Lypsky pisze:
Świetne promo finału Dextera - Doakes jest bezbłędny

I po co? I po co? Po co ja oglądam te zapowiedzi..? Ehh.. Raz się skusiłem i już żałuję...
A co do samego serialu. Ciągnie się - to fakt, ale o niebo lepszy niż taki sezon 5, gdzie akcja goniła akcję ale były one dość groteskowe, a niedopracowanie scenariusza aż raziło oczy. Tutaj tego nie ma, ale niestety znów oglądamy podkład pod kolejny sezon. Czy tego już nie przerabialiśmy? Szkoda, że
Dexter nie bierze przykładu z
Boardwalk Empire, gdzie poziom rósł z odcinka na odcinek by eksplodować w przedostatnim. Ostatni epizod to raczej takie zamiatanie śmieci. Ciekawe co będzie w 4 sezonie? Ktoś wróci, czy zobaczymy nowych bohaterów. Liczę, że mimo wszystko Richard Harrow się jeszcze się pojawi. Szkoda byłoby gdyby to był jego ostatni występ. Tkwi w nim niezły potencjał a i jemu samemu dobrze życzę. Należy mu się.
Walking Dead - super, naprawdę szkoda, że taka przerwa. Powinno to być odgórnie zakazane
Przynajmniej jest czas aby przeczytać komiksy, chociaż zaczyna mi się powoli mieszać, bo tam jest zupełnie inna historia. Główni bohaterowie i lokacje i parę epizodów to cechy wspólne - reszta to inna para kaloszy.
No i jeszcze
Homeland - jak piękna tragedia, można rzec - scenarzyści sami sobie strzelili w kolano psując cały potencjał tkwiący w Abu Nazirze. Jak można było tak rozmienić się na drobne, to do tej pory nie rozumiem. Coś co miało przyćmić akcję w I sezonie zostało sprowadzone do poziomu absurdu... Szkoda, bo serial zmienił się w melodramat...
Suits - podobnie jak Walking Dead - świetny serial, który tak brutalnie przerwali w środku sezonu. Ktoś to ogląda?
No i na koniec upadek dziesięciolecia.
How I met your mother - Serial powinien się skończyć na 5-6 sezonie. To co teraz prezentują to... ehhh brak słów.