Strona 341 z 343

Re: Massimiliano Allegri

: 12 maja 2026, 08:48
autor: lenor
Skonczmy już dyskusje o tym nowotworze piłki nożnej.
Przwijała się dyskusja, że Allegri zniszczył Juventus. JA sie pod tym podpisuje. To oczywiście skrót myślowy, ale jesteśmy zakładnikami włoskiej myśli szkoleniowej która w większości przypadków tak wygląda. Największe pretensje mam do Agnelliego, e po Cardiff go nie wywalił.

Post kieruje do trolów pokroju Analsona i innych wielbicieli Maxa, bo nie potraficie zrozumieć naszej nienawiści, albo celowo rżniecie głupa.

Grzechy:
cofanie się po strzeleniu gola,
grania „na wynik”,
bardzo defensywnego podejścia,
małej liczby sytuacji ofensywnych.
Zwłaszcza druga kadencja (2021–2024) była krytykowana za:
nudną piłkę,
brak pressingu,
chaos w ataku,
granie „lagą na Vlahovicia”.
Mecze często wyglądały jak:
1:0, cierpienie, modlitwa i Szczęsny ratujący wszystko jak boss końcowy w Dark Souls.
To jest definicja antyfutbolu a nie futbolu.

2. Cofnięcie Juventusu taktycznie względem Europy

W czasie gdy topowe kluby:
grały wysokim pressingiem,
szybkim odbiorem,
intensywnością,
nowoczesnym ustawieniem,
Allegri często wyglądał jak trener z ery: „ważne żeby nie stracić”.
Wszyscy oglądamy Ligę mistrzów i wiemy jak wygląda nasza drużyna względem drużyn z Topu
i widzieliśmy gigantyczny regres w jakości gry.

3. Zmarnowanie potencjału zawodników

Przykłady?
Federico Chiesa — ograniczany taktycznie,
Dušan Vlahović — odcięty od podań,
Paulo Dybala — brak stabilnej roli,
Kenan Yıldız — piłkarz w jego wieku był za młody...
Było dużo opinii, że piłkarze ofensywni „gasną” w tym systemie.

4. Brak rozwoju młodych

Allegri był oskarżany o
zbyt duże zaufanie do „starej gwardii”,
ostrożność wobec młodych,
brak budowania przyszłości.
W czasach problemów finansowych Juventus potrzebował:
rozwijać młodych,
sprzedawać drożej,
budować projekt na lata. Oczywiście to wina dyrektorów, ale Allegri się pod tym podpisał.
A on bardziej skupiał się na „tu i teraz”.

5. Koszt jego pensji vs efekt

Allegri zarabiał gigantyczne pieniądze jak na trenera Serie A, a:
Juventus nie zdobywał mistrzostw,
odpadał z europejskich pucharów,
gra wyglądała fatalnie,
klub nie robił progresu. Zarabiał jak gościa od piłki premium a grał jak patałach, przeciwko naszym oczom


6. Mentalność „ważne żeby przepchać”
Juventus:
przestał dominować,
zaczął bać się przeciwników,
zatracił DNA wielkiego klubu.


ALE… uczciwie trzeba dodać- Allegri nie był jedynym problemem.
Był raczej symbolem stagnacji całego klubu.
Trochę jak mechanik, który dostał Fiata po gradobiciu, bez drzwi i na trzech kołach… ale potem jeszcze uparł się, że „tak właśnie ma jeździć”

Wiem i widzę, jak jest teraz - pisałem, że kluczowym momentem był Finał LM w Cardiff. Należało wywalić Maxa i zacząć budować zespół a przede wszystkim zostawić Marottę.

Ale nikt nigdy nie obrzydził mi futbolu jak Allegri. (poza łysym z FIFA)

Re: Massimiliano Allegri

: 12 maja 2026, 13:39
autor: Anelson
lenor pisze: 12 maja 2026, 08:48 Skonczmy już dyskusje o tym nowotworze piłki nożnej.
Przwijała się dyskusja, że Allegri zniszczył Juventus. JA sie pod tym podpisuje. To oczywiście skrót myślowy, ale jesteśmy zakładnikami włoskiej myśli szkoleniowej która w większości przypadków tak wygląda. Największe pretensje mam do Agnelliego, e po Cardiff go nie wywalił.

