Serie A 19/20 (7): Inter 1-2 JUVENTUS F.C

Przedmeczowe przewidywania, gorące pomeczowe dyskusje, wasze oceny gry Juve i poszczególnych zawodników.

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

Zablokowany
prezes3c

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 stycznia 2011
Posty: 390
Rejestracja: 17 stycznia 2011
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 2 razy

06 października 2019, 23:32

stahoo pisze:
06 października 2019, 22:58
prezes3c pisze:
06 października 2019, 22:50
Matuidi źle przyjmuje piłkę, biega trochę bez sensu, Cuadrado to podanie wzdłuż naszego pola karnego :facepalm: i kilka głupich strat.
Wymieniłeś dwóch najlepszych zawodników na boisku.

No dobra, 2 z 3, bo jeszcze Pjanić.

No nie wiem, na Whoscored obaj mają oceny poniżej 7, jedne z najgorszych w zespole. Co do Pjanica się zgodzę, lecz dla mnie dużo większy wpływ miał np. Bonucci, który był pewny i spokojny w obronie, a w każdym momencie, w którym Matuidi miał piłkę bliżej naszego pola karnego to trochę drżałem co zrobi. Poza tym tak jak wspominałem jak Cuadrado podał piłkę wzdłuż pola karnego to byłem pewny że Lautaro to przejmie i strzeli na 2-1.
Ale to moje zdanie a to jest forum więc można się nie zgadzać


Volto

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 05 kwietnia 2006
Posty: 357
Rejestracja: 05 kwietnia 2006
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

06 października 2019, 23:38

@PUMEX

Po pierwsze Szczęsny nie byłe niepewny, nie wiem skąd to wytrzasnąłeś...

Po drugie Matri - silną ścianą na dziewiątce???

Mecz dobry, brawo Sarri za zmiany. Berna irytował.
Obrazek
Obrazek
mibor

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 października 2013
Posty: 550
Rejestracja: 23 października 2013
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

07 października 2019, 00:01

Tak deprecjonowany i wyszydzany tu Gonzalo daje nam kolejny raz bb wazne 3 pkt.
Juve, storia di un grande amore
Jacky

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 27 grudnia 2009
Posty: 1923
Rejestracja: 27 grudnia 2009
Lokalizacja: PL
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 2 razy

07 października 2019, 01:01

Mamy ich :juveflag:

PS. Kiedy z Amsterdamu dojedzie talent de Ligta?
PS2. Nie wiem, jak mozna sie jarac Cuadrado. Chlop kompletnie nie nadaje sie na obrone i zawsze jest tam tyle placu, ze wyladowalby C-17.
"Lepszy Wojtek Kowalczyk [Arturo Vidal] prosto z baru Semafor niż ta cała reszta"
stahoo

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 14 lipca 2006
Posty: 5552
Rejestracja: 14 lipca 2006
Lokalizacja: Kaczory
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

07 października 2019, 06:52

Dobra, to teraz na trzeźwo :D

Co do dyskusji kto jest rzadszy: Matuidi czy Cuadrado. Matuidi z piłką przy nodze faktycznie za wiele nie pograł, ale też jego rola jest inna - łatanie przestrzeni i odbiór piłki. To już było wałkowane więc nic odkrywczego nie piszę, natomiast starałem się przyglądać jak się z tego zadania wywiązuje. Z tego co pamiętam zanotował sporo przechwytów/przecięć podań, kilka razy do spółki z Sandro zaliczali ciekawy odbiór na lewej stronie boiska.

