Strona 7 z 9

: 16 grudnia 2012, 17:56
autor: Vincitore
Tak powinny wyglądać nasze mecze z tymi teoretycznie słabszymi rywalami. Nie męki do 60 minuty, tylko trzy szybkie i dawać następnych do ogolenia. Można mieć wprawdzie pretensje, że tylko na trójce się skończyło, ale to byłaby już lekka przesada by psioczyć na chłopaków po gładkiej wygranej.

Fajnie dzisiaj wszystko funkcjonowało (oprócz skuteczności w drugiej połowie, bo sytuacje by podwyższyć wynik były), bardzo podobał mi się Pirlo, miał teraz tydzień luzu, bo z Cagliari nie grał i widać było, że jest świeższy. Fajnie wyglądała współpraca Seby z Mirko.

Teraz wszystkie siły trzeba rzucić na piątkowy mecz w Cagliari i mają dwa tygodnie odpoczynku, więc miejmy nadzieję, że Antek ich odpowiednio nastroi.

A ten Camoranesi z Atalanty jest strasznie przeciętny ;) Swego czasu sam Moggi go polecał do Juventusu (jak jeszcze grał w Cesenie), ale od tego momentu chłopak drastycznie zjechał w dół.

: 16 grudnia 2012, 18:08
autor: Adrian27th
Vincitore pisze: A ten Camoranesi z Atalanty jest strasznie przeciętny ;) Swego czasu sam Moggi go polecał do Juventusu (jak jeszcze grał w Cesenie), ale od tego momentu chłopak drastycznie zjechał w dół.

Bardziej niz na Cagliari czekam na 20 Grudnia i Losowanie 1/16 LM : )

Odnosnie Schelotto. Nie zgadzam sie aż tak. Chłopak zaliczyl najslabsze spotkanie w sezonie. W innych meczach jest jednym z wazniejszych ogniw Atalanty.

: 16 grudnia 2012, 18:11
autor: Vincitore
iltalismano pisze:
Vincitore pisze: A ten Camoranesi z Atalanty jest strasznie przeciętny ;) Swego czasu sam Moggi go polecał do Juventusu (jak jeszcze grał w Cesenie), ale od tego momentu chłopak drastycznie zjechał w dół.

Bardziej niz na Cagliari czekam na 20 Grudnia i Losowanie 1/16 LM : )

Odnosnie Schelotto. Nie zgadzam sie aż tak. Chłopak zaliczyl najslabsze spotkanie w sezonie. W innych meczach jest jednym z wazniejszych ogniw Atalanty.
1/8 LM* ;)

Schelotto na Atalante jest całkiem spoko, ale jednego takiego Schelotto już całkiem niedawno mieliśmy i to za 12 milionów ;)


: 16 grudnia 2012, 18:27
autor: Tharp
hmm. Luca Marrone wyglada troszke z buzi jak Shane Walsh.

gol Pirlo: nostalgia di Del Piero

: 16 grudnia 2012, 18:31
autor: Alfa i Omega
Dante93 pisze:
yanquez pisze:Dantemu
Dante :twisted:
Dantemu.

Cieszy bramka Mirka, cieszy bramka Pirlo.

: 16 grudnia 2012, 18:38
autor: baka
Dobry meczyk dzisiaj czyżby w końcu nasz Pan z Wąsem się przebudzał z jesiennego snu ;)

: 16 grudnia 2012, 18:42
autor: wojczech7
O meczu nie ma się za bardzo co rozpisywać. Po pierwszych 2 kwadransach liczyłem po cichu na więcej bramek, ale wygranych się nie sądzi.

Z trochę innej beczki:
zahor pisze:Tego Camoranesiego kupiłem w FIFIE 13 i bardzo, bardzo daje radę w trzecim sezonie :)
Wrócił do Ciebie z wypożyczenia w tejże Fifie Gabbiadini? Nie miałem okazji oglądać go zbyt wiele na żywo, ale on serio jest taki szybki i ma taki młotek w lewej nodze, czy twórców poniosła fantazja? :)

: 16 grudnia 2012, 18:48
autor: mrozzi
Gładka wygrana - słowem piknik. Mecz bez historii. Mogliśmy strzelić zdecydowanie więcej goli, ale nie ma co narzekać, bo wyraźnie nasi w drugiej połowie nie forsowali już tempa, nie angażując w grę zbyt wielu sił. Świadczył o tym także fakt, że w drugiej połówce boisko opuścili Vucinić, Marchisio i Barzagli. Ten ostatni zasłużył na odpoczynek, bo ostatnio grał bez żadnej przerwy. Rozegraliśmy praktycznie 45 minut, wygraliśmy pewnie i teraz możemy się spokojnie szykować do piątkowego wyjazdowego pojedynku z Cagliari.

