Strona 393 z 444

: 14 marca 2017, 12:17
autor: Maly
spalony nie do wychwycenia ale co by nie było wydaje się, że był

tak czy inaczej wiadomo jak to jest, nam się karnych nie dyktuje i każdy do tego przywykł, kopią nas w 16stce po 2-3 razy na mecz a karne mamy dyktowane od wielkiego święta więc jeśli już ktoś się odważy... skandal

: 14 marca 2017, 13:25
autor: mrozzi
kawek pisze:Calciomercato w swoim cotygodniowym podlczeniu błędów arbitrow w poszczególnych kolejkach stwierdziło iż w meczu z Milanem sędzia pomylił się dwukrotnie na naszą niekorzyść
- po faulu Zapaty na Dybali powinien być karny
- bramka Bacci padła po spalonym
Pomyłka na nasza korzyść
- ręka De Sciglio i karny

Po nieuznanej bramce Miralema w pierwszym meczu w POWAZNYCH błędach jest 3:1 na nasza niekorzyść
Pomijając fakt TRZECH pomyłek na korzyść Milanu w meczu 27 kolejki z Sassuolo i tego że Milan jest na 3 miejscu w tabeli pomyłek na ich korzyść wypada zapytać
I kto tu jest złodziejem?
Akurat ta sytuacja była interpretowana różnie. Tutaj nawet powtórki video niczego by nie zmieniły - jeden by gwizdnął, inny nie. Do teraz toczy się debata przy wszystkich nagraniach, specjalistach itd. Nie można natomiast podważyć, że w świetle przepisów sędzia z piątkowej decyzji się wybroni. Dotknięcie piłki ręką w polu karnym w dalszym ciągu wywołuje niestety kontrowersje i musimy się zdać na interpretacje samych sędziów. Główny tego pewnie nie widział, ale stojąc o metr od całej sytuacji zaliniowy nie miał żadnych wątpliwości. Wystarczy spojrzeć co zazwyczaj robi przy wrzutkach Lichtsteiner - krzyżuje ręce za plecami albo trzyma je przy sobie. Tak to powinno wyglądać, by unikać takich sytuacji.

Po meczu wybuchł Zuliani, jego zdaniem we Włoszech dzieje się bardzo źle - mówimy bowiem o zakłamywaniu rzeczywistości. WSZYSTKIE pomyłki na naszą niekorzyść są pomijane (np. w Udine należały się nam bodaj 2 karne, a nikt o tym nawet nie wspomniał). Ci sami, którzy teraz szczekali, bardzo szybko swego czasu zapomnieli o absurdalnej decyzji o odebraniu nam wcześniej już przyznanego, prawidłowego trafienia Pjanicia, bo przecież "sędzia ma się prawo pomylić, to było na linii". To ludzka głupota, oni naprawdę wierzą w jakiś spisek i to w sezonie, w którym w pełni dominujemy, a jeśli chodzi o pomoc sędziów jesteśmy na szarym końcu. Od lata dorabia się nam łatkę złodziei. To przerabianie zdjęcia Bacci i przemieszenie jego stopy przed linię spalonego dopełnia obraz tragedii. Rzygam już tym co się obecnie wyprawia w Polsce, ale Włosi nie są wcale pod tym względem lepsi. Milan mam też wrażenie wraz z odejściem mistrzów stracił klasę. Obecnie niczym się nie różnią od sfrustrowanych graczy Napoli czy Romy, nie miał im kto pewnych wartości przekazać i mentalność się zmieniła. Ból dupy musiał być ogromny, bo wbrew temu co się działo na boisku oni naprawdę są w większości przekonani, że zasłużyli na remis. Przejechaliśmy po nich, taka prawda i każdy kibic Milanu z olejem w głowie przyzna to z automatu.

Mnie bawi także to, że wielu kibiców Milanu ma pretensje o to, że karny padł w 97. minucie, podczas gdy sędzia doliczył 4. "Pokrzywdzeni" zapominają jednak o tym, że sama jedenastka została gwizdnięta ok. 94:30, a te pół minuty wynikało z opieszałości zawodnika, który dostał czerwoną kartkę. Przerwa w grze nie ma tu nic do gadania, zresztą to Milan w swoim stylu poleciał do arbitra z łapami. Swoją drogą faul na Dybali był, bo przypadek czy nie, z intencją czy nie, rywal zahaczył stopę Paulo.

