Mercato (ZIMA 2025) DYSKUSJA
- dimebag11
- Juventino

- Rejestracja: 31 maja 2009
- Posty: 2743
- Rejestracja: 31 maja 2009
- Podziekował: 100 razy
- Otrzymał podziękowanie: 31 razy
Palącym problemem jest konieczność znalezienia zmiennika dla Yildiza, bo Turek nie odpoczywał nawet w spotkaniu Coppa Italia z Udinese przebywając na boisku aż 84 minuty i jak tak dalej pójdzie to niedługo zostanie "zajeżdżony". Nie wiem czy akurat Chiesa to dobry kandydat do odciążenia Kenana, bo raz, że jednak jego naturalną pozycją jest prawa strona, dwa, to wciąż nie wiadomo jak z jego zdrowiem i czy w momencie gdy zajdzie potrzeba wpuszczenia go na boisko, to akurat nie będzie leczył urazu, a trzy, to jak na zmiennika, to zapewne chciałby zbyt dużą pensję. Mam spore wątpliwości czy to właśnie Federico okaże się tym który rozwiąże nasze problemy, ale tak czy siak musimy odciążyć Yildiza.
Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
- dimebag11
- Juventino

- Rejestracja: 31 maja 2009
- Posty: 2743
- Rejestracja: 31 maja 2009
- Podziekował: 100 razy
- Otrzymał podziękowanie: 31 razy
Tylko, że z jakiś dziwnych powodów Tudor ani Spal nie chcą wystawiać na lewej stronie tych zawodników (nie licząc chyba jednego czy dwóch meczów, gdzie bodajże Openda zmieniał Yildiza). Ogólnie to nie trzeba było robić plusvalenzy na Mbanguli, bo zbyt wiele za niego nie dostaliśmy, a i dużo nie zarabiał, a teraz pewnie wydamy sporo i jeszcze zaoferujemy dużą pensję dla jakiegoś przeciętniaka.
Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
- xemi
- Juventino

- Rejestracja: 27 sierpnia 2021
- Posty: 219
- Rejestracja: 27 sierpnia 2021
- Podziekował: 66 razy
- Otrzymał podziękowanie: 14 razy
Ja nie wiem co trzeba mieć w głowie aby porównywać Chiese na skrzydle do Cambiaso na skrzydle! Chiesa jest 3 klasy lepszym piłkarzem niż Cambiaso! Do tego może obstawić prawe skrzydło, a i chyba grywał w ataku. Macha mniej nogami niż Franek, a był u nas dużo więcej od niego skuteczniejszy.
- lenor
- Juventino

- Rejestracja: 26 sierpnia 2010
- Posty: 1128
- Rejestracja: 26 sierpnia 2010
- Podziekował: 11 razy
- Otrzymał podziękowanie: 21 razy
To trzeba mieć w glowie, że mamy pilniejsze potrzeby niż kupowanie 4 grajka na pozycję lewego skrzydłowego. Mówię o opcjach, nie powiedziałem, że Cambiaso jest lepszy niż Chiesa.
Poza tym gdzie ten Chiesa miałby grać? Ma zamienić ławkę Liverpoolu na ławkę Juve? Kenan jest nietykalny a drugie skrzydło mam nadzieję będzie za niedługo królestwem Zhegrovy. Inaczej to kolejna wtopa transferowa.
Poza tym gdzie ten Chiesa miałby grać? Ma zamienić ławkę Liverpoolu na ławkę Juve? Kenan jest nietykalny a drugie skrzydło mam nadzieję będzie za niedługo królestwem Zhegrovy. Inaczej to kolejna wtopa transferowa.
- dimebag11
- Juventino

- Rejestracja: 31 maja 2009
- Posty: 2743
- Rejestracja: 31 maja 2009
- Podziekował: 100 razy
- Otrzymał podziękowanie: 31 razy
Obawiam się tego, iż Chiesa też może nie być gotowym na więcej niż 25-30 minut, a nawet jeśli pograłby więcej, to znając życie zaraz wypadnie z powodu urazu. Ponadto to naszym priorytetem powinno być znalezienie zawodnika na lewe skrzydło a nie prawe (mimo tego, że Federico grywał na lewej flance).
Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
- Volto
- Juventino

