Nieprzeczytany post 10 sierpnia 2021, 19:27

Mam podobną "płaskoziemską" teorie co Mały. Dla Messiego nie ma sensu grać w zadłużonym klubie, który będzie musiał oszczędzać, więc raczej nie będzie się liczył w walce o LM ( a może być też ciężko o La Liga ), więc będzie marnował ostatnie lata kariery. Dla Barcelony trzymanie Ferrari, do którego będą lać najtańsze paliwo, żeby na torze wąchać spaliny lepszych samochodów również mija się z celem. Znalazł się kozioł ofiarny w postaci władz ligi ( której to regulamin jest jak najbardziej słuszny ), to każdy wykorzystał sytuację.
Swoją drogą, czytałem że za jedno euro wydane na Messiego, Barca zarabiała aż trzy. @Joy masz jakieś wiarygodne źródła potwierdzający takie rewelacje, czy jest to bajka pokroju tych o Ronaldo spłacających się z samych koszulek?


Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 7029
Rejestracja: 08 października 2002
Podziękował: 40 razy
Podziękowano: 179 razy

Nieprzeczytany post 10 sierpnia 2021, 22:14

A po co ci źródło? Wydali 500mln w 4 lata - czy zarobili 1.5mld tylko na nim? ;)

Tu Laporta mówi o przychodach 200-300mln rocznie. Już za rok dowiemy się czy przychody FCB spadły o 300mln, kto w to wierzy? Bo nasze o 200 nie wzrosły po przyjściu Ronaldo ani Realu nie spadły o 200 ;) (Realu wzrosły o 7mln a nasze spadły o 65)
https://www.sport.pl/pilka/7,65082,2674 ... tanie.html


Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
San Holo

Madridista
Madridista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 12 lipca 2018
Posty: 423
Rejestracja: 12 lipca 2018
Podziękował: 0
Podziękowano: 23 razy

Nieprzeczytany post 13 września 2021, 12:05

Jak dla mnie Laporta zrobił praktycznie wszystko co mógł (być może mógł zrobić coś więcej, co jednak umyka oczom zwykłych zjadaczy chleba) by zapobiec dalszemu staczaniu się Barcelony w finansową odchłań. Odeszło dwóch najlepiej zarabiających, samo odesłanie Messiego do Paryża likwiduje chyba największy komin płacowy w historii europejskiej piłki. Postawili na stabilność z Koemanem, nawet, jeśli może się ona okazać krucha (ponoć rosną napięcia między Laportą a Koemanem, za tym drugim stoi jednak większość szatni). W każdym razie - nie zwalniali Holendra, nie musieli płacić mu odpraw, nie bawili się w niepotrzebne kombinowanie z Xavim. Są +50 mln na plusie - niby niewiele, ale w dobie obecnych realiów na rynku transferowym, gdy największe kluby wpisują w księgi bilanse grubo powyżej 100 mln na minusie - to już coś. Plusik za fajną kreatywną księgowość z podpisaniem Emersona za 15 i sprzedaniem go chwilę później za 25.

Kadrowo wciąż wyglądają mocno przeciętnie - w Europie nie mają czego szukać (ale to dotyczy w większym czy mniejszym stopniu każdej z hiszpańskich drużyn, wydaje mi się, że dla Realu czy Atleti ćwierćfinał LM to szklany sufit nie do przebicia w tym sezonie), ale na krajowym podwórku miejsce w top3 powinni wywalczyć. Oczywiście, gdybanie na tak wczesnym etapie sezonu jest obarczone dużym marginesem błędu, sporo zależeć będzie od kluczowych czynników, takich jak liczba kontuzji czy ewentualne dołki/zwyżka formy.
Nie da się ukryć, że kiepsko wyglądają jeśli chodzi o atak - Braithwaite prawdopodobnie w tym roku nie wyjdzie już na boisko, Aguero moim zdaniem może nie dobić nawet do 10 bramek w tym sezonie (kolejna kontuzja, wróci dopiero w połowie października), w takiej sytuacji poleganie wyłącznie na Depay'u jest ryzykowne i przypomina grę w rosyjską ruletkę naładowanym pistoletem. Depay mógłby być uważany za lidera ataku, ale nie w Barcelonie, tylko drużynie pokoju Valencii czy Villarrealu - bardzo solidnej, aspirującej, ale jednak nie ze ścisłego grona faworytów do wygrania mistrzowskiego tytułu.