BTW Bacce i innym najbardziej aktywnym po meczu grożą poważne kary. Milan zostanie też najprawdopodobniej przykładnie ukarany po incydencie w szatni.
EDIT:
una giornata di squalifica a Bacca, 5.000 euro di ammenda alla società


1 kolejka kary dla Bacci, 5000 € odszkodowania dla nas.

: 14 marca 2017, 16:56
autor: panlider
kawek pisze:Calciomercato w swoim cotygodniowym podlczeniu błędów arbitrow w poszczególnych kolejkach stwierdziło iż w meczu z Milanem sędzia pomylił się dwukrotnie na naszą niekorzyść
- po faulu Zapaty na Dybali powinien być karny
- bramka Bacci padła po spalonym
Pomyłka na nasza korzyść
- ręka De Sciglio i karny
Po nieuznanej bramce Miralema w pierwszym meczu w POWAZNYCH błędach jest 3:1 na nasza niekorzyść
Pomijając fakt TRZECH pomyłek na korzyść Milanu w meczu 27 kolejki z Sassuolo i tego że Milan jest na 3 miejscu w tabeli pomyłek na ich korzyść wypada zapytać
I kto tu jest złodziejem?
A to kung-fu, które odwalił Bacca w polu karnym Milanu? Do dzisiaj nie mogę uwierzyć, że sędzia tego nie gwizdnął.
Poza tym nie rozumiem, dlaczego ręka De Sciglio była nieprawidłowo gwizdnięta. Nie trzymał jej przy ciele, tym samym powiększył przestrzeń swojego ciała i zablokował nią dośrodkowanie. Karny jak nic.

: 14 marca 2017, 17:27
autor: kawek
panlider pisze:
kawek pisze:Calciomercato w swoim cotygodniowym podlczeniu błędów arbitrow w poszczególnych kolejkach stwierdziło iż w meczu z Milanem sędzia pomylił się dwukrotnie na naszą niekorzyść
- po faulu Zapaty na Dybali powinien być karny
- bramka Bacci padła po spalonym
Pomyłka na nasza korzyść
- ręka De Sciglio i karny
Po nieuznanej bramce Miralema w pierwszym meczu w POWAZNYCH błędach jest 3:1 na nasza niekorzyść
Pomijając fakt TRZECH pomyłek na korzyść Milanu w meczu 27 kolejki z Sassuolo i tego że Milan jest na 3 miejscu w tabeli pomyłek na ich korzyść wypada zapytać
I kto tu jest złodziejem?
A to kung-fu, które odwalił Bacca w polu karnym Milanu? Do dzisiaj nie mogę uwierzyć, że sędzia tego nie gwizdnął.
Poza tym nie rozumiem, dlaczego ręka De Sciglio była nieprawidłowo gwizdnięta. Nie trzymał jej przy ciele, tym samym powiększył przestrzeń swojego ciała i zablokował nią dośrodkowanie. Karny jak nic.
Ja również jestem 100% pewien że karny był prawidlowy
Wypisalem tylko co było na CM że nawet bez wnikania w cm spalonego Bacci czy słuszność karnych to i tak my jesteśmy poszkodowani w tym meczu a ktoś określa Juventus złodziejem

: 27 marca 2017, 11:02
autor: pumex
Po historii niczym z baśni tysiąca i jednej nocy, Milan ma zostać całkowicie i oficjalnie przejęty przez Chińczyków 14 kwietnia. Ja szczerze mówiąc nie wierzyłem w powodzenie tej operacji, bo od początku wyglądało to niepoważnie, a wręcz komicznie. Jakiś mister Li, jakiś mister Bi, jakiś mister Pink, mister White - jak we Wściekłych Psach :lol: Mowa była o różnych konsorcjach, za którymi nie bardzo było wiadomo kto stoi. Potem wyklarowało się, że głównymi inwestorami mają być ludzie z Sino Europe Sports, ale przed dwoma dniami ponoć ta spółka (czy cokolwiek to było) upadła :prochno: Oficjalny komunikat Fininvestu mówi, że klub przejmie Rossoneri Sport Investment Lux.

Grubymi nićmi to wszystko szyte, ale skoro jest oficjalny komunikat to zakładam, że temat zakończy się pozytywnie.

: 27 marca 2017, 12:06
autor: Cabrini_idol
Czy pozytywnie ? Tego dowiemy się już w najbliższym czasie :smile:

: 27 marca 2017, 12:47
autor: Maly
pumex pisze:Rossoneri Sport Investment Lux.
znaczy się ktoś traktuje to czysto biznesowo, być może nawet planem od razu jest opanowanie "burdelu" i dalsza sprzedaż z zyskiem...

