Serie A 15/16 (31): JUVENTUS 1-0 Empoli

Przedmeczowe przewidywania, gorące pomeczowe dyskusje, wasze oceny gry Juve i poszczególnych zawodników.

Moderatorzy: Moderatorzy, Administratorzy

Zablokowany
mrozzi

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 19 września 2005
Posty: 9754
Rejestracja: 19 września 2005
Podziękował: 0
Podziękowano: 3 razy

02 kwietnia 2016, 23:29

Rugani robi niezły postęp. Po meczu z interem wielu z nas było gotowych przyspawać go do ławki, a Allegri, na spokojnie, obdarzył go zaufaniem. To zaczyna się spłacać, bo jest coraz bardziej spokojny i dzisiaj niczym profesor wymanewrował przeciwnika niejako na początku akcji poprzedzającej zdobycie gola. Widać wyraźnie, że ten kredyt zaufania mimo kilku baboli był mu niezwykle potrzebny i powinno już być coraz lepiej.


Arbuzini

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 17 sierpnia 2008
Posty: 5251
Rejestracja: 17 sierpnia 2008
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

03 kwietnia 2016, 02:43

Rugani ładnie pozbierał się po fatalnym meczu z Interem. Moim zdaniem od tego spotkania nie rozegrał słabej partii. Przeciwko Empoli udowodnił, dlaczego z takim uporem odrzucaliśmy wszystkie oferty kupna i wypożyczeń. Martwi kolejna kontuzja Chielliniego. Praktycznie w każdym sezonie miał okres, gdzie wypadał na dłużej, ale takiej serii jak teraz nie zaliczył chyba nigdy. Barzagli był coś nie w sosie, dużo indywidualnych błędów. Przydałby się na kolejny sezon stoper, którego Allegri nie bałby się wpuścić na spotkanie Ligi Mistrzów. Jeden Rugani jako rezerwowy to może być za mało :/

Pogba dzisiejszym meczem pozamiatał. Tak grającego Francuza aż chce się oglądać. Podobała mi się też postawa Marchisio w defensywie. Włączył mu się tryb niezłego walczaka i widownia w Turynie nagrodziła to kilkukrotnie brawami. Rozdzielanie piłek niestety tylko poprawne. Szkoda, że kolejny raz bez błysku. Po przeciwnej stronie mamy Pereyrę i Asamoaha, których ciężko pochwalić za cokolwiek. Moim zdaniem czas tych zawodników w Juventusie dobiegł końca.

W ataku wyróżniał się dziś Morata i po raz kolejny utwierdził mnie w przekonaniu, że nie potrzebujemy innego zastępstwa dla Dybali. Widać, że takie hasanie, gdzie ma więcej swobody i może schodzić do skrzydła sprawia mu wiele radości. Życzyłbym sobie jego wykupienia w lecie. Jak mamy w rękach prawdziwy talent (Pogba, Dybala, Rugani) to wiemy co z nim zrobić. Moratę można zaliczyć do tego samego grona, ale przez ten cały układ z Realem nikt się tak nad chłopakiem nie pochyli.
Ostatnio zmieniony 03 kwietnia 2016, 03:36 przez Arbuzini, łącznie zmieniany 1 raz.
Pawełek

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 23 listopada 2004
Posty: 785
Rejestracja: 23 listopada 2004
Lokalizacja: Derby - tu gdzie Grzesiu R. karierę robił
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

03 kwietnia 2016, 03:02

Ma ktoś obszerny skrót? Niestety byłem w trasie i nie oglądałem.
Sky is the limit!
ForzaItanimulli3vujcm

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 28 stycznia 2015
Posty: 3772
Rejestracja: 28 stycznia 2015
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

03 kwietnia 2016, 03:42

panlider pisze:
ForzaItanimulli3vujcm pisze:Asamoah prócz strzału z metra w Skorupskiego, też oddał jedno świetne uderzenie z przed pola karnego z woleja. Szkoda, że Allegri go nie wpuścił w pewnym meczu, w Bawarii nie tak dawno... :cwaniak:
Teraz to żeś popłynął. Asa rozegrał pierwsze, dobre 10 minut od jakiegoś roku, a Ty byś już go widział w meczu z Bayernem? Litości. Oddał jeden dobry strzał i zmarnował 200% okazję do strzelenia bramki. Sam muszę przyznać, że byłem lekko zaskoczony jego grą dzisiaj, bo niczego dobrego się po nim nie spodziewałem, ale nie popadajmy w przesadę.
Wiesz, Asamoah to szybki, błyskotliwy i dynamiczny gracz. Ja uważam że Bayern nas załatwił kondycyjnie. U nas 4 wahadłowych, którzy grają rotacyjnie w tym sezonie, wyszło naraz w podstawie. Oczywiste że mieli miej energii w drugiej połowie niż Coman który wszedł w Bayernie z ławki. Uważam że świeży szybki zawodnik, to było to czego nam było trzeba wtedy, nasi już rękawami oddychali. No ale wiesz, to już taki powrót do przeszłości....
LordRahl pisze:@ForzaItanimulli3vujcm

