LM 16/17 (gr. H) [3]: Olympique Lyon 0-1 JUVENTUS

Przedmeczowe przewidywania, gorące pomeczowe dyskusje, wasze oceny gry Juve i poszczególnych zawodników.

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

Zablokowany
Garreat

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Posty: 957
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 3 razy

19 października 2016, 10:55

Panowie nie ma co sie puszyc. Ja wiem, ze taki mecz u kazdego fana Juve wywoluje szeroki usmiech.
Ale poza Buffonem i Cuadrado Juventus nie pokazal wczoraj nic wartego uwagi.

Fajnie, ze Allegri wreszcie trafil ze zmianami. Jednak chcialbym wiedziec, dlaczego Lemina znow gra registe -- jak dla mnie to juz pokazal, ze sie tam nie nadaje. Dlaczego Khedira (beznadziejny od jakiegos czasu) gra do 76 minuty, choc ostatnie 20 praktycznie nie biega. Oraz jaki jest problem z naszym 'killer atakiem'. Dybala psuje wszystko co ma na nodze. Higuain z kolei jest niezdolny do podniesienia wzroku, by wykonac czasem kluczowe podanie. Sytuacja ze Sturaro w koncowce to dramat. Stefanek jest praktycznie sam na sam, waza sie losy meczu, Gonzalo wali na pale w obronce... za duzo paszy.

Ogolnie Lyon pozytywnie zaskoczyl. Mieli duzo wieksze pragnienie zwyciestwa od naszych. Maja tam sporo ciekawych nazwisk. Taki Fekir wygladal lepiej, niz cala pomoc Juve razem z atakiem. Piekny stadion, lekko szurnieci kibice i to faktycznie byla Liga Mistrzow. Na koniec zwycieski Juventus, mimo gry na poziomie padliny :smile: .
Denerwowal Marciniak. Momentami gra byla naprawde ostra, a ten szczesliwy smieszkuje do pilkarzy. Czerwo dla Leminy to zart w obliczu oszczedzenia Dardera.

Ten mecz pewnie potoczylby sie inaczej, gdyby Khedira zdecydowal sie nie przeszkadzac kolegom w strzelaniu bramek. Ale dziwnych wydarzen bylo wiecej, wiec chyba nie ma co w tym grzebac.
Treneiro ostatnio kombinuje. Z Udinese mielismy eksperyment, wczoraj mielismy mega farta. Milan jest w gazie i takie byle co w niedziele nie wystarczy. Na pewno chca sie odkuc za upokorzenia ostatnich lat. Kosci beda tluczone...
Mecze narodowe to juz historia i oczekuje w nastepnym meczu gry na poziomie.


nookie

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 08 października 2002
Posty: 847
Rejestracja: 08 października 2002
Lokalizacja: Lublin
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

19 października 2016, 11:33

Garreat pisze:Jednak chcialbym wiedziec, dlaczego Lemina znow gra registe -- jak dla mnie to juz pokazal, ze sie tam nie nadaje.
a któż miałby tam zagrać? Hernanes? Nie było wyjścia, a jedynym rozwiązaniem byłaby zmiana ustawienia, która przed tak ważnym meczem była by sporym ryzykiem.

Garreat pisze: Dlaczego Khedira (beznadziejny od jakiegos czasu) gra do 76 minuty, choc ostatnie 20 praktycznie nie biega.
Ten sam problem - któż miałby wejść? Sturaro świeżo po kontuzji i nie wiadomo było czy zagra lepiej czy gorzej od Khediry.