Niewiadomych jest więcej - Fati wracający po długiej kontuzji kolana, Pedri, który w zeszłym sezonie był prawdopodobnie najmocniej eksploatowanym piłkarzem na świecie, tragikomiczny duet Coutinho&Dembele, o którym napisano już wiele.

W dodatku sytuacja finansowa Barcelony przypomina Titanica, który zmierza cała naprzód w stronę zbliżającej się dramatycznie szybko góry lodowej. Pół miliarda (!) euro na minusie w majątku własnym netto to jest bagaż, którego nie można się łatwo pozbyć. Do tego koszty większe od przewidywanych (optymistycznie) przychodów. Jeśli Barcelona byłaby firmą, prawdopodobnie albo już by zbankrutowała, albo byłaby blisko takiej decyzji. Technicznie Barca jest już prawie-bankrutem, bo Laporta musiał renegocjować warunki spłaty dużej części swojego zadłużenia, dodatkowo prosząc swoich wierzycieli o umorzenie lub odroczenie terminu spłaty części długów. Ten klub przestał być wiarygodnym partnerem na rynku sportowym i biznesowym.


1902 Para Siempre

Obrazek
jackop

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Posty: 7158
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Podziękował: 145 razy
Podziękowano: 258 razy

Nieprzeczytany post 13 września 2021, 16:00

A Real, na swoich coraz starszych barkach, wciąż musi ciągnąć Benzema. Chłop po 30stce robi większą furorę niż przez całą wcześniejszą karierę :D Camavinga z golem w debiucie - czekam na zmianę warty w drugiej linii. Widzę, że Bale wypadł na dłużej, a co z Alabą? Wykuruje się na Inter?



00:39 - fajna bramka.


Obrazek
O Vesuvio Lavali Col Fuoco! Lavali! Lavali! Lavali Col Fuoco!
San Holo

Madridista
Madridista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 12 lipca 2018
Posty: 423
Rejestracja: 12 lipca 2018
Podziękował: 0
Podziękowano: 23 razy

Nieprzeczytany post 13 września 2021, 17:56

jackop pisze:
13 września 2021, 16:00
Widzę, że Bale wypadł na dłużej, a co z Alabą? Wykuruje się na Inter?
Austriak jest w kadrze na Inter, więc pewnie zagra.

Jeśli chodzi o Bale'a to nie wiadomo kiedy wróci, ma jakiś problem z mięśniami w prawym udzie. Ponoć przerwa ma być "dosyć długa", klub na prośbę Walijczyka nie wyda oficjalnego komunikatu, także nie wiemy, czy "dosyć długa" znaczy: kilka tygodni, czy raczej: w tym roku już nie zagra.
A szkoda, bo liczyłem na jego last dance w Madrycie przed przejściem na emeryturę. Początek sezonu miał obiecujący.

Moje przedsezonowe oczekiwania względem tej drużyny pod egidą tego szkoleniowca były i są stałe: mistrzostwo Hiszpanii oraz przynajmniej ćwierćfinał LM. Jeśli uda się zrobić wynik ponad stan (vide: półfinał w zeszłym sezonie), będę oczywiście zadowolony, ale dla Ancelottiego priorytetem powinno być odzyskanie mistrzowskiego tytułu na własnym podwórku.


1902 Para Siempre

Obrazek
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 7029
Rejestracja: 08 października 2002
Podziękował: 40 razy
Podziękowano: 179 razy

Nieprzeczytany post 13 września 2021, 20:27

Ciekawe oczekiwanie wobec trenera, który nie jest ekspertem w akurat tej dziedzinie. To tak jakbyś zatrudniał Allegriego i oczekiwał pięknej gry. A nie, czekaj...


Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 7029
Rejestracja: 08 października 2002
Podziękował: 40 razy
Podziękowano: 179 razy

Nieprzeczytany post 20 września 2021, 08:18

Chyba wyjaśniło się skąd nagle Barcelona miała taki problem z pensjami - sezon temu normalnie grali a teraz był taki zonk:
"kontrakty podpisywane przez Josepa Marię Bartomeu zawierały zapisy o pensjach rosnących z sezonu na sezon, w szczególności od bieżącej kampanii, która nie wchodziła już w zakres jego kadencji. Pierwszy tego typu kontrakt otrzymał Philippe Coutinho, który przyszedł na Camp Nou w styczniu 2018 roku. Podpisał umowę na pięć sezonów, a jego pensja bardzo mocno rosła w dwóch ostatnich latach. Tak samo postąpiono z przedłużeniem porozumienia z Samuelem Umtitim krótko po mistrzostwach świata w Rosji. Kolejni byli De Jong, Piqué, Alba, Sergi Roberto i Busquets.
W przypadku Griezmanna różnica polegała na tym, że w trzech ostatnich latach kontraktu miał on otrzymywać dodatkowe siedem milionów euro jako tzw. „bonus za lojalność”. W sumie piłkarze, którzy podpisali nowe umowy pod wodzą Bartomeu, od sezonu 2021/22 mieli zarabiać 40-50% więcej. Zastosowano również łatwe do osiągnięcia zmienne, a niektóre z nich Catalunya Radio określa jako „fikcyjne”. Osoby uczestniczące w negocjacjach mają zapewniać, że to klubowi zależało na zwiększaniu pensji z upływem czasu. Zawodników interesowała ogólna kwota za cztery lub pięć sezonów i nie miał większego znaczenia podział na poszczególne kampanie."
https://www.fcbarca.com/101615-cataluny ... iecej.html


Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 7029
Rejestracja: 08 października 2002
Podziękował: 40 razy
Podziękowano: 179 razy

Nieprzeczytany post 30 września 2021, 08:26

Kolejny update:
Jeśli ktoś przekracza limit płacowy w danym sezonie, to nadwyżka jest odejmowana od jego limitu w kolejnym roku. Taki jest między innymi przypadek Barcelony.
A wystarczyło pozwolić odejść rok temu Messiemu tak jak chciał...
https://www.realmadryt.pl/news/106805-r ... -ten-sezon

Obrazek


Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 7029
Rejestracja: 08 października 2002
Podziękował: 40 razy
Podziękowano: 179 razy

Nieprzeczytany post 07 października 2021, 15:02

Do poczytania o finansach Barcelony i rządach poprzedniego prezydenta:
https://www.fcbarca.com/101910-fc-barce ... atami.html
https://www.fcbarca.com/101911-kluczowe ... elony.html
https://www.fcbarca.com/101909-ferran-r ... 14-59.html

Cytaty:
- Przyczyny obecnej sytuacji finansowej to nowi piłkarze (trzech z pięciu najdroższych w historii klubu), zwiększone zarobki i amortyzacje. Nowe kontrakty i przedłużenia starych, z rosnącymi pensjami. Nowe premie, bonusy za lojalność, premie za koniec kontraktu... Oraz nietypowe prowizje dla pośredników. Normalne jest płacenie 5-10%, a płacono 33%.
- Między 2017 rokiem (159 mln euro) a marcem 2020 (673 mln euro) nastąpił wzrost kosztów o 514 milionów euro. To nigdy nie zostało przedsawione na zgormadzeniach socios. Nie było żadnego planowania finansowego. Uważamy, że gdy kupowano zawodników, nie zastanawano się czy jest możliwośc zapłacenia za nich, jak w przypadku Griezmanna. W ciągu 2,5 roku Barcelona wygenerowała tylko milon euro do do wydania na wszystkie płatności. Na każdą operację zaciągano kredyt.
- Wykryliśmy wiele braków w dokumentacji. Śledztwo sądowe jeszcze się nie zakończyło. Gdy się skończy, zadecydujemy, czy to, co robił poprzedni zarząd, było legalne, a następnie należy zdecydować, jakie podjąć działania. Śledztwo jest skoncentrowane na trzech aspektach: Espai Barca, pośrednicy i dostawcy.
- Finansowe fair play: Istnieje spór między ligą hiszpańską a Europą. To bardzo ważne, ponieważ Barcelona na tym cierpi, szczególnie jeśli chodzi o transfery. LaLiga jest znacznie bardziej restrykcyjna niż UEFA, a my rywalizujemy i w Europie, i w Hiszpanii. Nie mówię, że tak jest źle, tylko uważam, że powinno być w tej kwestii więcej zgodności.
Superliga: Jeśli chodzi o plan strategiczny, jesteśmy dość konserwatywni. Dla nas to kwestia uatrakcyjnienia rozgrywek, lecz bardzo zorientowanego na temat „fair play”. W tej kwestii UEFA idzie w kierunku przeciwnym do Barcelony. Trzeba się zastanowić nad tym, co wydarzyło się tego lata. UEFA myśli, że może wstrzykiwać pieniądze i wskaźniki rosną. Razem z LaLigą wierzymy w bardziej zrównoważony model. Jeśli będziemy dalej podążać tą samą ścieżką, kluby-państwa będą faworyzowane, a to szkodzi marce Barcelony.


Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 7029
Rejestracja: 08 października 2002
Podziękował: 40 razy
Podziękowano: 179 razy

Nieprzeczytany post 04 kwietnia 2022, 12:27

"Narodowy Instytut Toksykologii nie znalazł dowodów na pokrewieństwo między Erikiem Abidalem i rzekomym kuzynem, którego część wątroby przeszczepiono mu w 2012 roku."
Było jakiś czas temu podejrzenie, że z czarnego rynku była i to Rosell (były prezydent Barcy) miał załatwić. Nas by zdegradowali i zabrali 5 scudetti.


Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 7029
Rejestracja: 08 października 2002
Podziękował: 40 razy
Podziękowano: 179 razy

Nieprzeczytany post 20 kwietnia 2022, 09:08

Mała aferka w Hiszpanii wywołana ujawnieniem szczegółów dot. cztero zespołowego Super Pucharu. Wczoraj wyszło, że Prezes i Pique dostają po 10% z kasy od szejków (40mln, jeśli grają i Real i Barca, 5mln mniej za brak każdej z tych drużyn) a dziś kolejne rewelacje o podziale kasy dla samych klubów:
KATEGORIE PODSTAWY FINANSOWEJ ZA UDZIAŁ W NOWYM SUPERPUCHARZE:
A: ekipa wygrała przynajmniej 15 tytułów międzynarodowych, 10 mistrzostw i 10 Pucharów Króla (jedynie Real Madryt i Barcelona) - 6 milionów euro
B: ekipa wygrała przynajmniej 5 tytułów międzynarodowych, 8 mistrzostw i 8 Pucharów Króla (Atlético ) - 2,3 miliona euro
C: ekipa wygrała przynajmniej 3 tytuły międzynarodowe, 1 mistrzostwo i 1 Puchar Króla (Valencia i Sevilla) - 1,7 miliona euro
D: ekipa grała w Lidze Mistrzów w jakimś z poprzednich pięciu sezonów (na ten moment jedynie Villarreal) - 1,2 miliona euro
E: ekipa z innymi zasługami (na przykład teraz Betis) - 750 tysięcy euro.
Przypomina podział z SuperLigi ;)


Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
AdiJuve

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 04 kwietnia 2011
Posty: 3625
Rejestracja: 04 kwietnia 2011
Podziękował: 55 razy
Podziękowano: 81 razy

Nieprzeczytany post 20 kwietnia 2022, 09:49

Standard. Hiszpanie w przeciwieństwie do Włochów bardzo dbają o swoje eksportowe drużyny, Real i Barca to jest w sumie inna liga finansowa niż cała reszta. We Włoszech to ciągle czegoś szukają, mącą, starają się maksymalnie coś utrudnić byleby tylko Juventus w jakiś sposób podszczypać, oczernić itp.


Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 7029
Rejestracja: 08 października 2002
Podziękował: 40 razy
Podziękowano: 179 razy

Nieprzeczytany post 20 kwietnia 2022, 10:16

To dalej:
El Confidencial ujawnia, że zaledwie trzy tygodnie przed podpisaniem umowy, 23 sierpnia 2019 roku, federacja doszła do niemal identycznego porozumienia z Katarem. Warunki tego kontraktu byłyby korzystniejsze dla hiszpańskiej piłki. RFEF otrzymywałaby 33 miliony euro netto przez sześć lat, a mecze byłyby transmitowane na platformie Bein. Nie było mowy o żadnych karach, więc podana suma była pewnym zyskiem niezależnie od wydarzeń sportowych. Oprócz tego uzgodniono wzrost kwoty o 3%, poczynając od czwartej edycji turnieju. W szóstym roku kwota wyniosłaby więc nieco ponad 36 milionów.