Post kieruje do trolów pokroju Analsona i innych wielbicieli Maxa, bo nie potraficie zrozumieć naszej nienawiści, albo celowo rżniecie głupa.

Grzechy:
cofanie się po strzeleniu gola,
grania „na wynik”,
bardzo defensywnego podejścia,
małej liczby sytuacji ofensywnych.
Zwłaszcza druga kadencja (2021–2024) była krytykowana za:
nudną piłkę,
brak pressingu,
chaos w ataku,
granie „lagą na Vlahovicia”.
Mecze często wyglądały jak:
1:0, cierpienie, modlitwa i Szczęsny ratujący wszystko jak boss końcowy w Dark Souls.
To jest definicja antyfutbolu a nie futbolu.

2. Cofnięcie Juventusu taktycznie względem Europy

W czasie gdy topowe kluby:
grały wysokim pressingiem,
szybkim odbiorem,
intensywnością,
nowoczesnym ustawieniem,
Allegri często wyglądał jak trener z ery: „ważne żeby nie stracić”.
Wszyscy oglądamy Ligę mistrzów i wiemy jak wygląda nasza drużyna względem drużyn z Topu
i widzieliśmy gigantyczny regres w jakości gry.

3. Zmarnowanie potencjału zawodników

Przykłady?
Federico Chiesa — ograniczany taktycznie,
Dušan Vlahović — odcięty od podań,
Paulo Dybala — brak stabilnej roli,
Kenan Yıldız — piłkarz w jego wieku był za młody...
Było dużo opinii, że piłkarze ofensywni „gasną” w tym systemie.

4. Brak rozwoju młodych

Allegri był oskarżany o
zbyt duże zaufanie do „starej gwardii”,
ostrożność wobec młodych,
brak budowania przyszłości.
W czasach problemów finansowych Juventus potrzebował:
rozwijać młodych,
sprzedawać drożej,
budować projekt na lata. Oczywiście to wina dyrektorów, ale Allegri się pod tym podpisał.
A on bardziej skupiał się na „tu i teraz”.

5. Koszt jego pensji vs efekt

Allegri zarabiał gigantyczne pieniądze jak na trenera Serie A, a:
Juventus nie zdobywał mistrzostw,
odpadał z europejskich pucharów,
gra wyglądała fatalnie,
klub nie robił progresu. Zarabiał jak gościa od piłki premium a grał jak patałach, przeciwko naszym oczom


6. Mentalność „ważne żeby przepchać”
Juventus:
przestał dominować,
zaczął bać się przeciwników,
zatracił DNA wielkiego klubu.


ALE… uczciwie trzeba dodać- Allegri nie był jedynym problemem.
Był raczej symbolem stagnacji całego klubu.
Trochę jak mechanik, który dostał Fiata po gradobiciu, bez drzwi i na trzech kołach… ale potem jeszcze uparł się, że „tak właśnie ma jeździć”

Wiem i widzę, jak jest teraz - pisałem, że kluczowym momentem był Finał LM w Cardiff. Należało wywalić Maxa i zacząć budować zespół a przede wszystkim zostawić Marottę.

Ale nikt nigdy nie obrzydził mi futbolu jak Allegri. (poza łysym z FIFA)
Ale.

1. Juventus w wielu meczach o stawkę grał ofensywnie i był za to nawet przez Was doceniany - przypominam Sevillę gdzie wychodzimy ofensywnie i nieskutecznie z przodu. Z Villarrealem też ofensywa i brak skuteczności.
Atalanta o puchar też ciśnięcie od a do z. I to skuteczne
Więc to nie tak. Jest to bardzo nie fair tak podchodzić do tematu. Bez odbioru bo wiem że nienawiść wasza nie ma granic rozsądku. Jest bo jest.

2. Nie byliśmy od 6 lat topowym klubem. Nie mieliśmy na czym budować. Jeśli nie zagralibysmy z Chelsea świetnie w obronie i rozsądnie w ataku byłoby 2 x 0:7. Ba - teraz dostajemy z hurraofensywą 5 goli w jednym meczu od Turków. Jak myślisz ile dostalibyśmy od równorzędnego dla tamtej Chelsea PSG? 10,12 do jaja? Turki dostali 4 od słabego Liverpoolu.
Cofnięcie taktyczne?
No nie. Istnieje atak i obrona. Obydwie rzeczy równie ważne w futbolu.
Wie o tym Simeone, Mourinho czy Allegri. I znają limity piłkarskie swoich drużyn - wiedzą że nie możesz wyjść wysoko na drużynę z 10 razy większym ludzkim potencjałem niż Twój.

