Serie A 23/24 (23): Inter 1-0 JUVENTUS FC

Przedmeczowe przewidywania, gorące pomeczowe dyskusje, wasze oceny gry Juve i poszczególnych zawodników.
ODPOWIEDZ
PietroBosman

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 26 lutego 2009
Posty: 326
Rejestracja: 26 lutego 2009

Nieprzeczytany post 04 lutego 2024, 23:01

Jeżeli McKennie jest najlepszym pomocnikiem w szeregach Juve...Kostic miewał przebłyski,ale dośrodkowania -dramat. Rabiot po kontuzji i to widać.Locatelli schowany,bez energii,bez napędzania akcji. Yldiz schowany, Cambiaso schowany. Dusan zgasł w drugiej połowie.Chiesa... może za 2-3 mecze.Nie wymagałem od niego cudów po kontuzji.
Po prostu Inter zagrał dziś swoje, zagrali pewnie i wygrali zasłużenie. Sommer bezrobotny.

Szczęsny zamazał obraz tego meczu. Wyjął dwie setki i dzięki niemu emocje były do końca meczu.


Bart985

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 lipca 2012
Posty: 247
Rejestracja: 01 lipca 2012

Nieprzeczytany post 04 lutego 2024, 23:07

Pamiętajcie
zdecydowała przewaga doświadczenia
:)


Obrazek
Vinylside

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 06 stycznia 2013
Posty: 267
Rejestracja: 06 stycznia 2013

Nieprzeczytany post 04 lutego 2024, 23:07

Alex Sandro - prawdziwy GameChanger z ciągiem na bramkę, świetnym przeglądem pola, wyciągający Juventus w ostatnich latach ze wszystkich opresji - wprowadzony dziś na plac gry w 88 minucie kosztem Ilinga w celu gonienia wyniku i odrabiania strat. Mimo wszystko zabrakło jednak wisienki na torcie - przekazania przez Danilo opaski kapitana. Przecież był na to czas, co pokazał Miretti w 94 minucie zwlekając z wyrzutem piłki z autu, ostatecznie oddając ją koledze.

Max w 100% konsekwentny - broni wyniku 1:0 bez względu na to czy prowadzimy czy przegrywamy.
Ostatnio zmieniony 05 lutego 2024, 12:58 przez Vinylside, łącznie zmieniany 1 raz.


Obrazek
VulgarTrendkill

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 29 stycznia 2023
Posty: 28
Rejestracja: 29 stycznia 2023

Nieprzeczytany post 04 lutego 2024, 23:30

Po raz kolejny naiwnie wierzyłem. A na piłce się widocznie nie znam. To jest niepojęte, że można tak nie chcieć spróbować wygrać.


No Excuses!
Garreat

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Posty: 1683
Rejestracja: 16 kwietnia 2004

Nieprzeczytany post 05 lutego 2024, 00:19

Obstawiałem 2:0 dla Interu więc nie jest tak źle. Gorzej że bez Szczęsnego byłoby 3 :prochno:.
Beton króciutko wyjaśniony. Pojechaliśmy na najtrudniejszy mecz sezonu bez żadnego planu. Autobus i liczenie na farta. Nawet na pogoń wyniku nie było Chiesy z Yildizem i coś mi się zdaje, że nie uświadczymy tego w ogóle. Będzie to kolejna maksiowa baśń typu Berna na mezzali.
Gra wyglądała jakby to nasi mieli prowadzenie :prochno:. Klepu klepu po obwodzie, zero przyspieszenia, zero zaskoczenia, zero tworzenia przewagi, wrzutka z kiepsko przygotowanej pozycji a w polu karnym wszyscy podwojeni. Jeden strzał w bramkę przez 90 minut xD. Jeden mecz w tygodniu, 6 dni na przygotowanie...
Wpadka z Empoli chyba jednak miała przełożenie na mental zespołu, co kolejny raz dowodzi, że nie jest on budowany w sposób organiczny. Ot czasem popłyniemy na fali entuzjazmu, ale jest to patykiem pisane i do wyjaśnienia przez klasowego rywala bez większego wysiłku.
Vlahovic często nie wygląda jak profesjonalny piłkarz, to jego przyjęcie piłki to po prostu wstyd i nieporozumienie. Lepiej mu podać na głowę niż na nogę :prochno:.
Prosta prawda - Inter jest lepszy w każdym aspekcie i jako lepszy zespół wygrał ten mecz.
Można kończyć bajdurzenie o scudetto i spoglądać w stronę Milanu.