Cuadrado po przeciwnej stronie boiska grał bardzo fajnie z przodu, ciut gorzej z tyłu. Padło wyżej o zostawianiu dużej ilości miejsca: no cóż, w dwa mecze nie nadrobi się kilku(nastu?) lat. Niemniej zauważcie, że Sarri od bocznych obrońców wymaga mocnej gry do przodu, bardziej niż Allegri.
Podanie wzdłuż bramki - średnio dobra decyzja, wykonanie ok. Bonucci przy strzale gdzie piękną paradę wykonał Wojtas, a gdy ten już miał piłkę i dał sobie odebrać - odwrotnie - dobra decyzja a złe wykonanie. A właśnie - Bonucci. Świetne trzy bądź cztery interwencje. 1na1 z Lukaku na początku meczu oraz wślizg (chyba też z Lukaku?) to majstersztyk gry obronnej.
Elohi

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sierpnia 2003
Posty: 243
Rejestracja: 23 sierpnia 2003
Lokalizacja: Krk/GDA
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

07 października 2019, 07:58

Czas i na moje podsumowanie. Mecz w naszym wykonaniu był dobry, momentami bardzo dobry. Przeplataliśmy fragmenty gdzie mieliśmy pełną kontrolę i miażdżyliśmy Inter, ale jak np. w pierwszej połowie bramka dla Interu to przede wszystkim utrata inicjatywy. Karny na początku wydawał się wątpliwy, jednak powtórka VAR potwierdziła słuszną decyzję sędziego. Po zwycięstwie na San Siro, gdzie dominowaliśmy i zasłużenie wygraliśmy należałoby pochwalić cały zespół. Ale. Ale właśnie przez 62 min. na boisku przebywał Bernadeschi. Duże zaskoczenie, że znalazł się w wyjściowym składzie.I niestety ale zawiódł. O ile z Bayerem strzelił jeszcze bramkę i można było jego przeciętny występ wybronić to wczoraj gość nie istniał, unikał gry. Ciekawe co się stało z Ramseyem? Drobny uraz? Ostrożność Maurizio bo widział, że Inter gra twardo, dużo fauluje, a sędzia sobie nic z tego nie robi i nie wyciąga kartek?
Dybala czy Higuain? Higuain czy Dybala? Na kogo by teraz Maurizio nie postawił to będzie to dobry wybór. Obaj w gazie, obaj zasługują na grę.

Forza Juve! Fino alla Fine!
jarmel

Redaktor
Redaktor
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 lutego 2006
Posty: 3170
Rejestracja: 25 lutego 2006
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 3 razy
Podziękowano: 2 razy

07 października 2019, 08:13

To jak gra Pjanic w tym sezonie idealnie pokazuje co znaczy prawdziwy trener. Tak samo odżył Cuadrado, Dybala i pewnie z biegiem czasu inni. Mam nadzieję, że wszyscy zwolennicy Maxa w końcu zauważą jak bardzo zacofaną piłkę graliśmy mając go u steru.
Obrazek
Tim

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 20 września 2019
Posty: 11
Rejestracja: 20 września 2019
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

07 października 2019, 08:28

Piękny poniedziałek bo wygraliśmy z najlepszą drużyną na świecie, z najlepszym trenerem na świecie, z najlepszą defensywą na świecie i na najlepszym stadionie na świecie.
A teraz poważnie - wyjaśniliśmy ten podklub w ich przestarzałym kurniku a marnemu trenerzynie, który w dalszym ciągu jest nierozwojowym betonem pokazaliśmy miejsce w szeregu.
Mati1990

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 grudnia 2004
Posty: 1234
Rejestracja: 17 grudnia 2004
Lokalizacja: Zawiercie
Podziękował: 0
Podziękowano: 2 razy

07 października 2019, 08:30

Zagraliśmy dobre spotkanie, momentami siedliśmy na nich tak, że nie mogli wyjść ze swojej połowy, brakło tylko wykończenia.

Według mnie De Ligt zagrał solidne zawody, po za tą ręką to widać u młodego tą zadziorność, zaliczył też kilka dobrych interwencji. Po profesorsku zagrał Bonucci. Cuadrado też pozytywnie, nawet Matuidi ostatnio przeżywa lepsze chwile. W końcu zaczyna mi się podobać Pjanic, nie byłem zbytnio do niego przekonany, lecz w ostatnich spotkaniach zaczyna udowadniać, że może coś z niego jeszcze być, brawo.
Higuain kolejny raz daje nam 3 pkt z Interem, może u Sarriego nawiąże do swoich lat w Napoli?