- Rejestracja: 05 kwietnia 2006
- Posty: 1271
- Rejestracja: 05 kwietnia 2006
- Podziekował: 18 razy
- Otrzymał podziękowanie: 59 razy
Nie rozumiem czemu sądzicie, że prawonożny Fede wylądował by na prawej flance skoro Spaletti ustawia zawodników odwrotnie...dimebag11 pisze: ↑06 stycznia 2026, 12:39
Obawiam się tego, iż Chiesa też może nie być gotowym na więcej niż 25-30 minut, a nawet jeśli pograłby więcej, to znając życie zaraz wypadnie z powodu urazu. Ponadto to naszym priorytetem powinno być znalezienie zawodnika na lewe skrzydło a nie prawe (mimo tego, że Federico grywał na lewej flance).
- dimebag11
- Juventino

- Rejestracja: 31 maja 2009
- Posty: 2743
- Rejestracja: 31 maja 2009
- Podziekował: 100 razy
- Otrzymał podziękowanie: 31 razy
@Volto
U nas to wszystko jest odwrotnie, ale nie ma co się dziwić jak środkowy pomocnik gra u nas na boku obrony.
U nas to wszystko jest odwrotnie, ale nie ma co się dziwić jak środkowy pomocnik gra u nas na boku obrony.
Juve jest miłością całego mojego życia. Jest powodem do radości i dumy, ale i przyczyną frustracji i rozczarowań. Jest źródłem niesamowitych emocji, tworzącym prawdziwą i niekończącą się opowieść o miłości. - Gianni Agnelli
- ReinerJuve
- Juventino

- Rejestracja: 06 marca 2010
- Posty: 289
- Rejestracja: 06 marca 2010
- Podziekował: 1 raz
- Otrzymał podziękowanie: 1 raz
A może my szukamy skrzydłowego nie po to żeby siedział na ławce i grywał sporadycznie jako zmiennik Yildiza, tylko po to żeby przejść na 4231 i przesunąć Kenana na "10"?
Mimo wszystkich "przeciw" jestem za powrotem Chiesy, ale to chyba z racji mojej subiektywnej sympatii do Fede. Chociaż myślę, że piłkarsko może nam coś jeszcze dać.
Mimo wszystkich "przeciw" jestem za powrotem Chiesy, ale to chyba z racji mojej subiektywnej sympatii do Fede. Chociaż myślę, że piłkarsko może nam coś jeszcze dać.
- mateelv
- Juventino

- Rejestracja: 26 listopada 2006
- Posty: 1426
- Rejestracja: 26 listopada 2006
- Otrzymał podziękowanie: 5 razy
Myślę, że Chiesa może dać nam coś więcej. On był jednym z dwóch, trzech wariantów, którzy zawsze zostawiali serce na boisku. Kogo obecnie moglibyśmy wskazać oprócz Kenana i Chico?
Dodatkowo jest to niedokończona historia. Bardzo się cieszę z takich newsów i mam nadzieję, że negocjacje się nie rozlecą.
Dodatkowo jest to niedokończona historia. Bardzo się cieszę z takich newsów i mam nadzieję, że negocjacje się nie rozlecą.
- Distant Dreamer
- Juventino