Kamciu

Interista
Interista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lutego 2020
Posty: 471
Rejestracja: 14 lutego 2020

Nieprzeczytany post 05 lutego 2024, 00:49

Juve totalnie bezzębne, nie spodziewałem się, że zagrają aż taki piach. Walka o Scudetto jeszcze nie zakończona, ale powoli Inter może szykować miejsce na drugą gwiazdkę, bo wątpię by tak, mimo wszystko słaba Stara Dama mogła tu jeszcze realnie podjąć rękawice.

Pavard i Bastoni oraz ich charakterystyka to chyba największa broń w rękach Inzaghiego. Ależ to chodzi.


Twitter: @K_Kamciu
AdiJuve

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 04 kwietnia 2011
Posty: 3931
Rejestracja: 04 kwietnia 2011

Nieprzeczytany post 05 lutego 2024, 01:14

Allegro nawet nie chciał zremisować, tragiczne zmiany. Swoją drogą poziome tego meczu to niezły muł, całe 1-0 gdzie jedna drużyna kompletnie nie chce grać w piłkę a druga coś tam potrafi ale też szału nie ma. Jak ta liga ma konkurować z którąkolwiek mocniejsza liga w Europie.


VVujek

Interista
Interista
Awatar użytkownika
Rejestracja: 02 lipca 2011
Posty: 330
Rejestracja: 02 lipca 2011

Nieprzeczytany post 05 lutego 2024, 02:34

AdiJuve pisze:
05 lutego 2024, 01:14
Allegro nawet nie chciał zremisować, tragiczne zmiany. Swoją drogą poziome tego meczu to niezły muł, całe 1-0 gdzie jedna drużyna kompletnie nie chce grać w piłkę a druga coś tam potrafi ale też szału nie ma. Jak ta liga ma konkurować z którąkolwiek mocniejsza liga w Europie.
muł to grał Juventus, a Inter grał bardzo ładna piłkę i tylko Szczęsny uratował zespół z Turynu przed kompromitacja. Jak można pisać o Interze "coś tam potrafi"? To drużyna która grała jak równy z równym z City w finale CL, drużyna która gra piękna piłkę, aż miło popatrzeć. Jak można być tak zawistnym i pisać takie głupoty.

Co do konkurowania w Europie to przypominam, że 3 włoskie kluby grały w finale europejskich pucharów w poprzednim sezonie.


Forza Inter
MRN

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 listopada 2007
Posty: 8572
Rejestracja: 07 listopada 2007

Nieprzeczytany post 05 lutego 2024, 07:32

W czym problem ? Wynik 1-0 jest ? Ano jest...trenerski półprodukt bronił tego wyniku, że nawet w końcówce wycofał zmianę Iljinga i wpuścił Sandro i Mirettiego. Uff, udało się i jest 1-0 a to, że do tyłu to nie ma znaczenia. Cały kunszt Maxa, którego macie kochać a ja nawet pewnie za określenie Boga Siewiera trenerskim półproduktem dostanę ostrzeżenie


Obrazek
dimebag11

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 31 maja 2009
Posty: 2537
Rejestracja: 31 maja 2009

Nieprzeczytany post 05 lutego 2024, 07:38

VulgarTrendkill pisze:
04 lutego 2024, 23:30
Po raz kolejny naiwnie wierzyłem. A na piłce się widocznie nie znam. To jest niepojęte, że można tak nie chcieć spróbować wygrać.
Było gorzej niż napisałeś, bo my nawet nie spróbowaliśmy zremisować :facepalm: Przegrywaliśmy, a mimo tego Allegri z tylko sobie znanych przyczyn zwlekał ze zmianami, nie zaryzykował wpuszczeniem Chiesy łącznie z Yildizem i Vlaho, a potem jeszcze wycofał Ilinga i dał Alexa Sandro na boisko. Niech wszyscy obrońcy tego pseudotrenera idą w kuj.


Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
Nicram_93

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 26 czerwca 2017
Posty: 982
Rejestracja: 26 czerwca 2017

Nieprzeczytany post 05 lutego 2024, 08:27

Wygrał zespół lepszy, niestety, który wyszedł na boisko grać w piłkę. My po raz kolejny za kadencji Maksia wyszliśmy za karę, byle odbębnić i jakoś to będzie. Tym razem się nie udało. Tak się na dłuższą metę nie da. Nie wiem co biorą ludzie u nas w zarządzie, Ci pseudo eksperci, że tego nie widzą. To się nie sprawdza, nie z takim podejściem. Można było wczoraj przegrać, ale po walce, a nie tak, żal było na to patrzeć...

Wpuszczenie Sandro zamiast Illinga to była kwintesencja stanu psychicznego Maxa.


Obrazek
"Prawdziwy dżentelmen nigdy nie opuszcza swojej damy."
Alessandro Del Piero, czerwiec 2006r.
Urbi27

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 września 2012
Posty: 883
Rejestracja: 03 września 2012

Nieprzeczytany post 05 lutego 2024, 08:44

Dodam jeszcze że Allegri to już nawet technicznie zmian nie potrafi wykonywać, bo jak już chciał tego Alcaraza wpuścić (pomijam ze w 89 minucie) to trzeba było to zrobić za pomocą jednej partii zmian, zajęłoby mniej czasu.

Meczu nie ma co komentować, klasyka gatunku, idealny pokaż tego że Max może lać leszczy z Serie A, ale jak przyjdzie zagrać z kimś mocniejszym to braki w warsztacie są aż nadto widoczne i ten omawiany tu brak chęci aby nawet spróbować. To jest chyba jedyny trener który jest zadowolony z porażki, jakby za to że nie dostaliśmy 2 bramki (brawo Wojtek) dostawało się 0.5 pkt.


Elohi

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sierpnia 2003
Posty: 367
Rejestracja: 23 sierpnia 2003

Nieprzeczytany post 05 lutego 2024, 12:26

Często się mówi, że gra się tak jak przeciwnik pozwala. Inter wczoraj nie pozwolił nam grać w piłkę, a my nawet nie spróbowaliśmy się im przeciwstawić. Mediolańczycy atakowali mądrze, nie ryzykując, nie dając nam miejsca na kontry, nie popełniając błędów w obronie. Mieliśmy swoją okazję, którą spartaczył prostym technicznym błędem Vlaho.
Można było przez chwilę marzyć o mistrzostwie, bo sezon długi, bo jakoś te punkty zdobywamy, bo styczeń był rewelacyjny, ale jak się okazało obraz był zamazany. Przeciwnicy w styczniu to były przeciętne drużyny, a nam wszystko wchodziło.
To jeszcze za pewne nie koniec sezonu, mogą być jeszcze emocje, ale póki co zostaje smutek i rozgoryczenie, że wczoraj nawet nie spróbowaliśmy zaryzykować.


""Vincere Non È Importante È L'Unica Cosa che Conta""
rammstein

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 13 lutego 2005
Posty: 1528
Rejestracja: 13 lutego 2005

Nieprzeczytany post 05 lutego 2024, 13:39

pewnie już wszystko zostało napisane, ale za to dorzucę jedną kwestię.

Słabe jest dla mnie to, że Derby d'Italia grane były w 13. kolejce i teraz już od razu w 23. Tylko 10 kolejek różnicy... Wolałbym, żeby taki mecz był grany nieco później...


MRN

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 listopada 2007
Posty: 8572
Rejestracja: 07 listopada 2007

Nieprzeczytany post 05 lutego 2024, 14:36

Skunksy nie pozwoliły nam grać w piłkę, dobre. Empoli przyjechało, przegrywało i co zrobił ich trener ? Wpuścił szybko to co ma najlepszego, wpuścił wszystkich ofensywnych zawodników jakich miał, poskutkowało ? A nasz wybitny nieudacznik co zrobił ? W momencie kiedy był jeszcze Yildiz, mógł wpuścić Chiesę i Ilinga aby razem z Vlaho próbowali to ogarnąć. On natomiast wpuścił Sandro I Mirettiego czyli dwóch wafli, które miałyby problem.z pierwszym składem w Radomiaku, czekałem jeszcze na De Sciglio, szkoda, że kontuzjowany.


Obrazek
ODPOWIEDZ