Strona 1 z 4

Serie A 25/26 (32): Atalanta 0-1 JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 07:29
autor: Sila Spokoju
Mecz 32 kolejki Serie A 25/26
Atalanta - JUVENTUS FC

MIEJSCE:
Włochy: Gewiss Stadium (Bergamo) - [41 507] ]

CZAS:
11.04.2026 (sobota), godzina 20:45

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 08:53
autor: dimebag11
Dzisiejsze spotkanie to doskonała okazja, by podpiąć tlen Atalancie i na dobre włączyć ich do walki o 4 miejsce premiowane grą w przyszłej edycji LM oraz udowodnienie, że z przedłużeniem kontraktu Spallettiego można było na spokojnie poczekać do końca sezonu. Roma zgodnie z oczekiwaniami wczoraj pokonała Pisę i zrównała się z nami w tabeli, a jutro Como gra z Interem i moim zdaniem straci punkty (przeczuwam remis), więc my zapewne wtopimy w Bergamo...

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 11:04
autor: Distant Dreamer

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 11:58
autor: GIGI Buffon 89
Dzisiejszy mecz to ogromna szansa na powrót do Top 4. Pech chciał, że jak Como gra z Interem , to my musimy akurat grać z Atalantą....
Niemniej jednak jeśli chcemy grać w LM to musimy dzisiaj wygrać.
Sędziuje Maresca, więc pewnie nie uzna nam kilku goli jak to było w Maju 2024...
Na 7 kolejek przed końcem tego tylko z pozoru uczciwego sezonu do gry w LM brakuje nam 21 pkt, do Ligi Europy i do eliminacji do Ligi Konferencji 18 pkt.
Mam nadzieję dzisiaj wieczorem skakać z radości po wygranej Juventusu.

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 13:55
autor: dimebag11
GIGI Buffon 89 pisze: 11 kwietnia 2026, 11:58 Dzisiejszy mecz to ogromna szansa na powrót do Top 4. Pech chciał, że jak Como gra z Interem , to my musimy akurat grać z Atalantą....
Niemniej jednak jeśli chcemy grać w LM to musimy dzisiaj wygrać.
Sędziuje Maresca, więc pewnie nie uzna nam kilku goli jak to było w Maju 2024...
Na 7 kolejek przed końcem tego tylko z pozoru uczciwego sezonu do gry w LM brakuje nam 21 pkt, do Ligi Europy i do eliminacji do Ligi Konferencji 18 pkt.
Mam nadzieję dzisiaj wieczorem skakać z radości po wygranej Juventusu.
A co to za różnica czy w tej samej kolejce co Como z Interem my gramy z Atalantą czy jakby oni grali jutro a my taki mecz za tydzień? Taki jest terminarz i tyle, a na rozkładzie mamy jeszcze m.in. Milan, Bolognę, Fiorentinę czy na koniec sezonu derby z Torino. Jak chcieliśmy być w miarę spokojni awansu do LM, to nie licząc wydymania przez sędziów w kilku spotkaniach jak z Interem czy Lazio, to przede wszystkim należało wygrywać z Sassuolo, Cagliari, Lecce czy Veroną oraz przynajmniej raz z Como (zwłaszcza, że do Turynu przyjechali bez Nico Paza, który był u nich odpowiedzialny za większość goli i asyst). Ponadto jestem ciekaw jak wyliczyłeś to, że do gry w LM brakuje nam 21 punktów, gdy jestem przekonany, że ani Juve, ani Como, ani tym bardziej Roma lub Atalanta nie zdobędą kompletu oczek w ostatnich 7 meczach.