Właściwie nie ma się kogo czepić. Nasi grali znakomite zawody, podobała mi się postawa Vucinicia oraz Giovinco (ten ostatni wypracował sobie wiele rewelacyjnych okazji, ale niestety nie był w stanie umieścić piłki w siatce). Fenomenalne trio MVP. Fajnie w obronie Marrone, choć jego błąd przy przyjęciu piłki mógł się zakończyć utratą bramki. W tamtej sytuacji jednak (takie mam przynajmniej wrażenie), w większym stopniu winny był piłkarz, który niedokładnie podawał piłkę.

Zgodnie z planem odskakujemy chłopcom z Mediolanu. Grajmy po prostu swoje i tyle, a będzie dobrze.

Piękny obrazek :bravo:

: 16 grudnia 2012, 18:52
autor: Dante93
Alfa i Omega pisze:Dantemu.
W różnych źródłach widziałem sprzeczne opinie, a sam osobiście jestem zdania, że odmieniać sie nie powinno dlatego taki też pogląd lansuje :wink: Wg mnie brzmi to poprostu nienaturalnie. Tak samo jakby powiedzieć np. "Podał do Pepego" ew., "Gola zaliczono Zaratemu". Jak dla mnie- nonsens.

Żeby OT nie robić, to pochwale Vucinicia. Co prawda miał mnóstwo niecelnych odegrań, ale strzelił gola :prochno:

: 16 grudnia 2012, 19:31
autor: squinter
Kilka słów o boiskowych zachowaniach chlopakow, a mianowicie Fabio i Chiellini. Ten pierwszy potrafi byc strasznie irytujacy, po kazdej akcji ma jakies pretensje do kolegow o brak podania, a sam potrafi wziac pilke i oddac strzal z 20-kilku metrow, podczas gdy inni zazwyczaj szukaja w takiej sytuacji lepiej ustawionych partnerow, ewentualnie wycofaja pilke, by dalej budowac atak pozycyjny.
A Giorgio, pomijajac fakt, ze zagral kapitalny mecz (ten strzal!), rowniez potrafi irytowac swoimi aktorskimi upadkami i udawaniem bolu przy nawet lekkim kontakcie z przeciwnikiem. Ogolnie gra twardo w obronie, wiec nie rozumiem tych jego akrobatycznych upadkow i zwijania sie z grymasem na twarzy w niektorych sytuacjach. Takie moje osobiste odczucia.

A dla chlopakow gratulacje, swietne widowisko.

: 16 grudnia 2012, 19:41
autor: Piti
wszyscy sie tak zachwycają meczem, że zapomnieli o babolu Luki Marrone zaraz po bramce Vucinica :lol: na poczatku myslalem standardowo ze to Bonucci, ale pare sekund potem sobie przypomnialem ze nie gra dzisiaj

: 16 grudnia 2012, 19:41
autor: stahoo
Chiellini faktycznie nieco irytuje, bo on już ma łatkę udawacza i panienki wśród kibiców innych drużyn. Lipne to trochę, bo chłopak zostawia serce, pot i czasem krew na boisku...
Bazyliszek pisze:l: na poczatku myslalem standardowo ze to Bonucci, ale pare sekund potem sobie przypomnialem ze nie gra dzisiaj
Tez tak miałem :C Ale potem przypomniałem sobie, że Bonucci i nie gra i nie miałem pomysłu kto to :<

: 16 grudnia 2012, 19:42
autor: Paulo
squinter pisze:Kilka słów o boiskowych zachowaniach chlopakow, a mianowicie Fabio i Chiellini. Ten pierwszy potrafi byc strasznie irytujacy, po kazdej akcji ma jakies pretensje do kolegow o brak podania, a sam potrafi wziac pilke i oddac strzal z 20-kilku metrow, podczas gdy inni zazwyczaj szukaja w takiej sytuacji lepiej ustawionych partnerow, ewentualnie wycofaja pilke, by dalej budowac atak pozycyjny.
A Giorgio, pomijajac fakt, ze zagral kapitalny mecz (ten strzal!), rowniez potrafi irytowac swoimi aktorskimi upadkami i udawaniem bolu przy nawet lekkim kontakcie z przeciwnikiem. Ogolnie gra twardo w obronie, wiec nie rozumiem tych jego akrobatycznych upadkow i zwijania sie z grymasem na twarzy w niektorych sytuacjach. Takie moje osobiste odczucia.