W przypadku porozumienia z Katarem nie ma mowy o żadnych pośrednikach ani o prowizji dla firmy Gerarda Piqué. Według dziennika obrońca miał naciskać na Rubialesa, by wybrał ofertę Arabii Saudyjskiej.
Na dokładkę Pique dzwonił do Rubialesa żeby załatwił mu IO z Hiszpanią ;)

Były kandydat na prezesa związku działa:
Miguel Galán, trener i prezes Krajowe Centrum Kształcenia Trenerów, złożył zawiadomienie do Fiscalía Anticorrupción (Specjalny Urząd Śledczy do spraw Zwalczania Przestępstw Gospodarczych Powiązanych z Korupcją) w sprawie informacji opublikowanych w ostatnich dniach w El Confidencial.
Galán, który w przeszłości startował w wyborach na prezesa Federacji czy związku madryckiego, złożył już donos na Rubialesa w 2015 roku, oskarżając go o wykończenie prywatnego domu z pieniędzy Związku Hiszpańskich Piłkarzy, którym wtedy kierował. Wtedy sprawę oddalono z powodu braku wystarczających dowodów. Teraz Galán po publikacjach El Confidencial oskarża prezesa RFEF i piłkarza Barcelony o: korupcję między osobami, korupcję w działaniach biznesowych, sprzeniewierzenie środków, nadużycia administracyjne i łapówkarstwo.


Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
Maly

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 7029
Rejestracja: 08 października 2002
Podziękował: 40 razy
Podziękowano: 179 razy

Nieprzeczytany post 21 kwietnia 2022, 11:18

Zaczyna się hiszpańskie Calciopoli?
El Confidencial ujawnił dziś, że Gerard Piqué narzekał Luisowi Rubialesowi na pracę sędziów po jednym z meczów
Prezes RFEF nie ocenił sytuacji, ale wskazał, że w Federacji nie ma faworyzowania żadnej ze stron
Dziennik przypomina, że kilka dni później doszło do kontrowersji w El Clásico
Chodzi o spotkanie Barcelony z Realem Sociedad w grudniu 2019 roku. Zakończyło się ono remisem, a Blaugranie nie podyktowano rzutu karnego po zajściu w polu karnym w doliczonym czasie gry. Luis Suárez dośrodkował w „szesnastkę”, a Piqué nie zdołał sięgnąć piłki, zatrzymywany przez jednego z rywali. Obrońca nie krył oburzenia, zwłaszcza że w pierwszej połowie podyktowano jedenastkę po podobnym zagraniu Busquetsa.
El Confidencial ujawniło rozmowę prowadzoną na WhatsAppie po tym meczu między Piqué i Rubialesem. To prezes RFEF jako pierwszy napisał do obrońcy.
Rubiales: Jak się macie?
Piqué: Jesteśmy wkurzeni, dziś narobili bałaganu.
Rubiales: Co się stało, nie widziałem tej sytuacji z VARem?
Piqué: Cóż, nie skonsultowali się z VARem, a był klarowny karny. Ci z VAR też nic nie powiedzieli, a powinni byli zawiadomić arbitra. Zwłaszcza, jeśli odgwizdujesz akcję z Busim w pierwszej połowie.
El Confidencial buduje narrację, że te wydarzenia mogły mieć wpływ na rozgrywane kilka dni później El Clásico, w którym Real domagał się podyktowania dwóch rzutów karnych. Najpierw Clement Lenglet kopnął Raphaëla Varane’a w „szesnastce”, a następnie obrońca Los Blancos był ciągnięty za koszulkę przez Ivana Rakiticia. Francuz bronił się, że przypadkowo trafił rywala, a Chorwat zwracał uwagę, że takich sytuacji jak ta z jego udziałem jest dużo w trakcie spotkania. Dziennik ujawniający nagrania Piqué i Rubialesa nie odnosi się jednak do zagrania ręką Benzemy przed akcją z Lengletem oraz kontrowersyjnego spotkania z Atlético trzy tygodnie później, w którym to Barça była bardziej poszkodowana przez sędziów w sezonie pełnym dyskusyjnych dla Blaugrany i Realu decyzji.

El Confidencial pisze również o potencjalnej bardzo negatywnej reakcji kibiców Realu Sociedad podczas dzisiejszego meczu z Barceloną. Mają oni wyrazić swój sprzeciw w związku z podejrzanymi relacjami Piqué i Rubialesa.


Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

magica Juve vinci

A nie mówiłem?
ODPOWIEDZ