Ogólnie z każdym meczem widać już efekty Sarriball, zawodnicy cieszą się grą, co nas też cieszy.

Zwycięstwo cieszy podwójnie, jako, że powrócilismy na fotel lidera i utarliśmy nosa Conte.
Jak to się mówi, psy szczeka ją, karawana jedzie dalej. Forza Juve!

PS - przyśpiewka naszych tifosich pod koniec meczu najlepsza "salta con noi antonio conte " :dance::juveflag:
Osgiliath

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 01 lutego 2009
Posty: 2203
Rejestracja: 01 lutego 2009
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 2 razy

07 października 2019, 09:22

Od razu poniedziałek lepszy, kiedy człowiek wstaje ze świadomością, że ten mediolański podklub pokonany.
Cieszy fakt utarcia jadaczki conte i kibicom interku, a najbardziej cieszy, że tym meczem obnażyliśmy ich braki i wyjaśniliśmy ich może i dla pozostałych drużyn w lidze. Nie ulega wątpliwości, że z przeciętniakami pewnie będą się ślizgać i łapać punkty, więc po tym meczu - poza oczywistym podbudowaniem u nas morale - nie przesądzałbym cokolwiek, bo imo do końca (jeszcze z antkiem u steru) będą się bić o scudetto. Mam jednak nadzieję, że teraz łatwiej będą gubić punkty a im dalej w sezon to tym bardziej, biorąc pod uwagę, że tam nie ma ławki, sensi się skontuzjował a LM jeszcze u nich trwa, a raczej nie sądzę, by poszli w Napoli 2.0 i olali LM, by skupić się na lidze.
Tyle o nich.

Zastanawiałem się jak Sarri podejdzie do tego meczu, miałem nadzieję, że nie damy się od początku zepchnąć i bronić i w zasadzie tak było. Generalnie już po 10 minutach mogliśmy prowadzić dwoma bramkami, gdyby CR lepiej ucelował ;) w ogóle CR mam wrażenie ma problem z wykończeniem, ponieważ sam miał chyba ze trzy sytuacje do strzelenia bramki.
Mecz pokazał, że Wielki Taktyk nie za bardzo miał argumenty względem nas a Maurycy całkiem ładnie ustawił zespół. We wcześniejszych meczach (z wyłączeniem dwóch) wyglądało to średnio, ale chyba widać, że pożytkujemy energię, na mecze, na które musimy a resztę gramy w trybie pół ekonomicznym, który jednak i tak w niektórych aspektach wygląda lepiej niż za Maxa a na ligę może wystarczyć.

Bonucci, pod nieobecność Kielona wyrasta na lidera defensywy, imo gra DL może się podobać. Pjanic, też powolutku zaczyna ogarniać a w ataku Sarri może mieć ból głowy, bo i Igła i Dybala wykazuje chęć do gry. Problemem u nas jest Berna. Facet chyba potrzebuje fest sesji z psychologiem, bo się pogubił i chyba jako jedyny ma problem z odżyciem po objęciu drużyny przez Maurycego. Progres u Dybali, Sandro, Matuidiego czy wreszcie Cuadrado jest zauważalny, co cieszy, choć równocześnie daje zagwozdkę, czy jednak sprzedawać, czy jeszcze na sezon trzymać, przynajmniej ostatnią dwójkę. Widać, że Dybali leży to granie dwójką z przodu.
WhySoSerious?

