Kontuzje

Klubowe finanse, stadion, marketing, nowe logo i wiele innych. Podyskutuj na temat najważniejszych spraw związanych z Juventusem.

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

ODPOWIEDZ
Bobeknaklo

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 11 lutego 2007
Posty: 1010
Rejestracja: 11 lutego 2007
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

22 sierpnia 2008, 15:09

Trezeguet, Marchionni, Nedved, Zanetti, Andrade, Chiellini, Zebina, Knezevic

Nieźle..

Już się boję kto będzie następny. Sissoko? Legro? Wtedy leżymy, właściwie już teraz nie ma powodów do radości. Camor? Alex? Co do nich bym się nie zdziwił bo są akurat podatni na kontuzje. Skład nam się sypie i to szybko. Na dodatek połowa z tych zawodników na dniach nie wróci
Ciekawe czy zarząd coś zrobi...
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2010, 01:08 przez Bobeknaklo, łącznie zmieniany 3 razy.


Venomik

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 20 lipca 2005
Posty: 1976
Rejestracja: 20 lipca 2005
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

22 sierpnia 2008, 15:33

Wiesz, rok budżetowy, który niedawno się zakończył, zamknęliśmy na minusie ponad 20 mln euro. Trudno oczekiwać, że nagle pojawią sienowe pieniądze.
Z resztą: Treze z Zebina zapewne będą dostępni na pierwszą kolejkę ligi, Marchionni z Zanettim niewiel później. Nedved akurat nie wiadomo, ale kontuzja chyba nie wyglądała aż tak poważnie.
Co mnie cieszy to fakt, ze mamy dużo dłuższą ławkę niż w drugiej części poprzedniego sezonu.
Odszedł Stendardo, przyszedł Mellberg, De Ceglie i Knezevic do obrony. Odszedł Nocerino i prawdopodobnie odejdzie Tiago, przyszedł Poulsen i Marchisio do środka pola. Odszedł Palladino, przyszedł Amauri i Giovinco.
Dodatkowo nasze sparingi dają nam troche podstaw do optymizmu.


Co do samych kontuzji - to już kolejny raz taka ilość. Nie wierzę w takie zbiegi okoliczności. Rozumiem Marchionniego i Andrade, którzy często widać łapiąkontuzje. Ale to z czym sie zmagaliśmy w poprzednim sezonie i widać nic sie nie zmieniło - to niestety wina albo sztabu medycznego, albo zbyt dużej intensywności treningów u Ranieriego
Dirty mind
matekkuba

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 stycznia 2007
Posty: 436
Rejestracja: 16 stycznia 2007
Lokalizacja: Brzeszcze
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

22 sierpnia 2008, 15:36

Knezevic jeszcze. Do tego odejdzie Tiago. Jednak spójrzmy na naszą kadre:

BR: Buufon, Manninger, Chimenti - OK
LO: De Ceglie, Molinaro - dla mnie dobrze, bo pierwszy poprawił się od poprzedniego sezonu, a drugi pokazał na Birra Morett, że potrafi grac w piłkę.
ŚO: Mellberg, Legrottaglie, Ariaudo ew. Grygera - No i jak to ocenić. Legro chyba sam siebie zaskakuje w sparingach, gra jak z nut. Może trochę przesadze, ale dla mnie to zawodnik, który potrafi grac jak Cannavaro. Problem z partnerem, ale uważam, że Mellberg jest piłkarzem bardzo dobrym i pokaże na co go stać. Ariaudo to dziecko, które musi nabrać dużo, bardzo dużo doświadczenia, a Grygera - dla mnie on nie może grać na środku, bo popełnia błędy w defensywie.
PO: Grygera, Hasan, ew. Mellberg - Grygera gra w kratkę, ale miejmy nadzieję, że w koncu ustabilizuje forme, Hasan spisuje się na prawej obronie calkiem dobrze, a jak wróci Kielon, Zebina wciąż będzie kontuzjowany, Hasan i Grygera nie podołają zadaniu to w obwodzie jest Mellberg: wg. Goal.com 3 najlepszy prawy obrońca ligi angielskiej.
LP: Nedved i... czy Giovinco bedize potrafił grac na lewej, w BM grał w ataku; ew. De Ceglie i Hasan. Sytuacja dosyć ciekawa, do tego dochodzą młodzi z typu Rossi czy Esposito. Dla mnie Ok. Aha, zakładam, że kontuzja Nedveda nie będzie groźna, bo z tego co widziałem to gdy zszedł do szatni wczoraj to śmiał się. Dla mnie tydzień przerwy max.
ŚP: Sissoko, Poulsen, Marchisio (z tego co czytałem, wrócił do treningów) Ekdal, Tiago? - Sissoko i Poulsen to peniacy, Ekdal ma duży potencjał, a Marchisio - z tego co widziałem w poprzednim sezonie to może bez obaw być partnerem dla Sissoko/Poulsena (gorzej jak będziemy musieli grać Ekdal-Marchisio w środku pola). Zakładam, ze Tiago Mendes przestanie stroić fochy i odejdzie. Dla mnie sytuacja bajeczna w porównaniu z poprzednim sezonem.
PP: Camor, Hasan, młodzież - krótko: jest nieciekawie. Ale można grać trójzębem.
Atak: Amauri, DP, Iaquinta, Giovinco, Pasquato - nie ma się o co martwić, będzie kim grać.

