DiaVolO pisze:
Co do bounce'u to określ się bardziej bo nie wiem czy może mogą być g-funkowe brzmienia czy bardziej właśnie zachodnie czy może południowe Dirty South!
Zasadniczo w grę wchodzi większość black industry. 8)
nowy Busta jest niezły chociaż jego mój ulubiony to
Starzy wyjadacze mogą być - w stylu Busta, Missy, DMX, Game, Luda, Fabolous, D. Banner, NORE itd.
Bounce w rozumieniu takich bangerów klubowych. nie wiem ostatnio Buzzin 50 Centa, kawałki Nelly'ego, Joe Buddena, I like that Houstona :C , Right Thurr Chingy, ogólnie takie shake ya booty, miękki taneczny hip hop, chyba wiesz o co mi chodzi. Kawałki o hajsie, dupeczkach, dupeczkach w hajsie i dupeczkach w szampanie oblepionych hajsem
Odpadają "hip hopowcy spod znaku rnb" jakieś soldźia boje, akony, pop art Kanye Westa, BEP, C. Brown itd.
Hustla Ricka Rossa też
Raczej nie golden age i cały ten prawdziwy rap z przesłaniem, osadzony w kulturze itd. Z prostej przyczyny przesłuchałem większość
Dirty South jaaaak najbardziej. Wszystko oprócz Lil Wayne, bo jego nigdy nie lubiłem. Btw. znasz podgatunek (?) nazywa się to New Orlean Bounce? i czołowego w nim
pozytywne świry.
Może być g-funk ale taki bardziej do c-walka np. Kurupt
Mogą być takie kawałki jak do poppingu lecą.
5 lat temu przestałem dodawać kawałki do playlisty i słucham wciąż 1990-2007/8. Co w ostatnich latach?
p.s. Lupe spoko, choć akurat do moich ulubionych nie należy.
aktualnie mi leci