Strona 1 z 2
Szwecja 3:1 Polska
: 05 czerwca 2004, 20:45
autor: FOJM
Niestety ale znów przegraliśmy z nilubianymi przeze mnie szwedami... GDZIE BYŁA OBRONA?! Żadna bramka nie padła z winy Dudka, ale za to kada przez głupotę i niezdarność naszych defensorów... Reszta nie grała źle. Bramka na otarcie łez. Krznówek znowu pokazał sie z dobrej strony. Mila również. Gorzej z Rasiakiem. Niestety ale Szwecja zawsze była dla nas trudnym rywalem.

: 05 czerwca 2004, 20:51
autor: 19YB19
eh jak widze na tą naszą kadre, to mnie az krew zalewa

Janas nic nie robi, ino se papieroski pali, jedyny + to gra Krzynowka... Rasiak, nie wiem co on jeszcze w kadrze robi, ciekawe jak mu pojdzie w serie A, zapewne za rok befdzie sie prosil o powrot do polskiej ekstraklasy, obrona nie istnieje, duzo niecelnych podan, ja nie wiem gdzie Ci pilkarze maja oczy

start do pilki... Boshe co chwile Szwedzi przejmowali kazda pilke, juz widze mecz z Anglią, ciekawe ile w d... dostaniemy... pozdro:)
Re: Szwecja 3:1 Polska
: 05 czerwca 2004, 21:02
autor: Chris
FOJM pisze:Niestety ale znów przegraliśmy z nilubianymi przeze mnie szwedami... GDZIE BYŁA OBRONA?! Żadna bramka nie padła z winy Dudka, ale za to kada przez głupotę i niezdarność naszych defensorów... Reszta nie grała źle. Bramka na otarcie łez. Krznówek znowu pokazał sie z dobrej strony. Mila również. Gorzej z Rasiakiem. Niestety ale Szwecja zawsze była dla nas trudnym rywalem.

trzecia bramka to chyba ewidentny bład Dudka, wypiąstkował piłkę na całe 5 metrów
aż żal było patrzeć na grę tej drużyny, poprzednicy napisali praiw wsyztsko
Re: Szwecja 3:1 Polska
: 05 czerwca 2004, 21:08
autor: FOJM
Chris pisze:FOJM pisze:Niestety ale znów przegraliśmy z nilubianymi przeze mnie szwedami... GDZIE BYŁA OBRONA?! Żadna bramka nie padła z winy Dudka, ale za to kada przez głupotę i niezdarność naszych defensorów... Reszta nie grała źle. Bramka na otarcie łez. Krznówek znowu pokazał sie z dobrej strony. Mila również. Gorzej z Rasiakiem. Niestety ale Szwecja zawsze była dla nas trudnym rywalem.

trzecia bramka to chyba ewidentny bład Dudka, wypiąstkował piłkę na całe 5 metrów
aż żal było patrzeć na grę tej drużyny, poprzednicy napisali praiw wsyztsko
Jednak zostanę przy swoim. Uważam, że Dudek nigdzie nie popełnił BŁĘDU...
: 05 czerwca 2004, 21:45
autor: Kamil de Lellias
Nie ma sie co uszukiwac, potega pilkarska nie jestesmy. Dobrze, ze Krzynowek jest w formie i miejmy nadzieje ze lepiej mu sie powiedzie w Leverkusen niz Kaluznemu. Co do reszty no coz, szkoda pisac... Przydalby sie naprawde Smolarek na prawej stronie bo Zurawski i Zewlakow nie czuja sie najlepiej na tej pozycji. Uwazam rowniez ze Dudek zawinil przy 3 bramce, mogl przeciez pilke przeniesc nad poprzeczka na rzut rozny, ale bylo minelo moze powalczymy w eliminacjach o baraze bo najwiecej nie powinnismy liczyc

: 05 czerwca 2004, 21:47
autor: Ultras
niestety Polacy po raz kolejny pokazali, że nie są wstanie pokonać silnej drużyny