Z tym też się zgodzę :) Zaza to taki "nieogar" i faktycznie powinien zrobić więcej jako zmiennik.
Co do Pereyry i Kwadwo, osobiscie zostawiłbym obu, wystarczy wspomnieć, że ci dwaj gracze mieli długie okresy bardzo dobrej gry w naszych barwach, a ten sezon stracili przez kontuzje. Dałbym im jeszcze szansę.
Ja po prostu mam obawy, że Pereyra przestał się rozwijać, tak mi się zdaje. Szczerze? Miałem ogromne nadzieje z nim związane! No i bardzo przykro mi to mówić. Asamoaha też uwielbiam - chciałbym obu zatrzymać - no ale dobro drużyny jest najważniejsze, a podatność na kontuzje destabilizuje kadrę... Dlatego gdyby załóżmy, ich dwóch udało się dobrze sprzedać, kupić za nich takiego Witsela - to bym był szczęśliwy. Mimo że ich dwóch bardzo lubię jak wspomniałem.

No a co do meczu jeszcze.
Fajny bramkarz może być z tego Skorupskiego, gra tak trochę w stylu Neuera, ale musi poprawić koncentracje i grać z większym spokojem. Sprawia wrażenie narwanego nieco... Bo te jego błędy, bez konsekwencji - będą do czasu, bez konsekwencji. :cwaniak:
Jak to ogarnie to... Będzie Polska miała pociechę!

Dobrze że Mandzukic wreszcie strzelił, wcześniej 2 razy zmarnował. Widać było frustracje już. Dobrze że się przełamał! :cwaniak:
Progres cały czas.

RIP - Historia Kaina i Abla z życia wzięta - https://youtu.be/dr-Iyp2cseQ

CZN - Szczerze o sobie z perspektywy czasu - https://youtu.be/NEenSabJ9lM

Wkrótce kilka mocnych uderzeń. Elo!
Jacky

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 27 grudnia 2009
Posty: 1929
Rejestracja: 27 grudnia 2009
Lokalizacja: PL
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 2 razy

03 kwietnia 2016, 07:26

ForzaItanimulli3vujcm pisze:ja od napastnika wymagam czegoś więcej, Zaza gra strasznie "na pałę" nie wiele z jego gry wynika - Simone też jak Kwadwo wszedł na pod męczonego rywala.
Serio? Przeciez jeszcze niedawno zes go nawet za 28mln. nie chcial sprzedac...
CavAllano pisze:Swoją drogą chłopak zaczyna się nam sypać. O ile jeszcze jakiś czas temu był niezniszczalny, tak teraz łapie wszystko. To nie pierwsza sytuacja w tym sezonie, gdy wraca na boisko, rozegra kilka/kilkadziesiąt minut i ponownie idzie na L4. Martwi mnie, nawet abstrahując od tej bandy cyrkowców odpowiedzialnych za przygotowanie fizyczne.
Nie panikuj. Kielon nie ma 38lat, zeby sie "sypac". Odejda ci wteryniarze, to i kontuzji bedzie mniej.

Bardzo podobal mi sie Pogba, choc druga polowe ogladalem jednym okiem.
"Lepszy Wojtek Kowalczyk [Arturo Vidal] prosto z baru Semafor niż ta cała reszta"
PlanetJuve

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 27 sierpnia 2006
Posty: 1714
Rejestracja: 27 sierpnia 2006
Lokalizacja: Małopolska
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

03 kwietnia 2016, 07:57

Pawełek pisze:Ma ktoś obszerny skrót? Niestety byłem w trasie i nie oglądałem.
http://hoofoot.com/?match=Juventus_1_-_ ... 2016_04_02

sprawdz to.
panlider

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 05 października 2008
Posty: 1627
Rejestracja: 05 października 2008
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

03 kwietnia 2016, 09:00

ForzaItanimulli3vujcm pisze:Wiesz, Asamoah to szybki, błyskotliwy i dynamiczny gracz. Ja uważam że Bayern nas załatwił kondycyjnie. U nas 4 wahadłowych, którzy grają rotacyjnie w tym sezonie, wyszło naraz w podstawie. Oczywiste że mieli miej energii w drugiej połowie niż Coman który wszedł w Bayernie z ławki. Uważam że świeży szybki zawodnik, to było to czego nam było trzeba wtedy, nasi już rękawami oddychali. No ale wiesz, to już taki powrót do przeszłości....
Moim zdaniem to nie była kwestia zmęczenia, a braku jakości na ławce rezerwowych. Każda zmiana Guardioli była na plus, u nas każda spowodowała obniżenie się poziomu zespołu. Potrzebowaliśmy kogoś, kto przytrzyma piłkę z przodu, a Asa i tak by pewnie biegał głównie po obronie.
"Vincere Non È Importante È L'Unica Cosa che Conta"
rammstein pisze:dobrze, że nikt nie zakładał tematu "Polskie kluby w rozgrywkach europejskich 2017/2018" :D
Makiavel

