iltalismano pisze:
Kolego, zapędziłeś się. Czy nie zauważyłeś że to TY używałeś słowa prawdopodobnie? Sam sobie teraz strzeliłeś w kolano.
Nie, sam sobie strzeliłeś w kolano, kolejny raz zresztą. Cofnij się teraz stronę czy dwie i zobacz w jakim kontekście użyłem słowa "prawdopodobnie" - w kontekście ew. zwycięstwa Milanu czyli czegoś, co moim zdaniem mogło zajść z dość sporym prawdopodobieństwem. Natomiast to Ty zacząłeś mnie przekonywać że słowa "prawdopodobnie" można użyć w odniesieniu do wszystkiego, co zachodzi z prawdopodobieństwem niezerowym.
iltalismano pisze:
Słowo które powinieneś użyć to "było prawdopodobieństwo".
Nie, użyłem słowa "prawdopodobnie" celowo, dając do zrozumienia nie tylko nie wykluczam wariantu że Juventusowi przy stanie 2:0 byłoby ciężko, ale wręcz uważam że to ryzyko byłoby spore. Stwierdzenia "było prawdopodobieństwo" (czy też raczej "ryzyko") mógłbym użyć gdybym napisał że np. Milan do przerwy mógł prowadzić 4:0 - nie dało się tego wykluczyć mając na uwadze jak potrafią iść za ciosem, ale osobiście wątpię żeby Juventus dał sobie wbić do przerwy jeszcze dwa gole.
iltalismano pisze:
Używając powyższego (prawdopodobnie) dajesz do zrozumienia czytelnikowi że wg. Ciebie są duże szanse na wystąpienie powyższego zdarzenia, a to kwalifikuje się do oceny jednego z forumowiczów który nazwał wszystkich 'gdybających' - <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)>.

Jesteś naprawdę fenomenem - dwie czy trzy strony temu oberwało mi się że piszę rzeczy trywialne, oczywiste i takie, których nikomu nie trzeba tłumaczyć, a Ty dalej nie rozumiesz. Nie umiem rysować więc wytłumaczę to może na przykładzie:

Wypowiedź "jakby Milanowi uznali gola na 2:0 to mielibyśmy trudne zadanie do wykonania" - stwierdzenie normalne (tyle że dość trywialne).

Wypowiedź "jakbyśmy zagrali od początku 4-3-3, prawdopodobnie Juventus w pierwszej połowie wyglądałby lepiej" - też normalna spekulacja z którą można polemizować, podając argumenty za i przeciw.

Wypowiedź "jakby sędzia uznał gola na 2:0 to Juventus na pewno by (nie) odrobił stratę" - <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)>.
Zrozumiał różnicę czy dalej nie do końca?
Łoles pisze:Nie ma co, zdjęcie <brzydkie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)> jakości

Druga sprawa że nawet gdyby zawodnik Juventusu nie leżał za linią, to od kiedy o spalonym decyduje pozycja gracza w momencie strzału
Hungartica pisze:@zahor
www.expekt.com - masz, wpłać sobie dyszkę, jak jesteś taki guru,i się wzbogać na zakładach live.
Prawdopodobnie będzie Ci dobrze szło, i
prawdopodobnie zbijesz fortunę skoro potrafisz przewidywać tak trafnie wynik meczu jeszcze w trakcie jego trwania.
Następny co na polskim chodził na winiacze - chodzi o to że cały czas piszę, że
nie potrafię przewidzieć dokładnego wyniku (zresztą nikt nie potrafi, tylko że niektórzy o tym nie wiedzą) - potrafię jedynie ocenić co jest bardziej, a co mniej prawdopodobne. Może bym i zbił fortunę, ale wredni bukmacherzy tak się wycwanili że też szacują szanse i zależnie od nich ustawiają różne kursy. True story.