3. Yildiz wciąż jest za młody by być liderem. Był w rotacji u Maxa. To fakt. Max miał rację. Facet nie umie nic nam dać w końcówce sezonów z ogórkami. Nic nie dał z Galatasaray.
Nic . Ani PSV przed sezonem. Nie ma typa.

Vlaho? Najlepiej grał u Maxa o dziwo. Poprostu on taki jest. Dlatego chcecie jego głowy.

Dybała? Najlepszy nasz pilkarz statystycznie u Maxa. Konflikt z zarządem i go nie ma.

4.
Allegriemu zawdzięczamy Yildiza, Huijsena, Fagiolego, Ilinga Juniora, czy Mirettiego i Hansa oraz Soule. Nie bał się nawet stawiać na ngonga.
Mniej młodych wprowadzają Wszyscy inni. To jest tak z dupy argument, że szok. Przecza wszystkie wypowiedzi tych zawodników temu.

To co zarząd zrobił z tym potencjałem ludzkim - czyli oddał ich w zamian za to gówno co mamy teraz nie jest winą Maxa . Wina zarządu bez dwóch zdań.

Można z tego potencjału który Max pokazał, a jaki był widoczny w lidze Europy, czy lidze mistrzów gdzie nasi młodzicy ładnie walczyli z lepszymi drużynami od siebie jak Benfica, czy PSG wyciągnąć więcej w przyszłości. Nie wyciągnięto natomiast żadnych wniosków z pracy Maxa i cały jego wkład wyprzedano.

5. Chciał odejść po Maccabi. Dał na ręce prezesa swoją rezygnację. Zarząd chciał inaczej. Skąd więc pretensje do Maxa?

6. Nie. Allegri nic nie przepychał. Allegri nie miał kadry do tego by grać tak jak w latach 2015-2019 bo zarząd rozmontował drużynę po odejściu Marotty i przyjściu CR7 . CR7 odszedł w momencie gdy wiedział, że Juventus dzięki zarządowi i Pirlo przestał być gigantem. Cała odpowiedzialność za powrót do jakości spadła na Maxa.

Niestety - Allegri wspierany gównianym zarządem jest tylko kozłem ofiarnym kolejnych rządów, a nie jakimkolwiek problemem..
Nie mamy piłkarzy jakościowych by o coś walczyć. 500 mln i oddanie młodzieży skutkowało i skutkuje kolejnymi problemami
. A Juventus jest nawet niżej niż był z Allegrim i bandą młodziaków..
Pomimo tych olbrzymich pieniędzy pompowanych w próbę zwiększenia jakości zespołu.


Cardiff... Finał.. Allegri..

I co dałbyś budować drużynę Sarriemu?
Komu? Komu???

Allegri był najlepszym co się Juventusowi zdarzyło. Niestety jest obwiniany za błędy wszystkich.

Wszystko jest winą braku Marotty. Marotta nawet gdyby Inter nie miał trenera - poradziłby sobie. Stworzył w Mediolanie to co było w Turynie lat 2015-2019.
Świetny research piłkarzy, najlepsi możliwi na rynku pod skrzydłami swojego klubu.
Kto by tam nie był - od inzaghiego po spala czy conte. Każdy ma z czego zrobić zwycięską drużynę.

W Juventusie odwrotnie. Mamy najbardziej beznadziejnych dsow 21 wieku. Allegri musi dziubac z U-23 , nołnejmów. I to w walce o majstra.

Alcatraz..to jest symbol plucia w mordę trenerowi. Kto by to nie był.

Syfiasty, gówniany klub który puścił największego we Włoszech wizjonera w zamian za jakąś utopijną wizję CR7 oraz wyrzucił najlepszego trenera post-calciopoli.

Marotta i Allegri byli fenomenalni. Fenomenalni. Jednak Max bez niego, a z idiotami nie jest w stanie zbudować drużyny mistrzowskiej.

I tyle. Dlatego brodzimy w gównie. Marotta to wspólny mianownik naszych wypowiedzi pomimo odmiennych zdań.