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 14:34
autor: GIGI Buffon 89
dimebag11 pisze: 11 kwietnia 2026, 13:55
GIGI Buffon 89 pisze: 11 kwietnia 2026, 11:58 Dzisiejszy mecz to ogromna szansa na powrót do Top 4. Pech chciał, że jak Como gra z Interem , to my musimy akurat grać z Atalantą....
Niemniej jednak jeśli chcemy grać w LM to musimy dzisiaj wygrać.
Sędziuje Maresca, więc pewnie nie uzna nam kilku goli jak to było w Maju 2024...
Na 7 kolejek przed końcem tego tylko z pozoru uczciwego sezonu do gry w LM brakuje nam 21 pkt, do Ligi Europy i do eliminacji do Ligi Konferencji 18 pkt.
Mam nadzieję dzisiaj wieczorem skakać z radości po wygranej Juventusu.
A co to za różnica czy w tej samej kolejce co Como z Interem my gramy z Atalantą czy jakby oni grali jutro a my taki mecz za tydzień? Taki jest terminarz i tyle, a na rozkładzie mamy jeszcze m.in. Milan, Bolognę, Fiorentinę czy na koniec sezonu derby z Torino. Jak chcieliśmy być w miarę spokojni awansu do LM, to nie licząc wydymania przez sędziów w kilku spotkaniach jak z Interem czy Lazio, to przede wszystkim należało wygrywać z Sassuolo, Cagliari, Lecce czy Veroną oraz przynajmniej raz z Como (zwłaszcza, że do Turynu przyjechali bez Nico Paza, który był u nich odpowiedzialny za większość goli i asyst). Ponadto jestem ciekaw jak wyliczyłeś to, że do gry w LM brakuje nam 21 punktów, gdy jestem przekonany, że ani Juve, ani Como, ani tym bardziej Roma lub Atalanta nie zdobędą kompletu oczek w ostatnich 7 meczach.
Zakładając, że my razem z Como, Atalantą mamy7 meczów do rozegrania, a Roma już 6 spotkań. Pierwsza trójka ma max do zdobycia 21 pkt, a Roma 18 pkt.
Como ma punkt przewagi nad nami. Zakładając, że Inter wygra, to my po ewentualnej wygranej z Atalantą mamy 2 pkt przewagi nad nimi, co powoduje, że oprócz 3 pkt dzisiaj do spokojnego awansu potrzebujemy pozostałych 18stu... wtedy po 38 kolejce my mamy 78 pkt, a Como max 76 pkt... Roma jeśli wygra wszystko przy naszej ewentualnej porażce dzisiaj zakładając, że wygramy wszystko u siebie i z Milanem oraz z Lecce i derby na wyjeździe, bedzie za nami, a Atalanta max 1 punkt za nami..
Więc do LM 21 pkt, do LE i el. LkE 18 pkt... , a 9 pkt by nas 8 w tabeli Bologna nie wyprzedziła.

Zgadza się, w meczach z Lecce i z Sassulo powinny być te karne wykorzystane, a z Como conajmniej remis, jeśli forna dnia nie pozwalała na nic innego... Teraz te 5 pkt były by jak koło ratunkowe przed naszym trójmeczem, w których 9 punkt dla Juve tylko pokaże, że nasi mają jaja, o których pokazanie tak apelowali kibice po meczu z Como....
Chwaląc obiektywnie Como, to ich awans do LM będzie miejscem straconym dla Włoch w tej LM, bo więcej jak bardziej od nich przygotowana Bologna nie ugrają w fazie lipowej....

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 16:23
autor: dimebag11
@GIGI Buffon 89 Jakbyśmy wygrali pozostale do konca sezonu 7 meczów czyli zdobyli jeszcze 21 punktów to jestem niemalże pewien, że byśmy awansowali do LM. Tylko, że przy takim terminarzu i "pomocy" sędziów szanse na 7 zwycięstw są tylko iluzoryczne. Podejrzewam, że i 18 oczek dałoby kwalifikację do LM, bo Como też nie wygra wszystkiego do końca, a mają jeszcze w srodku tygodnia wyjazdowe spotkanie półfinałowe Coppa Italia przeciwko Interowi (i ewentualnie finał, ale nie wiem na kiedy jest zaplanowany). Tyle, że przez niekorzystny bilans z Como musimy w tych 7 meczach zdobyć sumarycznie 2 punkty więcej niż oni, więc jak my ugramy powiedzmy 18 oczek to oni mogą max 16 żebyśmy ich wyprzedzili.