- Rejestracja: 16 lipca 2023
- Posty: 931
- Rejestracja: 16 lipca 2023
- Podziekował: 44 razy
- Otrzymał podziękowanie: 167 razy
Letnie nabytki do ataku:
Zhegrova: 12 meczów, 0G 0A, 249 minut
Conceicao: 20 meczów 3G 0A, 1.231 minut.
Openda: 20 meczów 2G 0A, 705 minut.
David: 24 meczów, 3G 2A, 1.063 minut.
Wychodzi na to że David to najlepszy ze wszystkich liczbowo
Rozumiem ściąganie atakującego, Yildiz musi mieć zastępcę, atak praktycznie nie działa bez Yildiza, a potencjalny nabytek - Chiesa, potrafi grać na obu skrzydłach i może też w środku.
Tylko pytanie czy ściąganie akurat Chiesy ma sens?
Każdy zna jego zdrowie i wie jaka magia dzieje się dzięki magicznemu dotykowi turyńskich medyków
, a już mamy dwóch skrzydłowych których lubią kontuzje. Pensja Włocha też nie mała, a my (podobno) liczymy każde euro i mamy na głowie UEFA.
Dla mnie za dużo wątpliwości związanych z jego zdrowiem abym był zwolennikiem transferu, w szczególności że pomocnikiem przymierzanym do Juve jest przeciętniak Guido Rodriguez.
Zhegrova: 12 meczów, 0G 0A, 249 minut
Conceicao: 20 meczów 3G 0A, 1.231 minut.
Openda: 20 meczów 2G 0A, 705 minut.
David: 24 meczów, 3G 2A, 1.063 minut.
Wychodzi na to że David to najlepszy ze wszystkich liczbowo
Rozumiem ściąganie atakującego, Yildiz musi mieć zastępcę, atak praktycznie nie działa bez Yildiza, a potencjalny nabytek - Chiesa, potrafi grać na obu skrzydłach i może też w środku.
Tylko pytanie czy ściąganie akurat Chiesy ma sens?
Każdy zna jego zdrowie i wie jaka magia dzieje się dzięki magicznemu dotykowi turyńskich medyków
Dla mnie za dużo wątpliwości związanych z jego zdrowiem abym był zwolennikiem transferu, w szczególności że pomocnikiem przymierzanym do Juve jest przeciętniak Guido Rodriguez.
- Baczu
- Juventino