P.S.
Venomik pisze:Co do samych kontuzji - to już kolejny raz taka ilość. Nie wierzę w takie zbiegi okoliczności. Rozumiem Marchionniego i Andrade, którzy często widać łapiąkontuzje. Ale to z czym sie zmagaliśmy w poprzednim sezonie i widać nic sie nie zmieniło - to niestety wina albo sztabu medycznego, albo zbyt dużej intensywności treningów u Ranieriego
Akurat Nedved i Chiellini to raczej wina rywali.
Siewier

Administrator
Administrator
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 kwietnia 2003
Posty: 9902
Rejestracja: 25 kwietnia 2003
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 7 razy
Kontakt:

22 sierpnia 2008, 16:40

matekkuba pisze:Akurat Nedved i Chiellini to raczej wina rywali.
Okoliczności w jakich urazu nabawił się Nedved nie widziałem, ale co do Chielliniego - na podstawie tego co widziałem w meczu na żywo, to winy bym nie zwalał na przeciwników. Było to wg mnie z tego co pamiętam normalne starcie, a uraz to efekt najzwyczajniejszego w świecie pecha, po prostu źle stanął na nodze. Żadnej złośliwości czy szczególnej agresji w wykonaniu Milanisty nie pamiętam.
matekkuba

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 stycznia 2007
Posty: 436
Rejestracja: 16 stycznia 2007
Lokalizacja: Brzeszcze
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

22 sierpnia 2008, 17:05

W sumie mógłbym się zgodzić, ale jeżeli Paloschi (nie wiem czy to on, ale tak pisali na jakiejś stronie) nie napierałby na Kielona nic by się nie stało. To takie gdybania, ale jednak jedno starcie, niegroźne pociągneło za soba szereg konsekwencji. oczywiście nie było tu takiej winy, jak np. przy kontuzji Sissoko w starciu z Bonerą w minionym sezone, ale moim zdaniem jakąś winę zawodnik Milanu ponosi.

P.S. Nedved został kopniety przez młodzika z Milanu.
alex1897

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 24 października 2006
Posty: 110
Rejestracja: 24 października 2006
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

22 sierpnia 2008, 17:18

matekkuba pisze: Atak: Amauri, DP, Iaquinta, Giovinco, Pasquato - nie ma się o co martwić, będzie kim grać.
:/ a nie zapomniałes czasem o Trezeguet ??
Obrazek
matekkuba

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 stycznia 2007
Posty: 436
Rejestracja: 16 stycznia 2007
Lokalizacja: Brzeszcze
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

22 sierpnia 2008, 17:43

alex1897 pisze:
matekkuba pisze: Atak: Amauri, DP, Iaquinta, Giovinco, Pasquato - nie ma się o co martwić, będzie kim grać.
:/ a nie zapomniałes czasem o Trezeguet ??
Uwzględniałem zawodniików bez kontuzji. Nedveda potraktowałem jako zdrowego, bo jego uraz nie wydał mi się poważny.
darasjuve

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 stycznia 2007
Posty: 54
Rejestracja: 19 stycznia 2007
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

22 sierpnia 2008, 17:53

matekkuba pisze:W sumie mógłbym się zgodzić, ale jeżeli Paloschi (nie wiem czy to on, ale tak pisali na jakiejś stronie) nie napierałby na Kielona nic by się nie stało. To takie gdybania, ale jednak jedno starcie, niegroźne pociągneło za soba szereg konsekwencji. oczywiście nie było tu takiej winy, jak np. przy kontuzji Sissoko w starciu z Bonerą w minionym sezone, ale moim zdaniem jakąś winę zawodnik Milanu ponosi.
No sorry, ale co Twoim zdaniem miał zrobić Paloschi?
Stanąć, przemyśleć i odpuścić bo jeszcze Chiellini złapie kontuzje?
To była zwykła walka o piłke, jakich w ciągu meczu jest wiele.
Moim zdaniem to nie była wina zawodnika Milanu, po prostu Giorgio
źle stanął, zwykły pech.
Obrazek
matekkuba

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 stycznia 2007
Posty: 436
Rejestracja: 16 stycznia 2007
Lokalizacja: Brzeszcze
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

