Wszystko o Torino

Serie A, Premier League, La Liga, Bundesliga, Liga Mistrzów, a nawet Ekstraklasa!

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

ODPOWIEDZ
Venomik

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 20 lipca 2005
Posty: 1976
Rejestracja: 20 lipca 2005
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

13 czerwca 2006, 14:56

W takim razie już zupełnie zwiątpiłem co masz na myśli. Dlaczego przywołałeś tutaj to wydrzenie? Nikt chyba nie jest na tyle bezwzględny, by czuć coś innego niż żal po takim wydarzeniu...


Dirty mind
juveluck

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 05 marca 2003
Posty: 7191
Rejestracja: 05 marca 2003
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

13 czerwca 2006, 15:00

venomik pisze:W takim razie już zupełnie zwiątpiłem co masz na myśli. Dlaczego przywołałeś tutaj to wydrzenie? Nikt chyba nie jest na tyle bezwzględny, by czuć coś innego niż żal po takim wydarzeniu...
JA czuje radosc 8) z powodu rozpadu klubu, a ze nastapil on poprzez smierc wszystkich zawodnikow ( no poza jednym ktory nie polecial na ten mecz i zostal w domu) to juz nie moja wina.
Obrazek
FINO ALLA FINE, FORZA JUVENTUS !!!
Mr Cezary

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 21 grudnia 2004
Posty: 1156
Rejestracja: 21 grudnia 2004
Lokalizacja: Gliwice/Katowice
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

13 czerwca 2006, 15:02

Martin pisze:Rywalowi zza miedzy zawsze życzy się zle... Oczywiscie w granicach przyzwoitosci i zasad fair play...
Nikt nie mowi, że masz ich nienawidziec do bolu i cieszyc sie jak sie rozbijają samolotem, ale radosc z tego, ze Torino wraca do Serie A uwazam za przegięcie.
Moze jak Torino bedzie wygrywac kolejne mecze to tez bedziesz sie cieszyl bo wygrala druzyna z Turynu? Komu kibicujesz? Miastu czy konkretnemu klubowi?
Chwila moment. To, że nie jest wrogo nastawiony do Toro, to odrazu znaczy, że kibicuje 2 klubom jednocześnie? No chyba nie. Nie powinieneś odrazu wytykać innym, że nie są kibicami o takich samych poglądach jak Ty. Zapewne duża część kibiców Juve cieszy się na zbliżające się derby (o ile oczywiście do nich dojdzie). Toro mnie nie interesuję. Nie obchodzi mnie w jakiej grają lidze. Jeżeli awansowali, to znaczy, że sobie na to zapracowali. A derby będą idealną okazją na udowodnienie swej wyższości w bezpośredniej konfrontacji z rywalem z za miedzy :twisted:
Venomik

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 20 lipca 2005
Posty: 1976
Rejestracja: 20 lipca 2005
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

13 czerwca 2006, 15:06

juveluck pisze: JA czuje radosc 8) z powodu rozpadu klubu, a ze nastapil on poprzez smierc wszystkich zawodnikow ( no poza jednym ktory nie polecial na ten mecz i zostal w domu) to juz nie moja wina.
Serio?
To ja na następny mecz przychodze z czosnkiem, krucyfiksem i wodą święconą. Tak na wszelki wypadek ;)
Dirty mind
juveluck

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 05 marca 2003
Posty: 7191
Rejestracja: 05 marca 2003
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

13 czerwca 2006, 15:08

venomik pisze:
juveluck pisze: JA czuje radosc 8) z powodu rozpadu klubu, a ze nastapil on poprzez smierc wszystkich zawodnikow ( no poza jednym ktory nie polecial na ten mecz i zostal w domu) to juz nie moja wina.
Serio?
To ja na następny mecz przychodze z czosnkiem, krucyfiksem i wodą święconą. Tak na wszelki wypadek ;)
Spoko ja lubie czosnek :P

A tak jak napisalem wyzej cieszy mnie rozpad klubu, nie ciesze sie smierca pilkarzy, choc dzieki temu moge wypominac Superge :P
Obrazek
FINO ALLA FINE, FORZA JUVENTUS !!!
Yari

