Serie A 16/17 (10): JUVENTUS 4-1 Sampdoria

Przedmeczowe przewidywania, gorące pomeczowe dyskusje, wasze oceny gry Juve i poszczególnych zawodników.

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

Zablokowany
jarmel

Redaktor
Redaktor
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 lutego 2006
Posty: 3173
Rejestracja: 25 lutego 2006
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 3 razy

26 października 2016, 20:47

KOMENTUJ MECZ JUVE NA FANPAGE LUB TWITTERZE JUVEPOLAND!


Obrazek
Kamex22

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 sierpnia 2006
Posty: 1622
Rejestracja: 19 sierpnia 2006
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 1 razy

26 października 2016, 21:35

Pierwsze 15 minut nasi grali tak szybko, że Sampa nie wiedziała co się dzieje. 2-0 i komfortowe kontrolowanie gry inaczej zwane męczeniem buły.

Jeszcze 45 min, gdzie pewnie przy minimalnym zagrożeniu naszej bramki, któremuś z naszych uda się coś ustrzelić.

Szkoda Evry, ale nie czarujmy się. Z zawodników na boisku jego szkoda najmniej :P
pablo1503

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 10 lipca 2010
Posty: 3435
Rejestracja: 10 lipca 2010
Lokalizacja: Jakuszowice/Kraków
Podziękował: 0
Podziękowano: 4 razy

26 października 2016, 21:35

Bramka Mandżukicia?
Bramka z rożnego?
Ja śnię? :prochno:
Sram przy każdym kontakcie Marchisio z piłką. I nie chodzi tu o to, że jest bez formy i zrobi jakiegoś farfocla. Boje się, że coś mu się stanie. ;)
Nie sądziłem, że kiedykolwiek będę tak bardzo pragnął bramki dla Higuaina. Pjanić, jak nie on. W Romie nie biegał, ale świetnie podawał. Tutaj sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Sporo biega, ale nie rozgrywa.
Obrazek
Robaku

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 maja 2005
Posty: 5270
Rejestracja: 07 maja 2005
Lokalizacja: Juventus Stadium
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

26 października 2016, 21:35

Fajne 15 minut z rezerwami Sampy, bo inaczej tego nie można nazwać. Bez Linettyego, Muriela czy Fabio.
Reszta meczu to chodzone, ale fajnie, ze chodzone zaczęło się od 2:0 bo zazwyczaj takie chodzone zaczynało się od 1:0, wiec progres jest.

Ten mecz też pokazuje jedno. Rozbicie naszej trójki obrońców to zguba, ile Sampa razy doszłą już do strzału... to jest nie do ogarnięcia. Milan miał bodajże dwa strzały, dzisiaj Sampa już 4 ( 2 +2), No to akurat duży minus tej pierwszej połowy.


Ciekawe co z Evrą.
Tak, dla wszystkich żądnych młodej krwi - zapewne Kean wejdzie.
Fajnie, że Mandzur się przełamał. Miejmy nadzieje, ze teraz będzie mu łątwiej.
Jeśli z Neapolem mamy grać "dwiema wieżami:" musimy wrócić do trójki w obronie, bo tam mimo braku Manolo i Milika, mają dużo większą jakość niż obecna Sampa (Callejon, Mertens, Insignie),zresztą o czym my mówimy, jeśli grałby Fabio i Muriel - to nie byłoby na czysto u nas.
Poprostu

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 11 listopada 2007
Posty: 5359
Rejestracja: 11 listopada 2007
Lokalizacja: Tristram
Podziękował: 38 razy
Podziękowano: 48 razy

26 października 2016, 21:36

Gdyby nie Marchisio to mecz kompletnie bez historii. Szybko, gładko i oby tego nie spartolić.

Szkoda ze Claudio musi zejść bo Khedira jest kompletnie bezużyteczny.

Mandzu pokazuje Igle jak powinno wyglądać zaangażowanie w mecz.
Marat87

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 maja 2011
Posty: 2131
Rejestracja: 17 maja 2011
Lokalizacja: Uć ( woj. Uckie )
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 7 razy

26 października 2016, 21:36

Tak się powinno wychodzić na mecze z ogórami. Przycisnąć, wyjść na prowadzenie i dopiero odpoczywać i snuć się po boisku.
W drugiej części tej połowy trochę za dużo dali pograć Sampie i wyszło im trochę groźniejszych akcji, potrzeba większej koncentracji.
W końcu Mandzukić przydatny, nie dość, że gol, to jeszcze dwa świetne odbiory, co jest zawsze jego dodatkowym atutem (a ostatnio nawet to zatracił i grał jak Amauri ).
Jedna zmiana już poszła, więc zostaje do wejścia dwóch. Stawiam na Sturaro w pierwszej kolejności ( żeby Forza sie wkurzał :hellyes: ), a na koniec może sobie wejść nawet ten cały Kean - to jest najlepszy moment, a nie mecze na styku, jakby chcieli niektórzy.
Dobić ich w drugiej połowie i spokojnie dograć do końca.