Problemem są kontuzje i krótka ławka. Odbiło się na nas (na szczęście bez żadnych konsekwencji) sierpniowe zamieszanie w mercato i brak nikogo do środka pola połączone z kontuzją Marchisio. O kontuzji Asamoaha nie wspominam z wiadomych względów.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
JuveGrzesiu

Juventino
Juventino
Rejestracja: 28 sierpnia 2014
Posty: 226
Rejestracja: 28 sierpnia 2014
Lokalizacja: Białystok / Gdynia
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

19 października 2016, 11:38

Garreat pisze:Jednak chcialbym wiedziec, dlaczego Lemina znow gra registe
Widzisz lepszą opcję? Allegri mógł zaryzykować i dać Hernanesa do środka, ale czy byłoby lepiej? Mógł też dać Pjanica na registę i ryzykować Sturaro na lewym b2b, ale ten po kontuzji jeszcze nie zagrał choćby pełnej połowy meczu, więc nie wiemy na ile jest w stanie grać. Nie mamy już MVPP w pomocy, trzeba czasem kombinować.
Garreat pisze:Dlaczego Khedira (beznadziejny od jakiegos czasu) gra do 76 minuty, choc ostatnie 20 praktycznie nie biega.
Proszę Cię, w 55 minucie zaczynamy grać w 10. To trzeba rozegrać dobrze taktycznie, jak za szybko dokonasz zmiany i coś pójdzie nie po Twojej myśli to jesteś w pupie, bo masz już okrojone możliwości. A wczoraj paradoksalnie po stracie Leminy zaczęliśmy wyglądać w miarę dobrze.
Garreat pisze:Higuain z kolei jest niezdolny do podniesienia wzroku, by wykonac czasem kluczowe podanie. Sytuacja ze Sturaro w koncowce to dramat. Stefanek jest praktycznie sam na sam, waza sie losy meczu, Gonzalo wali na pale w obronce... za duzo paszy.
Fakt, szkoda, że Higuain nie rozejrzał się przyjmując piłkę tyłem do wbiagającego Sturaro, przecież miał tyle czasu :facepalm:

Nie ma co narzekać, są mecze kiedy po prostu gra nie idzie i całe szczęście w tym sezonie je wygrywamy! Wolicie juve z początku poprzedniego sezonu, gdy prowadziliśmy grę, mieliśmy po 10 sytuacji bramkowych, a kończyliśmy z wynikami 0:0, albo 0:1? Milion razy wolę wygrywać bez stylu niż grać pięknie, ale bez rezultatów :juve:
Arbuzini

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 sierpnia 2008
Posty: 5251
Rejestracja: 17 sierpnia 2008
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

19 października 2016, 11:40

Garreat pisze:Fajnie, ze Allegri wreszcie trafil ze zmianami. Jednak chcialbym wiedziec, dlaczego Lemina znow gra registe -- jak dla mnie to juz pokazal, ze sie tam nie nadaje. Dlaczego Khedira (beznadziejny od jakiegos czasu) gra do 76 minuty, choc ostatnie 20 praktycznie nie biega.
Serio? Bo Marchisio jest kontuzjowany, a Marotta po raz kolejny zawalił temat ściągnięcia środkowego pomocnika.
19

Juventino
Juventino
Rejestracja: 17 maja 2009
Posty: 1139
Rejestracja: 17 maja 2009
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 4 razy

19 października 2016, 12:01

Arbuzini pisze: Serio? Bo Marchisio jest kontuzjowany, a Marotta po raz kolejny zawalił temat ściągnięcia środkowego pomocnika.
Co to znaczy, że zawalił? Matuidi był bardzo blisko Juventusu, jego transfer był negocjowany kilka tygodni, nagle przyszedł prezydent PSG i zerwał negocjacje, co tu miał Marotta zrobić, skoro szejk z PSG zachował się mało poważnie, bo albo się negocjuje albo zrywa się kontakt we wcześniejszym stadium.
Potem był Witsel, chłopak był na testach w Turynie a potem Zenit wycofał się z transakcji kompletny cyrk z ich strony.

