Strona 1 z 13

uzywki czyli piwo papierochy narkotyki

: 28 października 2003, 20:26
autor: Łukasz.juventihno
Czyli jak w moim przypadku wypowiedzcie sie na ten temat.macie naprawde wiele do powiedzenia,PRZEKONALEM SIE OSOBISCIE nie jestem uzalezniony od piwska.JA DO PIERO ZACZYNAM,i jeszcze jedno ja o juve wiem bardzo duzo .kibicuje im min. 6 lat.KOCHAM JUVE NAD ZYCIE.FORZA JUVE

: 28 października 2003, 20:40
autor: Noodels
Ja Kocham Piwo Przynajmniej Raz W Tygodniu Musze se wypic od 1-4,5
a Narkotyki Kiedys Paliłem Źoło ale teraz juz tylko pije i pale fajki

A JUVENTUS TO JEST NAJWIĘKSZY NAŁÓG ZOBACZYSZ POKOCHASZ I NIE RZUCISZ

: 28 października 2003, 20:48
autor: rdk
Picie piwa jeszcze zrozumiem, ale człowieku palenie skrętów itp. to już lekka przesada, czy ty chcesz się zabić :?: , a tak poza tym to muszę jeszcze DDDDDUUUUUUUUŻŻŻŻŻŻŻŻŻOOOOOOO meczów JUVE obejrzeć :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

: 28 października 2003, 20:51
autor: BIGGI
- nie pale

- nie pije (piwska niawidze bleeeeeee, próbowałem polubić ale na sam widok mam odruch wymiotny :? )

- nic nie biore

Moje uzależnienia to :

- JUVENTUS

- NET

- MUZA

- SAMOCHÓD (tuba basowa obowiązkowo :D :D :D :D )

- TAJSKI KICKBOXING (Muay Thai, czyli Tong Po i te sprawy) :D

: 28 października 2003, 20:56
autor: Noodels
ta Rdk Zabic ja paliłem około przez rok 3 razy w tygodniu srednio a teraz niepale dwa miechy i zero uzaleznienia

: 28 października 2003, 20:57
autor: Ironek
Moze to i dziwne w tych poj....ch czasach i chorym kraju, ale ja nie pije, nie pale(tylko głupa na lekcjach :D ), nie biorę żadnego g....a. Mam tylko 3 nałogi: MOJA DZIEWCZYNA, IRON MAIDEN, JUVE, no i jeszcze kilka zespołów muzycznych.

: 28 października 2003, 20:58
autor: JuveQL
Ja oczywiście:
-pije
-pale
-biore

:D :D :D :D :D

Oczwiscie zartuje. Nic nie biore, nic nie pale, nic nie pije...(ewentualnie piwko, ale to bardzo zaaaaadko :wink: )

A jezeli chodzi o nałogi to:

1. Dziewczyny :D
1. JUVE - to jest oczywiste
1. Rower :!:

wszystko na 1 miejscu bo nie umialbym z niczego zrezygnowac :wink:

: 28 października 2003, 21:46
autor: KwiAtek
nie pale, co moze byc przyjemnego w zaciaganiu sie na sile dymem, zeby sie w koncu uzaleznic :?: :? nie mowie nawet jak z finansami, ile sie na fajki wydaje mowia mi moi kumple..
ziola (ew. haszu) tez nie pale, moja przygoda skonczyla sie na tym, ze zrzygalem sie jak kot i podziekowalem
a co do piwka... no i tu mnie macie :wink: nie ma to jak zasiasc przed telewizorem z zimnym Carlsbergiem w lapie, zwlaszcza kiedy pokazuja Juve :)

: 28 października 2003, 21:59
autor: kouba
kiedys paliłem, może tydzień, a więc tyle co wcale i stwierdziłęm że to nie ma sensu, narkotyków nigdy nie brałem i nie wezne, a popić od czasu do czasu można , ale z umiarem. piwo pije tak jedno na tydzień, zwykle pod koniec tygodnia :D

: 28 października 2003, 22:00
autor: RadeKas
W sobie znajduje 2 zalety:


1. Jestem w miare wysoki ;PPPPP
2. NIe pije, nie pale, nic nie biore- choc bylem namawiany nie raz i nie dwa. Jestem dumny z tego ze potrafie sie bawic bez alkoholu. W mojej klasie jestem jedynym takim facetem i wiadomo ze latwo niejest, no ale mi sie podoba bycie takim "ostatnim sprawiedliwym" 8)

Ale nalogi jednak mam:

1. JUVE
2. QUEEN

Niestety nie da sie tego przestac zazywac ;PPP (a moze stety ;P)

: 28 października 2003, 22:13
autor: BIGGI
RadeKas pisze: 2. NIe pije, nie pale, nic nie biore- choc bylem namawiany nie raz i nie dwa. Jestem dumny z tego ze potrafie sie bawic bez alkoholu. W mojej klasie jestem jedynym takim facetem i wiadomo ze latwo niejest, no ale mi sie podoba bycie takim "ostatnim sprawiedliwym" 8)
A myślałem ze tylko ja w Lublinie nie pije :lol:

Wiesz co ? Ja tez bylem (bo już nie chodze do szkoły) jedynym chłopakiem niepijącym i też dla mnie jest to powód do dumny. Zawsze bawiłem sie lepiej bez alkoholu, a równie udanie jak Ci co pili, a za to kaca nie miałem i nie urywał mi sie film (co dla niektórych było powodem do dumy :lol: 8) .

: 28 października 2003, 22:15
autor: Yari
nie pale i nie biore. Natomiast co do alkocholu to od czasu do czasu jak jest okazja można sie napić piwka ( może coś mocniejszego?:):). Oczywiście z umiarem. Tylko raz w życiu sie narąbałem tak na full fest. A tak jeśli pije coś to tylko żeby mieć humorek fajny ale nic więcej:):). To sie zdarza raz na dwa/trzy miesiące. A raz w tygodniu napije sie piwka. I tyle....

: 28 października 2003, 22:22
autor: Ironek
HE, widze że JUVE ma kibiców(jak narazie większość) nie potrzebujących żadnych środków odurzających. U mnie w miasteczku trudno znaleźć niepijącą osobę, moi kumple chlają kiedy tylko mogą i nie to że z umiarem walą ile mogą, tylko potem musi ich ktoś nieść do domu.

: 28 października 2003, 22:29
autor: Shadow_Alex
Nie pale :evil: :evil: Nienawidze tego!!! Zaraz sie dusze jak ktos jara przy mnie...
Zadko pije piwo, i czsami na imienienach u cioci :P cos mocniejszego...
Nie cpam... tego tez nienawidz i nietoleruje!!!

Niestety za duzo Coli pije:((( Tylko orginalna!!! :P
Troszke za duzo siedze na necie odkad mam NEO :twisted:
I najwiekszy moj nalog z ktorwgo jestem zadowolony to moja dziewczyna ktora jest tak daleko:(((( KCA
I nie wiem co jeszcze :P

: 28 października 2003, 23:00
autor: Jah
A ja pale ziolo, kiedy mam okazje. Pale szlugi.. to jest chyba moj nalog hee.. pije okazyjnie, ale takze lubie pic. A wy nie macie pojecia o niczym he. Zreszta wy sie chyba nabijacie? smieSZne.