Makiavel pisze:
@Karowiew Wcześniej na forum jasno dowiodłem, posiłkując się cytatami z deklaracji ideowych i programowych RN, że spełniają te warunki. Trzeci raz tego robić nie będę bo nie mam czasu. Mijasz się też z prawdą bo Kowalski mówiąc o JKM stwierdził, że postulaty Korwina o wolnym rynku nie są dobre dla Polski, bo jesteśmy słabsi i będziemy przegrywać. Choć o JOWach mówi słusznie..
Dobra, teraz zobacz, o co chodzi Kowalskiemu, bo widzę, że nie masz pojęcia, o czym on mówi:
I jak pan się czuje z tymi UPR-owskimi poglądami w ONR i Ruchu Narodowym?
W UPR przez 17lat byłem oskarżany o odchylenie nacjonalistyczne, a teraz w Ruchu Narodowym o odchylenie liberalne (śmiech). Przez lata pracowałem we własnej firmie. Moi rodzice pracowali jako pogardzani przez PRL „prywaciarze”. I z tymi doświadczeniami nie mam wątpliwości, że powinien być maksymalnie wolny rynek, ale państwo polskie powinno chronić swoich przedsiębiorców... Zresztą tylko Ruch Narodowy postuluje likwidację ZUS-u. Ja optowałem za tym postulatem.
Czyli jednak...
Moment. Chronić, ale przed firmami zagranicznymi korzystającymi z protekcjonizmu własnych państw. Czyli kapitalizm narodowy chroniony przed socjalizmem z zagranicy.
http://www.se.pl/wiadomosci/opinie/mari ... 26135.html
Kowalskiego popiera antykorwinowski UPR, a popiera go ze względu na wolny rynek:
http://uniapolitykirealnej.org.pl/wybory-2015/
Jak ważne to jest dla antykorwinowców, pokazuje jeden fakt. UPR parę lat temu dostała propozycję od PiS, żeby stworzyć sojusz. UPR odpowiedziała, że jest jeden warunek, otóż Jarek ma poprzeć ideę wolnego rynku i obniżyć podatki. Na tym rozmowy się skończyły.
Makiavel pisze:
Jeśli posłużę się takimi insynuacjami, jak Alex96, napiszę, że ktoś kogoś sprzedał, żeby wyjść z obozu koncentracyjnego albo sprzedał SB rodzinę za jakieś stanowisko a nie będę miał na to dowodów, to nie tylko mi o tym przypomnij ale zapewniam Cie, że całkowicie zrezygnuje z pisania tutaj.
Tak, zapewne skończy się to tak samo, jak deklaracja Komorowskiego o honorowym wycofaniu się z polityki
pan Zambrotta pisze:@Karowiew, widziałem ten "program" Kowalskiego z gugałą, totalna żenada gugały. facet się cały trząsł (!) jak opowiadał o tym, że się zbroimy i nas chwalą w nato ['] generalnie jestem za tym, że jeżeli zaprasza się kandydata do studia, to zadaje mu się pytania, a nie sugeruje jakie powinny padać odpowiedzi. ..
Gugała jest tak żenujący, że osiągnął poziom Lisa, czyli osiadł na samym dnie. Dziennikarstwo jak w Bantustanie.
Rozważam oddanie głosu na jednego z tej dwójki (mam w pamięci ciszę wyborczą):
1. Jack "Zajec nu pagadi" - fajnie gadał w kilku dyskusjach, ale charyzmy za grosz.
2. Maryś Kark - jako że sam jestem "siłkowo-gabarytowy", więc mam sympatię do faceta. :-D
W I rundzie nie zagłosowałbym na: "Mickey" - mi facet gra na nerwach i jest postkomuchem. "Cookies" - czyli JOWy rozwiązaniem na wszystko, poza tym jego niedawna usłużność platformersom jest dla mnie trudna do zapomnienia. "Brązowy" - facet ma takie odloty, że szok. "Uda" - był w uw.
Jednak ktokolwiek wleci do II r. ma mój głos, bo facet, który nazwał likwidację WSI "zbrodnią i hańbą" nie jest godny, żeby być głową czegokolwiek.