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 16:25
autor: Garreat
Wg bukmacherów jesteśmy faworytem, to ciekawe bo chyba nikt tutaj tego nie czuje. Raczej dominuje wspomnienie oklepu w CI, którym rozpoczęliśmy lutową katastrofę.
Walczymy już tylko o uniknięcie kompromitacji absolutnej. Juventus dźwignie końcówkę sezonu osiągając cel minimum albo sięgnie najgłębszego dna od 2010r.
Como gra z Interem i prawdopodobnie zgubi punkty, więc kiedy jak nie teraz?
Jeśli drużyna ma jakiekolwiek ambicje to mają gryźć trawę i wygrać. Nawet jeśli wyższość nad Atalantą jest wyimaginowana, to akurat dziś tę wyższość trzeba osiągnąć.
Brać swoje i nie patrzeć na okoliczności. I tak do końca sezonu.

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 18:05
autor: Tab.
Ale co to za głupie gadanie jest. Jakieś wyliczenia 21, czy 18 pkt . Chłopcze - odwalony od rzeczywistości, apeluje do Ciebie . Skończ z tymi herezjami. Swoje wyliczenia możesz włożyć do prezerwatywy i zamerdac nią 3 razy . Ani Ty , ani nikt nie ma pojęcia kto i ile punktów zdobedzie w ostatnich 7-miu kolejkach . Tu trzeba gryźć trawę i punktować ile się da . Tyle.

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 18:35
autor: dimebag11
Tab. pisze: 11 kwietnia 2026, 18:05 Ale co to za głupie gadanie jest. Jakieś wyliczenia 21, czy 18 pkt . Chłopcze - odwalony od rzeczywistości, apeluje do Ciebie . Skończ z tymi herezjami. Swoje wyliczenia możesz włożyć do prezerwatywy i zamerdac nią 3 razy . Ani Ty , ani nikt nie ma pojęcia kto i ile punktów zdobedzie w ostatnich 7-miu kolejkach . Tu trzeba gryźć trawę i punktować ile się da . Tyle.
Chłopcze, takie teksty o prezerwatywach to możesz sobie do swoich dzieci sadzić a nie tutaj jak brakuje ci kultury.

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 18:58
autor: GIGI Buffon 89
Tab. pisze: 11 kwietnia 2026, 18:05 Ale co to za głupie gadanie jest. Jakieś wyliczenia 21, czy 18 pkt . Chłopcze - odwalony od rzeczywistości, apeluje do Ciebie . Skończ z tymi herezjami. Swoje wyliczenia możesz włożyć do prezerwatywy i zamerdac nią 3 razy . Ani Ty , ani nikt nie ma pojęcia kto i ile punktów zdobedzie w ostatnich 7-miu kolejkach . Tu trzeba gryźć trawę i punktować ile się da . Tyle.
Zamilcz. Po kulturze wypowiedzi sądzę, że dzieli nas conajmniej dużo lat różnicy... Szkoda czasu na tłumaczenie Ci na czym polega kultura wypowiedzi....

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 20:31
autor: Wojtek1207
Jezu, ktoś napisał o prezerwatywie i dzieci się zesrały xD
Ale taka jest prawda, trzeba grać i wygrywać w każdym meczu. Jak Como wygra teraz wszystko do końca (a tak może być), to nawet i 21 punktów nic nam nie da.
Inna sprawa, że Milan przegrał dzisiaj 3:0, więc faktyczne wygranie wszystkiego do końca, włącznie z meczem bezpośrednim, da nam zrównanie się z Milanem punktami

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 20:44
autor: Sila Spokoju
Po prostu musimy to wygrać. Liczę na dobre spotkanie z naszej strony i 3 punkty.

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 20:44
autor: Volto
Najbardziej obawiam się DiGre na bramce...

Może być po weekendzie 4te miejsce, może być po LM - zobaczymy...

Re: Serie A 25/26 (32): Atalanta - JUVENTUS FC

: 11 kwietnia 2026, 20:50
autor: Marcin890124
Kolejny raz nielogiczna decyzja Spala odnośnie braku 9 w wyjściowym składzie. Moim zdaniem powinien postawić na Milika bo wygląda najlepiej z naszych " napastników "