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 lipca 2016
Posty: 129
Rejestracja: 28 lipca 2016
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

07 października 2019, 09:35

Osgiliath pisze:
07 października 2019, 09:22
[...]Problemem u nas jest Berna. Facet chyba potrzebuje fest sesji z psychologiem, bo się pogubił i chyba jako jedyny ma problem z odżyciem po objęciu drużyny przez Maurycego.[...]
Berna zdecydowanie musi znowu odnaleźć Jezusa w sercu. Chłopak wygląda jak wrak piłkarza. Szczerze, nie powinien się łapać do drużyny B aktualnie. Trzymam za niego kciuki, bo jest mi go po ludzku żal. Reszta drużyny w porządku, powoli łapiemy filozofie gry Sarriego. Drażni mnie jedynie Wojtuś, a w zasadzie jego gra nogami, rozgrywanie piłki od tyłu i długie podania. Panika, panika i jeszcze raz panika. Aż dziwne, taki kozak zawsze, wyszczekany i pewny siebie. Co się stało :think:

Salta con noi antonio conte! Salta con noi! :juveflag:
Push3k

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 24 czerwca 2006
Posty: 3277
Rejestracja: 24 czerwca 2006
Lokalizacja: Rzeszów/Wrocław
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 1 razy

07 października 2019, 11:29

Osgiliath pisze:
07 października 2019, 09:22
Generalnie już po 10 minutach mogliśmy prowadzić dwoma bramkami, gdyby CR lepiej ucelował ;) w ogóle CR mam wrażenie ma problem z wykończeniem, ponieważ sam miał chyba ze trzy sytuacje do strzelenia bramki.
Ja się ostatnio zastanawiałem czy będzie w stanie przebić Josefa Bicana, ale jak te bramki nie będą mu wchodzić to może nie zdążyć przed zakończeniem kariery (potrzebuje 90).
Loud
Louder!
MOTÖRHEAD
1945-2015 RIP Lemmy
jakku1

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 29 maja 2010
Posty: 4371
Rejestracja: 29 maja 2010
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 0

07 października 2019, 11:36

Ja tez uwazam, ze Szczesny ostatnio gra niepewnie. I wydaje mi sie, ze czują to rowniez jego koledzy z druzyny.

Nie chodzi tylko i wylacznie o ryzykowna gre nogami, ale takze bledy na przedpolu.
jackop

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Posty: 5402
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 30 razy

07 października 2019, 12:04

stahoo pisze:
07 października 2019, 06:52
Dobra, to teraz na trzeźwo :D
:laugh:
stahoo pisze:
07 października 2019, 06:52
Matuidi z piłką przy nodze faktycznie za wiele nie pograł, ale też jego rola jest inna - łatanie przestrzeni i odbiór piłki. To już było wałkowane więc nic odkrywczego nie piszę, natomiast starałem się przyglądać jak się z tego zadania wywiązuje.
Dlatego na boisku razem z nim musi znajdować się Ramsey, który odciąża Blaise'a w fazie budowania ataku i sprawia, że nie muszę oglądać Francuza mającego kontakt z piłką i kaleczącego przyjęcia/odegrania.
pumex pisze:
06 października 2019, 11:29
Conte w mig sprawił, że Inter zarąbiście broni, dobrze się ustawiają w fazie defensywnej i zacieśniają niektóre sektory, gdy jest to konieczne. Wg mojego januszowego pojęcia o piłce, musimy ich mocno oskrzydlać.
No i paradoksalnie obie bramki zdobyliśmy przepychając piłkę przez środek :prochno:

Zwłaszcza akcja wykończona przez Gonzalo to jest to czego przez lata oczekiwałem. Czterema podaniami weszliśmy w ich Niepokonaną Defensywę jak w masło. Świetny ruch do piłki Ronaldo i Bentancura + Higuain wklejający się w linię obrony niczym Suarez czy Aguero.

Akcję z prawej strony "oskrzydlił" Khedira, a w 3:10 widać Sandro, który chyba powinien wejść w wolną przestrzeń 20 metrów z wyżej, gdyby piłka od Pjanicia dotarła do Matuidego. Wyszło jak wyszło i dobrze, bo to była 'akcja idealna'. Z resztą od 2:16 niemal bliźniacza (choć prostsza) próba, tyle że ze środka prostopadłą piłkę dokładnie w ten sam sektor co przy golu posyła do Dybali Khedira. Podanie chyba minimalnie za mocne, choć mam wrażenie, że Pawełek mógł wycisnąć z tego więcej :think:
Obrazek
O Vesuvio Lavali Col Fuoco! Lavali! Lavali! Lavali Col Fuoco!
Garreat