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 26 lutego 2011
Posty: 3056
Rejestracja: 26 lutego 2011
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

03 kwietnia 2016, 10:11

Ważne zwycięstwo, choć szkoda, że brakowało szczęścia (Moracie) i skuteczności w dogodnych sytuacjach (Zaza, Mandzukic). Alvaro się rozkręcił i pokazuje, że jak sprawy pozaboiskowe (o których enigmatycznie wspomina często w wywiadach, mówiąc o początku sezonu) nie wpływają na jego grę, to jest świetnym napastnikiem. Zaza zaś potwierdza to, co o nim nie raz pisalem - to chaos w czystej postaci. Kartka w parę minut po wejściu, potem jakieś dziwaczne szarże. Przypomina to trochę grę na podwórku, gdzie jest chłopak co nie ma umiejętności albo jest wybiegany, więc lata bez ładu i składu kopiąc po kostkach, piszczelach, rozpychając się łokciami i strzela bramki, bo inni wolą cofnąć nogę.
Na plus też gra Marchisio, kilka bardzo ładnych przechwytów w środku pola. Świetna asysta Pogby, choć często przeginał z dryblingiem i grał zbyt samolubnie. Mandzukic znalazł się w polu karnym i to jedyny plus jego gry. Na tle Moraty wyglądał, jakby dopiero co przebiegł maraton a Hiszpan był świeżo po porannym rozruchu. Słabo boki obrony, dobrze Rugani.
rydwadydwa

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 29 czerwca 2014
Posty: 467
Rejestracja: 29 czerwca 2014
Lokalizacja: Pruszków
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

03 kwietnia 2016, 11:06

Makiavel pisze: Zaza zaś potwierdza to, co o nim nie raz pisalem - to chaos w czystej postaci. Kartka w parę minut po wejściu, potem jakieś dziwaczne szarże. Przypomina to trochę grę na podwórku, gdzie jest chłopak co nie ma umiejętności albo jest wybiegany, więc lata bez ładu i składu kopiąc po kostkach, piszczelach, rozpychając się łokciami i strzela bramki, bo inni wolą cofnąć nogę.
Odnoszę dokładnie to samo wrażenie :ok: Facet odstaje technicznie od innych i to wyraźnie, za to nie przebiera w środkach żeby tylko się pokazać. Jego bardzo dziwne decyzje i sposób poruszania się służą jako element zaskoczenia, być może właśnie dlatego najlepiej radzi sobie w końcówkach spotkań, przeciwko zmęczonym rywalom. Nie mówię, że jest kompletnie zły - wyobrażam sobie, żeby został u nas jako rezerwowy, ale ktoś musi go uspokoić i dziwię się, że jeszcze tego nie zrobił.
Łukasz

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 13 października 2002
Posty: 6391
Rejestracja: 13 października 2002
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Podziękował: 0
Podziękowano: 0
Kontakt:

03 kwietnia 2016, 12:27

rydwadydwa pisze:ktoś musi go uspokoić i dziwię się, że jeszcze tego nie zrobił.
Wczoraj, jak "puciał" po policzkach tego gościa, który tłumaczył coś komuś z ławki, sprawiał wrażenie, jakby nie dało mu się nic wytłumaczyć
;)

Oby złudne.
Ale, Alex, Alessandro. DEL PIERO!

http://wsamookno.bloog.pl
panlider

Juventino
Juventino
Awatar użytkownika
Rejestracja: 05 października 2008
Posty: 1627
Rejestracja: 05 października 2008
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Podziękował: 0
Podziękowano: 0

03 kwietnia 2016, 14:16

Ciekawe gdzie są ludzie, którzy po meczu z Napoli krzyczeli, żeby to właśnie Zaza był partnerem Dybali w ataku. I teraz i wtedy było to po prostu komiczne.
Zaza to typowy joker, którego można wpuścić na zmęczonego rywala, ale wystawianie go w podstawie jest zbyt ryzykowne.
"Vincere Non È Importante È L'Unica Cosa che Conta"
rammstein pisze:dobrze, że nikt nie zakładał tematu "Polskie kluby w rozgrywkach europejskich 2017/2018" :D
Zablokowany