Dobuja mnie szczególnie postawa obrony. Nasi defensorzy po prostu stali na boisku, a Szwedzi biegali wokół nich :? Oj coś nie widze nas w eliminacjach do MŚ :evil:
: 05 czerwca 2004, 22:14
autor: BiancoNerri_
Myslalem ze bedzie lepiej.Po meczu z Wlochami,Grecja myslalem ze wygramy, a tu BANIA.No cóz polski futbool dalej kuleje
: 05 czerwca 2004, 22:39
autor: pajzano
: 05 czerwca 2004, 22:52
autor: Koner
Jak najszybiej Janas powinien zrezygnowac z systemu "diamentowego" 1-4-2-3-1 i wrocic do normalnego 1-4-4-2 Nie mamy pilkarzy na ten system Rasiak sam w ataku sie gubi Tylko Mila i Krzynowek nie zawiedli W ostatnich trzech meczach nie strzelilismy bramki wiec to jest znak ze z ofensywa naszej reprezentacji jest cos nie tak Co do defensywy to mysle ze jak wroci Bak i Glowacki a Bosacki ogra sie w kadrze to bedzie dobrze Kluczem do sukcesu jest 4-4-2 Nie widze innego systemu gry w naszej S-kadrze panie Janas
: 05 czerwca 2004, 23:19
autor: Martinblack
Ogladałem ten kabaret i był swietny...najlepszy ten czarny piłkarz..

polska szwecja
: 05 czerwca 2004, 23:43
autor: AgisDeluxe
i koledzy krzycza jak mowei ze nie ogladam meczy kadry bo lipe odstawiaja..
pzreciez to byla kompromitacja...zero kreatywnosci.
krzynowek biegal jakby im chcial poweidziec RUSZCIE DUPY PEDALY! a reszta truchtala w miejscu...a rasiak to w ogle dno...widac siena nie ma scoutow dobrych...jak na dzis cala kadra do wymiany poza dudkiem, krzynowkiem, mila i klosem.reszta do domu !
: 06 czerwca 2004, 00:13
autor: booyak
Zupełnie nie rozumiem koncepcji trenera Janasa... Widzi że naszej reprezentacji nie wychodzi strzelanie goli a gra tylko jednym napastnikiem... Jak można nie wykorzystywać potencjału Żurawskiego i wystawiać go na pomocy

Co do gry naszej reprezentacji to powiem to co powtarzam zawsze... Gra ani nie skuteczna ani miła dla oka... Miałem nadzieje że po meczach z Włochami i Serbią i Czarnogórą coś ruszy w Polskiej reprezentacji i będziemy liczyć się w walce o pierwsze miejsce w naszej grupie eliminacyjnej do MŚ`06... Jednak z taką formą pozostaje nam tylko i wyłącznie ciężka walka o 2 miejsce...
: 06 czerwca 2004, 01:24
autor: BBOOSS
Dno! nie ma na co popatrzec,jednak najlepsza Polska ostatniego czasu to byla za Engela.
: 06 czerwca 2004, 09:34
autor: Booker
Z taka gra co nasi prezentuja to mozemy tylko pomazyc o mistrzostwach swiata.
Re: Szwecja 3:1 Polska
: 06 czerwca 2004, 10:23
autor: darel
FOJM pisze:Chris pisze:FOJM pisze:Niestety ale znów przegraliśmy z nilubianymi przeze mnie szwedami... GDZIE BYŁA OBRONA?! Żadna bramka nie padła z winy Dudka, ale za to kada przez głupotę i niezdarność naszych defensorów... Reszta nie grała źle. Bramka na otarcie łez. Krznówek znowu pokazał sie z dobrej strony. Mila również. Gorzej z Rasiakiem. Niestety ale Szwecja zawsze była dla nas trudnym rywalem.

trzecia bramka to chyba ewidentny bład Dudka, wypiąstkował piłkę na całe 5 metrów
aż żal było patrzeć na grę tej drużyny, poprzednicy napisali praiw wsyztsko
Jednak zostanę przy swoim. Uważam, że Dudek nigdzie nie popełnił BŁĘDU...
FOJM nie zgodze się z tobą. Trzecia bramka to ewidentny błąd Dudka - Chris ma racje. Dudek miał piłke na rekawicy i podał ja wprost pod nogi rywala - nie widze tutaj zadnego usprawiedliwienia dla polskiego bramkarza. A co do ogólnego kształtu gry, to Janas traci chyba koncept na tą reprezentacje. Nie wiem, co w reprezentacji robi Rasiak - przecież on nie gra juz kilka miesięcy. Coraz bardziej zauważam, że u Janasa nie graja ci co sa w najlepszej formie, tylko nazwiska. Po meczu z Włochami wydawało mi się, że cos tknęło w reprezentacje, a tutaj znowu nic. Daleko nam jeszcze do klasy europejskiej - trzeba to powiedziec wprost. Najbardziejdobijali mnie dziennikarze w studio, którzy uważali, że pierwsza połowa była wyrównana. Ciekawe, czy ogladaliśmy te same mecze