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Posty: 951
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 3 razy

07 października 2019, 12:16

Szczęsny zrehabilitował się w drugiej połowie broniąc sytuację Vecino.
Cuadrado całokształt dobrze, ale jego głupie zabawy w końcówce mogły nas kosztować stratę punktów.
Spodziewałem się więcej po drugiej połowie. Jednak Conte poszedł na opcję 'full beton', Inter bez Sensiego próbował wciągać naszych i wychodzić długim podaniem. Cóż, chcieli przede wszystkim nie przegrać i momentami wyglądało to jak gra na czas bądź popularna ostatnio tiki-taka w wydaniu Wisły Kraków. Do pewnego stopnia im to wychodziło -- niewiele mieli z gry, ale dla Juventusu ciągłe wychodzenie do pressingu było bardzo męczące i gdzieś od 60 minuty też mało co kleiło się z przodu. Jedna niby-sytuacja Ronaldo w nogi Handanovica i tyle.
Później przyszły zmiany (brawo Sarri), jedna super sklejona akcja i Higuain bohaterem. Mamy to!

Ogólnie uważam, że Juventus powinien zamknąć mecz w pierwszej połowie. Ronaldo, o ile w całokształcie zagrał co najmniej dobrze, po prostu musi strzelać z 16 metra takie patelnie jakich miał dwie. Po to został kupiony i opłacony. 9. minuta, 0:2 i sytuacja wyjaśniona. A tak było trochę frustracji, z głupim karnym i 0,5cm spalonym Dybali w 45 minucie. Być może wyszło to z korzyścią dla postronnego widza. Mimo pecha drużyna pokazała piłkarską wyższość, charakter i ciężko o lepszy scenariusz.
btw @jackop Dybala gol z lewej strony ;)

Trochę brzydko tak pisać, ale potencjalne kontuzje Sensiego oraz Godina uważam za zapowiedź zgubienia kolejnych punktów przez Inter.
Poza meczami z Udinese i Lazio oglądałem wszystkie mecze Interu w sezonie. Krótko i szczerze, moim zdaniem szału nie ma. Conte niczym nie zaskoczył. Jego formuła jest skuteczna, ale również jednowymiarowa i mega oparta na fizyczności. Ciężko w ten sposób rywalizować na najwyższym poziomie. Z Barcą biegali za piłką aż się zmęczyli i mur runął -- podobnie było wczoraj. Niektórzy kibice Interu twierdzą, że Conte 'wyznacza trendy'. Nie jestem ekspertem, ale jak patrzę na Inter to widzę głównie kalki z Juve 7-8 lat temu. Pomoc oparta na Pirlo (Sensi) i Vidalu (Barella), trójka z tyłu, kosmicznie tyrani wahadłowi (współczuję Asamoah) i wieczne niedoróbki w ataku. Prasa bardzo lubi nakręcać hype na Lukaku. W końcu swoje kosztował, jednak moja obserwacja jest taka, że gra przeciętnie, a wczoraj zwyczajnie słabo. Może po prostu jest przeciętny... Alexis ma wszystko, by powtórzyć casus Teveza, który u Conte nie był w stanie rozwinąć skrzydeł. Lautaro nie jest żadnym topem, plus kilka goli w reprezentacji spowodowało, że sodówka uderzyła i wszystko strzela sam.
Jednak należy im oddać, że drużyna jest solidna i może napsuć krwi każdemu. Na ten moment wygląda to lepiej jak Napoli, które w drugim roku pod Carlo chyba powoli przestaje grać.

Mamy lidera!
Po przerwie na reprezentacje 8 kolejka:
Juventus - Bologna 19.10 (sobota) 20:45
Napoli - Hellas 19.10 (sobota) 18:00
Lazio - Atalanta 19.10 (sobota) 15:00
Sassuolo - Inter 20.10 (niedziela) 12:30
Zablokowany