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 13 czerwca 2003
Posty: 1644
Rejestracja: 13 czerwca 2003
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

13 czerwca 2006, 15:14

juveluck pisze:
Yari pisze:"]juveluck ---> a czy klub popiera takie zachowanie ? Nie sądze.
Więc dalej jak Venomik nie widzę związku.
kibice to klub, nic tego nie zmieni.
Zalezy w jakim pojęciu. Klub z pseudokibicami się nie utożsamia.
juveluck pisze:
venomik pisze:W takim razie już zupełnie zwiątpiłem co masz na myśli. Dlaczego przywołałeś tutaj to wydrzenie? Nikt chyba nie jest na tyle bezwzględny, by czuć coś innego niż żal po takim wydarzeniu...
JA czuje radosc 8) z powodu rozpadu klubu, a ze nastapil on poprzez smierc wszystkich zawodnikow ( no poza jednym ktory nie polecial na ten mecz i zostal w domu) to juz nie moja wina.
Cóz , jak to napisał forza bianco-neri : ,,fanatyk" , ale z tej ciemniej strony mocy.
:wink:
DamKam

Juventino
Juventino
Rejestracja: 10 listopada 2003
Posty: 1743
Rejestracja: 10 listopada 2003
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

13 czerwca 2006, 15:51

juveluck pisze:zgineli, wszyscy od pilotow przez pilkarzy po dzialczy 8)

Ta minka jest chyba troche nie na miejscu :shock: Tak jak napisal Yari co Wam te Torino takiego zrobilo :?: Bo mnie nic i naprawde nie widze powodow dlaczego mialbym za wszelka cene ich nienawidzic :!:
A co powiecie na to, ze jak bylem w Turynie to odwiedzilem pomnik upamietniajacy ta tragedie na wzgorzu Superga i bylo mi przykro... co, nie jestem godzien byc kibicem Juve bo nie nienawidze Torino. Moim zdaniem takie podejscie jest kompletnie bez sensu :roll:
Dionizos

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 30 marca 2003
Posty: 2302
Rejestracja: 30 marca 2003
Lokalizacja: Kazimierza Wielka
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

13 czerwca 2006, 16:10

Yari pisze:
juveluck pisze:
Yari pisze:"]juveluck ---> a czy klub popiera takie zachowanie ? Nie sądze.
Więc dalej jak Venomik nie widzę związku.
kibice to klub, nic tego nie zmieni.
Zalezy w jakim pojęciu. Klub z pseudokibicami się nie utożsamia.
Klub to kibice, barwy, tradycja- nie obecny prezes. Zadnego normalnego kibica nie obchodzi co mowi prezes. Dla Was przez lata Moggi byl idolem. Dla nas zwyklym smieciem, ktory niszczyl klub, razem z panną Giraudo.
Venomik

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 20 lipca 2005
Posty: 1976
Rejestracja: 20 lipca 2005
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

13 czerwca 2006, 16:15

Dionizos - kogo masz niby na myśli dzieląc wszystkich na "nas" i "was"?

"Klub to kibice" - ładny, przyjemny i oklepany frazes.
Co to niby ma znaczyć? Że jak jakiś kibol Juve przywali kibicowi Interu to od razu klub jest gorszy?
Bzdura.
Klub to kibice: a nie idioci, dla ktorych nienawiść do innych klubów (palenie flagi) to powód do dumy.
Ostatnio zmieniony 13 czerwca 2006, 16:17 przez Venomik, łącznie zmieniany 1 raz.
Dirty mind
DamKam

Juventino
Juventino
Rejestracja: 10 listopada 2003
Posty: 1743
Rejestracja: 10 listopada 2003
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

13 czerwca 2006, 16:16

Dionizos pisze:Klub to kibice, barwy, tradycja- nie obecny prezes. Zadnego normalnego kibica nie obchodzi co mowi prezes. Dla Was przez lata Moggi byl idolem. Dla nas zwyklym smieciem, ktory niszczyl klub, razem z panną Giraudo.
Co miales na mysli pod pojeciem "dla Was" :?: Bo szczerze mowiac nie bardzo rozumiem dlaczego uzyles takiego sformulowania :think: Akurat jesli o mnie chodzi to ja nigdy Moggiego nie uwazalem za swojego idola :!:
Yari