Co do samego Leminy, chłopak na tle zespołu nie wyglądał źle. We wczorajszym spotkaniu było wielu gorszych zawodników. Ta czerwona kartka to wynik lekkiego przewrażliwienia sędziego oraz braku zdecydowania Alvesa i Bonucciego
Robaku

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 maja 2005
Posty: 5270
Rejestracja: 07 maja 2005
Lokalizacja: Juventus Stadium
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

19 października 2016, 12:31

19 juz nie gadaj głupot.
Bo do Juve śliniło się przynajmniej 3 zawodników w tym Luiz Gustavo, a Szalone oko postanowiło wyczekać PSG ws. Matuidiego, bo kolejny raz zaufalismy Raioli.
Nedved nawet wczoraj podkreślał, że Pipita, nie był skorelowany ze sprzedażą Pogby, więc Raiola obiecał wiele ale nic nie wywalczył.
Gdyby tylko Paratici i Marotta ogarnęli, zeby nie grac na konie pt. Raiola Matuidi i PSG, to byśmy dzisiaj mieli albo Witsela już w składzie, albo Luiza Gustavo, albo obu.
Ziółi

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 04 kwietnia 2009
Posty: 266
Rejestracja: 04 kwietnia 2009
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

19 października 2016, 12:42

Nie kumam czemu to Lemina jest centralną postacią pomocy, a Pjanić musi się szarpać przy linii. Myślałem, że Bośniak przychodzi popirlować trochę, a z tego murzyna może być jakiś pożytek, kiedy da mu się biegać.
19

Juventino
Juventino
Rejestracja: 17 maja 2009
Posty: 1139
Rejestracja: 17 maja 2009
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 4 razy

19 października 2016, 12:49

Robaku

Przepraszam Cię, ale Gustavo to żadne realne wzmocnienie. Szansa na ściągnięcie Matuidiego i Witsela była realna, nieprofesjonalne moim zdaniem zachowanie PSG i Zenitu sprawiło że Ci zawodnicy do nas nie przyszli. Marotta dobrze ocenił nasze cele i priorytety jeśli chodzi o ściągnięcie zawodników do środka pola, pech chciał że negocjował z szejkami i rosjanami. Podobna sytuacja była z Interem w sprawie Guarina i Vucinicia.
Robaku

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 07 maja 2005
Posty: 5270
Rejestracja: 07 maja 2005
Lokalizacja: Juventus Stadium
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

19 października 2016, 13:02

Jakie nieprofesjonalne zachowanie PSG, oni od początku powiedzieli - nie dla odejscia. To Raiola nawijał makaron na uszy Marottcie ws. Blaise, ze wszystko jest do ogarniecia, ze damy rade..
Gdyby nasz DS nie zaufał Mino, to wtedy szybciej bysmy ogarneli witsela albo innego zawodnika.
Przecież Zenit powiedział jasno - dajcie 20 baniek i Witsel jest wasz. ALe my cisnelismy do konca po Matuidiego i potem powiedzieli - znajdziemy zastpestwa Axel będzie wasz.
Sorry wymieniłbym obu Hernanesa i Ase na Gustavo z pocałowaniem ręki.
Garreat

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Posty: 957
Rejestracja: 16 kwietnia 2004
Lokalizacja: Kraków
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 3 razy

19 października 2016, 13:30

Lemina nigdy nie zagral uczciwie dobrego meczu jako regista. Jak najbardziej miewal takowe w roli b2b.
Pjanic mial byc wielce szykowany na registe, zaczal srednio, teraz bedzie na stale b2b? W obliczu wczorajszych wydarzen ustawienie Leminy przed obrona i Pjanica na b2b (zamiast odwrotnie) bylo zwyczajnie nietrafione i ciezko z tym dyskutowac.
Cuadrado gral juz na srodku i zle nie bylo. Potrzeba bardzo niewiele, by zaprezentowac sie lepiej niz Khedira czy Lemina w dniu wczorajszym. A byli jeszcze Sturaro oraz Hernanes.
Tymczasem prawie 80 minut gra Khedira, o ktorym wiadomo, ze jest bez formy. Lyon to nie Juventus, mozna bylo to lepiej poukladac.
Fakt, szkoda, że Higuain nie rozejrzał się przyjmując piłkę tyłem do wbiagającego Sturaro, przecież miał tyle czasu facepalm
Mial sporo miejsca oraz czasu, tylko nawet nie poszukal gry. W innych sytuacjach tez wolal truchtac w miejscu zamiast pograc pilka.
Arbuzini