PS: Higuain od jakiegoś czasu chodzi poirytowany.
Hed

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 sierpnia 2006
Posty: 1129
Rejestracja: 23 sierpnia 2006
Lokalizacja: Siemiatycze
Podziękował: 35 razy
Podziękowano: 1 razy

26 października 2016, 21:37

pablo1503 pisze: Sram przy każdym kontakcie Marchisio z piłką. I nie chodzi tu o to, że jest bez formy i zrobi jakiegoś farfocla. Boje się, że coś mu się stanie. ;)
Nie sądziłem, że kiedykolwiek będę tak bardzo pragnął bramki dla Higuaina. Pjanić, jak nie on. W Romie nie biegał, ale świetnie podawał. Tutaj sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Sporo biega, ale nie rozgrywa.
O to to. I ja również. Powrót Księcia. Evra cienki jak choroba ale szkoda chłopa, jak długo odpocznie?
Shadow Marshall

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 22 grudnia 2014
Posty: 1438
Rejestracja: 22 grudnia 2014
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 października 2016, 21:38

Pipita jak dziś nie strzeli to chyba kogoś zamorduje. Chłopina zostawia serce na boisku i stresuje się niemiłosiernie.
Wojtek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 18 grudnia 2009
Posty: 7514
Rejestracja: 18 grudnia 2009
Lokalizacja: Torino
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 9 razy

26 października 2016, 21:38

Mandzukić przechodzi dzisiaj sam siebie, najpierw bramka, potem założenie "siatki" rywalowi, ogólnie gra dziś świetnie, a Higuain coś się zablokował, liczę na przełamanie jeszcze dziś. Markiz wprowadza spokój w środku pola. Liczę na kolejne bramki.
Kamex22

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 sierpnia 2006
Posty: 1622
Rejestracja: 19 sierpnia 2006
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 1 razy

26 października 2016, 21:38

Btw nie wiem czy ktoś zauważył jak Marchisio kopie spod nogi? Jakby całym ciałem wypychał piłkę.

Nie wiem czy to kwestia tego, że zawsze tak robił, ale od dawna nie widziałem go w akcji, czy może wyobrażania sobie bóg wie czego po kontuzji...
jackop

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Posty: 5910
Rejestracja: 08 stycznia 2006
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 49 razy
Podziękowano: 66 razy

26 października 2016, 21:38

2 szybkie i byle do 90 minuty. Bierem :whistle:
Obrazek
O Vesuvio Lavali Col Fuoco! Lavali! Lavali! Lavali Col Fuoco!
Pessos

Juventino
Juventino
Rejestracja: 09 grudnia 2014
Posty: 156
Rejestracja: 09 grudnia 2014
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 października 2016, 21:39

Mecz zabity po 8 minutach więc ciężko coś tu oceniać.
Jedyne co rzuca mi się w oczy to fakt że Pjanic i Khedira nawet w takim meczu póki co nic nie pokazują. Bardzo ciężko idzie tworzenie sytuacji środkiem, każda piłka do przodu musi najpierw przejść przez Juana.
Gandalf8

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 26 marca 2007
Posty: 1567
Rejestracja: 26 marca 2007
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 2 razy

26 października 2016, 21:39

"Nadejszła wiekopomna chwila": Mandzukić strzela gola. Później Chiellini po rzucie rożnym również strzela.

Gramy bardzo dobrze, tylko dobić rywala jeszcze 2 golami. Marchisio wrócił i od razu wyrywamy walkę o środek boiska.

Evra kontuzja mięśniowa?
Jeden, by wszystkimi rządzić, Jeden, by wszystkie odnaleźć,
Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać
W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie.
Robaku

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 maja 2005
Posty: 5270
Rejestracja: 07 maja 2005
Lokalizacja: Juventus Stadium
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

26 października 2016, 21:40

Wojtek pisze:Mandzukić przechodzi dzisiaj sam siebie, najpierw bramka, potem założenie "siatki" rywalowi, ogólnie gra dziś świetnie, a Higuain coś się zablokował, liczę na przełamanie jeszcze dziś. Markiz wprowadza spokój w środku pola. Liczę na kolejne bramki.
przełamanie będzie, ale ja wole przełamanie w sobotę :C
PlanetJuve

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 27 sierpnia 2006
Posty: 1714
Rejestracja: 27 sierpnia 2006
Lokalizacja: Małopolska
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

26 października 2016, 21:41

Która to już zmiana w pierwszej połowie? Kurde mimo nawoływania Maxa nadal nikt nie kwapi się obsłużyć Gonzalo.. Swoją drogą pięknie rozgrywa i bez strat.
Zablokowany