22 sierpnia 2008, 18:13

darasjuve pisze:
matekkuba pisze:W sumie mógłbym się zgodzić, ale jeżeli Paloschi (nie wiem czy to on, ale tak pisali na jakiejś stronie) nie napierałby na Kielona nic by się nie stało. To takie gdybania, ale jednak jedno starcie, niegroźne pociągneło za soba szereg konsekwencji. oczywiście nie było tu takiej winy, jak np. przy kontuzji Sissoko w starciu z Bonerą w minionym sezone, ale moim zdaniem jakąś winę zawodnik Milanu ponosi.
No sorry, ale co Twoim zdaniem miał zrobić Paloschi?
Stanąć, przemyśleć i odpuścić bo jeszcze Chiellini złapie kontuzje?
To była zwykła walka o piłke, jakich w ciągu meczu jest wiele.
Moim zdaniem to nie była wina zawodnika Milanu, po prostu Giorgio
źle stanął, zwykły pech.
I napisałem, że starcie było niegroźne, alegdyby go nie było to Kielon byłby zdrowy. Jednak jak już napisałem: to tylko GDYBANIE.
Venomik

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 20 lipca 2005
Posty: 1976
Rejestracja: 20 lipca 2005
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

22 sierpnia 2008, 22:11

I napisałem, że starcie było niegroźne, ale gdyby go nie było to Kielon byłby zdrowy.
Ale to nie chodzi o to.
Rozumiem, że jeśli kontuzje spowoduje brutalny faul to nie da się winić przygotowania fizycznego.
Ale jeśli zawodnik, dodajmy twardy zawodnik, po delikatnym zagraniu traci 6-8 tygodni gry, a było ryzyko na dużo więcej: to może dać do myślenia, oczywiście w połączeniu z wieloma innymi kontuzjami. Pojedyncze przypadki zawsze mogą się zdarzyć.

Co do kontuzji: na channel4 podano informacje, że Nedved będzie zdrowy już na eliminacje LM, Del Piero i Iaquinta niemal zdrowi, Camor gotowy do gry. Nie piszą nic o Treze i Knezevicu, ale oni też najdalej w ciągu kilku dni wrócą do pełni sprawności. Zostaje kwestia Zebiny (ponoć nic groźnego) i ilość kontuzji ograniczy się do Chielliniego, Andrade, Zanettiego i Marchionniego.

Tutaj garść szczegółów z oficjalnej strony :)
Dirty mind
artoni

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 30 września 2005
Posty: 312
Rejestracja: 30 września 2005
Lokalizacja: ck
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

23 sierpnia 2008, 08:19

Szkoda tych wszystkich kontuzji, czeka nas ciężki sezon i zawodnicy powinni być dobrze przygotowani do nadchodzących spotkań.
oliver

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 11 maja 2008
Posty: 1124
Rejestracja: 11 maja 2008
Lokalizacja: tam gdzie nienawiść do systemu
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

23 sierpnia 2008, 11:36

Bobek1991 pisze:Trezeguet, Marchionni, Nedved, Zanetti, Andrade, Chiellini, Zebina, Knezevic

Nieźle :/
Treze. Zebina będą gotowi na Viole. Dziś się dowiedzieliśmy , że Nedved na Bratysławie będzie gotowy czyli na Viole tym bardziej. Zanettiego nie szkoda na środku zagra Sissoko i Paulsen. Andrade i Marchioni to już standartd. Knezevic i tak by nie grał. Tylko Kielona szkoda tego chłopa, przydał by się nam i to bardzo. :-(
Dla 39 kibiców, mecz finałowy pomiędzy Liverpoolem a Juventusem był ostatnim, w jakim mogli wziąć udział. Kibice Bianconerich nigdy nie zapomną o tamtych wydarzeniach. Heysel 29 maj 1985r.

koniec iti
http://www.youtube.com/watch?v=heUDTuvJ6HY
Łukasz

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 13 października 2002
Posty: 6391
Rejestracja: 13 października 2002
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

23 sierpnia 2008, 12:14

Jeśli chodzi o kontuzje - wiem jedno: jeśli Andrade wyzdrowieje, trzeba go jak najprędzej sprzedać.
Ale, Alex, Alessandro. DEL PIERO!

http://wsamookno.bloog.pl
Żuk

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 kwietnia 2008
Posty: 120
Rejestracja: 19 kwietnia 2008
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

23 sierpnia 2008, 12:27

Jeśli chodzi o kontuzje - wiem jedno: jeśli Andrade wyzdrowieje, trzeba go jak najprędzej sprzedać.
Tylko kto będzie chciał kupić piłkarzy który więcej się leczy niż gra w piłkę. Marne byśmy dostali za niego pieniądze.
Obrazek

Senza di te non andremo lontano, Antonio Conte il nostro Capitano
Sapo

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 15 lipca 2006
Posty: 1281
Rejestracja: 15 lipca 2006
Lokalizacja: South Park
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

23 sierpnia 2008, 12:36

Żuk pisze:Marne byśmy dostali za niego pieniądze.
Lepiej dostać marne pieniądze niż żadne. Dobrze, że Nedved jest już prawie zdrowy, bez niego byłoby ciężko chyba, że zagrałby Giovinco ;)
ODPOWIEDZ