- Rejestracja: 01 marca 2009
- Posty: 1281
- Rejestracja: 01 marca 2009
- Podziekował: 2 razy
- Otrzymał podziękowanie: 10 razy
Powrót Chiesy, jako zmiennika w ataku jest do zaakceptowania jedynie na dobrych dla nas warunkach.
Mam już po dziurki w nosie tego sentymentalizmu i polityki powrotów, z której nigdy nic dobrego nie wyniknęło. Morata, Pogba, Kean, Bonucci, Buffon no i przede wszystkim honorowy dawca kału - Massimiliano Allegri, z czego jedynie powrót Buffona w charakterze zmiennika był ruchem który należy ocenić pozytywnie.
Nasz atak prócz Kenana jest tak słaby, że wypalony, połamany, znudzony Chiesa pewnie po kilku kolejkach wyśle na ławkę Conceicao i Żarówę. Jeden i drugi poza dryblingami, z których owszem - można skleić efektowną kompilacje na youtube'a - nie daje nic, a zwłaszcza liczb. Już jednego takiego cudaka mieliśmy, nazywał się Milos Krasić i skończył w Lechii Gdańsk. Ale on przynajmniej w trakcie premierowego sezonu zrobił w lidze 7g/7a.
Te nazwiska przewijające się w plotkach przerażają i przywodzą na myśl to co Halinka Kiepska proponowała przed laty Ferdkowi - tournee po śmietnikach. Bo kogo my tam mamy:
-Rodriguez - głęboki rezerwowy z West hamu który prawdopodobnie spadnie z ligi
-Frattesi - głęboki rezerwowy z Interu, pomocnik bez techniki i przeglądu pola którego jedyną umiejętnością jest odnajdywanie się w polu karnym. Takiego wesołka już mamy w osobie Mckenniego
-Pellegrino - sezonowiec z Parmy za 25 baniek
-Lucca - drewniany sezonowiec z Udinese, w przeciwieństwie do Pana wyżej zweryfikowany brutalnie w klubie z czołówki, gorący kartofel którego De Laurentiis chętnie odda z powrotem do nadawcy, który będzie szukał kolejnego frajera
-Dovbyk - w sumie jak wyżej,
-Schlager - rezerwowy z Lipska po zerwanych wiązadłach. Perfect match.
-Raspadori & Maldini- jedni z bardziej przereklamowanych włoskich piłkarzy, promowani w wyniku nostalgii i tęsknoty za wybitnymi włoskimi media punta
-Kessie, Theo, Brozovic, Nunez - zawodnicy którzy zakisili się w Arabii, do której odeszli już po zaliczeniu zjazdu formy, a kluby odetchnęły z ulgą że znalazł się jeleń który im jeszcze za nich zapłacił
-Sorloth - niewypał z Atletico, 30 lat na karku, wg transfermarkt warty 20 mln, w plotkach pojawiają się kwoty rzędu 50mln
Ja wiem że w zimie sobie nie poszalejemy, ale jeśli mamy sprowadzać kolejny szrot i marnować pieniądze to lepiej nie ściągać nikogo. Niech Spall gra Mirettim, Adziciem i spróbuje wyłowić w Next Gen drugiego Mbangoule albo Savone.
Mam już po dziurki w nosie tego sentymentalizmu i polityki powrotów, z której nigdy nic dobrego nie wyniknęło. Morata, Pogba, Kean, Bonucci, Buffon no i przede wszystkim honorowy dawca kału - Massimiliano Allegri, z czego jedynie powrót Buffona w charakterze zmiennika był ruchem który należy ocenić pozytywnie.
Nasz atak prócz Kenana jest tak słaby, że wypalony, połamany, znudzony Chiesa pewnie po kilku kolejkach wyśle na ławkę Conceicao i Żarówę. Jeden i drugi poza dryblingami, z których owszem - można skleić efektowną kompilacje na youtube'a - nie daje nic, a zwłaszcza liczb. Już jednego takiego cudaka mieliśmy, nazywał się Milos Krasić i skończył w Lechii Gdańsk. Ale on przynajmniej w trakcie premierowego sezonu zrobił w lidze 7g/7a.
Te nazwiska przewijające się w plotkach przerażają i przywodzą na myśl to co Halinka Kiepska proponowała przed laty Ferdkowi - tournee po śmietnikach. Bo kogo my tam mamy:
-Rodriguez - głęboki rezerwowy z West hamu który prawdopodobnie spadnie z ligi
-Frattesi - głęboki rezerwowy z Interu, pomocnik bez techniki i przeglądu pola którego jedyną umiejętnością jest odnajdywanie się w polu karnym. Takiego wesołka już mamy w osobie Mckenniego
-Pellegrino - sezonowiec z Parmy za 25 baniek
-Lucca - drewniany sezonowiec z Udinese, w przeciwieństwie do Pana wyżej zweryfikowany brutalnie w klubie z czołówki, gorący kartofel którego De Laurentiis chętnie odda z powrotem do nadawcy, który będzie szukał kolejnego frajera
-Dovbyk - w sumie jak wyżej,
-Schlager - rezerwowy z Lipska po zerwanych wiązadłach. Perfect match.
-Raspadori & Maldini- jedni z bardziej przereklamowanych włoskich piłkarzy, promowani w wyniku nostalgii i tęsknoty za wybitnymi włoskimi media punta
-Kessie, Theo, Brozovic, Nunez - zawodnicy którzy zakisili się w Arabii, do której odeszli już po zaliczeniu zjazdu formy, a kluby odetchnęły z ulgą że znalazł się jeleń który im jeszcze za nich zapłacił
-Sorloth - niewypał z Atletico, 30 lat na karku, wg transfermarkt warty 20 mln, w plotkach pojawiają się kwoty rzędu 50mln
Ja wiem że w zimie sobie nie poszalejemy, ale jeśli mamy sprowadzać kolejny szrot i marnować pieniądze to lepiej nie ściągać nikogo. Niech Spall gra Mirettim, Adziciem i spróbuje wyłowić w Next Gen drugiego Mbangoule albo Savone.