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 13 czerwca 2003
Posty: 1644
Rejestracja: 13 czerwca 2003
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

13 czerwca 2006, 16:17

Dionizos pisze:
Yari pisze:
juveluck pisze: kibice to klub, nic tego nie zmieni.
Zalezy w jakim pojęciu. Klub z pseudokibicami się nie utożsamia.
Zadnego normalnego kibica nie obchodzi co mowi prezes.
Żadnego normalnego kibica nie obchodzi co robią pseudokibice innych drużyn.
Dionizos pisze: Dla Was przez lata Moggi byl idolem. Dla nas zwyklym smieciem, ktory niszczyl klub, razem z panną Giraudo.
Proszę o zdefiniowanie słów : ,,Was" i ,,Nas".
RoDi

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 13 czerwca 2006
Posty: 3
Rejestracja: 13 czerwca 2006
Lokalizacja: Że znowu...:)
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

13 czerwca 2006, 16:18

Troche to bez sensu , jeśli nas zdegraduja to wejdziemy za rok a Torino spadnie i znowu po derbach... :whistle:
Obrazek
Czasem chciał bym miec serca dwa , by w jednym Juve a w drugim Newcastle , a tak w mym sercu burza...
gregor_g4

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 października 2003
Posty: 1344
Rejestracja: 14 października 2003
Lokalizacja: Sosnowiec
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

13 czerwca 2006, 16:48

Yari pisze:Żadnego normalnego kibica nie obchodzi co robią pseudokibice innych drużyn.
Yari, możesz wytłumaczyć mi co rozumiesz przez sformułowanie "normalny kibic"? Czy wg Ciebie normalny kibic, to każdy spośród 60000 obecnych na meczu Juve - Milan, czy może normalny kibic to taki, który przychodzi na mecz Juve - Maccabi. Gdzie wtedy było te 54000 "kibiców" - siedzieli w domciu i ogladali mecz w TV. Czy wg Ciebie to są kibice?
Wg mnie to co najwyżej sympatycy. Kibicowanie to coś wiecej niż przychodzenie na najciekawsze mecze, i śledzenie wyników. Kibicowanie, to przywiązanie do barw, oddanie, wiara i bycie z klubem na dobre i złe. Bez kibiców nie ma klubu - tyle, koniec kropka.
forza bianco-neri pisze:I bardzo dobrze, przynajmniej 1 drużyna z Turynu w przyszłym sezonie zagra w Serie A...
Czy jeśli np Arka spadła by z OE, a Lechia awansowała do niej, mówiłbyś podobni: "To dobrze, że chociaż jedna drużyna z Trójmiasta jest w OE" ?
Yari

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 13 czerwca 2003
Posty: 1644
Rejestracja: 13 czerwca 2003
Lokalizacja: Tarnów
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

13 czerwca 2006, 16:57

Oprócz tego co napisałeś , normalny kibic w moim mniemaniu to taki , który szanuje rywali i ma na uwadze dobro piłki nożnej . Bez wzajemnego szacunku nigdzie się nie dojdzie , a potem dziwić się co się dzieje na stadionach i poza nimi.
Zresztą nie rozumiem po co ten wywód ,napsiałem coś złego ?. :wink:
nordahl

Milanista
Milanista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 11 listopada 2005
Posty: 221
Rejestracja: 11 listopada 2005
Lokalizacja: Rzym
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

13 czerwca 2006, 20:18

Ti_Amo_Juventus_Dragon pisze:To była głupia odpowiedź na Twoją głupią, kolejną prowokację. Czy Ty napiszesz na tym forum posta, który nie będzie związany z naszę aferą? :roll:
Nie napisze.
"840 meczów w barwach Milanu? Chcę powiedzieć, że ta koszulka jest "zrośnięta" z moim ciałem. W wieku 10 lat założyłem ją po raz pierwszy i nawet, gdy ją ściągam na moim ciele pozostają czerwono-czarne barwy."
ODPOWIEDZ