Re: Massimiliano Allegri

: 12 maja 2026, 16:15
autor: Juvefanatp
Podziwiam Anelsona. Wiadomo od dawna że troll, ale robi to bardzo skutecznie. Wpuszcza też co jakiś czas w swoich wywodach takie wstawki jak "największy we Włoszech wizjoner", żeby ugodzić pozostałych i żeby nie pozostawić ich obojętnymi na tak absuralne twierdzenia.

I jeszcze ma rację, bo faktycznie Allegro musi być wizjonerem skoro potrafi zarżnąć jakąkolwiek chęć do tego sportu w kibicach, niezależnie od tego jakim składem by nie dysponował. Bronienie się na farcie BBBC przed tuzami typu Empoli, czy innym beniaminkom i to w Turynie to jego specjalność. Wydaje mi się, że nie ma we Włoszech drugiego takiego indolenta. Czyli faktycznie wizja, której nikt by nie wymyślił.

A można było, jak Bayern, przy podobnej skali dominacji, rozwinąć kulturę gnojenia słabiaków. No ale mamy co mamy, bo Agnelli po Cardiff dalej wolał robić dobrze Maxiowi.
Nie ma w piłce nożnej na świecie osoby którą szanowałbym mniej niż Allegri. Infantino czy inny Moratti stoją u mnie wyżej. A to, że jakaś tam zgraja ultrasów lubi Allegro? A to nie Ci sami co handlowali bronią i wymuszali bilety od klubu? Tych nie szanuję jeszcze bardziej, więc w sumie żadne zdziwienie z ich preferencji. W końcu to ludzie w dupie mających klub, tylko ceniący własny interes.

Re: Massimiliano Allegri

: 12 maja 2026, 20:39
autor: Marcin890124
Wizjoner tyle zbudował w Milanie , że już można przeczytać że odchodzi po sezonie.

Re: Massimiliano Allegri

: 24 maja 2026, 23:32
autor: Marat87
Całkowita kompromitacja tego wyrobu treneropodobnego. To powinien być jego koniec w poważnym futbolu, ale we Włoszech lubią zakłamywać rzeczywistość, więc może się gdzieś utrzyma. Gość się skończył na Cardiff i potem było już tylko gorzej. Dziś pada ostateczny mit jego gównianej gry w obronę Częstochowy, która to rzekomo daje wyniki. Oczywiście w tej lidze daje dosyć często, ale w przypadku Milanu było za dużo innych błędów, żeby to zadziałało. Tak jak pisałem po Atalancie, tylko forma Maignana spowodowała, że formacja obronna wyglądała lepiej od poprzedniego sezonu. Atak tam nigdy nie działał, bo wuefista potrafi rzucić piłkę i powiedzieć próbuj, a w razie problemu, wrzucić wszystkich napastników ( dziś Pulisić, Leao i Fulkrug, po zdjęciu Gimeneza i Nkunku, ).
Ale przyznam jedno, gość jest powtarzalny, kolejny sezon z tragicznym spadkiem formy na wiosnę, ostatni sezon z Juventusem i ten obecny z Milanem dokładnie taka sama zapaść, gdzie drużyna gra jak spadkowicz. W pierwszej kadencji było to maskowane jakością składu, po prostu Juventus był o klasę lepszy od całej reszty.
Kolega Analson przy wyśmiewaniu kompromitacji z Galatasaray, jakoś zapomniał 4:1 w dwumeczu z Villarealem. Pamiętam dobrze pierwszy mecz, szybki gol i obrona Częstochowy. Tam była taka akcja pod koniec pierwszej połowy, gdzie piłka poszła do przodu po stracie Hiszpanów i tylko Vlahović wszedł na połowę przeciwnika, reszta stojanov ( jak będę miał kiedyś czas, to poszukam, bo to było komiczne ). Później gol wyrównujący i kompromitacja w Turynie. Z Galatą chociaż powalczyli.
Anelson pisze: 10 maja 2026, 22:53Nie. Założę się natomiast, że opuszczę to forum jeśli Milan nie skończy w top 4 - jednak są oni w innym punkcie niż My którzy mamy lepszą kadrę od nich, a oni startują po porażce tamtego sezonu z 8 miejsca. Pasuje?

I jeszcze jedno - Wy wtedy przekonujecie się, że Allegri to fachowiec i umie budować skoro podźwigną z gówna Milan. A My graliśmy gorzej niż majster w serie A i wysokie wyniki w Europie bo mieliśmy gówniany team i gówniany zarząd oraz problemy , a Locatelli to zawsze był przeciętniak i mógłby czyścic buty naszym środkowym pomocnikom lat 2011-2019.

