Włosi stracą miejsce w LM na rzecz Niemców?

Serie A, Premier League, La Liga, Bundesliga, Liga Mistrzów, a nawet Ekstraklasa!

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

ODPOWIEDZ
Don Paolo

Juventino
Juventino
Rejestracja: 27 kwietnia 2013
Posty: 610
Rejestracja: 27 kwietnia 2013
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

29 września 2017, 23:58

@pan Zambrotta - kluby niemieckie wyłączając Bayern nie wygrały niczego w Europie od 20 lat.

W bezpośrednich pojedynkach na przestrzeni ostatnich lat kluby niemieckie z tego co pamiętam mają gorszy bilans bezpośrednich meczów.

Pamiętam ostatni dwumecz Juventusu z Bayernem, pamiętam monstrualną liczbę rażących błędów sędziowskich na korzyść Niemców i tutaj rzeczywiście zgodzę się, że polskie media siedziały cicho z powodu Lewandowskiego.

Oczywiście nie zgadzam się jakoby włoskie kluby były gorsze od niemieckich. Ja przynajmniej nie znajduję argumentów świadczących na korzyść Niemców.


Il Fenomeno

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 31 stycznia 2009
Posty: 983
Rejestracja: 31 stycznia 2009
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

20 października 2017, 11:04

po kolejnej kolejce Wlosi powiekszaja przewage do 1.251 w rankingu ( podsumowanie 5 lat)
Obrazek
panlider

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 05 października 2008
Posty: 1627
Rejestracja: 05 października 2008
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

20 października 2017, 18:02

pan Zambrotta pisze:
MRN pisze:Fakt, na szczęście przestali z tym olewaniem bo to było irytujące i typowo włoskie, niestety sami za sprawą Conte olaliśmy trochę te rozgrywki jak i PW - cały Conte.
Conte "olał" LE i doszedł do półfinału, teraz przestali na szczęście olewać te rozgrywki i włoskie zespoły dochodzą do maks. 1/8 :prochno:

Wczoraj zwolniono Carlo z Bayernu, ta wiadomość była w głównych wydarzeniach sportowych wszystkich polskich dzienników, na youtube naczelny największej polskiej gazety sportowej robi wywiad 20 minutowy na temat tego wydarzenia, w mediach jedno wielkie pytanie 'kto bedzie nowym trenerem R.Lewandowskiego?". Dziennikarze Eleven jezdzą za zachodnią granice robiąc komentarz ze stadionu i studio live z płyty boiska. Skumajcie, jaki u nas jest hajp na Bundesligę i nie płaczcie dziewczyny, że Eleven będzie puszczać te lige kosztem Serie A. Po pierwsze zainteresowanie. Liga niemiecka to coś, z czym wcześniejsze pokolenie Polaków miało namacalną styczność, jeżeli chodzi o wielki futbol. Po drugie - ta liga wciąż jest silniejsza od włoskiej i chwilowe wyprzedzenie w rankingu o niczym jeszcze nie świadczy. Po pierwsze, wynik włoskie ekipy muszą dowieźć do końca sezonu. Po drugie, akurat w tej kolejce od niepamietnych czasów wszystkie włoskie ekipy wygrały w champions league + żadna nie przegrałą w LE. Istna niespotykana konstelacja planet we wszechświecie. Dodatkowo Bundesliga zalicza kryzys, który dopada każdego (coś jak angielską lige do niedawna). Naturalna kolej rzeczy. Poza chimerycznym Juventusem, niedoświadczonym acz widowiskowym Napoli nie widzę nikogo, kto w tej Europie może zaistnieć. Roma, Milan to drużyny wciąż niepewne, Interu nie ma, Lazio to raczej chwila i zostanie rozsprzedane jak co roku. Stawke dopełniaja druzyny, które jak do eliminacji LM awansowały na koniec sezonu, to zanim nastepny sezon sie zaczął, to one rozprzedawały swoje gwiazdy do innych klubów. Stadiony wciąż straszą, nie są zapełnione po brzegi, pod względem opakowania produktu Bundesliga bije (nie tylko) włoską na głowę. Zawsze dziwiło mnie szczycenie się "trudnością" gry w lidze włoskiej. Jasne, piłkarze przychodzący do tej ligi 'z zewnątrz' podkreślają to na każdym kroku, ale nie wiem czemu jest to odbierane jako powód do dumy dla kibiców calcio. Proste pytanie - co to dało Włochom w Europie? Lata świetności tej ligi minęły i Włosi dalej myślą że głową przebiją mur. Ostatni uszaty Puchar dla włoskiego zespołu wzniósł zagraniczny trener, a włoscy trenerzy dopiero wyjeżdżając za granicę zdobywają trofea. Dla mnie Serie A nadal pokazuje niemoc i jeszcze dużo czasu upłynie, zanim cokolwiek ruszy do przodu. Radzę ostudzić ten zbiorowy orgazm z powodu tego, że raz wszystkie włoskie drużyny solidarnie wygrały, a niemeickie solidarnie przegrały.
No i zobacz, kolejna kolejka, w której włoskim klubom poszło lepiej. Czyżby sprzyjający układ gwiazd trwał nadal? :prochno:
Zamiast wygłaszać te swoje pseudointelektualne wywody, to usiądź przed tv i sobie obejrzyj przeciętne spotkanie Bundesligi. Prawda jest taka, że nie idzie tego oglądać, a fatalna postawa Niemców w tegorocznych pucharach to nie przypadek, bo poza BVB i Bayernem nie ma tam klasowych drużyn, a Lipsk to drużyna niedoświadczona. Wiadomo, że marketingowo i strukturalnie Serie A jest sto lat za Bundesligą, ale o dziwo poziomem sportowym nie odstaje, a wręcz zaczyna wyglądać lepiej.
"Vincere Non È Importante È L'Unica Cosa che Conta"
rammstein pisze:dobrze, że nikt nie zakładał tematu "Polskie kluby w rozgrywkach europejskich 2017/2018" :D
MRN

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 listopada 2007
Posty: 5750
Rejestracja: 07 listopada 2007
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

21 października 2017, 00:04

Ale dla niektórych wszystko co włoskie znaczy gorsze, nie przegadasz ale włoskie drużyny ponownie same przemówiły.
Gianni Agnelli : "Byłem zawsze bardzo podekscytowany gdy widziałem w gazecie słowo zaczynające się na J..."
ODPOWIEDZ