: 28 marca 2017, 01:23
autor: Alex96
Sprzedaż z zyskiem? A ilu to jest chętnych wydać jeszcze większą kase na klub?

: 28 marca 2017, 08:26
autor: Maly
Milan jest teraz w dołku, jak im się uda awansować do LM i będzie w miarę rozwojowy skład to wartość wzrośnie... z drugiej strony biznesmeni nie tylko potrafią zarabiać rozkręcając interes ale także zwijając go ;]

ta nowa spółka nie powstała przypadkowo, być może nie dysponuje swoją kasą a banku w chinach więc i upaść może się opłacić

ps. ten koleś co miał Romę (?) rok-dwa stracił na tym?

: 28 marca 2017, 09:35
autor: Poulinho
Założenie spółki celowej do zakupu jakiegokolwiek przedsiębiorstwa, a takim jest przecież także klub piłkarski to nic dziwnego. Typowa praktyka biznesowa mająca na celu optymalizację podatkową.

Jeżeli chodzi o zakup Milanu, by na nim zarobić :facepalm: zarobić? na klubie piłkarskim? który od ładny paru lat nie jest w czołówce europejskiej? Na zakupie klubu nie da się zarobić, a na pewno nie w perspektywie kilku lat. Do tego potrzeba potężnych nakładów inwestycyjnych i ogromnej ilości szczęścia. Nawet sprzedaż wszystkich piłkarzy nie zbilansowałaby budżetu, a co dopiero mówić o wyjściu na plus. Pewnie dlatego tak się to ciągnie, Berlusconi według mnie chce zapewnić jakieś tam większe inwestycje w umowie, a Panu "Li" nie jest to na rękę.

Klubu piłkarskie kupuje się z trzech powodów:
- ambicje sportowe - jak na przykład Chelsea i Abramowicz
- ambicje biznesowe (taka perełka w koronie) - PSG i szejkowie
- marketing - jak wszystkie zakupy Chińczyków.

: 28 marca 2017, 10:50
autor: Maly
ja wiem mało o prawdziwych biznesach ale ty chyba jeszcze mniej

: 28 marca 2017, 10:53
autor: Poulinho
To mnie oświeć w jaki sposób Chińczycy mają zamiar zarobić na klubie piłkarskim takim jak Milan :)

: 28 marca 2017, 11:34
autor: Maly
sam napisałeś o choćby marketingu i to już jest zarobek nawet jeśli nie bezpośrednio zarobi na tym ta nowo powstała spółka tylko jakieś spółki-siostry

skoro nie kupili tego "osobiście" jak Romek a powołują specjalną spółkę to znaczy, że Januszami Biznesu nie są i nie kupują Milanu by na tym stracić tylko mają plan na najbliższe lata jak się na tym interesie wzbogacić bo dokładać na pewno nie będą, nikt nie dokłada

: 28 marca 2017, 12:17
autor: Poulinho
Tylko, że Abramowicz również kontroluje klub przez spółkę. Nie ma tutaj znaczenia czy jest to spółka celowa czy nie.

Mam jedna nadzieje, że widzisz różnicę pomiędzy zakupem klubu dla celów marketingowych (co wiąże się z przymusem zwiększania wartości sportowej, bo inaczej nie będzie miało to sensu), a pomiędzy Twoim pomysłem:
znaczy się ktoś traktuje to czysto biznesowo, być może nawet planem od razu jest opanowanie "burdelu" i dalsza sprzedaż z zyskiem...
Oczywistym jest, że nie kupuje się jakiegokolwiek przedsiębiorstwa tylko po to by stracić. Nie oznacza to jednak, że kupuje się je tylko i wyłącznie po to żeby je sprzedać.

Nakłady inwestycyjne jakie trzeba ponieść na Milan będą w najbliższym czasie znacznie przewyższać zysk, który może przynieść klub. Dodatkowo nawet po wyciągnięciu klubu z dołka zarówno finansowego jak i sportowego, jego sprzedaż nie zwróci nawet połowy sumy przeznaczonej na jego rozwój. Do tego potrzeba lat i wielu sukcesów.

: 28 marca 2017, 13:00
autor: Maly
albo kogoś kto po prostu będzie chciał to drożej kupić ;)