A dla chlopakow gratulacje, swietne widowisko.

Generalnie odniosę się tylko do Twojego stwierdzenia o Chiellinim - jak to mówią true story chłopie na które od dawna zwracam uwagę i podkreślam w każdym meczu. Szkółka Barcelony by się nie powstydziła takiego teachera w swoich szeregach jak On momentami. Twardy chłop ale po jednym faulu dzisiaj na zbliżeniu zacząłem liczyć ile razy jeszcze się obróci aby w końcu stwierdzić że już wystarczy cyrku. I niech nikt nie mówi tutaj że nie mamy prawa tego oceniać. Większość z nas raczej gra w piłkę, na różnym poziomie i jezeli chodzi o starcia czy faule nie jesteśmy jacyś "inni" od Vidala, Marchisio, Kielona itp. Też kosimy kolegów, gramy faul, gramy rękoma, przeszczepami, kikutami i np. ja nie wyobrażam sobie takiego pajacowania w lidze Redboxa czy innych rozgrywkach.

Nad resztą pastwić się nie będę dzisiaj chociaż można by i chwalić i ganić niektórych. Jedna ważna sprawa - 16 minuta i Giovinco który wraca za pomocnikiem Atalanty. Koleś się poślizgnął, stracił piłkę i aut na 60 metrze od naszej bramki. Podbiega karzełek do piłki a przy bocznej linii Antonio Conte: "lascia, lasciate" i wyraźny krótki ruch ręką rozkazujący wykonać. Giovinco potulnie wraca na swoją pozycję zostawiając piłkę koledze. Dlaczego o tym piszę ? Bo tego brakowało, "tego" tzn. Antonio Conte i Jego działań w trakcie meczu. Tak jak mamy Il Maestro z batutą w ręku na boisku tak czasem brakuje Juventusowi kata z biczem przy linii końcowej. Ani Alessio ani Carrera nimi nie byli. Jest Antonio Conte :) e basta ! FORZA JUVE

: 16 grudnia 2012, 20:02
autor: Alfa i Omega
Dante93 pisze:
Alfa i Omega pisze:Dantemu.
W różnych źródłach widziałem sprzeczne opinie, a sam osobiście jestem zdania, że odmieniać sie nie powinno dlatego taki też pogląd lansuje :wink: Wg mnie brzmi to poprostu nienaturalnie. Tak samo jakby powiedzieć np. "Podał do Pepego" ew., "Gola zaliczono Zaratemu". Jak dla mnie- nonsens.
Językoznawcy jednogłośnie mówią, że odmiana jest jedyną poprawną formą ;)

Nienaturalnie? A co brzmi lepiej? Przyglądam się Friedriechowi Nietzschemu, czy Friedriechowi Nietzsche? No zależy w sumie.

Tak czy inaczej, podejrzewam, że z czasem poloniści będą musieli uznać brak odmiany nazwisk w niektórych przypadkach za poprawny - tak jak mówisz, doszło już do tego, że to zwyczajnie jakoś gorzej brzmi. No, mniejsza. Póki co, nie poprawiaj błędnie 8)

Żeby nie było OT, również pochwalę Mirka, bo lubię Mirka.

: 16 grudnia 2012, 20:15
autor: filippo
Alfa i Omega pisze:
Dante93 pisze:
Alfa i Omega pisze:Dantemu.
W różnych źródłach widziałem sprzeczne opinie, a sam osobiście jestem zdania, że odmieniać sie nie powinno dlatego taki też pogląd lansuje :wink: Wg mnie brzmi to poprostu nienaturalnie. Tak samo jakby powiedzieć np. "Podał do Pepego" ew., "Gola zaliczono Zaratemu". Jak dla mnie- nonsens.
Językoznawcy jednogłośnie mówią, że odmiana jest jedyną poprawną formą ;)

Nienaturalnie? A co brzmi lepiej? Przyglądam się Friedriechowi Nietzschemu, czy Friedriechowi Nietzsche? No zależy w sumie.

Tak czy inaczej, podejrzewam, że z czasem poloniści będą musieli uznać brak odmiany nazwisk w niektórych przypadkach za poprawny - tak jak mówisz, doszło już do tego, że to zwyczajnie jakoś gorzej brzmi. No, mniejsza. Póki co, nie poprawiaj błędnie 8)

Żeby nie było OT, również pochwalę Mirka, bo lubię Mirka.


prosze bardzo 1:59 Profesor Miodek rozwiewa wątpliwości.

Czy tylko ja mam wrażenie, że jak Mirko ma krótszy zarost to lepiej gra? :P