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 sierpnia 2008
Posty: 5251
Rejestracja: 17 sierpnia 2008
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

19 października 2016, 14:51

To Lemina grał wczoraj jako regista? Moim zdaniem był normalnym defensywnym pomocnikiem, a długie piłki z głębi pola słał nie kto inny, tylko Bonucci.
19 pisze:
Arbuzini pisze: Serio? Bo Marchisio jest kontuzjowany, a Marotta po raz kolejny zawalił temat ściągnięcia środkowego pomocnika.
Co to znaczy, że zawalił? Matuidi był bardzo blisko Juventusu, jego transfer był negocjowany kilka tygodni, nagle przyszedł prezydent PSG i zerwał negocjacje, co tu miał Marotta zrobić, skoro szejk z PSG zachował się mało poważnie, bo albo się negocjuje albo zrywa się kontakt we wcześniejszym stadium.
Zwalił = nie sprowadził nikogo po odejściu Pogby
Ma mocne alibi, ale to nie zmienia obecnego stanu naszej pomocy.
Ostatnio zmieniony 19 października 2016, 14:54 przez Arbuzini, łącznie zmieniany 1 raz.
Urbi27

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 03 września 2012
Posty: 530
Rejestracja: 03 września 2012
Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 3 razy

19 października 2016, 15:11

Tutaj chyba jest inny problem. Oczywiście niezmiernie przydałby się nam zacny środkowy pomocnik, ale patrząc na grę Juventusu, gdzie niezmiernie trudno przypomnieć mi sobie choć jedną jedyną składną akcję całego zespołu zakończoną bramką, mam wrażenie, że problem jest znacznie głębszy. Aktualnie Juventus to jedynie popisy indywidualne niektórych zawodników, raz szarpnie Dybala, raz strzeli coś Higuain, raz genialnie pokaże się Cuadrado, ale drużyna praktycznie totalnie nie istnieje. Nie ma składnych akcji zakończonych strzałami lub bramkami. To powoduje, że jak tylko gramy z kimś ciut lepszym niż wszystkie ogórki z Serie A to mamy duże kłopoty i obawiam się, ze powrót Marchisio może tego nie zmienić.
Vanquish

Qualità Juventino
Qualità Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 05 kwietnia 2008
Posty: 1838
Rejestracja: 05 kwietnia 2008
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

19 października 2016, 16:06

ForzaItanimulli3vujcm pisze:
Vanquish pisze:
ForzaItanimulli3vujcm pisze:TEN ZESPÓŁ I TAK I TAK NIE MA MENTALNOŚCI CL! :facepalm:.
I zespół bez mentalności CL wygrywa, na wyjeździe, grając w osłabieniu, będąc na każdym kroku obdzieranym przez sędziego. Zaprawdę powiadasz, że nie mamy mentalności CL? Ten facepalm z cytatu powinienem przekleić >>>tutaj<<< ale ręce mi opadły.


Buffon wykorzystał limit błędów na następne dziesięć lat w meczach z Hiszpanią i Udine. Nawet powieka mi nie drgnęła widząc, co bronił, ot, Buffon.
Jak widzisz post napisany w przerwie. Wściekły byłem, a co myślałeś po czerwonej kartce, już w drugiej połowie? Hmmm.....? W pierwszej połowie zero składności, zero spójności w naszym wykonaniu - stary no! Ja więcej wymagam od TEGO! Juventusu - mogę to skwitować nudną frazą - najważniejsze 3 pkt. Hurrra!
!
Po czerwonej kartce myślałem tylko czy iść po kolejne piwo :prochno:
I doskonale zdawałem sobie sprawę, że pisałeś w przerwie, zatem należy wskazać tutaj pewną niekonsekwencję, gdyż zespół należy oceniać po całym spotkaniu, gdzie Twoja ocena jest nieco inna, niżeli po pierwszej połowie.