Jeśli na to się zgadzacie to taki zakład mi pasuje :)

Ps. Allegri ma jeden sezon na pokazanie, że jest gość poprostu i udowodnienie jakości trenerskiej na tle Nas, Romy, Interu i Napoli.
Oczywiście ty stąd nie znikniesz, a nawet jak, to będziesz pisał z innego konta. Z Oldfaga przeszedłeś na Analsona, teraz polecam nick Dickhead.
Okazał się gorszy od Interu, Napoli, Romy i Como, jak Juventus dowiezie z Torino, to i od nich też.
Dalej, ChatGPT, odpowiedni prompt i kopiuj/wklej. Honor króla kału musi być obroniony, bo doszło do największej kompromitacji w jego karierze. Czas, start!

Re: Massimiliano Allegri

: 24 maja 2026, 23:39
autor: Urbi27
Nie ma wątpliwości że nagroda największego frajera sezonu przypada Maxowi. Po wywaleniu z Milanu, jeszcze rok jak pijawka będzie na nich żerował jak to zawsze klasycznie robi i później może jakieś Lazio albo Fiorentina i dalsze katowanie futbolu. Ile ten nieudacznik pieniędzy zarobił będąc przy tym kompletnym dnem trenerskim to się w pale nie mieści.

Re: Massimiliano Allegri

: 25 maja 2026, 08:48
autor: jackop
Wybitnie wprowadził Milan do europejskich pucharów :prochno:

#CzłowiekSukcesu

Re: Massimiliano Allegri

: 25 maja 2026, 09:02
autor: Maly
Wczoraj nawet Święcicki powiedział, że Milan Maksia grał archaiczny futbol i o ile zawsze broniły go wyniki to teraz już nawet to go nie broni (a przypominam, że Święcicki to fanboy Allegriego).

Re: Massimiliano Allegri

: 25 maja 2026, 09:23
autor: Rozgrzany Sturaro
Maly pisze: 25 maja 2026, 09:02 Wczoraj nawet Święcicki powiedział, że Milan Maksia grał archaiczny futbol i o ile zawsze broniły go wyniki to teraz już nawet to go nie broni (a przypominam, że Święcicki to fanboy Allegriego).
Łysy beton nawet Świętego już przekonał do tego, by go nie cenić i nie patrzeć jak na bożka?

:prochno:

Re: Massimiliano Allegri

: 25 maja 2026, 10:04
autor: ahojekk
Urbi27 pisze: 24 maja 2026, 23:39 Nie ma wątpliwości że nagroda największego frajera sezonu przypada Maxowi. Po wywaleniu z Milanu, jeszcze rok jak pijawka będzie na nich żerował jak to zawsze klasycznie robi i później może jakieś Lazio albo Fiorentina i dalsze katowanie futbolu. Ile ten nieudacznik pieniędzy zarobił będąc przy tym kompletnym dnem trenerskim to się w pale nie mieści.
Obrazek

Re: Massimiliano Allegri

: 25 maja 2026, 10:25
autor: rammstein
no Milan miał wszystko w swoich rękach, wygrać tylko z Cagliari, a nawet remis im dawał awans...

Re: Massimiliano Allegri

: 25 maja 2026, 13:39
autor: marcinek
My też mieliśmy wszystko w swoich rękach w 3 ostatnich kolejkach.

Heh w Milanie wieszają na Allegrim psy, a już go chcą do Napoli, to jest gość w czepku urodzony.

Re: Massimiliano Allegri

: 25 maja 2026, 13:40
autor: 19
Allegri nie chce podać się do dymisji.

Re: Massimiliano Allegri

: 25 maja 2026, 14:43
autor: Maly
Proste, że się nie poda i proste, że nie pójdzie do żądnego Napoli skoro może leżeć na plaży za kasę z Milanu.

Re: Massimiliano Allegri

: 25 maja 2026, 15:57
autor: MRN
Święcicki powiedział też włeerwiony, że Allegri zatrzymał się z futbolem dawno temu, szybko to pojął 😄

Czyli analsona już nie zobaczymy tu ? Dobrze choć poczytałbym jego podsumowanie, co poszło nie tak.