Sila Spokoju pisze: ↑11 maja 2026, 12:49
Mityczna wiosna aeaeaeae.
Spalletti bez sezonu przygotowawczego, obejmujący w trakcie sezonu drużynę grająca w LM(z bardzo słabymi perspektywami) jest wyżej niż wielki taktyk grający 1 mecz w tygodniu.
Warto przeczytać moja stopkę. Ona jest odpowiedzią na osobę dyzmy.
Twoja stopka pokazuje tylko, że nie masz zielonego pojęcia co to sarkazm.
Juventus miał bardzo słabe perspektywy gdy obejmował go Spalletti. ..
To wciąż klub który poza ligę mistrzów nie wypadł chyba że Lega Serie A wyrzuciła go poza wspomnianą od 2011 roku.
To wciąż jeśli ten Juventus miał słabe perspektywy wina Motty, Tudora i Giuntolego z Comollim. Więc Wasze głowy które musiały zostać wycięte w pień. Które Wy ciągle bronicie aż do końca.
@vitoo No właśnie pogadać sobie można dopiero ewentualnie przed ostatnią kolejką. Narazie wiemy tyle co nic. Milan zagrał mecz dziwny. Nie umieją wykorzystywać jakichkolwiek sytuacji ich piłkarze, biją w bramkarza i dzieją się cuda. Atalanta wykorzystała każda sytuację w meczu. 100% skuteczności. Najdziwniejszy mecz jaki widziałem w tym sezonie.
Dziwny sezon. Nigdzie nic nie zdobyliśmy. Nigdzie nie otarliśmy się o nic. Odpad z Atalanta jak dobrze pamiętam z Pucharu Włoch. Odpad z Ligi mistrzów w sumie we frajerski sposób z Galatasaray bo tak sobie zepsuć sytuację to chyba tylko My umiemy.
Kto gdzie będzie zobaczymy na koniec.
Stawiam Juventus i Milan w CL. Dziś wtopę Napoli i przedłużenie szans nas i Milanu na 2 miejsce.
Genoa i Cagliari to 6 pkt wg mnie dla Milanu. Ja się obawiam flaschbackow z dalekiej przeszłości gdzie odbierał nam Giovinco smak życia. I pokazywał, że jesteśmy zlepkiem frajerów. Mają na to papiery Fagioli czy Kean. Torino też jest mocne u siebie - zniszczyli mi kupon z Sassuolo w 6 minut. To Sassuolo które ograło Milan.
Pożyjemy zobaczymy. Jednak jeśli My tak zagramy jak z Lecce i Veroną to z czym do ludzi...
Ratuje nas wyszydzany przez Was Vlaho.. Davidek, Zhegrova i reszta ludków z tym dziadowskim Locatellim to są żarty.
Facet po tak długiej kontuzji w drużynie która niby ma "rytm", "styl" Spala jest jedyną nadzieją i bez niego bylibyśmy obecnie poza CL bo dalibyśmy ciała z Veroną jak frajerzy 0:1 i 0:0 z Lecce gdyby nie wcisnął siła tej bramki niczym Morata z Realem.... Taka męka.
I Wy macie w ogóle czelność już tutaj zwiastować kto jest frajerem, a kto nie.
Myślę, że jaj Fiora i Torino ma 10 razy więcej niż Lecce i Hellas . To nie zwiastuje nic dobrego.
Yildiz to taki nasz Leao. Tam przynajmniej się poznali na nim już i chcą go wypchnąć. Oczywiście wierzę w Kebaba do końca. Ale jednak jest mierny, nic od niego nie zależy i w ogóle nic nie pomaga w ciężkich chwilach. Gra jak drużynie idzie. Nie idzie - nie ma go.
Generalnie jeśli oni tam w Mediolanie pozwolą dalej robić jakieś fajne rzeczy Maxowi to naprawdę będzie to świetna drużyna.
Problem też polega na tym. Co jest zabawne. Z perspektywy pewnie kibiców Milanu taki skład na Atalante to 1 wybór bez Modricia. Jednak dobrze grali tam tylko zmiennicy i tylko Ci z których sobie robią jaja - Fullkrug, Nkunku, czy Fofana.. gdyby grali oni od początku może i mogliby wygrać.
Takiego miekiszona jak ten gimenez z leao vs Atalanta nie widziałem od dawna. Dokładnie jak taka lipę robił Vlaho u nas z Chiesa. To wszyscy krzyczeli, że to wina Maxa...
Ta..
Anyway czy nasz Maksiu w Milanie, czy Spal łatwo nie ma. Obaj mogą wyjść na frajerów na gównianej generalnie glinie. Wg mnie Max ma gorsza glinę niż Spal i to dużo gorszą. W ogóle nie ma żadnych ruchów praktycznie musi wycisnąć te gówno na maksa, a bez Modricia to wygląda jak syf ta drużyna.
U nas niestety nie lepiej.
Będzie ciekawie. Czy pozytywnie? Nie wiem. Czuć gównem. Lecce i Hellas to był syf.
Milan tak jak kolega wspomniał przynajmniej dla morale się podźwignął z Atalanta i mental się podniósł. My dostaliśmy farfocla, mecz ratował ze spadkowiczem z wolnego Vlaho. Potem ratował Lecce.
To nie wygląda ani trochę lepiej niż za Tudora. U Tudora też jak zdrowy był Vlaho to ratował nam początek sezonu. Był mecz gdzie strzelił gola po asyście Kosticia.
Teraz mam flaschbacki że początek i koniec sezonu tworzą jakaś gówno-calosc.
Koopmeinersa, Davida, Zhegrove, Cambiaso, Kellyego, Gregorio, loce i wszystkich tych co wróca bym pogonił wpizdziec. Kpina to jest.
Flak na lepszych warunkach+lewy. Za Loce Bernardo Silva . Mckeenie+Thuram jedyni się nadają do pchania karuzeli.
Skrzydła.. od biedy Yildiz, Franciszek .
Nie rozumiem wypychania Gattiego. Lepszy niż Kelly jest. Ratował nam nasze głupie dupsko czy to w LM czy to w lidze z Romą.
Czy ten klub może raczy przestać być idiotyczny i przestanie próbować wypychać wszystkich tylko nie tych co trzeba.
Znowu zostaniemy z bandą nietykalnych drogich frajerów . Ileż można tego gnoju przepychać jak mawiał Jabłonowski