Ja jestem zadowolony. Najpiękniejszy moment, gdy kibice Lyonu cieszą się z karnego jakby właśnie wygrali Ligę Mistrzów. A później... :dance:


PS. Ludzie deprecjonują bramkę Legii argumentem, że z karnego się nie liczy, a ja im na to, że Lyon też miał karnego. :ahsisi:
Alexinhio-10

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 16 września 2009
Posty: 2507
Rejestracja: 16 września 2009
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Podziękował: 0
Podziękowano: 1 razy

19 października 2016, 16:58

Patrzymy cały czas przez pryzmat indywidualnych występów, a problemem jest to, że nie ma pomysłu na grę. Nie potrafimy poklepać na małej przestrzeni, a piłka będąc blisko pola karnego jest wycofywana non stop do naszych obrońców. O środkowym pomocniku nawet nie wspomnę.
Vincitore

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 25 września 2004
Posty: 5255
Rejestracja: 25 września 2004
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

19 października 2016, 18:39

Abstrahując od tego, że mnie się ten Juventus od początku sezonu w ogóle nie podoba pod kątem gry, to trzeba chłopaków pochwalić, bo wczoraj łatwo nie było, a udało się odwrócić kartę grając w osłabieniu - ostatnia taka sytuacja miała miejsce w meczu z Torino, gdy Pirlo wykonał buzzerbeatera w 94'.

Nasz środek pola wygląda obecnie biednie - Lemina wczoraj absolutnie przepakowany, nie wiem? Marsylia miała jakieś derby z Lyonem czy co do cholery? Śmierdziało tą czerwoną kartką u niego już od samego początku. Pjanic to faktycznie Harry Potter, znika z powierzchni w mgnieniu oka, wczoraj bardzo przeciętne zawody, tak nie może być, ktoś musi mu odblokować głowę, Bośniak nie może marnować żadnej minuty na boisku, bo cierpi na tym cały zespół, on miał przecież w pewnym stopniu zastąpić Pogbę, którego zaangażowanie w mecz było na bardzo wysokim poziomie. Khedira ostatnie tygodnie ma kiepskie, ale o niego się nie martwię, bo nawet jeżeli nie gra bardzo dobrze, to poniżej pewnego poziomu nie schodzi.

Bardzo podobał mi się wczoraj natomiast Evra, którego jestem w stanie zaakceptować jako lewego-środkowego obrońcę, to chyba na ten moment optymalna pozycja dla niego, chociaż czuję, że bez babola się nie obejdzie, no i Alex Sandro - nasz najlepszy zawodnik od początku tego sezonu, niesamowicie pewny wczoraj, a akcja w końcówce w narożniku to szacuneczek. Dani Alves natomiast trochę mnie irytował brasilianą, kiepskie zagrania póki co przeplata niezłymi.

Dybala raczej odcięty, nie miał za dużo miejsca, nawet jak się cofał po piłkę, to musiał grać po szerokości, Higuaina także pilnowali, ale swoje sytuacje miał. No i jeszcze przy akcji bramkowej zwróćcie uwagę jak Higuain znakomicie zmienił ciężar gry, nie widząc co dzieje się za jego plecami i po drugiej stronie boiska, ma spory wkład w tę bramkę.

Buffon... nie wymaga komentarza. :pray:

Nasze wyniki w tym sezonie są kilka razy ponad to, co faktycznie prezentujemy, ale jeżeli nasze sukcesy w tym sezonie mają być kosztem wypalonych oczu, to ja się na to piszę.

Aha i nad rożnymi/stałymi fragmentami ze stojącej piłki w ogóle nie pracujemy - nie dość, że problem w defensywie się powiela i wczoraj Bóg (Buffon) uchronił nas od poszerzenia mojej listy z tym związanej, to jeszcze w ofensywie z naszych rożnych praktycznie nic nie wynika (wyłączając bramkę Alvesa z Cagliari, ale to akurat było sprytnie rozegrane, a nie zacentrowane).
Zablokowany